Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
Selby vs Muprhy 1 @ 1.62 2/10

Chester w niedzielę wygrał Antwerpię, wracając z 1:3, z O'Sullivanem, czym zasygnalizował powrót do niezłej formy. Murphy na przeciwnym biegunie, od kilku miesięcy jest cieniem samego siebie, a w Antwerpii nie pokazał nic, co mogłoby sugerować powrót na właściwe tory. Formuła do 4 frejmów sprawia, że wystrzegam się tu handicapu, ale prestiżowa obsada i kasa przekonują mnie, iż Selby powinien utrzymać motywację i zagrać tu ciekawego snookera.

Last edited by Danielsan; 20/11/2013 16:44.
Bonus: Unibet
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
Maguire vs Higgins 1 @ 2.25 2/10

Szkocki klasyk, rozegrali przez te wszystkie lata 154 frejmy, a każdy wygrał po 77. To niby wskazuje, że mecz powinien być wyrównany. Jednak nazwisko Higgins dla buków znaczy więcej, więc faworyzują Jaśka. Pytam tylko na jakiej podstawie? Higgins od jakiegoś czasu gra tragicznie: 2:6 ze Stevensem, 1:4 z McGillem, a w ostatnich dwóch tygodniach 0:4 z Higginsonem i w piątek 1:4 z Bairdem. Wszyscy klasę, albo dwie klasy niżej od Livewire'a, który nawet w tej formie wygląda dużo dużo lepiej niż Jaśko. Higgins w ostatnim czasie wygrał tylko trzy razy - w zasadzie do 0, ale było to z półamatorami, chińskimi młokosami.
Livewire, choć też nie jest w najwyższej formie, to zupełnie inne level. W takim stanie rzeczy kursy powinny być odwrotne. I choć - teoretycznie - Jaśko może dziś się wreszcie przełamać, to po takim kursie koniecznie trzeba grać przeciwko niemu.

Last edited by Danielsan; 20/11/2013 16:44.
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Dzisiaj warto moim zdaniem przyłożyć Marco Fu. Zawodnik z Hongkongu od pewnego czasu znajduję się w dobrej formie, czego nie można powiedzieć o rywalu. Judd Trump nawet jeśli wygrywa to zazwyczaj są to bardzo słabe występy. Zaskakujące porażki z niżej notowanymi rywalami są tak częste, że już nie "zaskakują". smile Jeśli ktoś nie wierzy w możliwość zwycięstwa proponuje dodatni handicap.

W drugim spotkaniu wystrzegam się grania na któregokolwiek zawodnika. Zarówno Walden, jak i Bingham są tam chimerycznymi graczami, że sam osobiście nie potrafię typować spotkań z ich udziałem.

Powodzenia.

Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
Robertson -1,5 vs Gould 1 1,70 3/10

0 argumentów po stronie Goulda, co prawda wygrywał czasem z Robertsonem w Champions League, ale Kangur zawsze zlewał te rozgrywki. W meczach o stawkę zawsze wygrywał Neil. Tutaj mamy prestiż i kasę, więc widać motywację u najlepszych (np. Selby), a fakt, że prócz różnicy w umiejętnościach, obu panów dzieli forma - Robertson wysoka, Gould raczej śrenio-kiepska i w ostatnim czasie ich wyniki to przepaść, uwzględniając wszystko to mamy przyzwoity bet. Generalnie widzę tu 4:1, 4:0, ale dla bezpieczeństwa biorę niższy HC, tylko -1,5.

Last edited by Danielsan; 22/11/2013 16:02. Reason: Kangur zacz±³ graæ od stanu 1:3 dopiero, wiêc wygra³, ale nie pokry³..
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,484
W
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
W Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,484
a w drugim meczu jak widzisz ew. przebieg? 2.8 na Allistera nie za duzo? fakt troche pod formą ale umiejetnosci zblizone

Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
Ding -1,5 vs Hawkins 1 @ 1.94 2/10

