Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 15 1 2 3 4 14 15
#616787 11/07/2006 12:43
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Wlasnie o to chodzi. Ja nie jestem w stanie dokladnie obliczyc czy prawdopodobienstwo zwyciestwa np Niemiec wynosi 50%, 53% a moze 58%, ale jestem w stanie okreslic ze dany kurs jest wg mnie za niski do grania, nawet jesli uwazam ze moze wejsc. Trzeba miec "wewnetrzny radar", przeczucie ktorego nabiera sie z czasem. Moge oczywiscie policzyc sobie np prawdopodobienstwo na 55%-30%-15%, zamienic na kursy, porownac z oferta buka i sprawdzic czy jest cos oplacalnego. Kwestia jest tylko taka kto lepiej potrafi oszacowac prawdopodobienstwo, ja czy buk? Buk, bo ma caly sztab zawodowo zajmujacych sie tym oddsmakerow. Pozostaje zatem zmudne wielomiesieczne porownywanie kursow u roznych bukow, po to zeby wyciagnac wnioski gdzie na dane zdarzenia najlepiej okreslaja prawdopodobienstwo. Ja tego nie robie, tylko po prostu omijam kurs ktory wg mnie jest za niski.

pzdr

Bonus: Unibet
#616788 11/07/2006 12:48
Dołączył: Apr 2006
Posty: 3,565
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 3,565
Quote
aż trudno znaleźć odpowiednie słowa, aby niektóre bzdury napisane w tym temacie skomentować. Nie mam zamiaru nikogo do niczego namawiać, bo widzę , że każdy i tak jest przekonany o własnej racji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

postaram się tylko krótko powiedzieć, co ja o tym uważam:
Po pierwsze podpisuję się obiema "ręcami" pod tym co napisał El Camino Facet ma świętą racje! Zresztą to co napisał wydaje mi się być czymś najzupełniej w świecie oczywistym, ale jak widać nie dla wszystkich...

p*k>1 To jest podstawa bukmacherki!!!! Jeśli czyjeś typy nie spełniają tego równania , to na 100% nie będzie na dłuższą mete wygrywał!!! NIe ma takiej możliwości!!! Natomiast jeśli ktoś mi powie, ze nie stosuje tego wzoru a w dłuższym przedziale czasowym jest na "plusie", to odpowiem tylko jedno: Oznacza to, ze taka osoba stosuje ten wzór, tylko robi to nieświadomie. PO prostu wybiera typ, patrzy czy kurs "styka" i to gra. Ale to nic innego jak oszacowanie, czy dany typ jest warty zagrania ,czyli czy p*k>1

a jeśli w meczu Kubot - Federer będzei kurs na Polaka 150 to ja biore w ciemno, bo to jest właśnie value bet!!! Skąd Radek 89 ta 100-procentowa pewność, ze Federer wygra <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> ale jest to już ejst takie pewne, to rozumiem, ze gdybyś posiadał budżet 100 000 zł, to postawiłbyś wszystko na Federera po kursie 1,01??? wg tego co pisze to byłoby warto, bo Federer na pewno wygra!! A to jest najzwyklejsza bzdura.

Śmieszą mnie ludzie, który gdy jest mecz Barcelona- Mallorca, to obstawiają Barce bez względu na kurs, nawet jeśli wyniesie on 1,10 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> kiedyś taka głupota mnie denerwowała, a teraz mam z tego polew <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> jak w weekendy mam gorszy humorek, to lubie sobie wejść na QC i poczytać te wszystkie "puki" na Celtic czy PSV, czyli na drużyny na które kursy wynosiły właśnie po ok.1,10-1,15., a tymczasem one remisują <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> a w sumie to co ja będę tutaj ludzi "nawracał". Grajcie tak dalej, przynajmniej będzie wesoło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

dokladnie - ktos mnie pyta o typ i jak mu odpowiem, ze nie oplaca sie grac jesli kurs jest mniejszy niz powiedzmy 2,2 to on tego nie rozumie..

Tak samo jak granie Mu czy psv po 1,10 jest rownie glupie...

