|
|
Dołączył: Jul 2006
Posty: 180
member
|
|
member
Dołączył: Jul 2006
Posty: 180 |
i4poker to całkiem dziwny soft jest jak dla mnie, może tylko dla tego że tam nie mogę nic wygrac nigdy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> No fakt ja też nie mogę tam nic wygrać ale to może dlatego że na i4poker grają dobrzy gracze, a ja jestem w pokera nie za dobry
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 122
member
|
|
member
Dołączył: Apr 2006
Posty: 122 |
hmm, więc wg Ciebie poker rozdaje za darmo kase ? bo jak ianczej wytłumaczyć tzw. jacpot sit n go?Wg mnie dla dobrego gracza, ja nim nie jestem, wygranie lub zajęcie 2 miejsca w 5-6 kolejnych turniejach 10 os, to nie problem. W takim przypadku , w związku z tymi wygranymi poszli by z torbami, sam jestem leszczem ale 3 razy pod rząd wygrał jackpot sit n go 12 os. gdybym wygrał 4 dostałbym 2000$. a w innych są wyższe nagrody.mówiąc rozkład kart co masz na myśli?że program generuje prawdopodobieństwo np. liczby kart ak na 1000 rozdań i taką liczbę tego układu kart powienienem dostać jak wynika ze wzorów matematycznych?to dlaczego program losuje po fazie licytacji a nie przed?przecież jak zrobisz call to będzie inny układ kart niż być sfoldował.Według mnie uczciwym rozwiązaniem jest opcja taka jak w kasynie.ciekawe czy nie zdenerwowałbyś siejakby w kasynie za każdym razem po każdej licytacji tasowali karty. A większości pokerów tak jest. tylko dlaczego?w pokerach typu 100% pewności jak np poker.com nie ma czegoś takiego jak losowanie po każdej licytacji, jak np rzucisz 9 i na flop wejdzie 999 to możesz siebie winić bo wygrałbyś bo z góry jest wiadomo co wejdzie na stół przed partią. a w innych są śmieszne promocje typu wygrane 6 z rzedu i masz 4000$ lub 20000$.Chyba nie wierzymy w altruizm kasyn.oczywiście pomijam fakt trudności w wygraniu 4 turniejów 10 os, ale czyż nie raz udało się wyczyscić z 5 takich stołow w turniejch multi podczas jednego meczu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 361
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Mar 2005
Posty: 361 |
"Wg mnie dla dobrego gracza, ja nim nie jestem, wygranie lub zajęcie 2 miejsca w 5-6 kolejnych turniejach 10 os, to nie problem." - tez nie uwazam sie za dobrego gracza, jednak uwierz mi: takie osiągnięcie jest cholernie trudne. Ja gram ostatnio tylko SnG i najdłuższy win streak (w kasie) to były 3 turnieje. Co prawda kiedyś udało mi się wygrać 4 pod rząd ale to było na różnych serwerach, wiec tego liczyć nie można.
"że program generuje prawdopodobieństwo np. liczby kart ak na 1000 rozdań i taką liczbę tego układu kart powienienem dostać jak wynika ze wzorów matematycznych?" - prawdopodobieństwo otrzymania AK jest stałe i nie zmienia się co 1000 rozdań. Jest 1225 sposobów otrzymania rąk jednak sposobów otrzymania AK jest 16 (4 suited i 12 off) co daje ok. 1.3%
"ciekawe czy nie zdenerwowałbyś siejakby w kasynie za każdym razem po każdej licytacji tasowali karty. A większości pokerów tak jest. tylko dlaczego?" - tasowanie kart co runde nie zmienia prawdopodobieństwa, że wyskoczy albo karta A albo karta B.
