Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 15 1 2 3 14 15
#616767 09/07/2006 20:43
Dołączył: May 2005
Posty: 189
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 189
móg³by mi ktos wyjasnic to rownanie, szukalem ale nie znalazlem odpowiedzi i juz mi szkoda sil

Bonus: Unibet
#616768 09/07/2006 20:48
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
p - prawdopodobieństwo zajścia zdarzenia w procentach ocenianione przez gracza
k - kurs zdarzenia

Przważnie prawdopodobieństwo podaje się liczbą a nie procentami i pk powinno być wyższe niż 1, a nie 100. Jeżeli pk jest wyższe niż 1 wtedy oznacza to, że kurwa na zdarzenie jest przeszacowany, a więc warto go grać (pod warunkiem, że dobrze określimy p, a jest to bardzo trudne).

#616769 09/07/2006 21:00
Dołączył: May 2005
Posty: 189
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 189
nie sadze ze to byl dobry sposob tongue

#616770 09/07/2006 21:08
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Quote
p - prawdopodobieństwo zajścia zdarzenia w procentach ocenianione przez gracza
k - kurs zdarzenia

Przważnie prawdopodobieństwo podaje się liczbą a nie procentami i pk powinno być wyższe niż 1, a nie 100. Jeżeli pk jest wyższe niż 1 wtedy oznacza to, że kurs na zdarzenie jest przeszacowany, a więc warto go grać (pod warunkiem, że dobrze określimy p, a jest to bardzo trudne).

#616771 09/07/2006 21:22
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Na przykładzie:

Masz spotkanie Tenisista1 - Tenisista2. Kursy: 1,85 - 1,85. Czyli bukmacher uważa, że szanse na wygraną u obu zawodników jest taka sama: 50% - 50%. Ty jednak uważasz, ze Tenisista1 ma 65% szans na wygraną. Wtedy p*k = 65*1,85 = 120,25, czy pk jest większe od 100, czyli kurs 1,85 na Tenisistę1 jest przeszacowany zatem opłaca się go zagrać. Jeżeli kursy byłyby 1,5 - 2,40 wtedy nie opłacałoby się grać na Tenisistę1, bo pk wynosiłoby mniej niż 100. Prościej wytłumaczyć się nie da.

#616772 09/07/2006 21:24
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
D
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
D Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
to tak zwany wzor wymyslony przez pseudoeksperow i matematykow. Wzoru tego tak naprawde nikt sie nie trzyma, w tym ja co nie przeszkadza wygrywac na dluzsza mete. Pozdrawiam.

#616773 09/07/2006 21:28
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Moje zdanie jest takie, że ten wzór jest prawdziwy, ale niemożliwym jest go stosować w graniu, bo nie da sie dokłądnie określić prawdopodobieństwa.

#616774 09/07/2006 21:32
Dołączył: Jan 2005
Posty: 614
addict
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 614
zgadza sie teoria tertrią, a w praktyce gramy inaczej ...

Oglnie pk rozpatrywane jest na 2 sposoby
a) jeden mecz - wtedy mozna stosowac formule Kelly'ego
b) dlugie granie - wtedy pokazuje trend

#616775 09/07/2006 21:45
Dołączył: May 2003
Posty: 3,062
Dołączył: May 2003
Posty: 3,062
To prosty wzór - według niego lepiej ocenisz szanse niż sztab analityków.
Generalnie to oczywiście nie ma żadnego sensu. Kiedys podobny wzór opracowali dwaj fizycy i dotyczył on gry na giełdzie. Nawet dostali za to Nobla. Według tego wzoru zagrali na giełdzie. Zbankrutowali.

pozd

#616776 09/07/2006 21:48
Dołączył: May 2005
Posty: 189
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 189
no ja wlasnie napisalem w poscie ze to troche bezsensu

a co to jest ta formuła kellego?:P

#616777 10/07/2006 08:18
Dołączył: May 2003
Posty: 1,676
E
Pooh-Bah
Pooh-Bah
E Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 1,676
Quote
Moje zdanie jest takie, że ten wzór jest prawdziwy, ale niemożliwym jest go stosować w graniu, bo nie da sie dokłądnie określić prawdopodobieństwa.

Dokładnie,Zbyszek ujął sedno tematu.Wzór oczywiście jest logiczny i racjonalny,ale prawdopodobieństwo jest różnie szacowane przez różnych graczy jak i przez różnych bukmacherów.Jest to jak najbardziej normalne (bo każdy ma własne zdanie) i bez tego nie byłoby na przykład możliwości grania na różnice kursowe.

