Z wypowiedzi Bońka ja bym wnioskował, że będzie to ktoś: -znający polskich piłkarzy - Polak albo pracował w polskiej lidze, -żadne wielkie nazwisko bo to nie ma sensu - vide Ukraina, -niekoniecznie młody, -nie był selekcjonerem, -niezbyt utytułowany, objęcie repry będzie dla niego wyróżnieniem, sukcesem, -raczej obecnie bez kontraktu, jeżeli wszystko ma byc do załatwienia w 2-3 dni. Mroczkowski
Z wypowiedzi Bońka ja bym wnioskował, że będzie to ktoś: -znający polskich piłkarzy - Polak albo pracował w polskiej lidze, -żadne wielkie nazwisko bo to nie ma sensu - vide Ukraina, -niekoniecznie młody, -nie był selekcjonerem, -niezbyt utytułowany, objęcie repry będzie dla niego wyróżnieniem, sukcesem, -raczej obecnie bez kontraktu, jeżeli wszystko ma byc do załatwienia w 2-3 dni. Mroczkowski
Zdaniem byłego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski Franciszka Smudy najlepiej, aby na tym stanowisku następcą Waldemara Fornalika była osoba nie znająca języka polskiego.
Jak wybierano na stanowisko selekcjonera Smudę, to ta zasada jakoś się nie sprawdziła. Smuda polskiego nie zna, a kadry nie zbawił.
Możemy sobie tak gdybać, to wtedy wyjdzie, że wszyscy selekcjonerzy na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat byli mega zajebiści. Każdemu wystarczyło tylko jedno/dwa/trzy "gdyby" w kluczowych momentach ...
Z wypowiedzi Bońka ja bym wnioskował, że będzie to ktoś: -znający polskich piłkarzy - Polak albo pracował w polskiej lidze, -żadne wielkie nazwisko bo to nie ma sensu - vide Ukraina, -niekoniecznie młody, -nie był selekcjonerem, -niezbyt utytułowany, objęcie repry będzie dla niego wyróżnieniem, sukcesem, -raczej obecnie bez kontraktu, jeżeli wszystko ma byc do załatwienia w 2-3 dni. Mroczkowski
Możemy sobie tak gdybać, to wtedy wyjdzie, że wszyscy selekcjonerzy na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat byli mega zajebiści. Każdemu wystarczyło tylko jedno/dwa/trzy "gdyby" w kluczowych momentach ...
Tak sie
I powiem ci, ze za kadencji Fornalika (Nie licze spotkan z teoretycznie rywalami ktorzy sa zdecydowanie na papierze slabsi od nas o wiele) A tymi lepszymi lub z tymi z naszego pulapu nie rankingowego - To trzeba chyba przyznac, ze u Smudy bylo ich zdecydowanie wiecej (Chodzi o sytuacje strzeleckie) Np. W spotkaniu towarzyskim z Niemcami: Sam Peszko miał chyba 2 czy 3 tak zwane "sety" ktorych niestety nie wykorzystał - Z czego za kadencji Fornalika nie bylo moim zdaniem za wiele
- A co do Smudy jeszcze (Nie to, ze ja bronie tego czy tamtego: Nie! Po prostu staram ocenić obiektywnie sytuacje)
- I co do bylego selekcjonera - To blad był nie w tym, ze on nim był - Prędzej bledem bylo zastąpieniem go Fornalikiem - Bo co jak co, po Euro i tym calym doświadczeniu z Kadra podejrzewam taka jest moja opinia: Jesli został by dalej na stanowisku, dzis świętowalibyśmy awans na Mistrzostwa Świata w Brazylii (Podobnie moglo by i byc, gdyby teraz został Fornalik przy sterach dalej) Od dłuższego czasu tak juz jest z nasza reprezentacja (Leo jedynie przetrwał dłużej niz 1 eliminacje i turniej)A bledem naszych sterników było jesli cofniemy sie wstecz to, ze po kadencji Leo Beenhakkera, nie zastąpiono go H. Kasperczakiem - Dostał by reprezentacje na Eliminacje do Mistrzostw Świata w RPA (A jak wiemy jako selekcjoner troche na danym kontynencie zdziałał i znał realia tamtego środowiska itp. itd. a to tak na marginesie) A wracając do Smudy to blad polegał na tym: Ze dostał Kadre na spotkania towarzyskie a praktycznie za swojej kadencji to mecze z Kadra miał trzy na Mistrzostwach Europy - Smuda byłby dobry, gdyby miał mecze eliminacyjne (Mecze tak zwane o cos a nie całe 2 lata czy ile tam, mecze o pietruszkę) I tu znowu jesli chodzi o Polskich trenerów najlepsza opcja byłby nie kto inny jak znowu H. Kasperczak.
