Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 9 z 25 1 2 7 8 9 10 11 24 25
Dołączył: Dec 2004
Posty: 22,187
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 22,187
Originally Posted by luki3232
Dzieki no to i ja zagram awans po 7 za 150 boks

z tym awansem to nie jestem taki pewien.
Armaty muszą strzelić trzy bramki żeby mieć szanse a Monaco to nie Legia czy Ruch
Osobiscie uważam że Arsenal wygra ale nie awansuje

Bonus: Unibet
Dołączył: Mar 2011
Posty: 9,830
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2011
Posty: 9,830
Originally Posted by aker
Originally Posted by luki3232
Dzieki no to i ja zagram awans po 7 za 150 boks

z tym awansem to nie jestem taki pewien.
Armaty muszą strzelić trzy bramki żeby mieć szanse a Monaco to nie Legia czy Ruch
Osobiscie uważam że Arsenal wygra ale nie awansuje
kurs wart gry wedlug mnie i jeszcze w bulgari 1 ostatnia kolejka przed grupami moga pohandlowac smile

Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
T
TEO Offline
Eliminator
Eliminator
T Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
Kashiwa już ze 3-0 co najmniej powinno być. Żeby się nie zemściło.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
dwa gole lowelasa w pierwszej połowie i połowa planu wykonana wink

Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W chwili, w której legenda niemieckiego futbolu - Karl-Heinz Riedle - przed licznymi kamerami telewizyjnymi i przedstawicielami najlepszych klubów z całej Europy ogłosiła, że Arsenal w obecnej edycji Ligi Mistrzów, na etapie 1/8 finału, zmierzy się z AS Monaco, w sercach niemal wszystkich kibiców Kanonierów nastało uczucie ulgi i spokoju. Nie ważne jak wielkim ktoś jest pesymistą - i tak w głębi duszy każdy z nas był przekonany, że to jest ten rok, w którym piłkarze Arsene'a Wengera w końcu pokonają fatum ciążące nad klubem od kilku ostatnich lat i awansują do ćwierćfinałowej rundy najbardziej prestiżowych rozgrywek na świecie. Rzeczywistość czasem bywa jednak okrutna i potrafi w sposób brutalny pozbawić ludzi wszelkich marzeń. Wszystko to za sprawą przeznaczenia, które decyduje o tym, w jaki sposób potoczy się życie. Jaki jest zatem los Arsenalu? Czy kibice londyńczyków są zmuszeni już na zawsze oglądać swoich ulubieńców, niemogących poradzić sobie z żadnym rywalem czekającym na nich w fazie pucharowej Ligi Mistrzów? Jeśli tak, to czy Kanonierzy są w stanie w jakikolwiek sposób obejść to osobliwe fatum i oszukać przeznaczenie? Przekonamy się o tym już we wtorkowy wieczór, kiedy drużyna AS Monaco podejmie w Fontvieille zespół Arsenalu!

Pomimo słabego ligowego początku sezonu w wykonaniu podopiecznych Leonardo Jardima, drużyna AS Monaco przybliżyła się już do czołówki i aktualnie znajduje się na 4. miejscu w Ligue 1. Jeśli chodzi jednak o rozgrywki Champions League, tutaj przedstawiciele francuskiej piłki od samego początku godnie reprezentowali swój kraj. Ogólnie piłkarze Czerwono-Białych stracili zaledwie 2 bramki w obecnej edycji Ligi Mistrzów, a przegrali tylko jedno spotkanie. Jeśli chodzi natomiast o pojedynki rozegrane na stadionie położonym na południu Francji, statystyki są o wiele bardziej zadziwiające. Zespół Jardima nie stracił tam jeszcze ani jednej bramki! Zwykle liczby nie są zbyt dobrym odzwierciedleniem tego, co dzieje się na przepełnionych walką i emocjami boiskach piłkarskich, ale w tym przypadku można śmiało powiedzieć: Niemal niemożliwym zadaniem jest strzelenie zespołowi AS Monaco trzech bramek grając na wyjeździe. Ostatni raz udało się to Marsylii, niemal 4 lata temu. Czy jest sposób, by pokonać tak świetnie grającą w defensywie drużynę Monaco? Z pewnością. Jednak w jaki sposób tego dokonać, pozostaje już w kwestii Wengera i jego piłkarzy.

