Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 29 z 46 1 2 27 28 29 30 31 45 46
Platini #6011705 19/09/2013 13:35
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
lupus jako Administrator endo ma więcej opcji po prostu tongue

Bonus: Unibet
Platini #6011716 19/09/2013 14:51
Dołączył: Apr 2006
Posty: 2,624
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 2,624
wyedytujcie trening i zmieńcie na kolarstwo, powinny być rekordy

Platini #6011835 19/09/2013 17:23
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Wszystkie treningi zmieniłem z jazdy na rowerze na kolarstwo, usunąłem jeden błędny (tak by rekordy były ok.) i wszystko jest działa dobrze.

Platini #6011856 19/09/2013 17:34
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Eh, na 10 mil jestes szybszy.
8 min mamy roznicy, eh duza roznica tongue

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Originally Posted by Vendetta
ja tez czesto widze , ze ludzie tak sie rozgrzewaja ale dla mnei to normalne smile Sam zaczynam rozgrzewke 30-40 min wczesniej tylki mi razemz przerwami na porzadne rozcoiaganie i rpzebeizkami wychodzi jakies 3 km wink
Za to moj znajomy i kolezanka z klubu, ktorzy zajmuja czolowe meijsca w wyscigach zacyznaja na godzine przed i 5-tke spokojnie robią smile Tylko,ze to jest truych na takim spokoju ze pewnie tempo oscyluje kolo 6:30/km a przy ich wytrenowaniu to zadny wysilek smile
Kenijczycy przed gryfem rozgrzewali sie juz ponad godzine przed rozpoczeciem laugh

Originally Posted by McKracken
Zapewne trenuja do maratonu - 1,5h + polowka i wychodzi konkretne bnp albo wb w zaleznosci od tempa


Skoksowanych Kenijczykow widocznie tak nosi.
Oni zarobili juz 300 k na biegach.
Masakra.

Ja rozumiem, ze oni utrzymuja tez swoje rodziny, ale to jest jakis cyrk obajazdowy.
Czterdziesty rzut skoksowanych czarnych jezdzi po kraju i kasuje pieniadze.
Za nimi rownie skoksowani Ukraincy, chyba wszyscy reprezentujacy jeden klub w Polsce,a dopiero za nimi Polacy.

Powinno byc tak,ze jak ktos z orgow chce Kenia na starcie, to niech mu da jakis startowe i tyle.
A jak chca sami startowac to za podium niech maja po pare stowek.
A nagrody pelne przyznawac Polakom, no chyba, ze ktorys czarny ma nasze obywatelstwo.

Potem Polacy zeby cos dorobic musza startowac na mniejszych biegach,a te powinny byc obsadzone amatorami.
Takie biegi jak i lokalne sa dla takich ludzi jak V czy Platini, zeby mogli zdobyc wysokie miejsce,stanac na podium i zdobyc motywacje do dalszych treningow.

Ale nie zrozumielismy sie dokladnie. Nie mam nic przeciwko rozgrzewce, a czy to jest 30 czy 40min i czy ktos zrobi 1,5km czy dwa.
Ale niektorzy ludzie ganiaja juz 2 h wczesniej, a nie sa to pro...
Tych spotykalem pozniej w trakcie mojej.
Zreszta ostatnio na bieganie.pl byl dosc ciekawy wpis o rozgrzewce przed startem w dlugim biegu.

Kiedys z ciekawosci zapamietamkilku takich aparatow co kreca sie 2h wczesniej juz,zobaczymy jak wypadli na trasie.


Mam jeszcze jedno pytanie, odnosnie treningow tempowych - widze,ze teraz McKracken sie zyluje wink
Resty robi tak jak kiedys gadalismy, polowe czasu szybkiego odcinka, ale pisal, ze robi calosc w marszu.
To zabieg celowy np aby kilometrówki robić szybsze niz gdyby przejsc wpierw do marszu a potem potruchtać?

Platini #6012811 20/09/2013 05:35
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
dokladnie tak, wynika to z mojego kalendarza startow na ten rok.

w pierwszej polowie roku olalem wb2 bo byly to same 5 i 10k, wiec zeby wyrobic choc troche wytrzymalosci robilem w przerwach trucht i to taki nieco szybszy.

teraz w drugiej polowie poniewaz bede startowal na 10 mil i polowke, dorzucilem wb2 w czwartek dzieki czemu interwaly sa stricte pod szybkosc i dlatego resty sa w marszu.

szczerze mowiac to nie robilbym nawet marszu, gdyby nie to ze wieje zimny wiatr i stac tak 2 minuty to robi sie po prostu zimno.
czy obralem dobra droge wyjasni sie juz za 10 dni, bo we wtorek pierwsze 5k a w niedziele 10 mil wink

a tak na marginesie to aktualna intensywnosc i objetosc mojego treningu prawie wystarcza juz pod maraton w ok. 3:45-3:40, a to dlatego, ze nadrabiam zaleglosci z pierwszego polrocza smile

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Originally Posted by McKracken
teraz w drugiej polowie poniewaz bede startowal na 10 mil i polowke

mialo byc: (...)teraz w drugiej polowie oprocz trzech startow na 5k bede startowal na 10 mil i polowke(...)

