Może akurat w tej piosence wypadł cienko, wyglądało to bardziej na poezje śpiewaną . Podaj mi najlepszy kawałek tego zespołu to zdecyduje czy zawracać sobie tym głowę.
" Script for a Jesters Tear ", " Fugazi ", " Misplaced Childhood ", " Clutching at Straws ".
Mnie jak odpowiada klimat, to słucham całych płyt. Oczywiście nie wszystkie utwory mi w równym stopniu odpowiadają, ale generalnie pasuje mi ten klimat, choć nie jest jedynym.
Poza tym to nie jest muzyka na jedno, dwa przesłuchania.
Możesz słuchać jej " enty " raz i ciągle coś nowego w niej odkrywasz.
Ale to szersza dyskusja, a tu widzę przeważają prostsze schematy muzyczne.
Mam Script for a Jesters Tear, potrzebuje czasu żeby przesłuchać go kilka razy(jak dam radę) i się wypowiem. Z początku brzmi to jak mix Turnała z Papa Dance
Mam Script for a Jesters Tear, potrzebuje czasu żeby przesłuchać go kilka razy(jak dam radę) i się wypowiem. Z początku brzmi to jak mix Turnała z Papa Dance
Jak do tej pory nie natrafiłeś na na jedną z wyróżniających się grup neo-progresywnych lat 80', a głos Fisha brzmi Ci jak skrzyżowanie Turnała z Papa Dance - to odpuść Sobie scripta, odpuść Marillion. Żeby Cię zupełnie zniechęcić to utwór z następnej płyty po Scripcie - tu pewnie brzmi jak Zdzisława Sośnicka
Przesłuchałem 2 razy całą ich pierwszą płytę i jedna piosenka się wyróżnia, ich pierwsza na płycie. Brnę w to dalej. Nie skazuje ich od razu bo już nie raz miałem taki przypadek gdy na początku piosenka średnio mi się podobała a później uznawałem ją za genialną przykład Sultan of Swing Dire Straits. Gościu może ma głos ale do mnie nie trafia i już wiem że nie są to moje klimaty. Lubie porównywać sobie piosenki w taki sposób że wyobrażam sobie ową piosenką śpiewaną na żywo na koncercie przy 100 tysięcznej widowni a następną śpiewa od razu po tej pierwszej drugi wykonawca i wyobrażam sobie co robi większy aplauz i furore
Wszyscy się podniecają ich nową płytą ale gdyby usłyszeli album Discovery to dowiedzieliby się dlaczego jestem zawiedziony nową
Nie słuchałem płyty "Discovery" z ciekawości sprawdziłem, że jest z 2001 roku, ale skoro Ci się nie podoba "Random Access Memories" z 2013 - to Powinienneś wkleić inny kawałek - bo ten moim zdaniem jest akurat w identycznym klimacie jak płyta z 2013 - połączenie muzy dyskotekowej i elektronicznej z lat 70'
ale bez agresji - bardzo fajny kawałek "Something About Us" Zapuszczę sobie całą płytę