Zreszta ostatnio na mundialu moglismy zauwazyc b. niskie kursy na undery, ktorych grac sie nie oplacalo

#616789 11/07/2006 13:03
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
aż trudno znaleźć odpowiednie słowa, aby niektóre bzdury napisane w tym temacie skomentować. Nie mam zamiaru nikogo do niczego namawiać, bo widzę , że każdy i tak jest przekonany o własnej racji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

postaram się tylko krótko powiedzieć, co ja o tym uważam:
Po pierwsze podpisuję się obiema "ręcami" pod tym co napisał El Camino Facet ma świętą racje! Zresztą to co napisał wydaje mi się być czymś najzupełniej w świecie oczywistym, ale jak widać nie dla wszystkich...

p*k>1 To jest podstawa bukmacherki!!!! Jeśli czyjeś typy nie spełniają tego równania , to na 100% nie będzie na dłuższą mete wygrywał!!! NIe ma takiej możliwości!!! Natomiast jeśli ktoś mi powie, ze nie stosuje tego wzoru a w dłuższym przedziale czasowym jest na "plusie", to odpowiem tylko jedno: Oznacza to, ze taka osoba stosuje ten wzór, tylko robi to nieświadomie. PO prostu wybiera typ, patrzy czy kurs "styka" i to gra. Ale to nic innego jak oszacowanie, czy dany typ jest warty zagrania ,czyli czy p*k>1

a jeśli w meczu Kubot - Federer będzei kurs na Polaka 150 to ja biore w ciemno, bo to jest właśnie value bet!!! Skąd Radek 89 ta 100-procentowa pewność, ze Federer wygra <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> ale jest to już ejst takie pewne, to rozumiem, ze gdybyś posiadał budżet 100 000 zł, to postawiłbyś wszystko na Federera po kursie 1,01??? wg tego co pisze to byłoby warto, bo Federer na pewno wygra!! A to jest najzwyklejsza bzdura.

Śmieszą mnie ludzie, który gdy jest mecz Barcelona- Mallorca, to obstawiają Barce bez względu na kurs, nawet jeśli wyniesie on 1,10 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> kiedyś taka głupota mnie denerwowała, a teraz mam z tego polew <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> jak w weekendy mam gorszy humorek, to lubie sobie wejść na QC i poczytać te wszystkie "puki" na Celtic czy PSV, czyli na drużyny na które kursy wynosiły właśnie po ok.1,10-1,15., a tymczasem one remisują <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> a w sumie to co ja będę tutaj ludzi "nawracał". Grajcie tak dalej, przynajmniej będzie wesoło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
No to pokolei:
1) Mamy mecz tenisa:
Almagro - Berdych 1,60 2,00
szanse przed meczem określamy 45% - 55%, czyli wynika, że opłaca się postawić na Berdycha. Określ mi teraz jak zmieni się prawdopodobieństwo wygranej Berdycha, jeżeli przy Jego wyjściu na rozgrzewkę okaże się, że całe trybuny kibicują Almagro.

2) Kolejna hipoteza:
Załóżmy, że ktoś gra tylko mecze piłki nożnej, w których na gospodarzy wylicza sobie prawdopodobieństwo wygranej 50% a bukmacher wystawia kurs 2,10, czyli p*k>1.
Czy jesteś mi w stanie zagwarantować, że na
a) 100 meczów wejdzie 50?
b) 300 meczów wejdzie 150?
c) 1000 meczów wejdzie 500?
Nie! Bo to jest tylko sport!

Nie przekonasz mnie, że p*k to jest podstawa, bo podstawą są trafne typy i analizy. Co z tego, że powiedzmy w meczu:
Barcelona - Mallorca prawdopodobieństwo wygranej Barcelony jest 80% a kurs wynosi 1,10 (p*k<1) skoro Barcelona wygra 2:1? Najważniejsza jest taktyka gry i racjonalne myślenie, a przy tym bardzo możliwe, że większość ludzi, którzy są na plusie w swoich typach zawierają te p*k>1 nieświadomie, ale wcale nie uważam, że jeżeli ktoś będzie non-stop grał zdarzenia, z których wynika, że p*k<1 to będzie na minusie.

#616790 11/07/2006 13:12
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Jeżeli ktoś będzie grał non-stop zdarzenia z p*k<1 to gwarantuję ci, ze będzie na minusie. Mówię tutaj o p*k rzeczywistym, a nie błędnie oszacowanym przez gracza. Marża panie, marża. p*k jest dobre to określania co nam dobrze wchodzi i co warto grać. Tzn. gramy np. tenisa męskiego, mamy w archiwum 500 typów i okazuje się, że p*k<1. Wtedy widać, ze na tym tracimy mimo, że odrabiamy innymi zdarzeniami. Dlatego odstawiamy męskiego tenisa :]

#616791 11/07/2006 13:13
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Policz sobie ile razy na 100 typow musisz trafic Barce, Chelsea, Real itd po kursie 1,10 zeby byc na plusie?

Odp: 91/100

Dasz rade miec skutecznosc 91%?

