|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
a co miałem powiedzieć? standardowo: zmywam, piorę, gotuję, wyprowadzam fretkę na spacer i wyrzucam śmieci do 2017 roku  Wycofaj sie szybko ze sprzedazy i wez model 910 xt 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
taaaa za tą cenę to w 2027 dopiero połowę "rat" bym spłacił 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
W 2027 to juz biedziesz na emeryturze  Jutro Ci tak tego nie wysla, wiec dorzuc se licznik kadencji 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
A co miał powiedzieć...
A kto bogatemu zabroni?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
dorzuc se licznik kadencji  tego nie potrzebuje...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Ale ja potrzebuje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
znajdź sobie żonę i gadaj z nią - może Ci zafunduje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
wow, zaszalałeś.... a dziś widziałem takie promo: Przy zakupie zegarka treningowego Forerunner 610HRM w prezencie otrzymujesz buty Puma FAAS 500za 1,2k widziałem że można wyrwać, nie chcę nic pisać ale może lepsza opcja, zwłaszcza że te butki dorzucają, a fajnie wyglądają. Powodzenia w Mrągowie !
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Ta reklama na maratonach wisi juz drugi raz  A 610 ladna, wyglada juz jak normlany zegarek, ale dotykowa.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
wow, zaszalałeś.... a dziś widziałem takie promo: Przy zakupie zegarka treningowego Forerunner 610HRM w prezencie otrzymujesz buty Puma FAAS 500za 1,2k widziałem że można wyrwać, nie chcę nic pisać ale może lepsza opcja, zwłaszcza że te butki dorzucają, a fajnie wyglądają. Powodzenia w Mrągowie ! te same strony z lupusem oglądacie, też mi proponował ten zestaw  Ten, który zamówiłem od jakiegoś czasu już chodził mi po głowie, nie byłem tylko pewny czy ma wszystko czego potrzebuje, ale jak się okazało dyżurny endomaster mecz.pl lupus na takim śmiga to może i u mnie szaraka się sprawdzi 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
marzano tylko nie równaj z czasami do lupusa  też rozważam zakup 310XT, jak wrócę do treningów to zapewne kupię skoro lupus tak zachwala szkoda, że nie dorzucają tych butów do 310XT, bo wtedy bankowo bym kupił  a buty wyglądają na solidne
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
a co się stało podstawek? coś poważnego czy jakaś delikatna kontuzja?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
Typowy ból piszczeli. Z USG wyszło: - umiarkowany obrzęk okostnej i powięzi przedniej w przyczepie do piszczeli PL - wysięk w pochewce mięśnia piszczelowego tylnego w okolicy przyczepu do kości łódkowatej P - obrzęk ścięgna piętowego P - obrzęk ościęgna, obraz odczynu zapalnego P - obrzęk błony maziowej w stawach MTP PL - przebudowana blizna po zerwaniu więzadła skokowo-strzałkowego, blizna gruba i stabilna PWg RTG i RMI kość jest cała. Tego zerwania więzadła w ogóle nie czułem. Po krótkim rozeznaniu okazało się, że miałem to rok temu. Czasem odczuwałem tylko drobny ból, ale w życiu bym się nie spodziewał, że było to zerwanie więzadła (generalnie mam zaburzone odczuwanie bólu  ). Zimą się zrosło. Zrobiłem sobie we wtorek biomechanikę, czyli testy skoczności, chodu, truchtu i biegu na bieżni boso i w butach. Wszystko było filmowane i miałem podłączone jakieś czujniki. Wnioski z tego będę miał w poniedziałek i wtedy zobaczymy, co dalej. Jak Was to interesuje to mogę skrobnąć