|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
główny bet na jutro to wieczorny dubel Robertson + Higgins @ 1.70 -stawka maksymalna-
Możliwe, że będę kombinował jeszcze jakieś handicapy w singlach.
Robertson zagrał znakomitego snookera przeciwko Fordowi, a gdy Kangur jest w formie niewielu graczy na świecie może mu się przeciwstawić. Hawkins na pewno do nich nie należy, jest to przeciętny gracz, który ma swoje wzloty, ale raczej nie w tym turnieju. Z Wenbo w 1R męczarnie niesamowite, precyzyjny Robertson raczej nie będzie zostawiał Barry'emu takich szans jak Azjata. Obaj grali raz wygrał Neil 5:1, jutro spodziewam się podobnego scenariusza.
Davis grał 2 razy z Higginsem i zawsze przegrywał znacząco. Jest to zawodnik z potencjałem 15-25 w rankingu i nic więcej. Higgins prezentuje równą formę, owszem lubi czasem wolno wchodzić w mecz, ale zawsze gra do końca i ogólnie rzecz biorąc jest chyba jednym z 2,3 głównych faworytów tego turnieju, Davisa powinien ograć ze spokojem 6:3, 6:4. HC do rozważenia.
Last edited by Danielsan; 06/12/2012 17:21.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Selby -1.5 vs Day @ 1.65 8/10
Selby zagrał solidnie w pierwszej rundzie, nie widać już chyba śladów kontuzji, zatem może w tym turnieju zajść daleko, a Ryan Day nie powinien stanowić dla niego przeszkody poważniejszej. Day dość nieoczekiwanie ograł w zaciętym meczu Dinga, lecz z Selbym już tak być nie powinno. Obaj spotkali się mniej więcej rok temu i Selby nie pozostawił Ryanowi złudzeń wygrywając 6:0. Dziś takiego pogromu pewnie nie będzie, ale myślę, że Mark nie odda więcej jak 4 frejmy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2010
Posty: 20,173
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2010
Posty: 20,173 |
M.King @1.8  Precel już dał zarobić, myślę ze monotonny King go szybko wykończy  młody Belg jest mocny w ofensywie ale z tego co widziałem w meczu z Waldenem to prowadzenie białej wychodziło mu średnio,
Last edited by Danielsan; 06/12/2012 00:27.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Allistair Carter vs Stuart Bingham
Jutro szalenie ciekawie zapowiada się powyższe spotkanie między popularnym The Captain'em a Ball-run'em. Próbując ugryźć ten mecz warto zwrócić uwagę na ciekawy bilans pojedynków między obydwoma graczami, którzy mierzyli się z sobą już wielokrotnie.
30.03.11. 08:30 A. Carter - S. Bingham FT 5:1 09.09.10. 08:30 A. Carter - S. Bingham FT 5:3 26.03.08. 12:30 A. Carter - S. Bingham FT 5:3 13.02.07. 20:00 A. Carter - S. Bingham FT 5:3 14.01.07. 20:00 A. Carter - S. Bingham FT 6:5 06.12.06. 11:00 A. Carter - S. Bingham FT 8:9
Z powyższego wynikać może, że Carter ma patent na Stu. Ale może też być to całkiem mylący wniosek, bowiem Bingham do czołówki wszedł dopiero ostatnio - kilka lat temu Carter umiejętnościami znacznie przewyższał Stuarta, ale sezony ciężkiej pracy sprawiły, że jutro faworytem będzie Bingham właśnie.