Taka jest moja opinia na dany temat, wiadomo kazdy ma swoja
Czytałem ostatnio podsumowanie ostatnich lat i zdecydowanie najlepiej z selekcjonerów wypadał Paweł Janas. Jak wiadomo został on zwolniony przez media, bo był niemedialny Moim zdaniem zagraniczny selekcjoner wcale nie będzie tu zbawieniem, bo czemu by miał być, setki przypadków na świecie pokazują, że jak nie ma drużyny to i Bóg nie da rady. Chociaż Hiddink byłby super opcją.
w wywiadzie dla PS Boniek zaznacza ze Fornalik nie myslal nawet o własnej rezygnacji z kadry, co więcej widział dalszy sens prowadzenia kadry za taką stawkę każdy by widział
zawsze na konferencjach pomeczowych to powtarzał po tych zjebanych meczach, że ma kontrakt do tego i tego i ma zamiar go profesjonalnie wypełnić. do kadry potrzeba gościa któremu kasa nie pomyli priorytetów, bał się nie będzie o swoją posadkę w sensie że jest to konkretne nazwisko i duże pieniążki nie są mu obce. grajki muszą mieć do niego szacunek, nie tak że gdy wspomina o ,Lewandowskim, to tak jakby mu plecy masował. pytanie czy jest gdzieś taki kamikadze?prowadząc naszą kadrę można tylko sobie zaszkodzić.
- W sumie zeby to nie bylo tak jak z Ruchem - Dwóch trenerów poszło do Reprezentacji a konkurencja sie cieszy...
- I zeby nie było tak, ze prezesi sami beda spotkania reprezentacji ogladac...
- Najlepsza opcja jest: Zeby został w Górniku - A w kadrze w roli asystenta (I skończył robote ktora wykonał do konca - A nie znowu nastepny w polowie drogi odszedł, bo idzie cos dobrze) Taki zarządzaniem nigdy naszej piłki-ligii sie nie podniesie na wyższe szczeble.
W sieci trwa gorąca dyskusja na temat tego wpisu. Pod jedną z relacji na żywo internauta napisał: " Sorki, dopiero teraz to piszę, przy stanie 1:2, ale tylko dlatego, że nie zdążyłem napisać i już padł gol dla Górnika. Prawda jest taka, że ten mecz "śmierdzi". Jest 2:0 dla Śląska do przerwy, w drugiej połowie Górnik doprowadzi do wyrównania a w ostatnich minutach strzeli bramkę na 3:2. O co chodzi? O pokazanie, że Nawałka jest dobrym taktykiem i umie reagować w trakcie złej gry. Dodatkowo pokażą, że potrafi grać do końca i pod presją. Jest to zaplanowane działanie, które ma zachwycić kibiców w Polsce. Proszę, nie dajmy się zmanipulować. Piszę to teraz, 53 minuta meczu. Możecie to sprawdzić później. Jeśli tak się nie skończy, osobiście przeproszę, ale ... Zresztą, pozdrawiam"
Co ciekawe wpis datowany jest na "18 paź 21:46", czyli faktycznie początek drugiej połowy meczu Górnik - Śląsk! Internauci nie mogą wyjść z podziwu i chcą, żeby kolega... podał numery totolotka. A my zastanawiamy się, czy ten gość zaryzykował i wymyślił całą historię licząc, że mu się uda trafić, czy też może... Nie, to chyba niemożliwe, przecież czasy "Fryzjera" już się chyba skończyły...