Najgorzej zarządzane to jest od lat NY, od wielu laty taki klub, z taką halą, w takim mieście,z taką wyrobioną publiką, meczyło się z tak przepłaconymi zawodnikami i dołowało latami w lidze, dopiero w tym sezonie zaczynają się ogarniać....
Pozwole sie nie zgodzic z tym ze NY byl najgorzej zarzadzany. NY to jedno z miast w ktorych koszykowka nawet nie jest najpopularniejeszym sportem. Nigdy nie mieli wielkich oczekiwan. Moze dopiero w tych playoffach jak dobrzie Knicks pojdzie to zacznie sie koszykowka w NY ale poki co to nie ma tam takiej tradycji koszykowki. To miasto Yankees i Jets.
Najgorzej zarządzane to jest od lat NY, od wielu laty taki klub, z taką halą, w takim mieście,z taką wyrobioną publiką, meczyło się z tak przepłaconymi zawodnikami i dołowało latami w lidze, dopiero w tym sezonie zaczynają się ogarniać....
Pozwole sie nie zgodzic z tym ze NY byl najgorzej zarzadzany. NY to jedno z miast w ktorych koszykowka nawet nie jest najpopularniejeszym sportem. Nigdy nie mieli wielkich oczekiwan. Moze dopiero w tych playoffach jak dobrzie Knicks pojdzie to zacznie sie koszykowka w NY ale poki co to nie ma tam takiej tradycji koszykowki. To miasto Yankees i Jets.
...dlatego tez prezes Isiah Thomas robil co chcial i spierdo**** wszystko
Najgorzej zarządzane to jest od lat NY, od wielu laty taki klub, z taką halą, w takim mieście,z taką wyrobioną publiką, meczyło się z tak przepłaconymi zawodnikami i dołowało latami w lidze, dopiero w tym sezonie zaczynają się ogarniać....
Pozwole sie nie zgodzic z tym ze NY byl najgorzej zarzadzany. NY to jedno z miast w ktorych koszykowka nawet nie jest najpopularniejeszym sportem. Nigdy nie mieli wielkich oczekiwan. Moze dopiero w tych playoffach jak dobrzie Knicks pojdzie to zacznie sie koszykowka w NY ale poki co to nie ma tam takiej tradycji koszykowki. To miasto Yankees i Jets.
chodzilem na mecze Jordana juz 20 lat temu. O swoja droga, kolejny potwornie zarzadzany klub NBA. Dlaczego sie rozpadli Bulls w 1998 roku? Przeciez oni by jeszcze grali gdyby nie ten prezes.
Najgorzej zarządzane to jest od lat NY, od wielu laty taki klub, z taką halą, w takim mieście,z taką wyrobioną publiką, meczyło się z tak przepłaconymi zawodnikami i dołowało latami w lidze, dopiero w tym sezonie zaczynają się ogarniać....
Pozwole sie nie zgodzic z tym ze NY byl najgorzej zarzadzany. NY to jedno z miast w ktorych koszykowka nawet nie jest najpopularniejeszym sportem. Nigdy nie mieli wielkich oczekiwan. Moze dopiero w tych playoffach jak dobrzie Knicks pojdzie to zacznie sie koszykowka w NY ale poki co to nie ma tam takiej tradycji koszykowki. To miasto Yankees i Jets.
o matko ile ty sledzisz NBA?
nie moge
zobacz, ktora druzyna miala wysprzedane bilety na mecze, pomimo tego, ze ostatnie 10+sezonow to grala tragicznie
chodzilem na mecze Jordana juz 20 lat temu. O swoja droga, kolejny potwornie zarzadzany klub NBA. Dlaczego sie rozpadli Bulls w 1998 roku? Przeciez oni by jeszcze grali gdyby nie ten prezes.
no to powienienś wiedzieć,ze Knicks to ikona NBA, jeden z założycieli ligi, chyba jedyny klub w NBA, który gra cały czas w tym samym mieście i nazwą ( nie jestem pewien czy Boston też nie..?). Złote lata 50-te, potem mistrzowskie 70-te, 90- te z Ewingiem, gdzie gdyby nie Bulls to by też może mieli misia... Nawet dziś ten obraz nędzy i rozpaczy, jest drugim po Lakers najwięcej wartym klubem NBA, pomimo takiej żenady, to ikona koszykówki w USA i wielka marka jako klub, bez względu kto tam gra a mecze w MSG to jest wyzwanie dla największych gwiazd jak MJ, Kobe czy LBJ!!!!!
chodzilem na mecze Jordana juz 20 lat temu. O swoja droga, kolejny potwornie zarzadzany klub NBA. Dlaczego sie rozpadli Bulls w 1998 roku? Przeciez oni by jeszcze grali gdyby nie ten prezes.
no to powienienś wiedzieć,ze Knicks to ikona NBA, jeden z założycieli ligi, chyba jedyny klub w NBA, który gra cały czas w tym samym mieście i nazwą ( nie jestem pewien czy Boston też nie..?). Złote lata 50-te, potem mistrzowskie 70-te, 90- te z Ewingiem, gdzie gdyby nie Bulls to by też może mieli misia... Nawet dziś ten obraz nędzy i rozpaczy, jest drugim po Lakers najwięcej wartym klubem NBA, pomimo takiej żenady, to ikona koszykówki w USA i wielka marka jako klub, bez względu kto tam gra a mecze w MSG to jest wyzwanie dla największych gwiazd jak MJ, Kobe czy LBJ!!!!!
Tak jak polski LOT z tymi Dreamlinerami. Wielka niesamowita promocja niesamowita, ze polska linia jedyna w Europie ma takie super nowoczesne samoloty. Potem ludzie wykupuja bilety na nie i samoloty nie lataja bo jakies problemy, jeden za drugim. I potem gadaja ze zarzadzanie to zly kierunek do studiowania. Mam osobisty stosunek z Orlando... to co zrobili z Howardem, to co dostali za niego, to jest mistrzostwie wydanie porazki. Nie powinno sie 30 paro latkow brac do prezesowania druzyn NBA i tyle.