Ze swojego doświadczenia dokonałbym następującej interpretacji tego wzoru-nie warto grać danych typów (nawet jeśli jesteśmy do nich przekonani) jeżeli kurs jest w naszej indywidualnej ocenie zbyt niski.Pierwszy lepszy przykład to wczorajszy finał MŚ.Mecz przez wiele osób typowany na under;ja również skłaniałem się ku temu typowi.Ale sprawa pierwszorzędna to kurs jaki wystawiły buki-np. Gamebookers płaciło tylko 1.30 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" />.Under był oceniany przed meczem jako dość prawdopodobny,ale czy warto było grać po takim kursie?No cóż,to już sprawa każdego z nas i własnej oceny.Dla mnie nie było to warte i tak z resztą pisałem w stosownym temacie (można to sprawdzić).Inna sprawa,że under jednak wszedł,ale czy warto denerwować się po tak śmiesznym kursie?Jak dla mnie zdecydowanie nie.

To oczywiście nie jedyny przykład.Z podobnym dystansem warto podchodzić do meczów w czołowych ligach europejskich,gdy na faworytów są nieraz kursy na poziomie ok. 1.15-1.25.Oczywiście takie typy mogą wejść,pytanie tylko czy warto się denerwować po jakiś śmiesznych kursach.

#616778 10/07/2006 08:45
Dołączył: Jun 2006
Posty: 152
B
member
member
B Offline
Dołączył: Jun 2006
Posty: 152
Jesli macie problemy z okresleniem szansy wejscia no to co wy robicie w swiecie zwanym bukmacherka.

Z tego samego wzoru korzystaja tez odds makerzy, ale przeciez wymiatacze z mecz.pl sa wymiataczami i potrzebuja tylko tabelek i progresji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

#616779 10/07/2006 10:55
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Quote
no ja wlasnie napisalem w poscie ze to troche bezsensu

a co to jest ta formuła kellego?:P

Kelly:


p - określone przez Ciebie prawdopodobieństwo zaistnienia jakiegoś zdarzenia


k - kurs oferowany przez bukmachera na to zdarzenie

Jeśli p * k > 1 to możemy ustalić stawkę za pomocą następującego wzoru:

stawka(%) = p - (1 - p) / (k - 1)


Jeśli dajmy na to ustaliłeś, że prawdopodobieństwo zaistnienia jakiegoś zdarzenia na 55%, a kurs oferowany przez bukmachera wynosi 2,10 to stawka (będąca procentem twojego kapitału) jaką zgodnie z "Formułą Kelly'ego" należałoby postawić na ten zakład wynosi:


stawka(%) = 0,55 - (1 - 0,55) / (2,10 - 1) = 0,14 = 14%


A więc powinniśmy postawić 14% naszego kapitału na to zdarzenie.

#616780 10/07/2006 11:25
Dołączył: Jun 2006
Posty: 152
B
member
member
B Offline
Dołączył: Jun 2006
Posty: 152
Formuła Kellego jest to stawkowanie bardzo agresywne (mowie tu oczywiscie o czystym Kelly Formula). Stawianie 14% na dany mecz to jest juz czysty hazard.

#616781 10/07/2006 11:48
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
Jesli macie problemy z okresleniem szansy wejscia no to co wy robicie w swiecie zwanym bukmacherka.

Z tego samego wzoru korzystaja tez odds makerzy, ale przeciez wymiatacze z mecz.pl sa wymiataczami i potrzebuja tylko tabelek i progresji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
A na jakiej podstawie miałbym oceniać szanse Włochów na wygranie z Francją? Dlaczego np. prawdopodobieństwo miałoby wynosić 55% a nie 57%?
Najważniejsza jest poprostu realna analiza i znajomość tematu, a nie jakieś procenty. A jak np. w procentach ujmiesz aspekt afery we włoskiej piłce? Jak w procentach ujmiesz samobójczą próbę Pesotto?

Załóżmy taką sytuację: mamy mecz pierwszej rundy Wimbledonu: Roger Federer - Łukasz Kubot. Z naszych super-obliczeń wynika, że Federer ma 99% szans na wygraną, Kubot 1%. W Betfair ktoś wystawia na Kubota kurs 150.00. I co teraz? Postawisz na Kubota, bo p*k>100? I co Ci te p*k da, skoro i tak Kubot przegra?

Dla mnie sprawa jest taka, że jeżeli uważam, że drużyna wygra, to prawdopodobieństwo wyraża się w stawce; i też nie jest to sztywno powiedziane, że np. stawka 20zł to 50% szans na wejście dubla. Tak samo np. na awans Anglii z Ekwadorem postawiłem 100 zł; na wygraną we wczorajszym meczu Włochów 90 zł, ale nie oznacza to wcale, że szanse na obie drużyny różniły się tylko procentową różnicą stawek.

Przede wszystkim: Racjonalna analiza + mądry dobór stawek, a p*k to wg mnie tylko wymówka dla tych, którzy na jakimś zakładzie przegrywają, bo sport charakteryzuje się tym, że nie można określić go (i chwała Bogu) w ścisłych ramach procentowych.

