Brownowi zarzuca się że "zapożyczył" ideę Graal z książki "Święty Graal, święta krew" Baigenta, Leigha i Lincolna ... ta pozycja jest o niebo lepsza.
Jest jeszcze Laurence Gardner - "Krew z krwi Jezusa" czy jakoś tak. I właściwie jest mu bardzo blisko do wersji z "Kodu". Pozwolę sobie wkleic tu niemaly fragment. Uwaga, może być szokujące dla niektórych. Oto pierwszy rozdział.
"Po powstaniu żydowskim w Jerozolimie w I wieku n.e. wszelkie zapiski dotyczÄ…ce pochodzenia Jezusa Mesjasza z rodu Dawida rzekomo ulegÅ‚y zniszczeniu na rozkaz rzymskich dowódców. Jednakże tego aktu destrukcji bynajmniej nie doprowadzono do koÅ„ca i potomkowie Jezusa, którzy ponieÅ›li mesjaÅ„skie dziedzictwo z Bliskiego Wschodu na Zachód, zachowali stosowne dokumenty. Jak potwierdza Historia koÅ›cielna Euzebiusza, biskupa Cezarei1, z IV wieku, nazywano ich desposynes (starogr. potomkowie Mistrza)2, wedle wzniosÅ‚ego stylu zarezerwowanego wyłącznie dla rodziny Jezusa3. Do niej należaÅ‚o tajne dziedzictwo królewskiego domu Judy – dynastii istniejÄ…cej do dziÅ›.
W książce zbadamy czcigodną historię tej królewskiej linii, rozwijając szczegółowy genealogiczny opis rodu Mesjasza (Sangrala, Świętego Graala) wywodzącego się bezpośrednio od Jezusa i jego brata Jakuba. Zaczniemy od zbadania opowieści Starego i Nowego Testamentu z innej perspektywy niż dotychczasowa. Nie będzie to pisanie na nowo historii, a jedynie powrót do źródeł wiedzy. Chcemy jednak uniknąć powtarzania w nieskończoność mitów celowo zniekształconych przez ludzi mających w tym zakulisowy interes.
NiewÄ…tpliwie znajdÄ… siÄ™ osoby, które bÄ™dÄ… podważać to, co zostaÅ‚o tu opisane. Inni natomiast kurczowo bÄ™dÄ… siÄ™ trzymać ogólnie przyjÄ™tych stereotypów, w czambuÅ‚ potÄ™piajÄ…c tÄ™ książkÄ™. Można tylko mieć nadziejÄ™, że waga owych krytyk bÄ™dzie dokÅ‚adnie odmierzona, gdyż – jak to zauważyÅ‚ w 1922 r. wielebny Lewis z Glastonbury – ostrze krytyki czÄ™sto kieruje siÄ™ w stronÄ™ autora, podczas gdy ofiara zyskuje dziÄ™ki takim atakom.
Książka ta jest przeznaczona dla czytelnika obdarzonego otwartym umysÅ‚em, dociekliwego, uduchowionego. Informacje w niej zawarte sÄ… zwiÄ…zane z odkrywczymi interpretacjami starożytnych dokumentów z Ziemi ÅšwiÄ™tej – rÄ™kopisów znad Morza Martwego i wielu Å›wiÄ™tych tekstów starożytnoÅ›ci, ukrytych przed okiem ogółu ku wygodzie mniejszoÅ›ci. Fakty zaczerpniÄ™to również z wielu celtyckich annałów i kronik wczesnego Å›redniowiecza oraz z archiwów Europy chroniÄ…cych pamięć królów, Å›wiÄ™tych i rycerzy.
Przez wieki cicha zmowa Kościoła i władców była silniejsza niż spadek Mesjasza. Osiągnęła szczyt, gdy cesarski Rzym odmienił bieg chrześcijaństwa, sprzeniewierzając się swoim ideałom, co czyni zresztą do dnia dzisiejszego.
Wiele, zdawaÅ‚oby siÄ™, nie powiÄ…zanych ze sobÄ… faktów to dzieje nieprzerwanych przeÅ›ladowaÅ„ rodu Mesjasza. Od wojen żydowskich z I wieku, poprzez osiemnastowiecznÄ… rewolucjÄ™ amerykaÅ„skÄ… i dalej, angielskie i europejskie rzÄ…dy wespół z KoÅ›cioÅ‚ami – anglikaÅ„skim i rzymskokatolickim – nieustannie prowadziÅ‚y politykÄ™ opartÄ… na matactwach i machinacjach. Ruchy o poglÄ…dach zbliżonych do KoÅ›cioÅ‚a rzymskokatolickiego, odmawiajÄ…c prawa pierworództwa królewskiemu domowi Judy, wprowadzaÅ‚y na tron marionetkowe reżimy, takie jak brytyjski dom hanowersko-koburski. Podniesieni w ten sposób do godnoÅ›ci wÅ‚adcy mieli za zadanie podtrzymać okreÅ›lone religijne doktryny, podczas gdy inne gÅ‚osiÅ‚y religijnÄ… wstrzemięźliwość.
