|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
Endo w telefonie pokazuje mi przebiegnięte 8,05 km, a na stronce 7,36:] Miał ktoś podobną sytuację?  czesto  wylacz telefon, pozniej wlacz i wejdz w aplikacje endo. Jak zlapie sygnal to sie aktualizuje wynik na stronce 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Dobry podbieg pod siłę biegową ?  [ Linked Image] [ Linked Image]
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 2,174
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: May 2005
Posty: 2,174 |
pytanie laika:
Jak w Endomondo naliczane są opłaty? Mam Androida
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306 |
Dobry podbieg pod siłę biegową ?  bardzo zly, za duzo chyba rockiego Na oko za stromy i przede wszystkim zla nawierzchnia, Najlepsza to sciolka lesna
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306 |
Wawrzynika juz posrany jest jak wychodzil
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
no za stromo troche ale widoki mega  Moze na sb to nie jest teren i skipów czy wieloskowkow lepiej tam nie robic ale wbiegac mozna spokojnie i tez fajnie "wejdzie" !!! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Vendetta pytanko skoro już ten temat. Mógłbyś rozpisać mi trening podbiegowy i gdzie najlepiej u nas sobie go stosować? Będę ci b. wdzięczny 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Dobry podbieg pod siłę biegową ?  bardzo zly, za duzo chyba rockiego Na oko za stromy i przede wszystkim zla nawierzchnia, Najlepsza to sciolka lesna Wiem, wiem, śmieję się tak zrobiłem fotki, bo się wspinałem ze spacerówką i już po pokonaniu 1/4 miałem serdecznie dość, na szczęście na górze czekał zimny browar w ładnej scenerii i z dobrym towarzystwem  BTW. kiedyś poruszany był temat "kolki", dziś znalazłem ciekawy art. na ten temat, co prawda dużo teorii w tekście, ale co najistotniejsze poniżej i głównie pogrubione. Wymieniono kilka powodów występowania kolki oraz kilka sposobów poradzenia sobie z problemem, warto przejrzeć... link do całości --> Kolka biegacza [maratonypolskie.pl] Po omówieniu mechanizmów powodujących ból poruszmy temat czynników zwiększających częstotliwość jego występowania. Tu autorzy są zgodni co do kilku punktów dyskusji. Jedzenie przed wysiłkiem czy spożywanie płynów, słaby poziom wydolności, zła rozgrzewka, zbyt wysoka intensywność wysiłku), niewydolne mięśnie stabilizujące oraz oddychanie podczas biegu to najczęstsze propozycje.
Wykazano, że spożywanie płynów wysokowęglowodanowych przed wysiłkiem znacznie bardziej prowokowało kolkę niż picie pozostałych. Choć, co warte podkreślenia, każde spożycie powodowało wzrost ryzyka, mimo braku znaczenia ilości. Z pewnością winę za to ponosi wzrost wagi i objętości narządów wewnętrznych oraz zmiany stężenia płynu otrzewnowego. Nieodpowiednia rozgrzewka, dalsze zbyt szybkie budowanie intensywności czy wreszcie za wysoki jej poziom korespondujący z niskim wytrenowaniem mogą przyczyniać się do braku gotowości i odpowiedniej wydolności układów (szczególnie nerwowego i krwionośnego) do wysiłku oraz większych wahań ciała ludzkiego w trakcie kroku biegowego.
Niewydolne mięśnie stabilizujące nie zapobiegają tym wahaniom, tym bardziej jeśli wydech w kroku biegowym przypada na prawą nogę co jeszcze znaczniej obciąża więzadła i przeponę po prawej stronie. Poza tym wykazano, że występowanie i częstotliwość kolki maleje wraz z wiekiem i stażem treningowym, a płeć czy waga mają małe znaczenie
Te wiele przyczyn i mechanizmów powstawania kolki może być zrównoważone przez odpowiednie zachowania mogące je zniwelować czy nawet w ogóle wyeliminować. Analizując cały poprzedni akapit należałoby zwrócić uwagę na takie czynniki, jak wstrzemięźliwość od pokarmów około 2-3 godziny przed wysiłkiem, odpowiednią rozgrzewkę, progresywny wzrost obciążeń i intensywności treningowej. Wzmocnienie mięśni stabilizujących (szczególnie przepony, brzucha oraz lędźwiowego większego i czworobocznego lędźwi) poprzez ćwiczenia oddechowe czy stabilizacji również powinno być remedium na problemy z kolką.
