Co do Dudki - moim zdaniem jest to jedna spójna wypowiedź i to zdanie co cytujesz jest wyrwane z kontekstu.
Jeżeli chodzi o inne kwestie to jest to po prostu otwarta dyskusja. Nie przypisuje nikomu racji, przedstawiam inny punkt widzenia. Wydaje mi się po prostu,że podchodzisz do sprawy za bardzo subiektywnie.
Spiker Korony Paweł Jańczyk na fb: byłem w sądzie..., oskarżony facet, lat ponad 50. Kibic Koronki. Oskarżony o przeklinanie na stadionie, oraz o opuszczenie stadionu w 80 minucie - czyli nie zajmowanie swojego miejsca, o uczestniczenie w nielegalnym zgromadzeniu (droga ze stadionu na parking - pan milicjant szedł za oskarżonym, spisał nr rejestracyjne i na tej podstawie ustalono jego adres) - choć nie wiem jak można wracać z meczu nie będąc w grupie...? Na meczu był z synem lat 17. Dlatego też oskarżony jest (był) o demoralizowanie syna, odwiedzał ich już kurator (NIEZAPOWIEDZIANIE). Człowiek załamany, ma takie stanowisko pracy, że nie może być w żaden sposób karany. Sprawa póki co odroczona, muszą przepytać jeszcze raz (dzisiaj nie obecnego) pana Milicjanta, który tak pięknie wypisał notatkę służbową. PIĘKNY KRAJ!!! NIE MÓJ KRAJ!!! http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=476692992357330&id=100000499007632
Budowlańcy chcą zablokować wejście na Stadion Narodowy. Grożą, że nie ustąpią dopóki nie dostaną gwarancji wypłaty zaległych pieniędzy - podaje "Rzeczpospolita".
Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita" około 40 firm podwykonawców, którym nie zapłacono za wykonane przy stadionie prace, zdecydowało się na sparaliżowanie obiektu. Zapowiadają, że nie ustąpią dopóki na piśmie nie otrzymają zapewnienia, że pieniądze zostaną im wypłacone.
Dziś w Narodowym Centrum Sportu mają się odbyć ostateczne rozmowy podwykonawców z prezesem NCS. Budowlańcy ostrzegają, że jeśli sprawa nie zostanie dziś rozstrzygnięta, jutro będą blokować stadion.
Z jednej strony teskni do starej atmosfery, a z drugiej afirmuje nowa mowiac nieprawde : "Dziś na mecz przychodzą rodziny z dziećmi, jest inna atmosfera. Zresztą podobnie jest w całej Europie "
Co do reszty to nie polemizuje bo widze, ze wiesz lepiej
Jak by nie było to i tak pewnie lepiej i głośniej było niż na zwykłym meczu na Camp Nou, przy wielokrotnie większej publiczności, gdzie na boisku gra zespół o większej wartości niż wszystkie ligi łącznie w naszej części Europy.
Swoją drogą Terry coraz więcej osób widzi Francję jako czarnego konia Euro, natomiast dla mnie zakład, że Francja wygra grupę D po kursie 13/8 (było 7/4), to w chwili obecnej najlepszy bet jaki widzę na rynku.
Wprost nie potrafie odpowiedziec bo nie znam potencjalu pozostalych ekip z grupy. Co do Frankow to przy okazji eliminacji wymienili prawie cala druzyne. Tu masz sklad z ostatniego meczu w RPA z Meksykiem :
Cédric Carrasso (Girondins de Bordeaux) Hugo Lloris (Olympique Lyonnais) Steve Mandanda (Olympique de Marseille)
Défenseurs Gaël Clichy (Manchester City, ANG) Mathieu Debuchy (LOSC) Patrice Evra (Manchester United, ANG) Laurent Koscielny (Arsenal FC, ANG) Philippe Mexès (AC Milan, ITA) Adil Rami (FC Valence, ESP) Anthony Réveillère (Olympique Lyonnais)
Milieux de terrain Yohan Cabaye (Newcastle United, ANG) Alou Diarra (Olympique de Marseille) Florent Malouda (Chelsea FC, ANG) Marvin Martin (FC Sochaux-Montbéliard) Blaise Matuidi (Paris Saint-Germain) Yann M'vila (Stade Rennais FC) Samir Nasri (Manchester City, ANG)
Attaquants Hatem Ben Arfa (Newcastle United, ANG) Karim Benzema (Real Madrid CF, ESP) Olivier Giroud (Montpellier Hérault SC) Jérémy Ménez (Paris Saint-Germain) Franck Ribéry (FC Bayern Munich, ALL) Mathieu Valbuena (Olympique de Marseille)
Naprawde dobrzy pilkarze. Ogolnie Zabki maja teraz kleske urodzaju. Zauwaz, w jakiej niespotykanej wczesniej ilosci graja w obcych ligach, a nawet reprezentacjach. Pytanie czy Blanc to ogarnie ? Widzialem ich kilka spotkan towarzyskich, ale trudno cos na ich podstawie powiedziec bo strasznie mieszal w skladzie. Chociaz jakby troche mniej brakuje Zidana . Jest wielu debiutantow na takiej rangi turnieju, wiec jest mobilizacja i ambicja. Na czarnego konia pasuje.
