Pierwszy stopień odwagi: O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Twoja żona stoi z miotłą w drzwiach, a ty pytasz: -Zamiatasz czy odlatujesz?
Drugi stopień odwagi:: O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Żona leży w łóżku nie śpi. Bierzesz krzesło i siadasz przy niej Na pytanie: "Co to ma znaczyć?" Odpowiadasz: -Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk
Trzeci stopień odwagi: O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu. Klepiesz żonę w tyłek i mówisz: -Teraz twoja kolej!
Czwarty stopień odwagi: O trzeciej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch ślicznotek Stojącej żonie w drzwiach, mówisz: -Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą...
Pierwszy stopień odwagi: O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Twoja żona stoi z miotłą w drzwiach, a ty pytasz: -Zamiatasz czy odlatujesz?
Drugi stopień odwagi:: O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Żona leży w łóżku nie śpi. Bierzesz krzesło i siadasz przy niej Na pytanie: "Co to ma znaczyć?" Odpowiadasz: -Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk
Trzeci stopień odwagi: O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu. Klepiesz żonę w tyłek i mówisz: -Teraz twoja kolej!
Czwarty stopień odwagi: O trzeciej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch ślicznotek Stojącej żonie w drzwiach, mówisz: -Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą...
Wraca mąż pijany w trupa do domu, wchodzi do kuchni, otwiera lodówkę i mówi:
- Podwwwssiesieziesz mniee do ceeentrum? Nie? To ch@j ci w dup..! Trzask! Zamyka drzwi. Po kilku minutach znowu. - Podwwwssiesieziesz mniee do ceeentrum? Nie? To spier... ! TRZASK! I tak pół nocy minęło. W końcu usnął. Rano się budzi skacowany. Patrzy drzwi od lodówki wyrwane. Po cichu wypchnął lodówkę na korytarz, żeby żona nie widziała i zaczął ją naprawiać.
Żona w tym czasie wchodzi do kuchni. Przeciera oczy ze zdumienia i mówi: - O jeba.... jakoś pojechał!!!
Tu w Polsce możemy powiedzieć: Polacy odparli kryzys. Mam złą wiadomość dla zawodowych pesymistów. W Polsce nie będzie ani recesji, ani stagnacji - dodał. - Możemy powiedzieć, że Polacy odparli kryzys. Łomotał do naszych drzwi, ale ich nie wyważył. Nie wpuściliśmy kryzysu do Polski, oberwaliśmy trochę rykoszetami, ale nie wpuściliśmy tego kryzysu do Polski - powiedział premier Donald Tusk
jak najbardziej sie nadaje ,juz mam dosc tej mameły Fornalika 5kola zarabia dziennie a decyzje jak po 4 klasach szkoły podstawowej
Dokładnie. Szkoda, że Boniek jeszcze nic z tym nie robi i Waldek zgarnia kesz. Po meczu z Ukrainą już powinien wylecieć... Niestety kabaret nadal trwa. Powołanie Pawła Brożka do kadry jest tego dowodem.
najgorsze ze pewwnie pociagnie do pazdziernika bo co jak co, to obciachow z czarnogory wielkosci swietokrzystkiego to raczej pykniemy, nie mowiac o amatorach z san marino
Nowy londyński wieżowiec nazywany "Walkie Talkie" został obwiniony o spowodowanie strat, ponieważ szklana elewacja budynku odbija promienie słoneczne, które roztopiły części samochodu zaparkowanego na pobliskiej ulicy - podał we wtorek portal BBC News /ciekawostki/news/niemozliwe-szklany-wiezowiec-roztopil-jaguara, Martin Lindsay zaparkował swojego niemal nowego Jaguara XJ na ulicy Eastcheap w Londynie w czwartkowe popołudnie. Gdy wrócił okazało się, że przechodzień fotografuje jego pojazd. Na nagraniu pokazanym przez BBC widać podtopioną ramę bocznego lusterka, klamki oraz plastikowe części nadwozia wzdłuż dachu.
"Samochód został całkowicie zniszczony. Szkody oszacowano na tysiąc funtów" - powiedział właściciel.
POTANIALY SAMOCHODY NA WYSPACH.....JUTRO JADE :):)