Teraz, gdy bliskie jest nowe milenium, nadszedÅ‚ czas refleksji i reformy cywilizowanego Å›wiata – a dokonujÄ…c jej należy rozważyć błędy i dokonania przeszÅ‚oÅ›ci. Nic tak dobrze nie sÅ‚uży temu celowi, jak zapiski kronik Sangreala.
PojÄ™cie ÅšwiÄ™ty Graal powstaÅ‚o w Å›redniowieczu jako sformuÅ‚owanie literackie oparte (jak to bÄ™dzie przedstawione później) na błędnej interpretacji zapisków. Jest to bezpoÅ›rednie tÅ‚umaczenie Saint Graal i wczeÅ›niejszych form San Graal i Sangreal. Starożytny Zakon Sangreala, dynastyczny Zakon Szkockiego Królewskiego Domu Stewartów łączy siÄ™ bezpoÅ›rednio z kontynentalnym europejskim Zakonem Królestwa Syjonu4 (Zakon Syjonu – Klasztor Naszej Pani z Syjonu). Rycerze obu zakonów byli zwolennikami Sangreala, czyli (jak wskazano wyżej) królewskiej krwi (Sang Real) Judy – linii ÅšwiÄ™tego Graala.
Poza fizycznym aspektem dynastyczny Święty Graal ma wymiar duchowy. Symbolizowało go wiele przedmiotów, ale najczęściej mówiono o kielichu, zwłaszcza takim, który zawiera lub zawierał kiedyś krew Jezusa. Ponadto przedstawiono Graala jako winorośl, pnącą się przez kroniki przeszłości. Owocem winorośli jest winne grono, z którego powstaje wino. Pod tym względem symboliczne elementy kielicha i wina łączą się, gdyż wino od dawna traktowano jako krew Jezusa. Ta tradycja jest umiejscowiona w samym sercu sakramentu Eucharystii (Komunii Świętej) i wiecznie żywa krew kielicha Graala reprezentuje wieczny rodowód Mesjasza.
W ezoterycznej (tajemnej) mÄ…droÅ›ci Graala, kielich i winoroÅ›l wyrażajÄ… ideaÅ‚ sÅ‚użby, podczas gdy krew i wino odpowiadajÄ… wiecznemu duchowi speÅ‚nienia. StÄ…d też duchowe poszukiwanie Graala jest pragnieniem speÅ‚nienia za poÅ›rednictwem sÅ‚użby i bycia obsÅ‚ugiwanym. To, co bywa nazywane Regułą Graala, samo w sobie jest parafrazÄ… kondycji ludzkiej, gdyż wszyscy poszukujÄ…c – sÅ‚użymy, a sÅ‚użąc – dochodzimy do celu. Regułę wynaturzyÅ‚a zasada skÄ…pstwa ciążąca nad spoÅ‚ecznoÅ›ciÄ… ludzkÄ…, o czym Å›wiadczy hasÅ‚o “przeżywajÄ… najsilniejsi"; caÅ‚e sformuÅ‚owanie jest tradycyjnie tÅ‚umaczone jako ewolucja drogÄ… doboru naturalnego, albowiem dzisiaj jest jasne, że bogactwo, nie zdrowie to podstawa siÅ‚y w spoÅ‚eczeÅ„stwie. Innym kryterium jest posÅ‚uszeÅ„stwo prawu.
Ale nad wszystkimi rozważanymi pryncypiami góruje inny wymóg – trzymania siÄ™ ustalonych zwyczajów i bicia pokÅ‚onów przed bożkami wÅ‚adzy. Ten warunek wstÄ™pny nie ma żadnego zwiÄ…zku z posÅ‚uszeÅ„stwem wobec prawa lub z przyzwoitym zachowaniem – to wszechmocny zakaz krytyki tego, co jest; zakaz gÅ‚oszenia opinii niezgodnych z powszechnie obowiÄ…zujÄ…cymi. Ci, którzy nie trzymajÄ… siÄ™ karnie szeregu, zyskujÄ… w oczach rzÄ…dzÄ…cych piÄ™tno heretyków, ludzi wÅ›cib-skich, kÅ‚opotliwych i stÄ…d spoÅ‚ecznie nieakceptowanych. WÅ‚aÅ›ciwy dobór to podporzÄ…dkowanie siÄ™ indoktrynacji i zduszenie indywidualnoÅ›ci sÅ‚użące zachowaniu status quo administrowanego ukÅ‚adu. Å»aden system poznawczy nie uznaÅ‚by tego za demokratyczny styl życia. Demokratyczny ideaÅ‚ wyraża hasÅ‚o “rzÄ…dzony przez lud i dla ludu".
UÅ‚atwia to organizacyjna zasada wyborcza, która sprawia, że garstka reprezentuje wiÄ™kszość. Reprezentanci sÄ… wybierani przez lud, by rzÄ…dzić dla ludu – ale paradoksalnie wynikiem sÄ… na ogół rzÄ…dy ludu, co nie ma żadnego zwiÄ…zku ze sÅ‚użbÄ… i stanowi przeciwieÅ„stwo ReguÅ‚y Graala.