#616792 11/07/2006 13:16
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Ale przecież to jest tylko sport! I tutaj prawdopodobieństwo może pomóc, ale to, że na zwycięstwo X prawdopodobieństwo wynosi 80% a zdarzenie jest po kursie 1,40 to nie oznacza, że X wygra. Bo możemy prawdopodobieństwo oceniać dobrze, ale trafiać akurat na niespodzianki i wtedy p*k o kant dupy idzie potłuc.

#616793 11/07/2006 13:19
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Jeżeli trafiłeś 70 typów na 100 to oznacza to nie mniej i nie więcej niż to, że średnie prawdopodobieństwo wynosiło 70%.

#616794 11/07/2006 13:21
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
Policz sobie ile razy na 100 typow musisz trafic Barce, Chelsea, Real itd po kursie 1,10 zeby byc na plusie?

Odp: 91/100

Dasz rade miec skutecznosc 91%?
No to idąc tym samym tokiem myślenia. A trafisz co drugi mecz w tenisie po kursie 2? I to jest wymóg, żeby nie stracić!

Podkreślam jeszcze raz: dyscyplina gry + odpowiedni system.

#616795 11/07/2006 13:22
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
Jeżeli trafiłeś 70 typów na 100 to oznacza to nie mniej i nie więcej niż to, że średnie prawdopodobieństwo wynosiło 70%.
A jeśli trafisz 50? Po meczu to każdy może powiedzieć, jakie było prawdopodobieństwo!

#616796 11/07/2006 13:28
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
I o to się rozchodzi, ze pk jest bardzo ciężko stosować do przewidywania zdarzeń, ale jest przydatne do statystyk!

#616797 11/07/2006 13:45
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Quote
Ale przecież to jest tylko sport! I tutaj prawdopodobieństwo może pomóc, ale to, że na zwycięstwo X prawdopodobieństwo wynosi 80% a zdarzenie jest po kursie 1,40 to nie oznacza, że X wygra. Bo możemy prawdopodobieństwo oceniać dobrze, ale trafiać akurat na niespodzianki i wtedy p*k o kant dupy idzie potłuc.

kolego... co Ty mówisz... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
a kto napisał, ze jeśli jeśli oszacowaliśmy 80% na wygraną drużyny X to ,ze ona MUSI wygrać? przecież pozostaje te 20%, ze jednak nie wygra --> co można dostosować do Twojego stwierdzenia, ze to jest sport i własnie róznie moze być. ALe jeśli gracz słusznie wyceni prawdopodobnieństwo 80-ciu procent szans na wygraną drużyny X, to przy jeśli na 100 takich zdarzeń wejdzie 80, to przy kursie 1,4 będzie na plusie i o to w tym wlaśnie chodzi!!!

o jakiej dyscyplinie i systemie mówisz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" />
jeśli na wygraną tenisty "A" będzie kurs 2.00, podczas gdy rzeczywiste prowdopodobnieństwo jego wygranej wynosi 40%, to przy większej ilości takich typów bedziesz konkretnie w plecy. Wlaśnie dlatego, ze p*k będzie <1 ! Bo przecież przy tym o czym mówimy, nie można brac pod uwagę jednostkowego zdarzenia. Bo przy pojedynczym takim zdarzeniu może akurat wygrać tenista "A", ale przy 100 takich meczach , wygra on 40 spotkań - 60 przegra i generalnie oznacza to klopsa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

#616798 11/07/2006 13:48
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Quote
Quote
Policz sobie ile razy na 100 typow musisz trafic Barce, Chelsea, Real itd po kursie 1,10 zeby byc na plusie?

Odp: 91/100

Dasz rade miec skutecznosc 91%?
No to idąc tym samym tokiem myślenia. A trafisz co drugi mecz w tenisie po kursie 2? I to jest wymóg, żeby nie stracić!

Podkreślam jeszcze raz: dyscyplina gry + odpowiedni system.

W statystykach ktore od niedawna prowadze (za malo typow, zeby byla wiarygodna), na 78 typow trafilem 39 czyli rowno 50% przy srednim kursie 2,22. Jesli wziasc pod uwage sam tenis ( na ktorym sie nie znam) to mam skutecznosc 54,8% przy kursie 2,00.

Jak bedzie typow kilkaset bedzie mozna powiedziec cos wiecej, ale i tak uwazam ze o wiele latwiej jest trafic 50% z kursem 2,00 niz 91% z kursem 1,1

#616799 11/07/2006 14:00
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
I o to się rozchodzi, ze pk jest bardzo ciężko stosować do przewidywania zdarzeń, ale jest przydatne do statystyk!
A na co mi do statystyk. Chodzi przecież o to, żeby przed meczem rezultat przewidzieć, a nie żeby po meczu ładnie statystyki wyglądały.

