Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 6 1 2 3 4 5 6
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Ekstraklasa Typer
Ekstraklasa Typer
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Inny pojedynek jaki mnie ciekawi to Maguire-Fu. Oglądając poprzednie pojedynki uważam że w lepszej formie jest gracz z Hongkongu który nie dał większych szans ślimakowi. Kurs jaki zapodał BAW @3,50 według mnie jest value. Zresztą już dłuższy czas śledze kursy i wyniki w snookerze i uważam że wiele kursów jest przeszacowanych i bardzo często zdarza się że wygrywają pojedynki zawodnicy nie zaliczani do faworytów. Czekam na Wasze opinie.

Bonus: Unibet
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam co do spotkania Magiure - Fu. Ten kurs został wzięty z kosmosu i na pewno nie odzwierciedla realnych szans obu zawodników w tym spotkaniu.
Fu praktycznie co roku na Mistrzostwa Świata przygotowuje szczyt formy i co za tym idzie spisuje się zazwyczaj w MŚ bardzo poprawnie.
Maguire w niczym nie przypomina już zawodnika, który jeszcze nie tak dawno po kilu rewelacyjnych występach okrzyknięty został przez cały snookerowy świat ogromnym talentem, a nawet przyszłym Mistrzem Świata.

Ja narazie się jednak wstrzymam w oczekiwaniu na zaproponowany przez buków handicap, który przy takim rozkłądzie szans obu zawodników powinien być dość soczysty.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 79
G
journeyman
journeyman
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 79
Witam wszystkich snookeromaniaków. Chciałem nawiązać do wypowiedzi tomo na temat Hendry'ego -też myślałem że rozjedzie Bonda bardzo szybko ale jak widzicie męczy się strasznie chłopina ,knoci bile za które powinien sie wstydzic a tylko robi te swoje głupie minki. Mam nadzieję że nie uraziłem fanów Hendry'ego -ale po prostu chyba mógł sie zastanowić czy wracać z tych wakacji z Malty czy lepiej tam posiedzieć i sie nie kompromitować. Właśnie oglądam 13 frame i po prostu żałość mnie ogarnia -przecież miał taką klasę....

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
Ale niefart z tym Hendrym - po dogrywce na czarnej....pfff <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,562
P
veteran
veteran
P Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,562
JA bym powiedział, że hendry miał farta a bond pecha ... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> nie widziałem takich cyrkow jakie bond wyprawiał, hendry bez formy nie czuł bil

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
niefart z typem...

miny obu zawodników jak biała wpadła do kieszeni = bezcenne

Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Ten ostatni frame był genialny, duże emocje + fajny komentarz.
Dla takich frame'ów warto oglądac snooker <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Jan 2003
Posty: 2,096
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2003
Posty: 2,096
Witam!
Możecie mi wyjaśnić dlaczego na White'a z Green'em jest kurs 4.00 w B&W ??? Na oficjalniej stronie podają ,że White prowadzi 6:3. Czyżbym czegoś nie wiedział?
Pozdr

Dołączył: Jan 2003
Posty: 2,096
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2003
Posty: 2,096
Sorry , oczywiście miał być Gray a nie Green...

Dołączył: Apr 2006
Posty: 3
M
stranger
stranger
M Offline
Dołączył: Apr 2006
Posty: 3
Niestety ale prowadzi David Gray 6-3. Kurs moim zdaniem zawyżony, ale White gra bardzo nieobliczalnie wysokie brake przeplatami z pomyłkami w bardzo prostych sytuacjach. W tej parze chyba lepiej grać live na frame'y.

Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Ekstraklasa Typer
Ekstraklasa Typer
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Quote
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam co do spotkania Magiure - Fu. Ten kurs został wzięty z kosmosu i na pewno nie odzwierciedla realnych szans obu zawodników w tym spotkaniu.
Fu praktycznie co roku na Mistrzostwa Świata przygotowuje szczyt formy i co za tym idzie spisuje się zazwyczaj w MŚ bardzo poprawnie.
Maguire w niczym nie przypomina już zawodnika, który jeszcze nie tak dawno po kilu rewelacyjnych występach okrzyknięty został przez cały snookerowy świat ogromnym talentem, a nawet przyszłym Mistrzem Świata.

Ja narazie się jednak wstrzymam w oczekiwaniu na zaproponowany przez buków handicap, który przy takim rozkłądzie szans obu zawodników powinien być dość soczysty.

BAW wystawił już handi na pojedynek Maguire-Fu ale ja raczej nie widze nic interesującego. Chyba się skuszę @3,50 na Marco Fu. Jak już powiedziałem w mojej ocenie jest w zdecydowanie lepszej formie. W snookerze nie decyduje nazwisko tylko aktualna forma a tego buki nie zdążyły się jeszcze nauczyć.
Czekam na Wasze opinie...

Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
Quote
W snookerze nie decyduje nazwisko tylko aktualna forma a tego buki nie zdążyły się jeszcze nauczyć.