Platini #6012813 20/09/2013 06:19
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
jeszcze taki maly motywator wink , ktory przeczytalem przed chwila (moge jutro wkleic tlumaczenie, jesli ktos nie zna angielskiego):

"Ed Whitlock broke his own 80-and-older world record for the half marathon on Sunday in his hometown of Milton, Ontario, running 1:38:11 to break by 48 seconds the mark he set at the same race last September.

The previous weekend, Whitlock, age 82, had run 44:22 for 10-K. "I thought off that I could run the half in 1:37," Whitlock told Runner's World Newswire. "After a somewhat slow first 3-K I managed to get on pace at 7-K but then it gradually slipped away."

Next up for Whitlock is the Toronto Waterfront Marathon on October 20. Last year at that race, Whitlock ran 3:30:26 to set the age-81 world record.

"My training between now and then and weather conditions on the day will determine my objective time," Whitlock said about his upcoming marathon. "All things going favorably I would guess at 3:25."

Whitlock holds the world marathon record for the 70-and-over age group (2:54:48) and 80-and-over age group (3:15:54)."

dziarski dziadek wink

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Originally Posted by McKracken
teraz w drugiej polowie poniewaz bede startowal na 10 mil i polowke, dorzucilem wb2 w czwartek dzieki czemu interwaly sa stricte pod szybkosc i dlatego resty sa w marszu.

szczerze mowiac to nie robilbym nawet marszu, gdyby nie to ze wieje zimny wiatr i stac tak 2 minuty to robi sie po prostu zimno.
czy obralem dobra droge wyjasni sie juz za 10 dni, bo we wtorek pierwsze 5k a w niedziele 10 mil wink

Rozumiem.
Chodzilo mi tez o to, ze gdybys zamiast marszu robil je w truchcie to czy bylbys w stanie je robic tak szybko jak teraz czy np 5 sekund wolniej (i stad ten marsz aby dac jeszcze wiekszego ognia na szybkim odcinku)

lupus #6012933 20/09/2013 15:10
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Originally Posted by lupus
Potem Polacy zeby cos dorobic musza startowac na mniejszych biegach,a te powinny byc obsadzone amatorami.
Takie biegi jak i lokalne sa dla takich ludzi jak V czy Platini, zeby mogli zdobyc wysokie miejsce,stanac na podium i zdobyc motywacje do dalszych treningow.
Bieganie od pewnego czasu w modzie, na imprezach z roku na rok coraz więcej osób. Nikt nikomu nie zabroni startować stąd przyjeżdżają Kenijczycy czy Ukriańcy i śmigają. Na maratonach był fajny artykuł swego czasu o zawodnikach, którzy w weekend zaliczają dwa lub trzy biegi, wszędzie oczywiście pudło bądź zaraz za nim.
Sam byłem świadkiem rozmowy gości w Stalowej Woli.
- Jak dziś, będzie pudło?
- Ukraińcy przyjechali (uśmiech mówiący wszystko)
- aa, no to pozamiatane.

I wtedy jest pozamiatane rzeczywiście bo człowiek amator nie ma co się ścigać z zawodowcami. Tak jak ja ostatnio z kolegą - dwa lata młodszym, grającym od juniora w piłke w różnych klubach, służącym w wojsku, zdobywał czołowe miejsca w województwie w biegach, czołówka w wojsku - nie wygram. Śmialiśmy się, że pudło dla nas będzie jak już razem startujemy. I przegrałem z nim oczywiście, tylko o 5 minut. Tylko i aż, kto biega wie ile to jest w biegu na 10km. Napisałem to z przekąsem wink

lupus ma racje, małe biegi powinny być dla nas - amatorów pełną gębą. Biegam niedługo, wyniki przeciętne ale cieszą, bo jest postęp. Wiem, że Boltem czy Heniem Szostem już nie będę. Na kilku zawodach startowałem, nigdy nie przypuszczałem, że będzie dane mi stanąć na pudle. A doszło do tego w debiucie na półmaratonie. Bieg świetnie zorganizowany, szkoda że mała liczba osób przyjechała biegać. Przeglądałem kto był zapisany, jakie ma czasy i byli lepsi ode mnie, nie myślałem o miejscu w dziesiątce. A tu bum. Pudło w kategorii wiekowej. Cieszyło niesamowicie, to daje motywajce jak pisze lupus do dalszej pracy. Świetne uczucie gdy prowadzący imprę cię wyczytuje, stajesz na podium, dostajesz brawa i wielki aplauz. Po dekoracji słyszę, że miałem świetnych kibiców - dziękuję Kochanie i siora tongue
I chce się biegać, by kolejne przyjemne chwile przeżywać.