Gram to przede wszystkim ze względu na kurs, bo ruskie odstają wyraźnie od rynku, Brytole mają ~1.80, syf/bss ~1.72.
Ding mocno faworyzowany przez buki, z czym muszę się zgodzić. Co prawda zerkając w h2h, przekonamy się, że Barry z Chińczykiem grać potrafi i wygrał 2 z 3 ostatnich bardzo prestiżowych pojedynków, z tymże jest też "ale". Ale polega na tym, iż Hawkins grał wtedy kosmos, to była jego życiówka i wtedy potrafił wygrać z każdym. Barry to taki ciekawy zawodnik, który jeśli złapie wiatr w żagle w trakcie meczu to jest niezwykle ciężkim graczem, ale gdy już na początku, albo w trakcie wyłapie jakąś gafę (z twarzy przypomina mi wtedy takiego smutnego pieska :shock: ) , da szansę rywalowi, to potrafi go to wybić z rytmu już do końca. Ding - siła spokoju - to profesor, jeśli chodzi o takie sytuacje.
Chińczyk osiągnął szczyt formy we wrześniu i październiku, w tamtym czasie wygrywając International i Szaghaj, będąc poza zasięgiem wszystkim. Co zrozumiałe takiej formy nie da się utrzymać non-stop, więc ostatnio spuścił nieco z tonu, ale tylko trochę. Nadal jego formę można opisać jako co najmniej dobrą, jeśli nie bardzo dobrą.
Inaczej jest z Hawkinsem, który się jakby nieco pogubił. Ostatnie cztery turnieje, to prócz z oczywistych wygranych z przeciętniakami porażki: 2x z Dayem 4:2, z Dottem 4:1 oraz właśnie z Dingiem 6:2.
Dziś widzę to podobnie, maksymalnie 2 frejmy dla Hawkinsa.

Last edited by Danielsan; 22/11/2013 23:51.
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
Selby vs Bingham over 9,5 @ 2.20 2/10

Półfinał do 6 wygranych frejmów, obaj dobrą dyspozycję potwierdzili najpierw w Antwerpii, a potem w meczach "grupowych". Szczególnie Bingham zaimponował dwoma gładkimi wygranymi z Waldenem i Trumpem. Dlatego też zapowiada się bardzo ciekawa batalia o finał. Buki, co zrozumiałe faworyzują Chestera, ale wcale nie musi mu być łatwo.

Klik w historię ich spotkań:
http://www.cuetracker.net...hp?ID1=2&ID2=21

i widzimy, że w ciągu ostatnich dwóch lat sześć meczów do rozstrzygnięcia potrzebowało decidera. Pozostałe dwa to 6:1 Selby i 6:0 Bingham. Jest to sytuacja, o tyle ciekawa, że Bingham potrafił dotrzymać kroku Selbiemu, nawet wtedy, gdy Chester grał swój najlepszy snooker. Ball-run jak jest w formie to niezwykle niewygodny rywal, o czym mógł się przekonać tydzień temu choćby O'Sullivan, który mega szczęśliwe wygrał 4:3 w Belgii. Szybki przegląd ostatnich tygodni w wykonaniu Stuarta pokazuje, że nie zaliczał jakiś większych wtop i przygotował dobrą formę w decydującą fazę sezonu. Mając na uwadze też dosyć zwyżkującą formę gracza z Leicester zapowiada się emocjonujący pojedynek, który powinien rozstrzygnąć się w 10, a może nawet w 11 frejmach.

Last edited by Danielsan; 23/11/2013 22:56.
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
O'Sullivan vs Robertson over 1,5 centuries @ 2.00 2/10
Robertson over 0,5 centuries @ 2.00 1/10


Filizofiii w tym wielkiej nie będzie, szlagierowy półfinał, obaj w formie, obaj wybitni specjaliści od setek, w szczegółności Kangur, który w tym roku idzie na rekord wszech czasów, jeśli chodzi o liczbę setek w sezonie. Obaj ofensywnie usposobieni, także powinno być sporo okazji, a wyrównany poziom meczu powoduje, że powinien potrwać z 10 frejmów także te dwie tony powinny wpaść na miękko.
Robertson w dwóch meczach tutaj: 129, 119, 113, 112, 105,
Ronnie: 130 i 101.

Last edited by Danielsan; 24/11/2013 05:24.

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, burbon, alfa, latajaca_holenderka, Szuman, poozon, Akhu, Sensei, bukma, betowiec), 2,409 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,489
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1