Już dawno temu wybranym reprezentantom udało się odwrócić ideał harmonii: zajęli oni piedestał górujący nad elektoratem. Tym to sposobem prawa jednostki, wolności i opieka społeczna są kontrolowane mocą politycznego dyktatu i takie właśnie dyktatury decydują, kto jest społecznie akceptowany, a kto nie. To decyduje w wielu przypadkach o tym, kto przeżyje, a kto nie. W tym celu szuka się wpływów wyłącznie z chęci władzy nad innymi. Wybrańcy służąc własnym interesom manipulują społeczeństwem, ogołacają z władzy większość. W rezultacie owa większość zamiast być podmiotem służby jest zredukowana do statusu obsługujących.
Nie jest przypadkiem, że Å›redniowieczna dewiza brytyjskiego nastÄ™pcy tronu brzmiaÅ‚a Ich dien (sÅ‚użę). Ta dewizja miaÅ‚a źródÅ‚o w Regule Graala z epoki rycerstwa. NastÄ™pcy z linii, którzy uzyskiwali wÅ‚adzÄ™ dziedzicznie, a nie z wyboru, hoÅ‚dowali ideaÅ‚owi sÅ‚użby. Ale czy monarchowie faktycznie sÅ‚użyli? Konkretniej – komu sÅ‚użyli? Generalnie – a na pewno w okresie feudalnym i imperialnym – rzÄ…dzili; rÄ™ka w rÄ™kÄ™ z dworem i KoÅ›cioÅ‚em. RzÄ…dy to nie sÅ‚użba, nie współtworzÄ… bowiem sprawiedliwoÅ›ci, równoÅ›ci i poszanowania ideałów demokracji. StÄ…d nie majÄ… punktu stycznego z maksymÄ… ÅšwiÄ™tego Graala.
Książka Krew z krwi Jezusa nie ogranicza się do genealogii i opowieści o banalnych intrygach, ale jej karty są kluczem do Reguły Graala, a to nie tylko tajemnica historyczna, ale i sposób życia. Jest to książka o dobrym rządzeniu i złym. Opowiada nam, jak patriarchalne pokrewieństwo międzyludzkie zastąpiła dogmatyczna tyrania i dyktatorskie władanie ziemią. Jest to odkrywcza podróż przez wieki z myślą o przyszłości.
W dzisiejszej erze technologii komputerowej, telekomunikacji satelitarnej i międzynarodowego przemysłu kosmicznego postęp nabiera alarmującej prędkości. Każde następne stadium jest osiągane coraz szybciej, szansę przeżycia mają najbardziej drapieżni, podczas gdy niecierpliwy establishment, służący swoim własnym ambicjom, ale nie celom ogólnym, uznaje resztę za skazaną na pożarcie.
Jaki to wszystko ma zwiÄ…zek z Graalem? Otóż, fundamentalny. Graal ma wiele masek i wiele atrybutów. Jednakże bez wzglÄ™du na postać poszukiwaniem Graala rzÄ…dzi przemożne pragnienie uczciwego celu. Jest to szlak, na którym wszyscy mogÄ… przetrwać miÄ™dzy silnymi, gdyż taki jest klucz do harmonii i jednoÅ›ci spoÅ‚eczeÅ„stwa i natury. ReguÅ‚a Graala uznaje strukturÄ™ wspólnoty i wywyższenie dziÄ™ki zasÅ‚udze – a przede wszystkim jest caÅ‚kowicie demokratyczna. Graal w swoich fizycznych i duchowych wymiarach należy zarówno do przywódców, jak i mas. Należy również do ziemi i Å›rodowiska. NajwyższÄ… powinnoÅ›ciÄ… jest powszechna, zjednoczona sÅ‚użba.
Wiedza jest kluczem do przyszłości. Tylko poprzez wiedzę i świadomość możesz się znaleźć wśród silnych. Droga do wiedzy nie prowadzi przez rządy dyktatorskie; możemy do niej dotrzeć, mając swobodny dostęp do prawdy.
Komu służy Graal? Tym, którzy wbrew wszelkim przeciwnościom są orędownikami oświecenia.
POGAŃSCY IDOLE CHRZEŚCIJAŃSTWA
W trakcie naszej podróży spotkamy siÄ™ z licznymi twierdzeniami, które na pierwszy rzut oka wydadzÄ… siÄ™ zaskakujÄ…ce – ale tak czÄ™sto bywa, gdy wyjaÅ›nia siÄ™ historyczne faÅ‚sze. WiÄ™kszoÅ›ci z nas naÅ‚ożono okulary, przez które byliÅ›my zmuszeni oglÄ…dać karykaturÄ™ historycznej prawdy. Historia, której nas uczono, skażona zostaÅ‚a propagandÄ…, czy to KoÅ›cioÅ‚a, czy to Å›wiata polityki. Nawet nauczanie historii jest częściÄ… procesu kontroli; oddziela wÅ‚adców od sÅ‚użących, wybranych od odrzuconych. OczywiÅ›cie, historia polityczna byÅ‚a pisana przez wÅ‚adców – garstkÄ™ decydujÄ…cÄ… o losie i fortunie ogółu. Historia KoÅ›cioÅ‚a jest tym samym: jej celem jest narzucenie kontroli. Wykorzystuje siÄ™ przy tym lÄ™k przed nieznanym. W ten sposób hierarchowie KoÅ›cioÅ‚a utrzymali supremacjÄ™ kosztem wiernych, którzy autentycznie szukajÄ… oÅ›wiecenia i zbawienia.
