Uzasadnienie jest proste: Jeśli Jeziorowcy pójdą na wymiane z NY to może być jedna z najwyższych porażek Kobasa i spółki w tym seonie. Jedyna szansa Lal w moim przekonaniu to dobra obrona i zwolenienie gry
ATL CHA
Zupełnie niewiem jak to ugryźć niby under powiedzmy na linii 198 pkt 1.43 Bo Atl dobrze Broni Ale spotkania w stylu 120-90 też się zdarzały pomiędzy tymi zespołami. A z 2 strony Bobki powinny kiedyś wygrać albo przynajmniej zbliżyć się do wygranej ?
PTB SAS
Jeśli nie będzie jakiś rotacji w skladzie po stronie SAS (bo niedługo ważniejsze spotkania bardziej prestiżowe)
To powinien być mecz bez historii z łatwym zwycięstwem Parkera i spółki
szansa dla Lakers to odciąć rzuty dystansowe Knicks, a że chujowo bronią ten element to szanse są bardzo nikłe. Chyba musiałby sobie Howard przypomnieć czasy, gdy mówiłem o Nim, że robi większą różnicę na parkietach NBA niż James.
szansa dla Lakers to odciąć rzuty dystansowe Knicks, a że chujowo bronią ten element to szanse są bardzo nikłe. Chyba musiałby sobie Howard przypomnieć czasy, gdy mówiłem o Nim, że robi większą różnicę na parkietach NBA niż James.
Dla mnie czar Howarda skonczyl sie jak zaczal odpierdalac szopki pod koniec pobytu w Orlando.
Widzę dzis ufasz Lakersom? Kurde grają piach na początku sezonu, a NY mocny jest rzutowo z dystansu..Ale z takim składem kiedyś chyba muszą się przełamać
Widzę dzis ufasz Lakersom? Kurde grają piach na początku sezonu, a NY mocny jest rzutowo z dystansu..Ale z takim składem kiedyś chyba muszą się przełamać
Widzę dzis ufasz Lakersom? Kurde grają piach na początku sezonu, a NY mocny jest rzutowo z dystansu..Ale z takim składem kiedyś chyba muszą się przełamać