|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
Czytal ktos gazete 'Praca za granica' i korzystal z ogloszen ichniejszych? Mam w reku dwa numery i rowniez zastanawiam sie nad Niemcami. Napewno zycie jest tansze niz w Polsce tyle ze jak nie mamy zapewnionego mieszkania to jest kicha bo tam bez referencji ciezko jest, szczegolnie w mniejszych miastach przechlapane. Bylem tam ale dosc dawno jeszcze przed otwarciem unii
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
obecnie zyje sie tam pewnie najlepiej w europie, wysoki place niskie ceny
w uk np. potrzebuja ludzi ktorzy mowia po niemiecku, natomiast zero szans aby jakis niemiec przyjechal do pracy do uk
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
W Anglii tez bylem i przegladalem oferty dla,niemieckojezycznych' i nie znalazlem nic wiecej niz customer service przez agencje Moze jest tak ze firma bierze na poczatek przez agencje a potem mozna sie zalapac do firmy jak sie do nas przekonaja bezposrednio i jest lepiej niz minimum plus jakies ochlapy? Nawiasem mowiac Anglia na pysk schodzi w ostatnich latach Niemczyki o wiele lepiej sobie radza
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 85,785
Sherlock Holmes
|
|
Sherlock Holmes
Dołączył: Aug 2005
Posty: 85,785 |
w Niemczech życie tansze niz w Polsce Panowie szanujmy sie .
Było juz wiele razy pisane mieszkanie najtansze okolo 400 euro
zycie okolo 400/500 euro msc oczywiscie bez szalenstw itp.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
Ja zarabialem 2200-2300 euro miesiecznie z tego szlo na pokoj 250 euro miesiecznie a to bylo dosc dawno temu. Mimo tego nawet teraz te pieniadze wydaja sie porzadne (praca 5 razy po 12 godzin tygodniowo). Natomiast idac do plusa w sobote rano za 20 euro czyli 2 godziny pracy przynosilem zakupy ktore mi starczaly do czwartku. Pracujac tyle godzin ciezko bylo trafic na godziny otwarcia bo Niemcy maja to do siebie ze sobota 16ta szlus do poniedzialku. W Anglii zarobki jakies 2/3 z tego przy kosztach zycia zdecydowanie wyzszych Pewnie wszedzie dobrze gdzie nas nie ma ja bede takim samym sceptykiem co do UK szczegolnie po tym jak Anglia zjechala na psy (mimo tego ciagle jest naplyw)
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,778 |
Ja zarabialem 2200-2300 euro miesiecznie z tego szlo na pokoj 250 euro miesiecznie a to bylo dosc dawno temu. Mimo tego nawet teraz te pieniadze wydaja sie porzadne (praca 5 razy po 12 godzin tygodniowo). Natomiast idac do plusa w sobote rano za 20 euro czyli 2 godziny pracy przynosilem zakupy ktore mi starczaly do czwartku. Pracujac tyle godzin ciezko bylo trafic na godziny otwarcia bo Niemcy maja to do siebie ze sobota 16ta szlus do poniedzialku. W Anglii zarobki jakies 2/3 z tego przy kosztach zycia zdecydowanie wyzszych Pewnie wszedzie dobrze gdzie nas nie ma ja bede takim samym sceptykiem co do UK szczegolnie po tym jak Anglia zjechala na psy (mimo tego ciagle jest naplyw) czym się zajmowałeś?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
To bylo wyrzucanie smieci z biur Siemensa plus odkurzanie
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,778 |
To bylo wyrzucanie smieci z biur Siemensa plus odkurzanie czyli fizycznie sie nie narobiles...a kwota jak na dzisiajsze realia..bardzo bardzo..wręcz dyrektorska.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 25,975
Wiara Gwarancja Wygranej
|
|
Wiara Gwarancja Wygranej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 25,975 |
w Niemczech życie tansze niz w Polsce Panowie szanujmy sie .