JeÅ›li siÄ™ spojrzy globalnie na politycznÄ… lub religijnÄ… historiÄ™, to za truizm należy uznać twierdzenie, że nauka gÅ‚oszona przez krÄ™gi wÅ‚adzy czÄ™sto jest wrÄ™cz fantastyczna, niemniej jednak – choć tak wypaczona – rzadko bywa kwestionowana.
W sferze biblijnej nasze poszukiwanie Graala zaczyna siÄ™ od Stworzenia, tak jak definiuje to KsiÄ™ga Rodzaju. NiecaÅ‚e dwa wieki temu, w 1779 r., konsorcjum londyÅ„skich ksiÄ™garzy wydaÅ‚o mamuciÄ…, 42-tomowÄ… HistoriÄ™ powszechnÄ… – dzieÅ‚o, które spotkaÅ‚o siÄ™ z wielkim uznaniem, a w którym stwierdzono, iż boska praca stworzenia zaczęła siÄ™ 21 sierpnia 4004 roku p.n.e.5 WynikÅ‚a debata co do miesiÄ…ca, gdyż niektórzy teologowie uznawali 21 marca za dokÅ‚adniejszÄ… datÄ™. Wszyscy zgodzili siÄ™ co do tego, że tylko sześć dni oddzielaÅ‚o kosmicznÄ… nicość od powstania Adama.
Epoka, w której opublikowano HistoriÄ™, byÅ‚a epokÄ… rewolucji przemysÅ‚owej. NastÄ™powaÅ‚y burzliwe, niezwykÅ‚e zmiany; rozwój, podobnie jak i dzisiejszy postÄ™p na dużą skalÄ™, spowodowaÅ‚ pewne spoÅ‚eczne koszty. Cenne zdolnoÅ›ci i kunszt minionych dni staÅ‚y siÄ™ przestarzaÅ‚e w obliczu masowej produkcji. SpoÅ‚eczeÅ„stwo przegrupowaÅ‚o siÄ™, przystosowujÄ…c do struktury wytworzonej pod ciÅ›nieniem nowych stosunków gospodarczych. WyÅ‚oniÅ‚a siÄ™ nowa kasta “zwyciÄ™zców", podczas gdy wiÄ™kszość błąkaÅ‚a siÄ™ w obcym Å›rodowisku, rozluźniÅ‚y siÄ™ lub ulegÅ‚y zerwaniu dotychczasowe wiÄ™zi, zanikÅ‚y tradycje, zwyczaje i obyczaje. SÅ‚usznie czy nie ten fenomen nosi nazwÄ™ postÄ™pu – a zasadniczym kryterium postÄ™pu jest zasada, którÄ… ogÅ‚osiÅ‚ angielski naturalista Karol Darwin: przeżywajÄ… najsilniejsi6. Problem w tym, że szansÄ™ przeżycia zwykÅ‚ych ludzi czÄ™sto malejÄ…, bo ich wÅ‚adcy – pionierzy postÄ™pu, walczÄ…cy o wÅ‚asne przeżycie – czÄ™sto ignorujÄ… lub eksploatujÄ… poddanych.
Dziś wiemy, że Historia powszechna z 1779 r. była w błędzie. Świat nie powstał w 4004 roku p.n.e. Adam nie był pierwszym człowiekiem na ziemi7. Takie archaiczne poglądy odrzucono, ale dla ludzi końca XVIII wieku imponująca Historia była dziełem osób wykształconych o największym autorytecie. Dlatego też obecnie warto zadać sobie pytanie: ile dzisiejszych uznanych pewników naukowych i historycznych również zostanie obalonych pod wpływem przyszłych odkryć?
Dogmat wcale nie musi być prawdÄ…; jest to wyłącznie frenetycznie promowana interpretacja prawdy oparta na dostÄ™pnych faktach. Gdy na jaw wychodzÄ… nowe znaczÄ…ce fakty, naukowy dogmat zmienia siÄ™ w sposób naturalny – ale w przypadku dogmatu religijnego rzadko ma to miejsce. W tej książce szczególnie zajmiemy siÄ™ postawami i naukami KoÅ›cioÅ‚a chrzeÅ›cijaÅ„skiego, który nie przywiÄ…zuje wagi do odkryć i wynalazków, i nadal podtrzymuje wiele bezsensownych dogmatów z okresu Å›redniowiecza. Jak przenikliwie zauważyÅ‚ na poczÄ…tku XX wieku H.G. Wells, “religijne życie Zachodu toczy siÄ™ w domu historii wzniesionym na piasku".