Co do Camp Nou to wprawdzie nie ma dopingu, ale mozesz byc pewnien, ze w kazdej chwili mozesz miec odgryziona glowe, gdy tylko zle wyrazisz sie o Messim. Nawet przez siedzacego obok 80-letniego socios w slomkowym kapeluszu i ze zlotym Rolexem na rece.
Czujny umysł zauważy, że od jakiegoś czasu źle się dzieje w państwie piłkarskim. Od kiedy to mizernie pompowany jest balonik pt: ” EURO 2012″ grupa społeczna kibiców piłkarskich traktowana jest przez media, polityków i wymiar sprawiedliwości jako – bandyci, faszyści, złodzieje, dilerzy i Bóg raczy wiedzieć jakie jeszcze zło drzemie w setkach tysięcy kibiców, którzy co tydzień dopingują swoje ukochane drużyny z krajowych boisk.
Zgodnie z nową nomenklaturą gorączki Euro zmieniło się parę definicji panujących w polskim sporcie. I tak:
to chyba chodzi że będą mieli problem z użyciem gazu, przydały by się jeszcze tarcze nieruchome i mamy powrót do lat 90-tych, gładkolufowej chyba nie zdecydują się uzywąć, chyba że wyjątkowo na nas
a co za roznica w kogo? mozna w ruskich, w swoich, policje, ochrone, przeciwnych kibicow, przypadkowych ludzi, januszy, kibicow wlasnej druzyny jak sie nie spodobaja, wlasnych pilkarzy, piknikow
a co za roznica w kogo? mozna w ruskich, w swoich, policje, ochrone, przeciwnych kibicow, przypadkowych ludzi, januszy, kibicow wlasnej druzyny jak sie nie spodobaja, wlasnych pilkarzy, piknikow
Jak by nie było to i tak pewnie lepiej i głośniej było niż na zwykłym meczu na Camp Nou, przy wielokrotnie większej publiczności, gdzie na boisku gra zespół o większej wartości niż wszystkie ligi łącznie w naszej części Europy.
Conrad, trochę nietrafione porównanie z tym CampNou. Tam 80% stadionu to turyści z całego świata. Traktują taki mecz na równi z Katedrą, Sagradą czy Park Guell. Więc jak ten pierdolony kitajc z wypasioną kamerą wielkości dłoni ma zaśpiewać hymn Barcelony? Ci ludzie nie wiedzą jak się tam zachować. Nawet Janusz z Krysią jak poleci Wizzairem to popiżdża na ten stadion chuj wie po co.
To samo jest teraz z kadrą. Małysza nie ma, Kubica się połamał złotka to już historia, ale na szczęście jest akurat festyn pod tytułem Euro. Więc uffff można wywieścić tę flagę - niech sąsiad patrzy. Tyle w temacie.
Turystów tam jest jakaś część, podobnie jak i będzie u nas na Euro. Ja byłem takim turystą na finale Euro 2000 w Holandii pomiędzy Włochami a Francją.
Co przy rozmiarze Nou Camp nie zmienia faktu, że i tak jest tam kilkakrotnie więcej samych Barcelończyków od ilości fanów na meczu z Andorą.
Zresztą na meczach międzynarodowych Hiszpanie też mają pecha bo ich hymn... nie ma słów. Tylko sama melodia.
A Euro to wielka impreza sportowa, bez względu na to czy się odbywa u nas czy gdzie indziej. A że akurat mamy historyczną szansę być gospodarzem to mnie cieszy, podobnie jak każdego cieszyło kiedy ujrzał to co Platini wyciągnął z koperty gdy ogłaszał gdzie odbędzie się Euro w 2012 r.
To samo jest teraz z kadrą. Małysza nie ma, Kubica się połamał złotka to już historia, ale na szczęście jest akurat festyn pod tytułem Euro. Więc uffff można wywieścić tę flagę - niech sąsiad patrzy. Tyle w temacie.
Zawsze można wywiesić zamiast flagi transparent "wódko pozwól żyć" albo czarno-biały plakat z Teresą Orlowski. Jak bym się wstydził napis "fuck euro" w oknie wywiesić bo w UK czy USA nie mieszkam. Powinno być po polsku przejrzyście "jebać euro" a prof. Miodek dodał by jeszcze chyba "jebać to euro" żeby podkreślić że chodzi o to jedyne i konkretne. Ale pewnie chętnych mniej by było na te koszulki po 40zeta.