#616800 11/07/2006 14:08
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Statystyki pozwola Ci w dluzszym okresie czasu zobaczyc na jakich kursach z wlasna okreslona skutecznoscia jestes wstanie wyjsc na plus

#616801 11/07/2006 14:40
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Radek_89 gdzieś widziałem takie zdanie, że "bukmacherstwo to nie wyścigi - to maraton". Nie ważne ile wygrałeś w ostatnim tygodniu kasy. Ważny jest zysk w długim terminie. Pytasz po co komu statystyki. Statystyki moim zdaniem są drugą (po typach) z najważniejszych rzeczy w bukmacherce. Dzięki nim widzisz na czym zarabiasz, a na czym tracisz. Jeżeli statystka po dwóch latach grania mówi, ze tracisz na lidze rumuńskiej, to przestań ją grać, bo jest mała szansa, ze zaczniesz nagle na niej zarabiać.

#616802 11/07/2006 15:06
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Quote
No to pokolei:
1) Mamy mecz tenisa:
Almagro - Berdych 1,60 2,00
szanse przed meczem określamy 45% - 55%, czyli wynika, że opłaca się postawić na Berdycha. Określ mi teraz jak zmieni się prawdopodobieństwo wygranej Berdycha, jeżeli przy Jego wyjściu na rozgrzewkę okaże się, że całe trybuny kibicują Almagro.

Kto Ci broni szacować prawdopodobieństwo uwzględniając gdzie jest rozgrywany turniej, kto gra u siebie itp.

Quote
2) Kolejna hipoteza:
Załóżmy, że ktoś gra tylko mecze piłki nożnej, w których na gospodarzy wylicza sobie prawdopodobieństwo wygranej 50% a bukmacher wystawia kurs 2,10, czyli p*k>1.
Czy jesteś mi w stanie zagwarantować, że na
a) 100 meczów wejdzie 50?
NIE
Quote
b) 300 meczów wejdzie 150?
NIE
Quote
c) 1000 meczów wejdzie 500?
TAK (na 99.9% <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Quote
Nie! Bo to jest tylko sport!

Gdy stawiasz pół budżetu na Barcelone to to jest sport
Gdy grasz 1000 typów po 0,5% budżetu każdy z pk>1 to jest czysta matematyka

Quote
Co z tego, że powiedzmy w meczu:
Barcelona - Mallorca prawdopodobieństwo wygranej Barcelony jest 80% a kurs wynosi 1,10 (p*k<1) skoro Barcelona wygra 2:1?

Może wygrać nawet 10:0 - nie ma to znaczenia, jeśli tak grasz to jesteś (lub będziesz za jakiś czas) na minusie. Zresztą po co o tym gadać, kto chce odszuka stare tematy a kto nie chce... tym lepiej dla nas <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

#616803 11/07/2006 16:20
Dołączył: May 2005
Posty: 189
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 189
no matematyce trza wierzyc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ja wierze w ten wzór <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

#616804 11/07/2006 16:38
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
Quote
Załóżmy, że ktoś gra tylko mecze piłki nożnej, w których na gospodarzy wylicza sobie prawdopodobieństwo wygranej 50% a bukmacher wystawia kurs 2,10, czyli p*k>1.
Czy jesteś mi w stanie zagwarantować, że na
a) 100 meczów wejdzie 50?
b) 300 meczów wejdzie 150?
c) 1000 meczów wejdzie 500?
Nie! Bo to jest tylko sport!

a) TAK
b) TAK
c) TAK

Jesli jestes dobrym analitykiem to bez watpienia 3 * TAK, jesli jestes slaby to na wiele nie licz, taka jest prawda.

#616805 11/07/2006 16:50
Dołączył: May 2005
Posty: 189
S
member
member
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 189
ty a jaki yield robisz rocznie, bo widze biografie masz dobrą? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

dajże typa jakiegos <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />:P

#616806 11/07/2006 16:55
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
Jeden typ nic nie znaczy, 100, 1000 pickow pokazuje prawdziwa wartosc.

Pick? Gram dzis Gorice, kurs 2.3, nie mam pewnosci ze wejdzie, ale przy 100 pickach nie powinno byc problemow z +

Strona 2 z 15 1 2 3 4 14 15

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
3 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, burbon, Lukasz111), 2,294 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,209
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1