Albo buki już to wiedzą, tylko grający tą dyscyplinę jeszcze nie. Dla mnie jest to najbardziej dochodowa dyscyplina za wszystkich.

Przechodząc do konkretów, szanse w pojedynku Maguire`a i Fu oceniam na wyrównane z przewagą dla Marco, ze względu na jego stabilność. W poprzednim pojedynku Szkot prezentował spore wachania formy i myślę, że to jest idealna szansa dla jego rywala. Fakt, że w tej dyscyplinie wszystko może się zdażyć, ale kurs 4.0 w SB, to dla mnie łakomy kąsek. Jutro postaram się dokładniej zanalizować statystyki [wyniki bezpośrednich spotkań] i od tego uzależnię stawkę.

A co sądzicie na temat meczu Lee - Robertson. Lee niby pewniejszy, Robertson często się myli, nawet przy prostych układach, ale czy jest sens grania Anglika za 1.7? Moim zdaniem, jak i buków, on jest faworytem, ale czy warto? Ja tego jeszcze nie wiem.

PS zakłady na ilość break`ów weszły w połowie, Stevens ostro się rozstrzelał i zademonstrował nam niezłą formę, co chyba cieszy.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
To co się wczoraj działo w spotkaniu Hendry - Bond to musiało być coś genialnego. Szkoda, że nie mogłem tego śledzić na żywo no i szkoda, że ponownie bez happy endu.
Ale tak jak w meczu Higgins - Selby tak i tutaj przyznać trzeba, że Nigel sam to zwycięstwo sobie wywalczył i za to należą mu się brawa. Owszem patrząc na wynik widać, że wczorajsza sesja przebiegałą raczej pod dyktando Hendrego co najmniejszym zaskoczeniem nie jest, ale gdy przyszło co do czego i Bond przegrywał 8:9 i miał nóż na gardle to jednak potrafił się podnieść i zwyciężyć. A to nie lada sztuka i zwykłemu 'przeciętniakowi' z pewnością by się to nie powiodło. Hendry zagrał wczoraj (chyba) lepiej ale i to nie wystarczyło na dobrze dysponowanego Bonda więc suma sumarum odniósł on zasłużone, a nie przypadkowe, zwycięstwo.

Niestety ja po raz kolejny zaliczyłem zonka w tej imprezie, która jak dotychczas wybitnie nie należy dla mnie do udanych pod względem typerskim, a szkoda bo snooker na ogół był dla mnie dość dochodową imprezą.

Powracając do dyskusji na temat pojedynku Maguire - Fu to w dalszym ciągu podtrzymuje swoje zdanie i podobnie jak inni uważam, że kursy wystawione na to spotkanie są nieporozumieniem a szanse obu panów w tym spotkaniu są bardzo zbliżone i przypominające klasyczne 50 - 50.
Kurs @4.0 na Fu wygląda naprawdę pięknie a i handi +3,5 po @2.25 również bardzo mi się podoba.
Jeszcze tego spotkania nie grałem i do końca nie wiem jak go podejdę ale na chwilę obecną jestem skłonny zaatakować z obu stron.

Po spotkaniach pierwszej rundy, które są już praktycznie na ukończeniu warto też chyba podyskutować troszkę o tym kto ma największe szanse sięgnąć po tytuł.
Higginsa i Hendrego już nie ma, Ronnie zaprezentował się bardzo poprawnie, Murphy nieźle ale bez rewelacji, a zdecydowanie najlepsze wrażenie wywarli na mnie Mark Williams i Ken Doherty. I nie patrzę tutaj bynajmniej tylko na wyniki z pierwszej rundy bo przeciwników wymagających to oni nie mieli ale warto przyjżeć się ich grze. Doskonałe odstawne, świetna skuteczność na wbiciach, bardzo umiejętne budowanie breakówi przede wszystkim ogromna pewność w grze bardzo przypadły mi do gustu, a to co obaj panowie pokazali w pierwszej rundzie w moim mniemaniu stawia ich na samym początku kolejki po Mistrzostw Swiata.
Kursy na ich końcowe zwycięstwo rozkładają się odpowiednio @7.5 i @10.0.
Może warto się nad tym zastanowić...?

Dołączył: Nov 2005
Posty: 379
B
enthusiast
enthusiast
B Offline
Dołączył: Nov 2005
Posty: 379
Stephen Lee - Neil Robertson 1 Lee go zje chyba dalszy komentaz nie potrzebny

Dołączył: Jul 2003
Posty: 2,034
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jul 2003
Posty: 2,034
Witam. Mało kiedy sie w tematach snookerowych udzielam, ale temat jak i turnieje śledze bardzo uwaznie. Typowanie opieram głownie na tym jaka forme prezentowali w tym sezonie a szczególnie waznym espektem jak zawodnicy prezentowali sie w pierwszej rundzie i druga runde widze nastepujaco:

Stevens, M - Doherty, K 1.95 7/10
To spotkanie gram najgrubiej ze wszytkich granych w 2 rundzie. Doherty jest uwazany za lekkiego faworyta, pytanie dlaczego? O tuz pewnie dlatego ze w pierwszej rundzie ładziutko uporał sie z Howkinsem. W pojedynku tym jednak niczym niezachwycał, czesto sie mylił, niemiał pewnosci wbicia, ale mimo to sparczyło to na Howkinsa który niewytrzymł presji imprezy. Stewens ograł tez dosc łatwo swojego przeciwnika, ale on akurat wypadł ( przynajmniej w moich oczach) o niebo lepiej. Obaj zawodnicy to uznane firmy w snookerowym swiatku, ale tak jak juz wspomniałem kieruje sie głownie dyspozycja w pierwszej rundzie.

Bond, N - Dott, G 1.40
Bond juz zaskoczyławansujac do II rundy, ale niewidziąłem w jego grze fajerwrków. Potrafi sie dobrze odstawiac, stawiac snookera, ale samo wbijanie w jego wykonaniu wygladało tak sredni. Dott to gracz kompletny, bardziej ograny, doswiadczony. Moim zdaniem do nastepnej niepodzianki w tym pojedynku niedojdzie.

Zastanawiam sie jeszcze nad zagraniem Marco Fu i Williamsa

Mam tez pytanie do osob które widziały wczojarczy pojedynek Perrry'ego z Day'em. Czy sadzicie ze w tym pojedynku moze jeszcze dojsc do odwrocenia losów tego spotkania? Pytam gdyz mocno zastanawiam sie na zagraniem Day'a (szukam czegos do robienia obrotu). Z góry dziekuje za odpowiedz.

Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Ekstraklasa Typer
Ekstraklasa Typer
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Quote
warto też chyba podyskutować troszkę o tym kto ma największe szanse sięgnąć po tytuł (...)
zdecydowanie najlepsze wrażenie wywarli na mnie Mark Williams i Ken Doherty.
Jeśli mogę zabrać głos w dyskusji to również chciałbym podkreślić bardzo dobrą dyspozycję Borsuka. Często to właśnie Williams mnie bardzo zawodził i traciłem na nim $$ ale na tym turnieju wydaje się być w optymalnej formie.

Jeszcze słówko na temat Maguire-Fu. Dzięki za opinie, widze że dwoch speców typuje fifty-fifty ja bym jednak typował 40-60 na Fu. Oglądałem go w pojedynku ze Ślimakiem- kamienna twarz, bardzo skupiony, uderzenia pewne, widać że czuje grę. Jedyne mankamenty jakie robił to chyba tylko w "pojedynkach" na odstawne... Co do Maguire to odniosłem wrażenie że strasznie się męczył grą w pierwszej rundzie. Oglądając jego snooker chodziło mi po głowie tylko to, żeby udał sie na zaplecze i powyciskał pryszcze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Reasumując gram Fu @4,00 w SP

Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,562
P
veteran
veteran
P Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,562
fu + davis @ 11 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> zagrane za drobne

Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
Niestety nie mam natchnienia, by coś sensownego napisać, więc krótko:

Stevens-Doherty

No bet, chyba że ktoś ma jakąś ciekawą koncepcję. Jak dla mnie wszystko możliwe, włącznie z 12-12 i dogrywką na czarnej. Jedyne zakłady jakie widzę na ten mecz to over we frame`ach i przede wszystkim: Which player will be the first to win four frames? Matthew Stevens (WAL) 1.85


Dott-Bond

Bond +3.5 1.909, czyż nie?

Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
[color:"blue"] To było całkiem nie tak dawno [link]. [news.bbc.co.uk][/color] W ogóle statystyki są przeciwko Fu. Za nim jest aktualna dyspozycja i połowa forum, lol. Chciałbym tą decyzję podjąć na spokojnie, ale niestety nie mam czasu. W sumie nieważne jak zagram, więc nie napiszę o tym na forum, bo to i tak niepotrzebne. W każdym razie zakład na Marco Fu.

Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,562
P
veteran
veteran
P Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,562
ojjj chyba się przewiozłem na tym dubelku juz dziś davis dostaje od murphiego 6-2 ale na wiele nie liczyłem tongue żałuje tylko ze nie mam kasy na baw bo na live mozna sporo ustukac mając w domu relacje live z euro .. takie jest moje zdanie ze z pomnożyć kapitał całkiem bezpiecznie jest dosyc łatwo ale trzeba najpierw tam go miec a jak narazie wszystkie moje próby gry u netowych bookies były nieudane ... ale to inna bajka

ps. ja tam wierze w dziadka tylko że murphiego musi opuścić pewnośc na bilach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Strona 3 z 6 1 2 3 4 5 6

Moderatorzy  Green Arrow, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
7 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, Lukasz111, $-man, rafal08, forty, rymoholik, aker), 525 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,294
Posty5,838,476
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Yesterday at 08:56 AM
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1