Skąd tacy idioci się biorą? Koleś wygląda po prostu groteskowo, a cyce nadmuchał sobie jak Pamela. Ten sam typ głupków jak ci, którzy spalają się na solarium aż są prawie fioletowi. Każdy jak ich widzi to się śmieje, a oni myślą, że są zajebiści
To nawet nie powinno być do działu śmieszne, ale żałosne. Sam nawet nie wiedzialem co to ten Synthlol czy ch.uj wie co, przeczytalem ze to jakiś olej jak to zwią śmierci. Jakim trzeba być popierdo.olonym, zeby cos takiego sobie aplikować, już nawet post rozmowy gejów powyższy, po ktorym zrezygnowałem z kolacji nie zrobił na mnie az tak zniesmaczonego wrażenia ... apropo, gościa od posta od gejów ban zgadzam sie z przedmowcą
widziałem kiedyś takie foty ale do tej pory myślałem że to jakieś fotoshopy. jeszcze pół bidy z tymi co widać że ćwiczą, ale te pizdeczki co po 10 przysiadach miały by w krzyżu łupanie to normalnie ze śmiechu bym się zesrał jakbym zobaczył.
Żona do męża: - Idź kupić bułki. - Ile mam kupić? - No nie wiem, tyle kup, żeby starczyło na kolację i śniadanie. Mąż zirytowanym głosem: - Jak kupię za mało albo za dużo, to znów będzie awantura. Powiedz, ile mam kupić? Żona (z zalotnym spojrzeniem): - Kup tyle bułek, ile razy się wczoraj kochaliśmy. Mąż poszedł do sklepu. Staje przed ekspedientką i mówi: - Poproszę siedem bułek. Albo nie, pięć bułek, loda i kakao.
Pan Bóg i Św. Piotr ogłosili przetarg na budowę bramy niebiańskiej. Pierwszy zgłosił się Arab. - Masz projekt? - pyta Bóg. - Mam - odpowiada Arab. - Masz kosztorys? - Mam. - To ile Ci wyszło? - 900 milionów. - A dlaczego aż tyle? - No cóż, 300 mln na materiały, 300 mln na robociznę, 300 mln zysku. - Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję - mówi św. Piotr. Następny wchodzi Niemiec. - Masz projekt? - pyta Bóg. - Mam - odpowiada Niemiec. - Masz kosztorys? - Mam. - To ile Ci wyszło? - 1,5 miliarda. - A dlaczego aż tyle? - No cóż, 500 mln na solidne niemieckie materiały, 500 mln na rzetelną niemiecką robociznę no i 500 mln zysku. - Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję - mówi św. Piotr. Następny wchodzi Polak. - Masz projekt? - pyta Bóg. - Nie - odpowiada Polak. - Masz kosztorys? - Nie. - A ile chcesz za robotę? - 3 miliardy 900 milionów. - Skąd Ty wziąłeś taką kwotę?! - No cóż, miliard dla Pana Boga, miliard dla Św. Piotra, miliard dla mnie, a za 900 mln Arab zrobi bramę.
Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników. - Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek? - Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy. - Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami. Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu. - Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta. - No, tak sobie. Pracujemy pomalutku... - Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym... - Strasznie. Spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego słońca, upały, upały... Koszmar! - A płacą chociaż dobrze? - Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem... - Taa i te ceny złodziejskie... - Taa. Ciężko. Ale chłopaki, przyszedłem do Was w konkretnej sprawie. Przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, teściowa mi się topi...
Czwartoligowy brazylijski klub piłkarski Aparecidense został wykluczony z rozgrywek, po tym jak jeden z masażystów wbiegł na boisko i obronił dwa strzały rywali w końcówce spotkania przeciwko Tupi. Mecz zakończył się korzystnym dla Aparecidense remisem 2-2.
Do zdarzenia doszło 7 września w rewanżowym meczu 1/8 finału decydującej fazy brazylijskiej Serie D. Przy stanie 2-2, dającym awans do ćwierćfinału ekipie Aparecidense, stojący za bramką masażysta Romildo da Silva zorientował się, że jego ekipa może za moment stracić gola.
Jeden z zawodników Tupi minął bramkarza i oddał strzał, a piłka ominęła wszystkich obrońców. Na linii znalazł się jednak da Silva, który obronił uderzenie, a potem zatrzymał także dobitkę. Sędzia nie przyznał Tupi gola, a później wynik nie uległ już zmianie. Reklama
Po interwencji masażysta w popłochu opuścił plac gry, bowiem gonili go wściekli piłkarze rywala.
Decyzją władz ligi Aparecidense zostało odsunięte od rozgrywek, a drużyna Tupi awansowała do 1/4 finału. Da Silva został zawieszony na 24 mecze i będzie musiał zapłacić ok. 250 dolarów grzywny.