"le czyż nie raz udało się wyczyscić z 5 takich stołow w turniejch multi podczas jednego meczu" - ja gram raczej w małych turniejach (100-500os) więc wyeliminowanie 45 zawodników wg mnie to jest duży wyczyn jednak nie twierdze, że nie niemozliwy. Swoja drogą bez sensu jest porównywać STT do MTT bo to jest inna gra, ze względu na przerzucanie ze stołu na stół przez co tracisz reada.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 122
member
|
|
member
Dołączył: Apr 2006
Posty: 122 |
wróciłem na expekt, bo mi tam nie szło ostatnio i zauważyłem że gracze trzymają sie zasad pokera jak diabli zwłaszcza skandynawowie.po 6 sit n go stwierdzam że gracze trzymają sie zasad jak chcą blefować, duże raise a potem check jak nic nie mają.hahaha, chyba ich polubie po dzisiejszym dniu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> sun tzu rules
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,288
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,288 |
Hej. Mam małe pytanko.Otóż ciekawi mnie niezmiernie w jakim celu na kilkanaście sekund przed rozpoczęciem partii w Holdem, przy każdym z graczy pojawia się karta.Do czego to służy?
Oraz jeszcze jedno pytanko z terminologii.. Coronach napisał jakiś czas temu:,,jeżeli masz na ręku karty z TOP10, musisz przebić przy preflopie, zawsze, później to już inna historia.'' ...... Co to jest właściwie ten Top 10? Z góry dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2006
Posty: 25
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Jul 2006
Posty: 25 |
W ten sposób jest losowane kto jako pierwszy będzie miał blindy (a dokładniej kto będzie krupierem). Są to karty typu: AA, KK, QQ, JJ, AK, AQ Polecam stronę: http://poker-online.pl/?in=suli.phpTam masz wszystko ładnie wyjaśnione
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 3,839
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2003
Posty: 3,839 |
Hej. Mam małe pytanko.Otóż ciekawi mnie niezmiernie w jakim celu na kilkanaście sekund przed rozpoczęciem partii w Holdem, przy każdym z graczy pojawia się karta.Do czego to służy? gracz, który wylosuje najstarsza karta rozpoczyna gre <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Oraz jeszcze jedno pytanko z terminologii.. Coronach napisał jakiś czas temu:,,jeżeli masz na ręku karty z TOP10, musisz przebić przy preflopie, zawsze, później to już inna historia.'' ...... Co to jest właściwie ten Top 10? Z góry dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam Top 10 - 10 J D K A <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" /> pozdrawiam kacperek <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,288
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,288 |
Wielkie dzięki chłopaki że się pofatygowaliście.Teraz trapi mnie inny problem.. Otóż założyłem konto w Nordicbet, ściągnąłem soft i kiedy się loguje to pyta mnie czy grałem w poker bodajże primo.Klikam że nie, a tam chce żebym wygenerewał ALIAS.Cokolwiek tam nie wpisuję ciągle wyskakuje error.O co tu biega?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
mam takie pytanko do bardziej doświadczonych graczy, ale na poczatku mała "opowieść" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> za pokera zabrałem się stosunkowo niedawno. Najpierw tak totalnie z nudów pokrałem na wirt.polsce, póxniej przerzuciłem się na kaske na niby na baw'ie. W sumie to pogrywanie trwa dopiero z 5 dni, ale dośc intensywnie jade. Ale caly czas za wirtulną kaske + zaliczyłem dwa freerole (w obu kapitalny poczatek, a później się podpalałem i dawałem wciągnać w grube licytacje, mimo iż miałem słabą karte.... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />... ) Jesli natomiast chodzi o gre za wirt.gotówke, to praktycznie non toper trzepie w Sit n Go. I szczerze mówiąc to jest dla mnie bajka!!! na 10 osób zająć 3-cie miejsce to jest małe piwko! a już 3 msc. to jest dwukrotność wkładu finansowego w taki turniej. Już nawet nie liczyłem ile razy byłem pierwszy, a "pierwsza trójka" to dosłownie norma. chyba tylko z dwa razy przegrałem tak, ze nie miałem nic do powiedzenia i tak na oko z 3-4 razy nie byłem w pierwszej "3", ale tylko dlatego, ze "rzuciłem się" na 1-sze miejsce. Bo sytuacje były takie, ze wystarczyło pasować aż Ci z mniejszą pulą się "pokończą" i bym sobie to trzecie miejsce zajmował (tak bym robił grając na real money) A moje pytanie jest takie: Czy gra ,właśnie przykładowo S&G, na prawdziwe pieniądze baaaaardzo się rózni od tej za wirtualne $? Czy to są aż tak odległe dwa Światy, czy stopień trudności jest podobny? Boję się troche rzucać z kasą do takiego turnieju, bo nie chciałbym wyjść na tym jak Zabłocki na mydle. Więc jak? Jeśli tak dobrze mi idzie w Fun Money, to warto spróbować za RM? Czy może jeszcze powinienem posiedzieć na fun play?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Wielkie dzięki chłopaki że się pofatygowaliście.Teraz trapi mnie inny problem.. Otóż założyłem konto w Nordicbet, ściągnąłem soft i kiedy się loguje to pyta mnie czy grałem w poker bodajże primo.Klikam że nie, a tam chce żebym wygenerewał ALIAS.Cokolwiek tam nie wpisuję ciągle wyskakuje error.O co tu biega? Powiem ci, że miałem kiedyś ten sam problem. Grałem w Expekcie na Prima Pokerze jeszcze i gdy chciałem się zapisać do bet365 to wyskoczyło to samo. Wcisnąłem na początku zgodnie z prawdą Yes, ale po wpisaniu mojego starego aliasu dupki informowali, ze mam bana w całej sieci (za co? grałem kilka razy z innego kompa u kumpli, a oni grali czasem u mnie - moja wina :] ). No to później daje No. Generacja aliasu - błąd. Kilka dni nad tym siedziałem - pisałem do supportu i gówno. Problem rozwiązał się niedawno <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Zapisałem się do pokera gamebookers w Prima Poker i nie było problemów. Także poczekaj 3-4 lata, a problem rozwiąże się sam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
mam takie pytanko do bardziej doświadczonych graczy, ale na poczatku mała "opowieść" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> za pokera zabrałem się stosunkowo niedawno. Najpierw tak totalnie z nudów pokrałem na wirt.polsce, póxniej przerzuciłem się na kaske na niby na baw'ie. W sumie to pogrywanie trwa dopiero z 5 dni, ale dośc intensywnie jade. Ale caly czas za wirtulną kaske + zaliczyłem dwa freerole (w obu kapitalny poczatek, a później się podpalałem i dawałem wciągnać w grube licytacje, mimo iż miałem słabą karte.... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />... ) Jesli natomiast chodzi o gre za wirt.gotówke, to praktycznie non toper trzepie w Sit n Go. I szczerze mówiąc to jest dla mnie bajka!!! na 10 osób zająć 3-cie miejsce to jest małe piwko! a już 3 msc. to jest dwukrotność wkładu finansowego w taki turniej. Już nawet nie liczyłem ile razy byłem pierwszy, a "pierwsza trójka" to dosłownie norma. chyba tylko z dwa razy przegrałem tak, ze nie miałem nic do powiedzenia i tak na oko z 3-4 razy nie byłem w pierwszej "3", ale tylko dlatego, ze "rzuciłem się" na 1-sze miejsce. Bo sytuacje były takie, ze wystarczyło pasować aż Ci z mniejszą pulą się "pokończą" i bym sobie to trzecie miejsce zajmował (tak bym robił grając na real money) A moje pytanie jest takie: Czy gra ,właśnie przykładowo S&G, na prawdziwe pieniądze baaaaardzo się rózni od tej za wirtualne $? Czy to