Teoria ewolucji Karola Darwina przedstawiona w pracy O pochodzeniu czÅ‚owieka z 1871 r.8 nie wyrzÄ…dziÅ‚a osobistej krzywdy Adamowi, ale naturalnie przekreÅ›liÅ‚a jego prawa do miana pierwszego czÅ‚owieka. Jak wszystkie organiczne formy życia na naszej planecie, ludzie sÄ… produktem mutacji genetycznej i naturalnej selekcji trwajÄ…cej setki tysiÄ™cy lat. OgÅ‚oszenie tego faktu obudziÅ‚o grozÄ™ w religijnym spoÅ‚eczeÅ„stwie. Niektórzy po prostu odmawiali przyjÄ™cia nowej doktryny, a wielu wpadÅ‚o w rozpacz. JeÅ›li Adam i Ewa nie byli pierwszymi rodzicami, nie byÅ‚o grzechu pierworodnego – i przyczyna pokuty okazaÅ‚a siÄ™ pozbawiona wszelkich podstaw!
WiÄ™kszość ludzi nie zrozumiaÅ‚a tezy “przeżywajÄ… najsilniejsi". DoszÅ‚a do wniosku, że skoro przeżycie ogranicza siÄ™ do najsilniejszych, to sukces zależy od pokonania sÄ…siadów! I tak zrodziÅ‚o siÄ™ nowe sceptyczne i bezlitosne pokolenie. Egoistyczny nacjonalizm rozkwitÅ‚ jak nigdy do tej pory i krajowe bóstwa czczono jak dawne bóstwa pogaÅ„skie. Symbole narodowej tożsamoÅ›ci – Brytania i Hibernia – staÅ‚y siÄ™ nowymi idolami chrzeÅ›cijaÅ„stwa.
Z tego pokalanego gniazda rozprzestrzeniła się imperialistyczna zaraza i silniejsze rozwinięte państwa przyznały sobie prawo eksploatacji zacofanych. Nowa era budowy imperiów rozpoczęła się wraz z haniebnym wyścigiem o terytoria. Niemiecka Rzesza powstała w 1871 r. po stopieniu się dawniej samodzielnych państw. Imperium rosyjskie rozrosło się znacznie, a do ostatniej dekady XIX wieku imperium brytyjskie zajmowało aż jedną piątą wszystkich ziemskich lądów. Była to prozaiczna era nawiedzonych chrześcijańskich misjonarzy, wielu wysłanych z Brytanii królowej Wiktorii. Gdy religijną tkaninę porwano na żałosne strzępki w ojczyźnie, Kościół zagranicą poszukiwał nowego usprawiedliwienia dla swojej egzystencji. Misjonarze przejawiali szczególną ekspansywność w takich regionach jak Indie i Afryka, gdzie ludzie mieli już własne wiary i nigdy nie słyszeli o Adamie. Co ważniejsze jednak, nigdy nie słyszeli o Karolu Darwinie!
W Brytanii z urzÄ™dników rewolucji przemysÅ‚owej wyÅ‚oniÅ‚a siÄ™ nowa warstwa spoÅ‚eczna. To wÅ‚aÅ›nie pÄ…czkujÄ…ca klasa Å›rednia odsunęła prawdziwÄ… arystokracjÄ™ i krÄ™gi wÅ‚adzy daleko poza zasiÄ™g ogółu, w efekcie tworzÄ…c strukturÄ™ klasowÄ… – system podziałów – w której każdy miaÅ‚ wyznaczone miejsce. “Wodzowie" oddawali siÄ™ arkadyjskim uciechom, podczas gdy oportuniÅ›ci z klas Å›rednich współzawodniczyli, kto zajdzie dalej w bezwstydnej konsumpcji. CzÅ‚owiek pracy akceptowaÅ‚ wÅ‚asne niewolnictwo intonujÄ…c pieÅ›ni poddaÅ„stwa i wiernoÅ›ci, marzÄ…c o podboju nowych terytoriów i bijÄ…c czoÅ‚em przed portretem Brytanii na kominku.
Ci, co przestudiowali historię, wiedzieli, że niebawem imperia wezmą się nawzajem na celowniki, przepowiadali dzień, w którym konkurujące potęgi zewrą się w potężnym uścisku. Konflikt wybuchł, gdy Francja podjęła próbę uwolnienia Alzacji i Lotaryngii spod okupacji niemieckiej. Chodziło o zasoby żelaza i węgla na tym terytorium. Rosja i Austro-Węgry starły się walcząc o dominację nad Bałkanami, toczyły się konflikty wynikające z kolonialnych ambicji w Afryce i na innych lądach. Do globalnego konfliktu doszło w czerwcu 1914 r. Po tym, gdy serbski nacjonalista zamordował następcę tronu austriackiego, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, w Europie wybuchła wielka wojna, głównie sprowokowana przez Niemcy. Do wojny wciągnięte zostały niemal wszystkie państwa europejskie. Brytania poprowadziła kontrofensywę. Walka trwała ponad cztery lata i zakończyła się, gdy w Niemczech wybuchła rewolucja, a cesarz Wilhelm II uciekł z kraju.