Było juz wiele razy pisane mieszkanie najtansze okolo 400 euro
zycie okolo 400/500 euro msc oczywiscie bez szalenstw itp. W Niemczech jest bardzo drogie mięso jak na nasze pieniądze, na ich zarobki to grosze ale zamieniajać na nasze to dużo drożej niż u nas i wędliny gorsze o wiele nie wspominając o kiełbasach. Nie wiem co to za problem, dużo ludzi jeździ co np 2 tygodnie na weekendy i można śmiało jechać z kimś odwiedzić rodzine i przy okazji zrobić zapasy jedzenia, głównie mięso.Ja np kupowałem po ponad 3 euro za 1 kg ćwiartki z kurczaka gdzie u mnie w mieście mam 2,5 kg.na 2 dni mi starcza kilo także na dłuższą mete jest to opłacalne z Polski brać wszame. CO do chemi itp to nie ma sensu, w Niemczech tanio.Wódke z Polski jeszcze się opłaca jak ktoś lubi drinkować.Piwa tam z kiste dobrego w miare 10 euro to jak u nas to bez sensu.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171 |
Jak czytam tutaj co piszecie o zarobkach za granicą to aż mnie smiech ogarnia  W niemczech 2k euro dla polaka?  lol Wydaje mi się że wiekszosc z Was granicę widziała tylko na mapie  @pawel Wafel - piszesz że w niemczech jest drogie mieso? ja do niemiec jeżdze na zakupy i ceny są porownywalne jak w polsce  wiec nie wiem skad takie info, no chyba ze kupujesz kraby z alaski 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Jak czytam tutaj co piszecie o zarobkach za granicą to aż mnie smiech ogarnia  W niemczech 2k euro dla polaka?  lol dokladnie, niemcy tyle nie zarabiaja a polacy bez jezyka wskakuja i dostaja wiecej - wymiatamy zagranica  przypomina mi sie od razu ten gosc ktorego widzialem na youtube, czyscil kibel i mowi 'mamo jestem managerem w anglii' 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 25,975
Wiara Gwarancja Wygranej
|
|
Wiara Gwarancja Wygranej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 25,975 |
lucmacher bo mieszkałem tam rok prawie to wiem, porównujać do cen u mnie tu na Podkarpaciu a tam na Westfallen to ponad 2 razy drożej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
John ja bylem dawno temu prawie 10 lat dokladnie. Nie twierdze ze bylem managerem tylko ze wyrabialem duzo godzin. Teraz nie znam dobrze realiow cenowych ale zarobkinpowinny byc podobne jesli nie deko wieksze? Idealny uklad na stare lata wydaje mi sie jedziesz na dwa miesiace i co dwa miesiace wymieniasz sie ze zmiennikiem wtedy doswiadczasz pozytywow obu krajow a Polska tez takie ma. No moze teraz gdy jest taki snieg malo one sa widoczne. Siedzenie za granica caly czas szczegolnie aanglia to naprawde zadna rewelacja prawie wszystko idzie na zycie jak nie zasuwasz 60 godzin tyg a rodacy sie dziwia i uwazaja ze jestes milionerem. Niektorzy z tego powodu siedza latami jak dawna emigracja w Chicago i izoluja sie zrywaja kontakty bo sie wstydza ze jedyne co maja to Wonga loan (pozyczki na 4000%) i sterte niezaplaconych rachunkow za komorke czy lat za laptop
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
Tak czy siak z krajow do zycia Niemcy Polska czy UK to zdecydowanie opcje numer 1 najlepiej wspominam. Uk siedzi na bance z nieruchomosciami i jak ceny zaczna leciec a to jest nieuniknione bo kraj musi splacac duze zadluzenie i jest austerity czyli dobrze tam nie bedzie jeszcze wiele lat. Dodatkowo coraz wiecej ichniejszego plebsu jest zmuszony do pracy zamias benefitow do czego latami byli przyzwyczajeni a tu niespodzianka bo imigranci opanowali sektory i jest coraz wieksza nagonka w mediach na nich tz emigrantow Niemcy tez maja dla niektorych wady spoleczenstwo jest rzeklbym krakowskie a nie warszawskie czyli sitwa, referencje jak chcesz wynajac mieszkanie i babcia powie ci dzien dobry ale tam czujesz ze jestes inny inna klasa. Za to w Uk jest kociol narodowosciowy i nie znasz swojego sasiada to tez ma swoje zalety. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Tak czy siak z krajow do zycia Niemcy Polska czy UK to zdecydowanie opcje numer 1 najlepiej wspominam. Uk siedzi na bance z nieruchomosciami i jak ceny zaczna leciec a to jest nieuniknione bo kraj musi splacac duze zadluzenie i jest austerity czyli dobrze tam nie bedzie jeszcze wiele lat. Dodatkowo coraz wiecej ichniejszego plebsu jest zmuszony do pracy zamias benefitow do czego latami byli przyzwyczajeni a tu niespodzianka bo imigranci opanowali sektory i jest coraz wieksza nagonka w mediach na nich tz emigrantow Niemcy tez maja dla niektorych wady spoleczenstwo jest rzeklbym krakowskie a nie warszawskie czyli sitwa, referencje jak chcesz wynajac mieszkanie i babcia powie ci dzien dobry ale tam czujesz ze jestes inny inna klasa. Za to w Uk jest kociol narodowosciowy i nie znasz swojego sasiada to tez ma swoje zalety. Pozdrawiam Ciekawe spostrzeżenia, w UK rzeczywiście jest bańka nieruchomościowa tylko czy ona na pewno pęknie? Od czasu kiedy tam ostatni raz mieszkałem to ceny wzrosły o kosmiczne proporcje, ale popyt jest cały czas mocny. Do tego Funt mocno ucierpiał w ostatnich latach - kiedy ja tam byłem to za Funta można było dostać 2 Euro, a dziś poniżej 1,20. Tak więc dobre nieruchomości się powinny utrzymać, natomiast inne oczywiście będą bardziej podatne na lokalne warunki ekonomiczne. Natomiast socjal tam jest niestety magnesem na nierobów wszelkiej maści, ktoś nawet pisał o całych dzielnicach gdzie 50%+ mieszkańców jedzie na socjalu. Dobrze słyszeć, że wreszcie zapędzają ich do pracy bo pasożytów trzeba odzwyczaić od tego stylu życia i żerowania na państwie (czyli kosztem osób pracujących).
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
Mysle ze funt oslabil sie przez dodruk (to dokladnie takie samo okradanie ludzi jak na Cyprze podobne skutki tyle ze nie widac jak ktos przychodzi do domu albo siada na konto bankowe) to jest po prostu dodatkowy podatek ktory placa wszyscy posiadajacy walute przez wzrost cen bo rosnie ilosc pieniadza a nie rosnie ilosc towarow wiec jest inflacja dla wszystkich a dodatkowy pieniadz trafia do wybranych czyli 'wierzycieli' i rzadu ale tez obecna Wielka Brytania nie ma poza Premiership czy Formula 1 no i kilkoma zakladami farmaceutycznymi nic do zaoferowania swiatu. USA produkuja Boingi, komputery, maja sieci typu McDonald KFC Pizza Hut, Amazon, Google, ebay, Paypal, Mastercard ktory tez obsluguje caly swiat podobnie Visa, broni od groma ktora moga sprzedawac, okrety, Coca Cole, do tego oczywiscie ligi typu NBA gdzie tez przychody ida w miliardach, przy tym UK wyglada jak kolonia zalezna. Z samochodow gdzie USA maja GM i Forda UK ma filie Forda, porownajmy to teraz z takimi Niemcami. Nawet Wlosi w porownaniu z Anglikami maja mase wlasnych produktow cenionych na calym swiecie. Funt spadl bo z Anglikami nikt sie nie liczy mozna powiedziec ze sa takim ogonkiem Amerykanow tak mi sie wydaje - tz wydaje mi sie ze dlatego spadl bo ogonkiem sa napewno tylko w mediach karmi sie robotnikow iluzja ze sa wielka i dumna nacja. Niemcy czy Francja prowadza bardziej niezalezna polityke, potrafia sie sprzeciwiac kolejnym inwazjom Amerykanow a przynajmniej odzegnywac sie od nich. Przeczytajcie sobie np extradition act gdzie jesli amerykanie zazadaja moga miec u siebie dowolnego obywatela UK za sciagniecie piosenki, sciagnac go do siebie, tam przeprowadzic mu proces i uwiezic. Jesli UK by chciala