po wynikach, jakie będzie dalsze postępowanie. Mam nadzieję, że wyrobię się przed Biegnij Warszawo (6 października) i jakoś się przygotuję, bo już opłaciłem start  Wystarczy, że opuszczę wrześniową połówkę w Olsztynie/Augustowie Podszedłem do tego poważnie, bo nie mam przyjemności w bieganiu z bólem. Albo robieniu przerw po miesiącu treningów. A plan jest, żeby jesień i zimę mocno przepracować, żeby zbierać plony na wiosnę  Już się wkręciłem na nowo więc nie ma mowy o odpuszczaniu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
podstawek 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Zrobiłem sobie we wtorek biomechanikę, czyli testy skoczności, chodu, truchtu i biegu na bieżni boso i w butach. Wszystko było filmowane i miałem podłączone jakieś czujniki. Wnioski z tego będę miał w poniedziałek i wtedy zobaczymy, co dalej. Jak Was to interesuje to mogę skrobnąć po wynikach, jakie będzie dalsze postępowanie. Pewnie, że interesuje także napisz co i jak. Tak myślę, że fajna sprawa z taką biomechaniką i sam po dojściu do siebie z chęcią sobie coś takiego bym zrobił w celu sprawdzenia w ilu % noga zdrowa jest sprawniejsza od operowanej i ile czasu jeszcze potrzeba aby usprawnić się w 100%. Dlatego jak możesz to napisz gdzie robiłeś te badania, jaki koszt i ile czasu zajmują, ile na nie czekałeś od zapisu i czy potrzebne jakieś przygotowanie ? Zdrowia! przede wszystkim podstawek.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
zdrowia podstawek  ja tez osttanio praktycznie na kazdym treningu( czy wolnym czy szybkim) oczuwam jakis dyskomfort. Dzisiaj tez mnie tak zakuła ldyka jaky ktos mi przez sekunde igłe wbił w srodek miesnia  No i czesto boli mnie z tylu kolana w miejscu przez ktore w kwietniu mialem dluzszą przerwe. Cos czuje ze to jakis moj slaby punkt i tego do konca nie wylacze. Po dzisiejszym bieganiu zdecydowalem ze ostatecznie odpuszczam maraton. Troche szkoda formy bo byloby to fajne zwieczenie dobrego sezonu ale szkoda mi zdrowia  Poza tym psychcznie tez mnie meczą te mocne treningi i coraz mniej mam z tego przyjemnosci  Jak teraz sobie pomysle ze mialbym to jeszcze ciagnac do polowy pazdziernika to mi sie slabo robi hehe. Sezon zakoncze jakimis spokojnymi zawodami we wrzesniu. Moze to bedzie bieg górski a moze jakas dyszka. Zobacze jeszcze. Teraz sie juz calkiem koncentruje na tej polowce. Jeszcze tylko dwa mocniejsze treningi i juz regeneracja  Trzymajcie kciuki zebym dociagnal bez kotnuzji i dal rade jakos sie zregenerowac to 25-tego padnie gruby rekord  Vamos!
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
podstawek powodzenia, wracaj do zdrowia  Krótka relacja z dzisiejszego startu w ramach II Mrągowskiego Biegowego Pikniku Wojskowego (co to za nazwa w ogóle??  ) Biuro zawodów jak i start wszystkich biegów (coś dla maluchów, 1500m, 4km i 10km) zlokalizowane w centrum Mrągowa, na Placu Unii Europejskiej. Na miejscu byłem ok 10.30, odebraliśmy z żoną pakiety startowe (biegła na 4km) - jej pakiet bez historii - numer startowy plus bon na żurek  w moim poza tym jakieś ulotki, banan, izotonik, żel i breloczek/otwieracz. O biegu na 4km nie ma co pisać - niewiele osób wystartowało, nawet część tych, którzy później biegli dyszkę - chyba potraktowali to jako mocniejszą rozgrzewkę. Bieg główny rozpoczął się o 13.00, było dosyć ciepło, ok 20 stopni, słońce i lekki wiatr. Na starcie chyba nieco ponad 200 osób. Trasa prowadziła początkowo uliczkami miasta - ok 2km po czym odbiliśmy nieco w las nad