[
Linked Image]
Legia Warszawa[color:"blue"]
VS[/color]
Szachtar Donieck[
Linked Image]
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/soccer.gif" alt="" />
Typ: 2<img src="/ubbthreads/images/graemlins/soccer.gif" alt="" />
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/soccer.gif" alt="" />
Typ na awans: Szachtar Donieck<img src="/ubbthreads/images/graemlins/soccer.gif" alt="" />
W środę na Łazienkowskiej dojdzie do decydującego starcia o faze grupową Ligi Mistrzów pomiędzy mistrzem Polski - Legią Warszawa a mistrzem Ukrainy - Szachtarem Donieck. Po losowaniu w szwajcarskim Nyonie w Polsce zapanował duży optymizm. Wiadomo, że lepiej grać z Szachtarem, który choć jest lepszy to pozostaje w naszym zasięgu. Jednak już pierwsza konfrontacja tych zespołów pokazała, że Szachtar dysponuje o wiele lepszym skłądem i gdyby nie Łukasz Fabiański i Dickson Choto to Legia przegrała by (0:3) albo i więcej. Niestety po tym meczu łudziliśmy się, że strata nie jest duża a Legia w Warszawie przy dopingu swoich kibiców stanie na wysokości zadania i strzeli dwie bramki swoim przeciwniką. Jeśli tak by się stało to Legia powtórzyła by swój sukces z 1995 roku kiedy w pokonanym polu pozostawiał IFK Goeteborg. Jednak ostatnie spotkania Legii Warszawa sprowadziły nas na ziemię. Legia nie może już wygrać od trzech spotkań ligowych. Podopieczni Dariusza Wdowczyka prezentują się fatalnie. W ostatnich trzech spotkaniach w Orange Ekstraklasie zdobyli tylko jeden punkt!!!. W Grodzisku zremisowali z Groclinem (1:1) i do tego dołóżyli dwie porażki z Bełchatowem (1:2) w Warszawie i w Łodzi z ŁKS-em (1:2). Kiedy pojawiły się złe wyniki w zespole doszło do konfliktów między Brazylijczykami i Polakami w składzie. Drużyna przestała być monolitem. Elton zamiast skoncentrować się na meczu z Bełchatowem wołał jeździć po napojach wyskokowych po Warszawie. Wszystko to składa się na mało optymistyczny krajibraz. Co gorsza w zespole posypał się jak domek z kart cały blok defensywny. Doszło już do tego, że w spotkaniu z ŁKS-em na stperze zagrał Łukasz Surma, który nominalnie jest defensywnym pomocnikiem!!!. Kontuzje wykluczyły z gry bohatera z Doniecka Dicksona Choto, Wojciecha Szale, Grzegorza Bronowickiego i Hugo Alcantare. Bez tych zawodników defensywa wygląda fatalnie. Tak wygląda Legia przed decydującym straciem z Szachtarem. Tutaj należałoby zadać pytanie: Czemu przed sezonem lekką ręką pozbyto się trzech obrońców?? Ja osobiście nie rozumiem decyzji o rezygnacji z Veselina Djokovicia, Marcina Rosłonia i Jakuba Rzeźniczaka. Ta trójka graczy teraz Legii by się bardzo przydała. Niestety zrezygnowano z nich i trzeba przyznać, że to był duży błąd, który może zawarzyć na tej konfrontacji. Do Warszawy w środowe popołudnie przyjeźdza Szachtar Donieck. Zespół w końcu straciła swoje pierwsze punkty w lidze. Wszystko przez remis z rywalem za miedzy - Metalurgiem Donieck. W tym spotkaniu kontuzji nabawił się jeden z lepszych napastników mistrza Ukrainy - Matuzalem. Jednak nawet jak nie zagra to Szachtar ma w swojej kadrze na tyle dobrych zawodników, że bezproblemowo zostanie zastąpiony. Bardzo ciekawie w pierwszej konfrontacji pokazał się wchodzący z ławki rezerwowych Marica, który potrafił nie źle zamieszać pod polem brakowym Legii Warszawa. Poza tym trener Szachtara ma w czym wybierać ma Brandao, Aghahowe, Bielika czy wspominaego Marice.
Faworytem tego spotkania jest Szachtar Donieck, który w pierwszym meczu wypracował sobie już dobrą wyjściowa sytuacje do awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Do tego Legia gra poniżej swoich możliwości. Duży wpływ na taką sytuacje mają konflikty w zespole mistrza Polski i kontuzje w formacji obronej. Obawiam się, że Legia przed meczem nie ma szans. Choć nigdy nie wolno skazywać zespołu na pożarcie. Jednak nie widze żadnych przesłanek na wygraną Legii. Wszystko wskazuje nam, że Szachtar wygra i rewanżowe spotkanie co zapewni im awans do Ligi Mistrzów.
Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />