|
|
Dołączył: Mar 2001
Posty: 939
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Mar 2001
Posty: 939 |
moim jedynym problemem jest to ze egzystuje dzieki intuicji .Dobrej nocy zycze panom ,i pamietaj nie znamy sie wiec kiego wala mnie oceniasz. Do nastepnego <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 362
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2004
Posty: 362 |
Dostałem własnie info z sądu że za takie coś to kara smierci jest
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2001
Posty: 939
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Mar 2001
Posty: 939 |
revange wiec jestes do niczego jedyna diagnoza to: -calkowity zakaz gry bo poprostu:NIE NADAJESZ sie do tego. Koncze na dzis z forum mecz.pl zaraz pozmieniam hasla i e maile tak abym juz wiecej nie mogl tu zajrzec revange <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,328
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,328 |
a ty sie nadajesz rafter? opowiedz o swoich sukcesach i meznej postawie, prosze!...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 4,113
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2003
Posty: 4,113 |
A mi dziś się udało... Przejeb..em prawie całą kasą w betandwin stawiając zakłądy LIVE betting na dzisiejsze wyścigi motocykli... Potem wtopiłem bo Eintracht Trier zremisował... Na koncie zostały grosze (kilka Euro) Wkur...... moje nie znało granic... I postanowiłem że jeszcze dziś się odegram - postawiłem Na Białoruś - Norwegia 1 i Słowenia - Polska 1 prawie wszystko co mi zostało i w ten oto sposób wyszedłem po fatalnym początku dnia jeszcze na lekki plus... Ale nigdy więcej LIVE BETTINGU W BETANDWIN!!!! (pewnie na jakieś 24 godziny znając życie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> )
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Do revanga,
Tak samo mógłbyś powiedzieć (wiele osób napewno tak mówiło) że zainwestowałeś w sklep spożywczy dużo kasy, przynosił Ci jednak straty, bo był w złym punkcie, a do tego otworzyli obok hipermarket i wszystko legło w gruzach. Na początku było ok, ale potem zaczeło sie ****ć. Jak podliczyłeś rachunek zysków i strat to utopiłeś sporo szmalu i już ****a więcej nigdy nie otworzysz żadnego sklepu. Prosta analogia, mnożyc takich można wiele.
Bukmacherka to zwykły biznes i tak jak w każdym biznesie jest bardzo cieżko. To jest walka 24h na dobę. Trzeba mieć hart ducha, upór i troche inteligencji bo bez tego to nawet dobrze myć okien nie można.
Pamiętaj o jednym: bez porażek nie ma wygranych, a każda porażka to fundament zwycięstwa.
I jeszcze jedna ciekawostka: Ameryakńskie pismo "Bussines Magazine" sporządziło raport, w którym obliczyło, że na dojście do jednej amerykańskiej fortuny, przypadło 3.75 bankructwa. Na jednego milionera, który osiagnął sukces w biznesie, przypada 3.75 bankruta w tej samej dziedzinie! Czyli nie jest wcale tak różowo.
"Wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma"
Pozdrawiam nathan
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 198
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2004
Posty: 198 |
Na powrót do bukmacherki pozwole sobie wtedy, gdy będę już ustatkowanym człowiekiem ze stałą pracą i wysokimi dochodami, których część będę mógł przepuścić na Expekcie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Czy biznesem nawzałbyś też granie w totolotka albo zdrapywanie zdrapek?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2002
Posty: 1,278
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2002
Posty: 1,278 |
...ponadto nie upada 95% (normalnych) otwieranych biznesow, a mniej wiecej tyle grajacych jest na minus w bukmacherce. mozna to raczej traktowac jako kosztowne hobby (albo ze wzgledu na tracona kase albo tracony czas, a najczesciej jedno i drugie) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał revange: [qb]Na powrót do bukmacherki pozwole sobie wtedy, gdy będę już ustatkowanym człowiekiem ze stałą pracą i wysokimi dochodami, których część będę mógł przepuścić na Expekcie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Czy biznesem nawzałbyś też granie w totolotka albo zdrapywanie zdrapek?[/qb] Wnioskuję, że porównujesz grę w totka czy zdrapywanie zdrapek z bukmacherką. Jesli tak jest to z całym szacunkiem, rzeczywiście jeszcze wiele przed Tobą. Mówisz, że mając dobrą pracę z dużymi dochodami, będziesz mógł przegrywać kase w Expie. Jak możesz wygrać, skoro od początku zakładasz, że przegrasz? Bez sensu i mało ambitne.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał sniper: [qb]...ponadto nie upada 95% (normalnych) otwieranych biznesow, a mniej wiecej tyle grajacych jest na minus w bukmacherce. mozna to raczej traktowac jako kosztowne hobby (albo ze wzgledu na tracona kase albo tracony czas, a najczesciej jedno i drugie) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Sniper co to jest "normalny" bieznes? Mozesz mi to wytłumaczyć? Będę wdzięczny. Jeśli twierdzisz, że 95% (normalnych) otwieranych biznesów nie upada, to chyba żyjemy w innych światach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał nathan: [qb] Oryginalnie wysłał revange: [qb]Na powrót do bukmacherki pozwole sobie wtedy, gdy będę już ustatkowanym człowiekiem ze stałą pracą i wysokimi dochodami, których część będę mógł przepuścić na Expekcie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Czy biznesem nawzałbyś też granie w totolotka albo zdrapywanie zdrapek?[/qb] [...] Jak możesz wygrać, skoro od początku zakładasz, że przegrasz? [...][/qb] Zapytaj jakiegokolwiek sportowca, który wygrał kiedykolwiek, jakiekolwiek zawody, czy jak wychodził na boisko/kort/ring zakładał z góry, że przegra. Zapewniam Cię, że nie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2002
Posty: 1,278
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2002
Posty: 1,278 |
nathan chodzi mi o to ze 95% biznesow nie przynosi strat bo mnie wiecej taki odsetek grajacych jest na minus pewnie z jakims bledem kilkuprocentowym oczywiscie nie 95% grajacych bankrutuje bo to juz by byla tragedia spoleczna. Ktos troche pogra przegra, przerywa, wraca albo nie wraca, wygrywa, przegrywa, przerywa itd. OTOH sa tacy ktorzy z tego zyja i to pewnie niezle, ale to zycie napewno stresogenne i pewnie trudno dozyc emerytury <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> , chyba wlasnie dlatego wtedy zamiast samemu grac zaklada sie serwis z typami i pozwala swoim nerwom odetchnac, pozdrowienia
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 198
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2004
Posty: 198 |
Jak napisał sniper bukmacherstwo to tylko kosztowne hobby a nie sposób zarabiania na życie. Ja na bukmacherce nieźle się przejechałem i nie mam zamiaru do tego wracać.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
Oryginalnie wysłał ryf: [qb]A mi dziś się udało... Przejeb..em prawie całą kasą w betandwin stawiając zakłądy LIVE betting na dzisiejsze wyścigi motocykli... Potem wtopiłem bo Eintracht Trier zremisował... Na koncie zostały grosze (kilka Euro) Wkur...... moje nie znało granic... I postanowiłem że jeszcze dziś się odegram - postawiłem Na Białoruś - Norwegia 1 i Słowenia - Polska 1 prawie wszystko co mi zostało i w ten oto sposób wyszedłem po fatalnym początku dnia jeszcze na lekki plus... Ale nigdy więcej LIVE BETTINGU W BETANDWIN!!!! (pewnie na jakieś 24 godziny znając życie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> )[/qb] a na czym wtopiles?? przeciez nie dalo sie przegrac na motorach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Był tylko jeden faworyt Rossi i tez dalem na Niego na live po kursie 2 jak Ggo biaggi wyprzedzil. Widocznie masz pecha <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 7
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Apr 2004
Posty: 7 |
revange: granie w totka i zdrapywanie zdrapek to już loteria. Bukmacherka na pewno nie jest loterią (choć są wyjątki). Umiejętność dobrania zdarzeń, obiektywna analiza (czasem spotykam się z kolesiami, którzy z góry wiedzą na kogo postawią ale i tak robią analizę), dobrania stawek, kontrowania, grania progresji i przede wszystkim dyscyplina pozwalają generować jakieś tam zyski. RAFTER ma przynajmniej rację, że odstresujesz się trochę, bo niestety, ale poświęcamy temu dużo czasu. Poświęcamy bo jest to nasza pasja, a jednocześnie można coś zarobić. nathan: ciekawe z tym artykułem, bo ja 2 razy zaliczyłem banka ale przynajmniej nie były to duże kwoty. Teraz już wiem np. że jak nie trafię jakiegoś meczu na który postawiłem 100zł to moją głowę atakują złe myśli i stawiam 3/4 stanu konta na jakiś bezsensowny mecz tylko po to aby jak najszybciej się odegrać.
Podsumowując powiem, że wg mnie jeżeli ktoś jest w stanie wyciągnąć wnioski ze swojej porażki to jest na najlepszej drodze aby traktować bukmacherkę jako pasję dodatek do pensji (który w niektórych przypadkach przewyższa kilka razy pensję).
Mam jeszcze pytanie do Ciebie revange: dlaczego skoro tak długo grałeś (no chyba, że przegrałeś to w kilka dni) nie udzielałeś się na forum???
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał sniper: [qb]nathan chodzi mi o to ze 95% biznesow nie przynosi strat bo mnie wiecej taki odsetek grajacych jest na minus pewnie z jakims bledem kilkuprocentowym oczywiscie nie 95% grajacych bankrutuje bo to juz by byla tragedia spoleczna. [...][/qb] Sniper, to co mówisz oznaczałoby, że na 20 prowadzonych biznesów tylko 1 nie przynosi zysków. Jestem w stanie się z Tobą założyć, że straty przynosi o wiele więcej biznesów. Powiem więcej, w dzisiejszych czasach jest ich naprawdę dużo. Przynoszenie strat wcale nie równa się bankructwo (choć w dłuższym czasie tak). Przykład pierwszy lepszy z brzegu, żeby daleko nie szukać. Czy wiesz ile procent zespołów ekstraklasy przynosi od dłuższego czasu zyski? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Zapeniwam Cię że wiekszość jedzie na niezłym minusie i tonie w długach. Ratowane są jakimiś pojedyńczymi zastrzykami finansowymi, które tylko przedłużają marną egzystencję. Wg Twoich obliczeń na 20 zespołów tylko jeden powinien przynosić straty ... Pozdrawiam nathan
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 4,113
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2003
Posty: 4,113 |
Oryginalnie wysłał HAGIi: [qb] Oryginalnie wysłał ryf: [qb]A mi dziś się udało... Przejeb..em prawie całą kasą w betandwin stawiając zakłądy LIVE betting na dzisiejsze wyścigi motocykli... Potem wtopiłem bo Eintracht Trier zremisował... Na koncie zostały grosze (kilka Euro) Wkur...... moje nie znało granic... I postanowiłem że jeszcze dziś się odegram - postawiłem Na Białoruś - Norwegia 1 i Słowenia - Polska 1 prawie wszystko co mi zostało i w ten oto sposób wyszedłem po fatalnym początku dnia jeszcze na lekki plus... Ale nigdy więcej LIVE BETTINGU W BETANDWIN!!!! (pewnie na jakieś 24 godziny znając życie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> )[/qb] a na czym wtopiles?? przeciez nie dalo sie przegrac na motorach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Był tylko jeden faworyt Rossi i tez dalem na Niego na live po kursie 2 jak Ggo biaggi wyprzedzil. Widocznie masz pecha <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: [/qb] Wtopiłem na 125 i na 250... MIałem na Locatelliego w 125 i na De Punieta w 250 - Zarówno pierwszy jak i drugi PROWADZILI PRAWIE CAŁY WYŚCIG ABY PRZEGRAĆ NA OSTATNIM ZAKRĘCIE!!!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał philosophos: [qb] nathan: ciekawe z tym artykułem, bo ja 2 razy zaliczyłem banka ale przynajmniej nie były to duże kwoty. Teraz już wiem np. że jak nie trafię jakiegoś meczu na który postawiłem 100zł to moją głowę atakują złe myśli i stawiam 3/4 stanu konta na jakiś bezsensowny mecz tylko po to aby jak najszybciej się odegrać. [/qb] I to jest podstawowy błąd graczy. Pierwszy krok do bankructwa. Powtarzam: wszystko zależy od tego, co jest w Twojej głowie. Jeśli nie dopuścisz do siebie tych złych myśli, powinno być dobrze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2002
Posty: 1,278
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2002
Posty: 1,278 |
nie nathan odwrotnie mi chodzilo o to ze na 20 biznesow nie moze byc tak ze 19 przynosi straty bo to by byla argentyna w czasie recesji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał sniper: [qb]nie nathan odwrotnie mi chodzilo o to ze na 20 biznesow nie moze byc tak ze 19 przynosi straty bo to by byla argentyna w czasie recesji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] To są Twoje słowa sniper --> nathan chodzi mi o to ze 95% biznesow nie przynosi strat bo mnie wiecej taki odsetek grajacych jest na minus pewnie z jakims bledem kilkuprocentowym Wnioskuję z tego, że 95% biznesów (normalnych jak to określiłeś) nie przynosi strat. 95% grajacych u buka natomiast takie straty notuje. Więc jak to jest bo juz nie wiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|