Wszystkie technologiczne wynalazki ery przemysÅ‚owej pociÄ…gnęły za sobÄ… niewielki postÄ™p spoÅ‚eczny. OsiÄ…gniÄ™cia inżynieryjne daÅ‚y ludziom natomiast bezprecedensowÄ… zdolność zabijania. ChrzeÅ›cijaÅ„stwo ulegÅ‚o takiemu rozczÅ‚onkowaniu, że trudno byÅ‚o je rozpoznać. Duma Brytanii pozostaÅ‚a nietkniÄ™ta – ale Niemiecka Rzesza nie miaÅ‚a zamiaru ugiąć siÄ™ pod ciężarem klÄ™ski. Gdy obalono stary porzÄ…dek, do wÅ‚adzy doszÅ‚a nowa partia gorliwców. Jej despotyczny fuhrer, Adolf Hitler, zaanektowaÅ‚ AustriÄ™ w 1937 r. i runÄ…Å‚ na PolskÄ™ dwa lata później. Zaczęła siÄ™ druga wielka wojna – prawdziwie Å›wiatowa – jak do tej pory najbardziej zaciekÅ‚a walka o terytoria. ToczyÅ‚a siÄ™ sześć lat i dotknęła samego rdzenia wiary religijnej: praw jednostki, praw cywilizacji.
KoÅ›ciół i lud zdali sobie sprawÄ™, że religia nie jest i nigdy nie byÅ‚a sprawÄ… dat i cudów. ByÅ‚a sprawÄ… wiary w przyzwoity sposób życia, stosowania siÄ™ do moralnych standardów i etycznych wartoÅ›ci, wiary w Boga, opieki nad ubogimi, staÅ‚ym poszukiwaniem wolnoÅ›ci i wyzwolenia. Wreszcie odÅ‚ożono na bok nieustanne rozważania ogólne o ewolucyjnej naturze ludzkiego pochodzenia – to staÅ‚o siÄ™ polem dociekaÅ„ naukowców, wiÄ™kszość przyjęła po prostu do wiadomoÅ›ci ten fakt. KoÅ›ciół nie byÅ‚ już tak stanowczym oponentem naukowców. Dla wielu tekst Biblii nie byÅ‚ nietykalnym dogmatem czczonym dla niego samego. Religia to zalecenia i zasady, a nie papier, na którym sÄ… wydrukowane. Biblia staÅ‚a siÄ™ ksiÄ™gÄ… historii, rodzajem archiwum, zbiorem starożytnych tekstów wartych dociekaÅ„ i badaÅ„, jak każdy inny tego rodzaju kodeks.
To nowe podejście dało asumpt nie kończącym się spekulacjom. Jeśli to prawda, że Ewa była w swoim czasie jedyną żyjącą kobietą, a jej trzej potomkowie byli mężczyznami, to do kogo zbliżył się jej syn, Set, by zostać ojcem plemion Izraela? Jeśli Adam nie był pierwszym człowiekiem na ziemi, jakie w takim razie było jego znaczenie? Kim lub czym byli aniołowie? Nowy Testament też miał swoje zagadki. Kim byli apostołowie? Czy cuda naprawdę się wydarzyły? I najważniejsze, czy narodzenie z Dziewicy i Zmartwychwstanie naprawdę miały miejsce?
Rozważymy wszystkie te pytania, zanim wyruszymy szlakiem rodowodu Graala. Za rzecz podstawowej wagi uważamy przedstawienie i zrozumienie historycznego tła żywota Jezusa. Bez tego niemożliwe będzie przyswojenie faktu jego małżeństwa i ojcostwa. Wielu Czytelników w miarę zapoznawania się z treścią tej książki zauważy, że znajduje się na całkiem nowym gruncie. Tak naprawdę to grunt, który istniał wcześniej, zanim odkryli go i ukryli ci, których celem było zdławienie prawdy dla utrzymania władzy. Tylko odsłaniając prawdę i docierając do ukrytych źródeł uda się nam odszukać Świętego Graala.
PIERWSZE KROPLE ŚWIĘTEJ KRWI
Obecnie uznaje się powszechnie, że pierwsze rozdziały Starego Testamentu nie opisują początków historii świata9, opowiadają historię rodziny, która z czasem stworzy rasę, obejmującą różne plemiona; rasę, która następnie stanie się narodem, Hebrajczykami. Jeśli o Adamie można by powiedzieć, że był pierwszym osobnikiem swojego rodzaju (nie licząc poprzedzającej go ewolucji całego gatunku), to z pewnością był antenatem Hebrajczyków i plemion Izraela10.
Dwie najbardziej intrygujące postacie Starego Testamentu to Józef i Mojżesz. Każdy z nich odegrał ważną rolę w kształtowaniu się narodu hebrajskiego i obaj mają historyczne tożsamości, które można zbadać niezależnie od Biblii. Księga Rodzaju (41, 39-43) opowiada, jak Józefa uczyniono rządcą Egiptu:
Do Józefa zaś faraon rzekł [...] Ty będziesz zarządzał domem moim, a do poleceń twoich będzie się stosował cały lud mój, tylko tronem będę większy od ciebie [...] i ustanowił go namiestnikiem całej ziemi egipskiej11
Podobnie Księga Wyjścia (11, 3) informuje nas o Mojżeszu:
Mojżesz był bardzo poważany w ziemi egipskiej, zarówno u dworzan faraona, jak i u ludu.