Warto także zwrócić uwagę na dysbalanse mięśniowe i posturalne w obrębie kręgosłupa, szczególnie piersiowego. Dodatkowo w trakcie wystąpienia ETAP podczas treningu poleca się najpierw zwolnić tempo biegu, głęboko oddychać, lekko pomasować obolałe miejsce oraz zmodyfikować koordynację oddechu w kroku biegowym – jeśli wydech przypadał na lądowanie na prawej nodze (a w większości kolek biegacza tak jest) wystarczy to zmienić. Jeżeli jednak zmiana koordynacji wydechu nie pomoże warto zatrzymać się oraz rozciągnąć jamę brzucha i klatki piersiowej poprzez uniesienie ramion do góry i głęboki oddech torem brzusznym (przy wdechu powierzchnia podżebrowa uwypukla się, a przy wydechu kieruje w stronę kręgosłupa)
ETAP jest jednym z najczęstszych bólów biegowych. Przy rozsądnie prowadzonym treningu powinien być to krótkotrwały problem. Jeśli jednak trwa dłużej, nie reagując na wyżej opisane czynności i utrudniając Ci rozwój sportowy, warto zróżnicować diagnozę u specjalisty (podobne dolegliwości powodowane są przez kolkę lub kamienie nerkowe, wstępującą okrężnicę czy wiele innych schorzeń). Pamiętaj – bieganie powinno być przyjemnością.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
no za stromo troche ale widoki mega  Moze na sb to nie jest teren i skipów czy wieloskowkow lepiej tam nie robic ale wbiegac mozna spokojnie i tez fajnie "wejdzie" !!!  na poczatek Twojej przygody z beganiem wystarczy delikatnie wzniesienie o przewyzszeniu nie przekraczajcym 3 metrów na odcinku 100 metrów. 1 seria skadaa sie z trzech cwiczen podstawowych. 1 - skipA, 2 -wieloskok, 3 zwykly podbieg( bieg na 90% mozliwosci przy zachowaniu idelanej techniki biegu czyli biodra do przodu i ręce pracują wzdluz tułowia. Po pokonaniu kazdego odcinka wracasz truchtem na linie startu. Zaczynasz od 3 serii. Pozniej mozesz wydluzyc do 4 a 5 to juz jest max bo cala jednostka nie powinna przekroczyc dystansu 1500metrów. Ale moim zdaniem na razie przez okrez kilku miesiecy powinienes robci 3 serie. Przed kazdym cwiczeniem przynajmniej 5km bardzo spokojnego truchtu pozniej porzadne rozciaganie a nastepnie wykonujesz SB. Na koniec 2km schlodzenia o rozciaganie. Sila biegowa traktowana jest jako mocniejszy akcent i dla amatorów wskazane jest wykonywac ją nie czesciej niz raz na tydzien. To tyle 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
mialem zacytowac post fechnerinho  sorry 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
no za stromo troche ale widoki mega  Moze na sb to nie jest teren i skipów czy wieloskowkow lepiej tam nie robic ale wbiegac mozna spokojnie i tez fajnie "wejdzie" !!!  na poczatek Twojej przygody z beganiem wystarczy delikatnie wzniesienie o przewyzszeniu nie przekraczajcym 3 metrów na odcinku 100 metrów. 1 seria skadaa sie z trzech cwiczen podstawowych. 1 - skipA, 2 -wieloskok, 3 zwykly podbieg( bieg na 90% mozliwosci przy zachowaniu idelanej techniki biegu czyli biodra do przodu i ręce pracują wzdluz tułowia. Po pokonaniu kazdego odcinka wracasz truchtem na linie startu. Zaczynasz od 3 serii. Pozniej mozesz wydluzyc do 4 a 5 to juz jest max bo cala jednostka nie powinna przekroczyc dystansu 1500metrów. Ale moim zdaniem na razie przez okrez kilku miesiecy powinienes robci 3 serie. Przed kazdym cwiczeniem przynajmniej 5km bardzo spokojnego truchtu pozniej porzadne rozciaganie a nastepnie wykonujesz SB. Na koniec 2km schlodzenia o rozciaganie. Sila biegowa traktowana jest jako mocniejszy akcent i dla amatorów wskazane jest wykonywac ją nie czesciej niz raz na tydzien. To tyle  Dzięki V  To jeszcze podpowiedz gdzie znajde u nas takie odpowiednie wzniesienie? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
hehe z tym pytaniem to juz przesadziles  GDzie bys nie pobiegl to znajdziesz taki podbieg  Byle w las!
