Staropramen dobre piwko, też czasami je pije w moim ulubionym pubie i to z butelki!
szczerze to od 1-2 lat piwko się pogorszyło. nie wiem czy przypadkiem nie przejął ich jakiś zachodni koncern i zaczął robić masową sieczkę
masz racje jest robione na odpierdol sa dodawane sztuczne enzymy co przyspiesza proces fermentacji do tygodnia normalnie piwo powinno 2 miesiace szczochy niezle sie porobily konkurencja i hipermarkety zabily zloty trunek w polsce
Staropramen dobre piwko, też czasami je pije w moim ulubionym pubie i to z butelki!
szczerze to od 1-2 lat piwko się pogorszyło. nie wiem czy przypadkiem nie przejął ich jakiś zachodni koncern i zaczął robić masową sieczkę
ja kupuję w zupełnie innej butelce i to jest chyba taki tylko na export i mi smakuje. Jest na pewno lepszy niz większość polskich szczoszków nie zawierających nawet chmielu tylko słów jęczmienny
Staropramen dobre piwko, też czasami je pije w moim ulubionym pubie i to z butelki!
szczerze to od 1-2 lat piwko się pogorszyło. nie wiem czy przypadkiem nie przejął ich jakiś zachodni koncern i zaczął robić masową sieczkę
ja kupuję w zupełnie innej butelce i to jest chyba taki tylko na export i mi smakuje. Jest na pewno lepszy niz większość polskich szczoszków nie zawierających nawet chmielu tylko słów jęczmienny
ostatnio pokłóciłem się z teściem który robił z 12 lat temu w Tyskim Browarze na temat jakości polskich masowych piw. stwierdził ze w polskich piwach nie ma żadnej chemii oraz sztucznych dodatków i nie mam jego uczyć bo on się przecież na tym zna. Doszło do małej sprzeczki i impreza szybko się skończyła
Staropramen dobre piwko, też czasami je pije w moim ulubionym pubie i to z butelki!
szczerze to od 1-2 lat piwko się pogorszyło. nie wiem czy przypadkiem nie przejął ich jakiś zachodni koncern i zaczął robić masową sieczkę
masz racje jest robione na odpierdol sa dodawane sztuczne enzymy co przyspiesza proces fermentacji do tygodnia normalnie piwo powinno 2 miesiace szczochy niezle sie porobily konkurencja i hipermarkety zabily zloty trunek w polsce
Zależy gdzie się pije. Zupełnie inny smak ma to samo czeskie piwo w Polsce , a inne można kupić w Czechach. Znaczna różnica.
ostatnio pokłóciłem się z teściem który robił z 12 lat temu w Tyskim Browarze na temat jakości polskich masowych piw. stwierdził ze w polskich piwach nie ma żadnej chemii oraz sztucznych dodatków i nie mam jego uczyć bo on się przecież na tym zna. Doszło do małej sprzeczki i impreza szybko się skończyła
Staropramen dobre piwko, też czasami je pije w moim ulubionym pubie i to z butelki!
szczerze to od 1-2 lat piwko się pogorszyło. nie wiem czy przypadkiem nie przejął ich jakiś zachodni koncern i zaczął robić masową sieczkę
masz racje jest robione na odpierdol sa dodawane sztuczne enzymy co przyspiesza proces fermentacji do tygodnia normalnie piwo powinno 2 miesiace szczochy niezle sie porobily konkurencja i hipermarkety zabily zloty trunek w polsce
Zależy gdzie się pije. Zupełnie inny smak ma to samo czeskie piwo w Polsce , a inne można kupić w Czechach. Znaczna różnica.
kup heinekena w polsce a pojedz do holandii i sobie wypij 2 inne piwa dla mnie heniek z holandii to najlepsze piwo na swiecie bez dwoch zdan
Zależy gdzie się pije. Zupełnie inny smak ma to samo czeskie piwo w Polsce , a inne można kupić w Czechach. Znaczna różnica.
masz 100% racji, tak samo lane piwo w Czechach jest Boskie. tam kufel piwa ma sztywną pianę, jak wsadzisz w nią zapałkę to bedzie stać w pionie ale to wszystko sprawa kultury lania piwo. W Czechach piwo czapują czyli leją z góry do kufla (nie po sciankach jak w Polsce) później odstawiają aż piana opadnie i tak ponawiają nalewanie piwa pare razy
- Jaki chcesz prezent od Mikołaja? - Chcę smoka. - Daj spokój, może coś bardziej realnego. - Chciałbym żeby Widzew został Mistrzem Polski. - Jakiego koloru ma być ten smok?
Akurat miałem przyjemność napić się świeżego Heinekena w muzeum browaru w Amsterdamie i to co jest w butelkach a to piwko, które piłem to przepaść.
Ja już praktycznie przestałem pić Żubry, Tyskie i inne badziewia. wybieram piwka typu Bojan, Johannes, etc. Wolę zapłacić 4 pln za butelkę i czuć w nim drożdże i chmiel.