są aż tak odległe dwa Światy, czy stopień trudności jest podobny? Boję się troche rzucać z kasą do takiego turnieju, bo nie chciałbym wyjść na tym jak Zabłocki na mydle. Więc jak? Jeśli tak dobrze mi idzie w Fun Money, to warto spróbować za RM? Czy może jeszcze powinienem posiedzieć na fun play? Warto spróbować na prawdziwą kasę. Ale to, że dobrze idzie ci na Play Money jest spowodowane tym, że jest tam niższy poziom. Wiadomo, że bardziej można ryzykować grając za wirtualną kasę. Grając za prawdziwe pieniądze w Sit&Go na pewno nie będzie szło ci tak dobrze. Ale powtarzam, ze spróbować warto :]
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
Dzięki Zbyszek za rade <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" /> Jeszcze dzień powalcze za wirtualne, a póxniej za drobne spróbuje na prawdziwą kaske <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Właśnie skończyłem grać trzeci turniej z rzędu od czasu kiedy pisałem ostatnią wiadomość. 2x wygrałem, a raz zająłem 4-te miejsce, ale to wyłącznie przez własną głupote. Byłem zdecydowanie na prowadzeniu, i wystarczyło rozważnie grać, aby mieć bankowe 2-gie miejsce z ogromnymi szansami na wygraną. Ale ja ze swoją gorącą głową chciałem szybko załatwić sprawe i wykosić pozostałych... no i skończyło się tak jak się skończyło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Chce wierzyć, ze gdybym grał za prawdziwe $ to nie wygłupiłbym się tak <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Mając dużą przewagę punktową zacząłem włazić niemal w każdą liczytacje <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> hm... to chyba te błędy początkującego, które trzeba zwalczyć <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
wszedłem sobie jako obserwator do pokoju w którym właśnie odbywał sie taki turniej za real money. I szczerze mówiąc... nie widziałem specjalnej różnicy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> Obserwowałem zachowania graczy i podobnie jak w Fun Money byli desperaci którzy na dzień dobry szli all inn. Co do "zwykłych" licytacji, to też nic specjalnego. Taka cholernie schematyczna gra, czyli dobra karta = podbicie. Wszyscy czekają, jako turn leci "królik" ,a koleś wywalił porządne podbicie... Czy tak trudno się domyśleć, ze ma już jednego króla?? (oczywiście to mógł być blef, ale wcześniej już zauważyłem, ze ten koleś gra tylko jak ma dobrą karte) Jednak znalazł sie "wesołek" który jak się później okazało z parką szóstek wdał się w tą licytacje... Może trafiłem akurat na kiepsko obsadzony turniej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />, a może najzwyczajniej w świecie ciołków można spotkać nie tylko grając dla zabawy ale też o prawdziwą kaske <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Oby tak było...
PS. Jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś rady albo wskazówki to byłbym bardzo wdzięczny.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
właśnie sobie poprzypominałem, więc ciąg dalszy moich pytań <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> mam nadzieję, ze komuś będzie się chciało odpowiadać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
jeśli chodzi o turniej ,to kiedy on się kończy? kiedy zostanie jeden gracz? bo we freerollu w którym grałem było napisane coś takiego, że gracz 12 min. na ruchy... czy coś takiego.... nie do końca to rozumiem.... ale domyślam się, ze kazdy gracz ma łacznie do wykorzystania 12 min ,gdy jest jego kolej na ruch, tak? A jeśli w turnieju jest jeszcze 30 osób, a zawodnikowi skończy się ten czas to już nie może grać? Będzie tylko czekał ze swoim wynikiem na końcowe rozstrzygnięcia?