Jeziorem Czos. Tuż po drugim kilometrze rozpoczął się ostry podbieg, który ciągnął się około 2km w większości po ubitej ziemi. Nie znałem wcześniej trasy, źle rozłożyłem siły i właśnie na tym podbiegu, po moim zbyt szybkim starcie (miało być treningowo, a dałem się ponieść tłumowi), dopadła mnie kolka, z którą walczyłem niemalże do końca biegu. Jak tylko skończył się podbieg było kilkadziesiąt metrów "odpoczynku" na płaskim i stolik z wodą. Wody użyłem żeby się schłodzić, nie piłem bo jakoś strasznie gorąco nie było a kolka wciąż dawała o sobie znać. W połowie piątego kilometra trasa poszła ostro w dół jednak cały czas trzeba było uważać na masę dziur, kamieni i innych niespodzianek jakie można spotkać na leśnych i polnych ścieżkach, poza tym było bardzo wąsko. Dopiero na ok 7km trasa się "uspokoiła" i już praktycznie do mety było w miarę płasko. Jako, że duża część trasy prowadziła po chodnikach nad jeziorem non stop mijaliśmy spacerowiczów, rowerzystów i innych "cywilów". Obyło się chyba bez kraks, a przy okazji można było rzucić okiem na niebrzydkie Mrągowianki  Na mecie szybko wręczony medal - dla części uczestników zabrakło!!! woda i kto miał ochotę mógł się udać na wspomniany żurek. Czas wg endo 49.02... Impreza przyciągnęła również "gwiazdy" czy jak kto woli "celebrytów". Ja rozpoznałem tylko Joannę Jabłczyńską, z którą już drugi raz spotkałem się na imprezie biegowej (wcześniej podczas dyszki szlakiem Krutynii w czerwcu). Była jeszcze podobno córka prezydenta/elektryka i jakieś inne "sławy". Z tego co zdążyłem się zorientować to promowali oni wszyscy markę Under Armour. Ogólnie impreza na plus, podobała się zarówno mnie jak i mojej żonie. Większych zgrzytów organizacyjnych nie zauważyłem aczkolwiek postronni ludzie na trasie to nie jest to czego biegacz/zawodnik chce doświadczać w trakcie zawodów.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Żurek jest spoko  Gratuluje, poczatek naprawde miales mocny 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
zdrowia podstawek  ja tez osttanio praktycznie na kazdym treningu( czy wolnym czy szybkim) oczuwam jakis dyskomfort. Dzisiaj tez mnie tak zakuła ldyka jaky ktos mi przez sekunde igłe wbił w srodek miesnia  No i czesto boli mnie z tylu kolana w miejscu przez ktore w kwietniu mialem dluzszą przerwe. Cos czuje ze to jakis moj slaby punkt i tego do konca nie wylacze. Po dzisiejszym bieganiu zdecydowalem ze ostatecznie odpuszczam maraton. Troche szkoda formy bo byloby to fajne zwieczenie dobrego sezonu ale szkoda mi zdrowia  Poza tym psychcznie tez mnie meczą te mocne treningi i coraz mniej mam z tego przyjemnosci  Jak teraz sobie pomysle ze mialbym to jeszcze ciagnac do polowy pazdziernika to mi sie slabo robi hehe. Sezon zakoncze jakimis spokojnymi zawodami we wrzesniu. Moze to bedzie bieg górski a moze jakas dyszka. Zobacze jeszcze. Teraz sie juz calkiem koncentruje na tej polowce. Jeszcze tylko dwa mocniejsze treningi i juz regeneracja  Trzymajcie kciuki zebym dociagnal bez kotnuzji i dal rade jakos sie zregenerowac to 25-tego padnie gruby rekord  Vamos! A mowia, ze sport to zdrowie  Zrezygnuj z pilki i tenisa na jakis czas, bo tylko dodatkowo obciazasz nogi. Widac, ze Ci zalezy, bo duzo trenujesz i sie starasz, wiec nie ma sensu zrobic sobie kuku przez jakas pierdole. Forma coraz wyzsza, pytanie czy za rok tez bedzie taka. Moze warto po zawodach chwile odpoczac, przygotowac sie na Poznan, a pilke i tenis zlac 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|