Oni tam jadaą na 5 lat, ze musza brać rodziny ze sobą?
Przypomniała mi się wypowiedz jednego z grajków, chyba Jagielonii jak był na zgrupowaniu z dala od rodziny i to byl dla niego ciezki okres. Pamietacie to?
'szkoda ze nikt nie liczy sie z tym ze na kazdego z Was czeka ktos steskniony'
wyjebac z klubu smiecia i bedzie mial wiecej czasu dla rodziny
jestem za co!!! to jest dom pomocy społęcznej, ja pierdziele ale mieczak.Niech on sie uczy od Blaszczykowskiego ktory powiedział że wali wolne i tak bedzie trenował swoim rytmem
Aż się płakać chce. Narzekanie - zajebiście pojebana wada Kolejna to szukanie dziury w całym. Weź się jeden z drugim k.urwa do roboty, a nie narzekajcie, że jest Wam źle !
Dokładnie.
Biadolenie to wrodzona cecha małej części społeczeństwa, wiadomo której.
Jak ktoś widzi wiecznie sfrustrowanego smoleńskiego pajaca i nieudacznika jako swojego idola to się do niego upodabnia i zaczyna klepać te same pierdoły co on: że wszystko jest złe, nic nie wychodzi, każdy (inny) jest wszystkiemu winien, że Polska jest najgorsza, że my jesteśmy najgorsi, itd.
A prawda jest zupełnie inna: tylko pisowskie ciemniactwo się kwalifikuje do takiej oceny.
Ja się bardzo cieszę że jesteśmy gospodarzem Euro, że NAJWIĘKSZA IMPREZA PIŁKARSKA ŚWIATA W TYM ROKU odbędzie się w Polsce, w cały świat będzie oglądał i śledził te mistrzostwa u nas, że mnóstwo osób, kibiców przyjedzie do nas już za chwilę i zagości u nas..
Najważniejsze jest to, że kraj się rozwija, stadiony wszędzie, także w niższych ligach pomijając całe Euro, rekordowa ilość budowanych autostrad i dróg od 1989 r., wszędzie modernizowane lotniska i dopiero co oddane do użytku nowe terminale. W ogóle idziemy mocno do przodu jako kraj i to jest naszym wielkim sukcesem.
Prawie każdy z reguły narzeka, to już tkwi w naturze człowieka
grzech narzekać ! Sam słyszysz co Conrad mówi. Terminale się rozwijają, a i tak w porównaniu do Europy wyglądają bardzo marnie. No i te autostrady, ciekawe że najlepsza to wciąż ta zbudowana za Hitlera.
Nie ma co narzekać, Euro się skończy i trzeba będzie ostro zapierdalać na spłatę długów
nazwać piłkarzy debilami, skończonymi imbecylami to będzie za mało obraźliwe. Śpiewa taki jeden gnój z drugim, a za chwile jak wyleci ze śląska bo są słabi (Gikiewicze, Pawelec chociażby) to gdzie się najpierw pcha ? do Legii. Sami sobie zamykają sciezki, jakby nie wiadomo jakimi Bogami byli i znalezienie zatrudnienia nie byłoby dla niech problemem. No ale stereotypy o piłkarzach są nadal prawdziwe.