co to jest re buy? Pewien nie jestem, ale domyślam się, ze to jest coś takiego w turnieju, ze jeśli stracisz siano, to jeszcze podczas trwania trunieju można sobie dokupić te... Chipsy czy jak im tam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
ale już co to jest add in to nie mam zielonego pojęcia, więc fajnie by było jakby ktoś mi to wytłumaczył
poza tym dziś spotkałem jakąś anomalie jeśli chodzi o wygrane. Dotyczyło to turnieju kwalifikacyjnego. I sytuacja była taka: miejsca 1-8 wygrywają udział w turnieju 20$+2$. Natomiast osoba z miejsca 9-tego dostaje 70% puli tego turnieju kwalif. a osoba na 10-tym miejscu otrzymuje 30%. No to chyba coś tu jest nie halo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> Pula bowiem wynosiła 185$. Czyli osoba z miejsca 9-tego otrzymuje 130$. A z tego wynika ,że lepiej zając 9-te niż 1-sze miejsce!!! Bo osoba z 9-tego może sobie bez kwalifikacji wykupić z tej wygranej udział nie w jednym a nawet w pięciu turniejach 20$+2$ i jeszcze jej zostanie kaska, podczas gdy osoby z pierwszej ósemki zyskują tylko udział w jednym turnieju <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> bez sensu.... no ale ta sytuacja miala miejsce na Baw'ie ,a więc może nie ma co się dziwić... oni mają różne śmieszne zasady <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
uderzam w kimonko,bo za 3 godzinki trzeba wstać na Naszych z Japońcami w siate <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
jeśli chodzi o turniej ,to kiedy on się kończy? kiedy zostanie jeden gracz? bo we freerollu w którym grałem było napisane coś takiego, że gracz 12 min. na ruchy... czy coś takiego.... nie do końca to rozumiem.... ale domyślam się, ze kazdy gracz ma łacznie do wykorzystania 12 min ,gdy jest jego kolej na ruch, tak? A jeśli w turnieju jest jeszcze 30 osób, a zawodnikowi skończy się ten czas to już nie może grać? Będzie tylko czekał ze swoim wynikiem na końcowe rozstrzygnięcia? Pierwsze słyszę o czymś takim - turniej zawsze kończy się, gdy przy stole pozostanie tylko jeden gracz. Może to był napis informujący o tym, że następna ręka zostanie rozegrana za 12 min (tj. była przerwa?) co to jest re buy? Pewien nie jestem, ale domyślam się, ze to jest coś takiego w turnieju, ze jeśli stracisz siano, to jeszcze podczas trwania trunieju można sobie dokupić te... Chipsy czy jak im tam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> dokładnie ale już co to jest add in to nie mam zielonego pojęcia, więc fajnie by było jakby ktoś mi to wytłumaczył to jest właśnie dokupienie tych chipsów - jesli zobaczysz przy jakimś graczu napis: add in 1 - to znaczy, że raz dokupił sobie żetony. Aha rebuy oznacza kupowanie żetonów, gdy wcześniej straciliśmy wszystkie. A add in to możliwość kupienia ich w trakcie gry. Np. na samym początku kupujesz żetony i przy pierwszym rozdaniu masz np. 2000 podczas gdy pozostali na stole mają 1000. poza tym dziś spotkałem jakąś anomalie jeśli chodzi o wygrane. Dotyczyło to turnieju kwalifikacyjnego. I sytuacja była taka: miejsca 1-8 wygrywają udział w turnieju 20$+2$... To raczej dość często spotykana sytuacja, jeśli chodzi o turnieje "satelity" - właśnie pozostaje kwestia tego by ocenić co się bardziej opłaca (zajęcie miejsca dającego udział w innym turnieju, czy niższego miejsca za które jest tylko kasa. Kiedyś w podobnej sytuacji specjalnie odpadłem pod koniec, gdy już miałem pewne premiowane miejsce. To dlatego by zająć miejsce jedno z ostatnich premiowanych (za które była gotówka) niż wyższe, dające przepustkę do innego turnieju. A to dlatego, że ów turniej był w nieodpowiedniej dla mnie porze i wiedziałem, że w nim nie zagram. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949 |