#616782 10/07/2006 15:56
Dołączył: May 2005
Posty: 105
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 105
Warto może jeszcze zauważyć , że ten wzorek to warunek konieczny zaistnienia dodatniej "wartości oczekiwanej zdarzenia" .

ilość wygranych jednostek z prawdop. p (k-1)*p
ilośc przegranych jednostek z prawdop. 1-p 1

E(k)=(k-1)*p-(1-p)=k*p-p-1+p=k*p-1

zatem jeśli E(k)>0 to k*p>1 ...

#616783 10/07/2006 16:14
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
Quote
to tak zwany wzor wymyslony przez pseudoeksperow i matematykow. Wzoru tego tak naprawde nikt sie nie trzyma, w tym ja co nie przeszkadza wygrywac na dluzsza mete. Pozdrawiam.

Traktuje to jako prowokacje ,nie sadze ,zebys tak myslal .

Czyta jednak mnostwo nowych i niedoswiadczonych .

Im nalezaloby napisac ,ze bukmacherzy licza i to wystarczy -na podstawie tego sa kursy i +-marza i nic nie wskazuje ,zeby mylili sie za bardzo w dystansie .Poki co nie ma bankructw .Za to niejeden gracz niezdajacy sobie z tego sprawy juz zbankrutowal .

#616784 10/07/2006 21:47
Dołączył: May 2005
Posty: 189
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 189
Quote
Warto może jeszcze zauważyć , że ten wzorek to warunek konieczny zaistnienia dodatniej "wartości oczekiwanej zdarzenia" .

ilość wygranych jednostek z prawdop. p (k-1)*p
ilośc przegranych jednostek z prawdop. 1-p 1

E(k)=(k-1)*p-(1-p)=k*p-p-1+p=k*p-1

zatem jeśli E(k)>0 to k*p>1 ...

to jest do formulz kellego cyz do p*k=1

i to E to rozumiem ze to jest k tylko inaczej oznaczyles E=k
czy E to jest ta "dodatnia wartosc oczekiwana zdarzenia"czego tez nie za bardzo rozumiem. i tych jednostek to tez wogole nie jarze, wogole to kaszana i badziew tongue
z majcy mialem dopa na ktorego nie zasluzylem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

#616785 10/07/2006 23:39
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
po co nowe tematy ,jest juz o tym temat z roku 2000 .

#616786 11/07/2006 12:30
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
aż trudno znaleźć odpowiednie słowa, aby niektóre bzdury napisane w tym temacie skomentować. Nie mam zamiaru nikogo do niczego namawiać, bo widzę , że każdy i tak jest przekonany o własnej racji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

postaram się tylko krótko powiedzieć, co ja o tym uważam:
Po pierwsze podpisuję się obiema "ręcami" pod tym co napisał El Camino Facet ma świętą racje! Zresztą to co napisał wydaje mi się być czymś najzupełniej w świecie oczywistym, ale jak widać nie dla wszystkich...

p*k>1 To jest podstawa bukmacherki!!!! Jeśli czyjeś typy nie spełniają tego równania , to na 100% nie będzie na dłuższą mete wygrywał!!! NIe ma takiej możliwości!!! Natomiast jeśli ktoś mi powie, ze nie stosuje tego wzoru a w dłuższym przedziale czasowym jest na "plusie", to odpowiem tylko jedno: Oznacza to, ze taka osoba stosuje ten wzór, tylko robi to nieświadomie. PO prostu wybiera typ, patrzy czy kurs "styka" i to gra. Ale to nic innego jak oszacowanie, czy dany typ jest warty zagrania ,czyli czy p*k>1

a jeśli w meczu Kubot - Federer będzei kurs na Polaka 150 to ja biore w ciemno, bo to jest właśnie value bet!!! Skąd Radek 89 ta 100-procentowa pewność, ze Federer wygra <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> ale jest to już ejst takie pewne, to rozumiem, ze gdybyś posiadał budżet 100 000 zł, to postawiłbyś wszystko na Federera po kursie 1,01??? wg tego co pisze to byłoby warto, bo Federer na pewno wygra!! A to jest najzwyklejsza bzdura.

Śmieszą mnie ludzie, który gdy jest mecz Barcelona- Mallorca, to obstawiają Barce bez względu na kurs, nawet jeśli wyniesie on 1,10 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> kiedyś taka głupota mnie denerwowała, a teraz mam z tego polew <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> jak w weekendy mam gorszy humorek, to lubie sobie wejść na QC i poczytać te wszystkie "puki" na Celtic czy PSV, czyli na drużyny na które kursy wynosiły właśnie po ok.1,10-1,15., a tymczasem one remisują <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> a w sumie to co ja będę tutaj ludzi "nawracał". Grajcie tak dalej, przynajmniej będzie wesoło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Strona 1 z 15 1 2 3 14 15

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (JelineK, Lukasz111, rafal08, aker, burbon), 866 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,567
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1