amerykanskiego obywatela to niet  http://en.wikipedia.org/wiki/UK%E2%80%94US_extradition_treaty_of_2003 Przez lata rzadzila Partia Pracy ktora sprzedala ten kraj amerykancom w zamian za co taki Blair jezdzi sobie po uczelniach amerykanskich i udziela wykladow za 150 tys nie wiem celuje z kwota za 2 godziny. Do tego oni tworzac niepotrzebne posady lub powieszajac benefity doprowadzili do deficytu ktory obecny rzad splaca wiec sa tylko ciecia i najazd na emigrantow ze zabieraja prace i przez nich jest dziadostwo. Mozna powiedziec ze sytuacja pieprznela pod koniec rzadow laburzystow (oni oczywiscie powiedza ze to przez gospodarke swiatowa i kryzys w strefie euro bo nie ma odbiorcow)a obecny rzad nie ma nic specjalnego do zaoferowania i utrzymuje sie stagnacja. W kolejnych wyborach do wladzy dojda ponownie laburzysci czyli winowajcy obecnej sytuacji i krzycza w mediach ze posprzataja po konserwatystach  Jedna z pierwszych ich decyzji spodziewam sie ze bedzie wprowadzenie podatkow od obrotu np w zakladach bukmacherskich czy w ogole podwyzka podatkow gdzies czytalem ze tak uczynila Irlandia po kase 'hazardzistow' latwo siegnac a szkoda bo co jak co UK w miare normalnie wygadalo pod tym wzgledem Co do cen mieszkan popyta napewno jest i ceny rosna mimo stagnacji gdyz za duzo luda sie zwalilo i to nie tylko z Europy wsch a budowac nie ma komu bo banki przykrecily kurek a deweloperzy nie maja za co i gdzie. Nawet rodacy zwalaja sie i musza gdzies siedziec jak nie ma pracy wiec mieszkania sa przepelnione choc w tej chwili jedynym argumentem na wyjazd tam jest ze 'w Polsce jest jeszcze gorzej' Dosc tych zali nie ma sie co ogladac do tylu - wyjasniam tylko czemu Niemcy o wiele bardziej sie licza i jest lepiej od kilku lat tam choc to pewnie zalezy od indywidualnego przypadku. Mam jeszcze takie pytanie czy w Niemczech strony bukmacherskie sa zablokowane? Tak slyszalem poza tymi regionalnymi a jeszcze chyba jest internet satelitarny tego sie nie da zablokowac - dzieki
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
bardzo ciekawe posty damian1679 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 85,785
Sherlock Holmes
|
|
Sherlock Holmes
Dołączył: Aug 2005
Posty: 85,785 |
Jak czytam tutaj co piszecie o zarobkach za granicą to aż mnie smiech ogarnia  W niemczech 2k euro dla polaka?  lol Wydaje mi się że wiekszosc z Was granicę widziała tylko na mapie  @pawel Wafel - piszesz że w niemczech jest drogie mieso? ja do niemiec jeżdze na zakupy i ceny są porownywalne jak w polsce  wiec nie wiem skad takie info, no chyba ze kupujesz kraby z alaski  a dlaczego nie 2 k euro dla Polaka wielu znajomych i osobiscie pracuje w Niemczech w przedziale 15/18 euro na godzine wiec szanujmy siebie i swoje kwalifikacje
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807 |
W UK też można godziwie zarabiać. Kumpel jest programistą i zarabia 4,5k funtów, jego żona pracuje w Thomson Reuters i też min 2,5k funtów. Także nie każdy ląduje na zmywaku czy w hotelu. Trzeba znać język i mieć kwalifikacje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 16,479
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2004
Posty: 16,479 |
W UK też można godziwie zarabiać. Kumpel jest programistą i zarabia 4,5k funtów, jego żona pracuje w Thomson Reuters i też min 2,5k funtów. Także nie każdy ląduje na zmywaku czy w hotelu. Trzeba znać język i mieć kwalifikacje :) To także ale po pierwsze to trzeba być kumatym ,bystrym i zaradnym .jak umiesz odnaleźć się w trudnej nowej sytuacji to poradzisz sobie wszędzie . Języka nauczysz się szybko
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|