Widzę że się "podpaliłeś" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> . Playmoney a Realmoney to dwa różne światy. PM przydatne jest jedynie do zapoznania się z dyscypliną. Dużo lepiej jest grywać we freerollach , tam można już się czegoś nauczyć. A najlepiej odwiedź kilka stron traktujących o pokerze ( były podawane w tym temacie ) Jeżeli w turnieju występuje rebuy to dostępny jest także add-on. ( przeważnie ) Rebuy - tak jak piszesz, ale tylko w czasie trwania pierwszej godziny turnieju Add-on - po upływie godziny od rozpoczęcia turnieju możliwe jest ostatnie dokupienie żetonów ( przeważnie taką ilość jaką miałeś na starcie ) jeśli chodzi o turniej ,to kiedy on się kończy? kiedy zostanie jeden gracz? bo we freerollu w którym grałem było napisane coś takiego, że gracz 12 min. na ruchy... czy coś takiego.... nie do końca to rozumiem.... ale domyślam się, ze kazdy gracz ma łacznie do wykorzystania 12 min ,gdy jest jego kolej na ruch, tak? A jeśli w turnieju jest jeszcze 30 osób, a zawodnikowi skończy się ten czas to już nie może grać? Będzie tylko czekał ze swoim wynikiem na końcowe rozstrzygnięcia? turniej się kończy gdy zostaje 1 osoba, 12 minut to nie jest czas na ruchy , tylko czas po którym zmienia się wysokość blindów w turnieju a z tymi wygranymi w turnieju kwalifikacyjnym coś musiałeś pomieszać ( raczej chodzi o 70% wartości wpisowego do głównego turnieju , czyli 13$ a nie 130, bo byłoby to bez sensu )
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,234
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,234 |
Mam pytanie jaki sens ma opóźnianie gry. Grałem wczoraj na Nordicbet i koleś stosował tą takryke. Jak dla mnie to był niewypał, bo koleś miał 12000 "czipsów" gdy liderzy już po 50-60 K. Może chciał wykończyć osoby z mała ilością "czipsów" ale jak dla mnie to beznadziejna takryka bo po jakimś czasie sam by przy dużych blindach wykończył się.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 122
member
|
|
member
Dołączył: Apr 2006
Posty: 122 |
hmm ma sens jak masz dużo chips i zostało mało ludzi , i sa pewne warunki sprzyjające np na innych stołach jest dużo graczy z mniejszą ilością żetonów a chcesz zająć jak najlepsze miejsce , czytaj kasy jak najwięcej. Ci z mała ilością żetonów zaczną grać all in i jest szanasa zając wyższe miejsce.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Ile to razy ja załapałem się na płatne dzięki tej taktyce <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
Bzyku,Gregov - wielkie dzięki za odpowiedzi na pytanka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
Tak jak mnie ten pokerek "wziął" to jest dynia mała <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> Mogę siedzieć i grac po 6-7 godzin i dopiero muszę sobie wmawiać, że zgłodniałem i polecieć po jakieś kanapki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
no kurcze... ten pokerek sprawia wrażenie żyły złota... zastanawiam się tylko, czy to nie jest syndrom podobny do tego dot. zakładów bukmacherskich... Bo jak zaczynałem grac u boooka to też byłem świecie przekonany, ze to pieniadze leżące na ziemii, po które wystarczy sie schylić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> No okazało się, ze to jednak cholernie cięzki kawalek chleba <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> No ale z pokerkiem wszystko wydaje się być takie... izzzi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" /> Nie mam na myśli jakichś grubych tysięcy dolców (choć apetyt rośnie w miarę jedzenia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> ), no ale aby wygrać 5E dziennie to chyba nie trzeba być Królem Kart <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> Gra się przeciez niejednokrotnie przeciw obcokrajowcom. I dla takiego Angola 10 Euro to jest Śmiech!!! Dobry gracz z zagranicy nawet nie będzie się bawił w takie stawki, bo to tak jakbym ja grał za 4zł... no przeciez serio bym tego nie traktował, a w licytacje to bym wchodził nawet z parką "piątek". Zmierzam do tego, że właśnie takie motywy można wykorzystywać. Jeśli się skubnie takich paru dziennie to...<img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Jestem dopiero początkujący, ale jak na razie wszystko wskazuje na latwy zarobek (mam na myśli ciułanie po te parę euro, które na chwyle obecną baaaaaardzo by mnie satysfakcjonowało). No ale to jest na razie tylko takie moje teoretyzowanie... Ciekawe co z tego wyjdzie w rzeczywistości?
A jak jest u Was? Pół na pół, mały plusik, duży plusik, regularne zyski <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Na początku zawsze tak jest. Ja teraz rozważam zerwanie z pokerem na stałe. Czasem trafi się jakaś banda Amerykanów i można ich skubać, bo to przygłupy przeważnie. Ale jak jesteś na stole ze Szwedami to radzę wyjść ze stołu.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|