Mimo wysokiego statusu i wywyższenia ani Józef, ani Mojżesz nie figurują w żadnych zapiskach egipskich pod żadnym z tym imion.
Kroniki z czasów Ramzesa II (1304-1237 p.n.e.) wspominają semickie ludy, które osiedliły się na ziemi Goszen. Wyjaśniono w nich, że przybyli z Kanaan w poszukiwaniu pożywienia. Ale czemu skrybowie Ramzesa wspominają to zamieszkanie w Goszen? Wedle standardowej biblijnej chronologii Hebrajczycy udali się do Egiptu jakieś trzysta lat przed Ramzesem i wyszli stamtąd około 1491 roku p.n.e., na długo przed jego wstąpieniem na tron. Więc z tych wzmianek wynika, że standardowa chronologia biblijna jest niedokładna.
Uważa siÄ™ tradycyjnie, że Józefa sprzedano w niewolÄ™ w Egipcie w latach dwudziestych XVIII wieku p.n.e., a dziesięć lat później faraon uczyniÅ‚ go namiestnikiem. NastÄ™pnie jego ojciec, Jakub (Izrael)12 i 70 czÅ‚onków rodziny udaÅ‚o siÄ™ za nim do Goszen, uciekajÄ…c przed klÄ™skÄ… gÅ‚odu w Kanaanie. Mimo to w KsiÄ™dze Rodzaju (47, 11), WyjÅ›cia (1,11) i Liczb (33,3) wspomina siÄ™ o “ziemi Ramzesów"13. ByÅ‚y w Goszen spichrze zbożowe zbudowane przez Izraelitów dla Ramzesa II mniej wiÄ™cej 300 lat po tym, jak podobno tam byli.
Wynika stÄ…d, że alternatywna “rachuba żydowska" jest dokÅ‚adniejsza niż “standardowa chronologia": Józef udaÅ‚ siÄ™ do Egiptu nie na poczÄ…tku XVIII wieku p.n.e., ale na poczÄ…tku XV wieku p.n.e. Mianowano go tam dostojnikiem dworu Tutmozisa IV (rzÄ…dziÅ‚ ok. 1413-1405 p.n.e.). Jednakże Egipcjanom wezyr Józef byÅ‚ znany jako Juja. Jego historia jest szczególnie ksztaÅ‚cÄ…ca. Urodzony w Kairze historyk i lingwista Ahmed Osman przeprowadziÅ‚ dogłębne badania tych postaci. Jego odkrycia majÄ… wielkie znaczenie14.
Gdy faraon Tutmozis zmarÅ‚, jego syn ożeniÅ‚ siÄ™ z siostrÄ… bliźniaczkÄ… Sitamon (zgodnie z tradycjÄ… faraonów), tak by móc odziedziczyć tron jako faraon Amenhotep III. Wkrótce potem ożeniÅ‚ siÄ™ również z TijÄ…, córkÄ… dostojnika Józefa (Jui). Jednakże ustanowiono dekret, w myÅ›l którego żaden syn Tii nie może dziedziczyć tronu. Z powodu dÅ‚ugotrwaÅ‚ych rzÄ…dów jej ojca, Józefa, obawiano siÄ™ powszechnie, że Izraelici zdobÄ™dÄ… za dużo wÅ‚adzy w Egipcie. I tak, gdy TijÄ… zaszÅ‚a w ciążę, wydano edykt, nakazujÄ…cy zamordowanie noworodka, jeÅ›li okaże siÄ™ pÅ‚ci mÄ™skiej. Å»ydowscy krewni Tii mieszkali w Goszen, a ona sama miaÅ‚a letni paÅ‚acyk nieco w górÄ™ Zarw, dokÄ…d udaÅ‚a siÄ™ na czas poÅ‚ogu. Faktycznie powiÅ‚a syna – ale królewskie poÅ‚ożne uÅ‚ożyÅ‚y intrygÄ™ z TijÄ… i posÅ‚aÅ‚y dziecko w dół rzeki w koszyku z sitowia do domu przyrodniego brata jej ojca, Lewiego.
ChÅ‚opca, Aminadoba (ur. ok. 1349 p.n.e.), wyedukowali egipscy kapÅ‚ani Ra. Jako nastolatek udaÅ‚ siÄ™ do Teb. Tymczasem jego matka zdobyÅ‚a wiÄ™ksze wpÅ‚ywy niż pierwsza żona króla, Sitamon, która nigdy nie urodziÅ‚a faraonowi syna i nastÄ™pcy tronu, jedynie córkÄ™ imieniem Nefertiti. Aminadob w Tebach nie potrafiÅ‚ uznać egipskich bóstw, wiÄ™c wysunÄ…Å‚ pojÄ™cie Atona, wszechpotężnego Boga pozbawionego wizerunku. Aton w ten sposób staÅ‚ siÄ™ odpowiednikiem hebrajskiego Adonai (tytuÅ‚ zapożyczony z fenickiego i oznaczajÄ…cy Pan) w zgodzie z naukami Izraelitów. W owym czasie Aminadob (hebrajski odpowiednik Amenhotepa – Amon jest zadowolony) zmieniÅ‚ imiÄ™ na Echnaton (sÅ‚uga Atona).