Osobiście czekam na kursy over/under i przebieg dzisiejszych meczów. Bingham odprawił wczoraj Maguire'a czym udowodnił, że nie stracił arcywysokiej formy, w której znajduje się w ostatnich tygodniach. Chyba znowu over do rozważenia i zagrania.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Higgins -1,5 vs Davis @ 1,60 sportingbet
Handicapu 3 frejmów się trochę boję, ze względu na liche początki meczów w wykonaniu Johna, ale różnicą dwóch to winien wygrać, historia ich spotkań: 5:1 i 5:2 przekonuje do tego. -wysoka stawka-
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Ja to dzisiaj pójdę pod górkę. Wezmę na tapetę Cartera, tutaj fakt dobra forma Stuarta i typ mocno życzeniowy pod sympatię bardziej, ale Carter powinien napsuć dużo krwi. Wejdę też w Davisa, tego walijskiego gościa nie trawię, więc niech go Mark wykopie. I na koniec dodam do tego... Selbiego  hmm może od wczoraj nauczył się grać. 2z3?? Chyba taki system na dziś.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Do dziś szokująca jest dla mnie porażka Higginsa wczoraj... Konsekwentnie wyrzucam Brecela z turnieju, nie wiem czemu, ale po kolei jego rywale po imponującym początku, gdy w zasadzie pierwsza sesja powinna się kończyć 4:0, nagle głupieją, nie potrafiąc wbić najprostszej bili - tak było u Waldena, tak było u Kinga. Murphy to jednak poziom wyżej w umiejętnościach, a także jeżeli chodzi o turniejowe doświadczenie niż dwaj wyżej wymienieni. Myślę, że wreszcie ktoś pokaże młokosowi, że za wysokie progi na lisie nogi Murphy vs Brecel @ 1.33 10/10Murphy -2,5 vs Brecel @ 2.00 4/10W drugim meczu tak jak pisałem wczoraj biorę over 9,5 @ 2.10.
Last edited by Danielsan; 07/12/2012 01:03. Reason: Murphy - co lokata to lokata ;-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Mark Selby vs Neil Robertson over 9 @ 2.10 bet365
Obaj panowie zmierzą się ze sobą dopiero drugi raz, pierwszy pojedynek do 9 frejmów wygrał podczas Welsh Open kilka lat temu Selby 5:3. Pamiętam dobrze, że wtedy też faworytem meczu był Kangur, a skończyło się zwycięstwem Marka. Selby lubi w początkach turniejów grać licho, wczoraj przegrywał już 3:0 z Dayem by kapitalnie wyciągnąć mecz. Ale sama gra wyglądała kiepsko, obaj dużo pudłowali. Robertson z kolei w tym turnieju idzie jak rakieta: 6:1 z Fordem, 6:2 z Hawkinsem, wyniki i wysokie brejki potwierdzają wielką formę. Mimo to Selbiego nigdy nie należy lekceważyć i choć faworytem meczu jest Kangur, nie wierzę, aby było to łatwe spotkanie. Sądzę, że obaj gracze ugrają przynajmniej 4 frejmy, a kto wie, może potrzebny będzie decydujący 11sty. kurs zachęca do próbowania, ode mnie 4/10
Last edited by Danielsan; 07/12/2012 06:06.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Shaun Murphy vs Allistair Carter @ 2.10 Zwiększa się dystans bo w 1/2 gra toczy się do 9 wygranych frejmów. Na początek zerkam w H2H, bo jak pokazuje ten turniej jest to nie bez znaczenia - obrazuje co nie co jak odpowiada graczom styl gry rywala i tutaj zacięcie, ale ze wskazaniem na Kapitana. Co ciekawe oba mecze na długim dystansie wygrał Carter. Kurs zachęca do gry do na doga, bo nie rozumiem dlaczego jest nim Ali. Ograł i solidnie zaprezentował się (oglądałem jednym okiem) Binghama, za to Prosiak urwał się 17stoletniemu rzeźnikowi spod topora - 2 razy różową na mecz pudłował Belg. Poza tym nie było tego błysku co w meczu z Dottem. 27.04.10. 15:30 A. Carter - S. Murphy FT 13:12 20.02.09. 14:00 A. Carter - S. Murphy FT 5:2 25.04.08. 15:30 S. Murphy - A. Carter FT 4:13 13.01.08. 12:00 S. Murphy - A. Carter FT 6:3 03.02.07. 15:00 A. Carter - S. Murphy FT 3:6 Boksuję Cartera, a stawki rozkładam następująco: Carter @ 2.10 4/10 Carter +1,5 @ 1.72 2,5/10
HC na wszelki wypadek, żeby nie było horroru w ewentualnym ostatnim frejmie 
Last edited by Danielsan; 08/12/2012 20:25. Reason: Allistair....
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2008
Posty: 20,624
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2008
Posty: 20,624 |
Czemu na Selbego az 1.35 szczegolnie ze gra do 9 framow?, przeciez ten davis to koncowka 1szej ligi?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 12,059
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 12,059 |
Czemu na Selbego az 1.35 szczegolnie ze gra do 9 framow?, przeciez ten davis to koncowka 1szej ligi? Było więcej, ale ludzie masowo na niego grając, zbili kurs.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|