Później w końcu pewnie o niedzielnym biegu coś napiszę duch

Platini #6012998 20/09/2013 16:11
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Platini ale akurat ta polowka w której biegles byla kameralna smile 50 osob to jest bardzo malo jak na taka impreze a u mnie wiecej biega w malutkich zawodach osiedlowych bo rekord jest 90 smile

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Originally Posted by McKracken
jeszcze taki maly motywator wink , ktory przeczytalem przed chwila (moge jutro wkleic tlumaczenie, jesli ktos nie zna angielskiego):

"Ed Whitlock broke his own 80-and-older world record for the half marathon on Sunday in his hometown of Milton, Ontario, running 1:38:11 to break by 48 seconds the mark he set at the same race last September.

The previous weekend, Whitlock, age 82, had run 44:22 for 10-K. "I thought off that I could run the half in 1:37," Whitlock told Runner's World Newswire. "After a somewhat slow first 3-K I managed to get on pace at 7-K but then it gradually slipped away."

Next up for Whitlock is the Toronto Waterfront Marathon on October 20. Last year at that race, Whitlock ran 3:30:26 to set the age-81 world record.

"My training between now and then and weather conditions on the day will determine my objective time," Whitlock said about his upcoming marathon. "All things going favorably I would guess at 3:25."

Whitlock holds the world marathon record for the 70-and-over age group (2:54:48) and 80-and-over age group (3:15:54)."

dziarski dziadek wink

kot wink
ten też zajebisty -> http://bieganie.pl/?show=1&cat=34&id=5808 wink

Platini #6013017 20/09/2013 16:38
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Vendetta, ale nie o to chodzi, nie w tym rzecz. Nie twierdzę, że to był nie wiem jak wyczyn, gdyż doskonale zdaję sobie sprawę jak jest. Tylko Ty pewnych rzeczy nie możesz zrozumieć ale trudno wink

Platini #6013242 20/09/2013 18:16
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
niby jakich rzeczy nie moge zrozumiec?
bo szczerze mówiąc to nie mam pojecia skad u Ciebie takie wnioski smile

Platini #6013280 20/09/2013 18:29
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249
jak biegam systematycznie ok 2 lat po ok 10km 2-3x w tygodniu to powinno się robić jakieś przerwy? w okresach przesileniowych gdy organizm jest osłabiony? tydzień? dwa?więcej?
oczywiście zdarzało się kilka razy że nie biegałem np tydzień bo jakaś infekcja zawitała w okresie zimowym, czy jak się rozpyliło na wiosnę.thx

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
skarzynski pisal ze mozna biegac nawet w stanie takiego mocniejszego przeziebienia do temperatury okolo 38 stopni ( jesli dobrze pamietam) ale ja osobiscie jesli zle sie poczuje odpuszczam te 2-3 dni smile Jestem zdania, że nalezy sluchac swojego organizmu i gdy potrzebuje on opoczynku to nalezy odpocząć.

ps to o dziadku McKrackena - >http://bieganie.pl/?show=1&cat=11&id=5818

Platini #6013710 20/09/2013 23:58
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Czy i na jakim dystansie pijecie w czasie treningu?

Platini #6013788 21/09/2013 00:47
Dołączył: Nov 2005
Posty: 975
A
old hand
old hand
A Offline
Dołączył: Nov 2005
Posty: 975
W czym tkwi problem? Biegam rekreacyjnie ok. 10 km w czasie ok. 1h, ale początek biegu mam zawsze cięzki z czasem ok. 6 min/km, natomiast koncowka juz w granicach 4 ... Nie potrafię biec szybciej na początku, na ok. 3 km mam delikatny kryzys, a pozniej moge popierniczac ... eh ... nie wiem co jest frown

Platini #6013790 21/09/2013 00:48
Dołączył: Nov 2005
Posty: 975
A
old hand
old hand
A Offline
Dołączył: Nov 2005
Posty: 975
Muszę się przyznać że zaniedbuję rozgrzewkę, pare przysiadów, troch rozciągania, wymachy ramion i tyle ... w tym twki problem?

Platini #6013803 21/09/2013 00:56
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
No to sam sobie chyba odpowiedziałeś wink Te ok. to ciekawa sprawa bo możesz biegać 12km w 55 minut a możesz 9 w 65 minut wink

Strona 29 z 46 1 2 27 28 29 30 31 45 46

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
7 zarejestrowanych użytkowników (betowiec, rymoholik, aker, bukma, rafal08, ElNinho[mmdea], Sensei), 3,749 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,300
Posty5,840,203
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1