W owym czasie faraon Amenhotep zapadÅ‚ na zdrowiu. Ponieważ nie byÅ‚o bezpoÅ›redniego mÄ™skiego nastÄ™pcy tronu, Echnaton ożeniÅ‚ siÄ™ z przyrodniÄ… siostrÄ…, Nefertiti, by rzÄ…dzić jako współregent w trudnym okresie. Gdy po jakimÅ› czasie Amenhotep III zmarÅ‚, Echnaton objÄ…Å‚ tron faraonów – oficjalnie przyjmujÄ…c imiÄ™ Amenhotepa IV.
Echnaton i Nefertiti mieli sześć córek i syna, Tutanchatona. Faraon Echnaton zamknÄ…Å‚ wszystkie Å›wiÄ…tynie egipskich bogów i zbudowaÅ‚ nowe Å›wiÄ…tynie Atonowi. Poza tym w jego domostwie panowaÅ‚a skromna atmosfera – wbrew obyczajom starożytnego Egiptu. Faraon straciÅ‚ przez to autorytet – szczególnie u kapÅ‚anów dawnego paÅ„stwowego bóstwa Amona i syna sÅ‚oÅ„ca Ra. MnożyÅ‚y siÄ™ spiski. Grożono wznieceniem powstania zbrojnego, jeÅ›li faraon nie zezwoli na kult tradycyjnych bogów obok kultu bezcielesnego Atona. Ale Echnaton odmówiÅ‚. ZostaÅ‚ wiÄ™c zmuszony do abdykacji na rzecz kuzyna, Smenkara, który rzÄ…dziÅ‚ krótko i przekazaÅ‚ tron synowi poprzedniego wÅ‚adcy, Tutanchatonowi. Ten przyjÄ…Å‚ tron w wieku 11 lat, zmieniÅ‚ imiÄ™ na Tutanchamon. Å»yÅ‚ i rzÄ…dziÅ‚ jedynie przez dziewięć czy dziesięć lat, umarÅ‚ w stosunkowo mÅ‚odym wieku.
Tymczasem Echnatona wygnano z Egiptu. Uciekł z paroma domownikami na odległą pustynię Synaj. Miał przy sobie królewskie berło zwieńczone wężem z brązu. W oczach swoich zwolenników pozostał prawowitym monarchą, następcą tronu, którego go pozbawiono. Nadal był dla nich Mosesem, Mesisem lub Mojżeszem (następca, zrodzony) jak Tutmosis (urodzony z Tut) i Ramzes (na wzór Ra).
Dowody z Egiptu wskazują, że Mojżesz (Echnaton) wywiódł swój lud z Pi-Ramzes (w pobliżu współczesnego Kantra) na południe przez Synaj, w kierunku jeziora Timasz15. Był to bagnisty teren i chociaż dało się go z pewnymi trudnościami pokonać pieszo, to goniące konie i rydwany topiły się.
Wśród domowników byli synowie i rodzina Jakuba (Izraela). Na polecenie przywódcy skonstruowali u podnóża góry Synaj Arkę Przymierza16. Gdy tylko Mojżesz zmarł, rozpoczęli inwazję kraju, porzuconego tak dawno przez przodków. Tymczasem Kanaan (Palestyna) uległo znacznym zmianom, napłynęły tam fale Filistynów i Fenicjan. Zapiski mówią o serii bitew i potężnych armiach maszerujących na wojnę. Wreszcie Hebrajczycy (pod wodzą nowego przywódcy, Jozuego) odnieśli zwycięstwo i kiedy tylko przekroczyli Jordan, odebrali Jerycho Kananejczykom zdobywając prawdziwy Przyczółek w Ziemi Obiecanej.
Po Å›mierci Jozuego nastÄ…piÅ‚ okres rzÄ…dów obieralnych “sÄ™dziów",a po kilku klÄ™skach rozproszone plemiona hebrajskie zjednoczyÅ‚y siÄ™ pod wodzÄ… pierwszego króla, Saula, okoÅ‚o 1055 roku p.n.e. Po podboju części Palestyny Dawid z Betlejem – potomek Abrahama – ożeniÅ‚ siÄ™ z córkÄ… Saula i zostaÅ‚ królem Judei (odpowiadajÄ…cej poÅ‚owie terytorium Palestyny). Do 1048 roku p.n.e. zdobyÅ‚ również Izrael (resztÄ™ terytorium) stajÄ…c siÄ™ królem wszystkich Å»ydów. ZaczÄ…Å‚ siÄ™ rodowód ÅšwiÄ™tego Graala."