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
hehe z tym pytaniem to juz przesadziles  GDzie bys nie pobiegl to znajdziesz taki podbieg  Byle w las! A jak wybiorę zbyt stromo albo za łagodnie? To wtedy cała jednostka treningowa w pizdu...  Ba! Może to mieć wpływ na całą moją(pięknie zapowiadającą się) karierę. A tak to będziesz mógł się nazwać drugim(zaraz po lupusie) OJCEM SUKCESU! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
to rozkmin u mnie trening z 17 lipca od koncowki 11km. Jak zobaczysz na mapce to jest ten teren jakbys od stawskiego biegl taką polną ciezką w strone gwarnej. Robie to mniej wiecej w polowie drogi miedzy stawskim a gwarną  Powodzenia!!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
to rozkmin u mnie trening z 17 lipca od koncowki 11km. Jak zobaczysz na mapce to jest ten teren jakbys od stawskiego biegl taką polną ciezką w strone gwarnej. Robie to mniej wiecej w polowie drogi miedzy stawskim a gwarną  Powodzenia!!! Dobrze, że jeszcze nikt Cię nie namierzył  O to chodziło. Dzięki wielkie, pojutrze sobie tam pobiegnę obadać teren 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Zrobilem ten izotonik, woda + miod + sol. Paskudztwo. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Zrobilem ten izotonik, woda + miod + sol. Paskudztwo.  Tej, Barman a gdzie najważniejszy składnik?: [ Linked Image]
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
lupus 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
btw.jak znajdę chwilę czasu to postaram się skrobnac pare słów relacji z niedzielnych zawodów. OK, to mam chwilę czasu. Co prawda od zawodów minęło już sporo czasu, bo 3,5 tyg. ale pare rzeczy jakie udało się zapamiętać... Pogoda idealna dla biegaczy (gorsza dla organizatorów i pikniku po biegu), chłodno, w trakcie biegu pojawiła się lekka mżawka. Bieg ukończyło 125 osób (czyli dwukrotny wzrost, w tamtym roku było coś ponad 60). Zwyciężył Białorusin z czasem 32:38, najlepsza kobieta (również Białorusinka) - 40:41, co ciekawe drugi w kategorii open był najlepszy biegacz po schodach w Polsce - Piotr Łobodziński  Zwycięzcy w swoich kategoriach (w środku): [ Linked Image] Ciekawostką na pewno też był udział w biegu Stasia Marca (część biegaczy może go znać), facet ma 51 lat, czasami biega na boso (u nas się nie zdecydował, natomiast biegł w swoich porwanych Asicsach, na zdj. widać palce ;)), a kręci takie czasu że hoho, dla wielu nieosiągalne, w RfR4 ukończył 5ty z czasem 35:26. Stanisław Marzec [ Linked Image] Ciekaw jestem jak sobie poradził gość biegnący o kulach na dychę. Na Krakowskim na 1. pętli "biegł" już niemal na samym końcu, dostawał największe oklaski. Nie wiem co mu dolegało ale dość szalony pomysł bo dwie kule i "bieg" po kostce to dość mocne wyzwanie ... Domyślam się o kogo chodzi, biegł i u nas na 5 km (jeździ koło niego kobieta na rowerze). Pełen podziw za determinację, dziękował po biegu za możliwość udziału z biegaczami sprawnymi i tu kolejna ciekawostka, bo będąc na scenie zadał pytanie o liczbę biegaczy o kulach w Polsce i okazało się że jest 2-óch (jak sam stwierdził o ile kolega jeszcze żyje, bo biegł z nim ostatnio chyba na jesień). Rozmawiałem z nim 2 tyg. później na stacji gazowej i mówił, że wybiera się właśnie do stolicy na bieg. [ Linked Image] Co do szamy, to były kiełbaski z grilla (opór, bo aż zostało), woda, słodkie napoje + ciasta przez nas przygotowane (ok. 15, na przyszły rok obowiązkowo więcej, bo poszły w mig). Spłynęło wiele pozytywnych opinii o tym, że trasa dobrze zabezpieczona, że w porządku gościna, że pomiar czasu i wyniki bardzo szybko [ Linked Image]  i nawet że uczestnicy są skłonni więcej zapłacić, aby bieg był jeszcze lepszy. Niestety oczywiście nie obyło się bez kilku błędów organizacyjnych, które w przyszłości wymagają poprawy. Przede wszystkim opóźniony start biegu o 10 min., winowajca policja, która przyczepiła się do polnej dróżki, która była oznaczona taśmą, ale nie było człowieka pilnującego, aby czasem ktoś nie wjechał na trasę biegu. Na pewno do poprawy: medale (odlew, a nie taki badziew jak ostatnio), lepsze nagłośnienie, więcej ciasta, wcześniejsze losowanie nagród i pewnie jeszcze wiele wiele innych rzeczy  [ Linked Image] Do następnego RfR 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|