W mieszanych nastrojach do tego pojedynku podejdą podopieczni Arsene'a Wengera. Kanonierzy po druzgocącej porażce w ostatnim meczu obu drużyn jakby się obudzili i z każdą upływającą minutą rozkręcali się, grając coraz lepiej. Być może ten zimny prysznic był im potrzebny i dodał energii oraz motywacji, by wychodząc na boisko zawsze dawali z siebie wszystko. Jakby nie było, Kanonierzy zdają sobie sprawę w jakiej sytuacji się aktualnie znajdują i wiedzą co muszą zrobić, by wyjść z niej obronną ręką. Awans do kolejnej rundy wydaje się niemal niemożliwy, jednak nie możemy zapominać, że w futbolu wszystko może się wydarzyć. Piłka nożna wiele razy pokazywała nam w swojej historii, że wola walki i przede wszystkim wiara w sukces może odwrócić losy pojedynku. Nawet pomimo początkowych niepowodzeń w zdobyciu bramki, Arsenal nie powinien się załamywać i konsekwentnie realizować swój cel na to spotkanie, jakim jest awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Mimo bardzo bogatej historii zarówno jednego, jak i drugiego klubu, piłkarze reprezentujący barwy tych zespołów mierzyli się ze sobą dopiero w jednym oficjalnym spotkaniu. Zapewne każdy z was wie, o jakim meczu mowa - pierwszy pojedynek tego dwumeczu, rozegrany niespełna trzy tygodnie temu. Bramki dla gości w tym spotkaniu rozegranym na Emirates Stadium strzelali Kondogbia, Berbatov oraz Ferreira, a honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Alex Oxlade-Chamberlain. Jednak już jutro Kanonierzy będą mieli okazję na rewanż i udowodnienie swojej wyższości piłkarskiej.

Przejdźmy teraz do najmniej przyjemnej części każdej zapowiedzi, czyli sytuacji kadrowej w obu zespołach. Piłkarzami, którzy na pewno nie wystąpią we wtorkowym pojedynku są: Vassiriki Diaby, Tomas Rosicky, Mathieu Debuchy, Jack Wilshere, Alex Oxlade-Chamberlain oraz Mikel Arteta. Dobrą wiadomością jest jednak fakt, że do zdrowia powracają Aaron Ramsey oraz Gabriel Paulista i z obu tych zawodników Wenger będzie mógł skorzystać od pierwszego gwizdka.
Do kadry Monaco powracają już długo wyczekiwani Ricardo Carvalho oraz Joao Moutinho. Są to bardzo duże wzmocnienia dla drużyny Leonardo Jardima, jednak pod znakiem zapytania stoją występy takich zawodników jak Toulalan, Kondogbia i Carrasco. Brak tych zawodników może być nieubłagany w skutkach i jeżeli informacje o ich niedostępności na najbliższe spotkanie się potwierdzą, znacznie zwiększą szanse Arsenalu na ostateczny triumf.

Jest to mecz, w którym nie ma faworyta. Tak samo jak obie drużyny są w stanie wygrać, tak samo obie są w stanie awansować do kolejnej rundy. Wysoka przegrana w pierwszym spotkaniu tego dwumeczu nie przekreśla szans Arsenalu na ostateczny sukces. Z pewnością bliżej do wykonania swojego zadania mają zawodnicy AS Monaco, jednak to łapiący wiatr w żagle piłkarze Arsene'a Wengera powinni wyjść na boisko w słonecznym Fontvieille i dać z siebie dosłownie wszystko. Zaangażować się, by móc po meczu z podniesioną głową pożegnać się z rozgrywkami lub świętować zapewnienie sobie miejsca wśród najlepszych ośmiu drużyn w Europie. Której opcji świadkami będziemy jutrzejszego wieczoru? Początek pojedynku o godzinie 20:45!

Rozgrywki: 1/8 finału Ligi Mistrzów, drugi mecz
Data: Wtorek, 17 marca 2015 roku, godzina 20:45 czasu polskiego
Miejsce: Francja, Monako, Stade Louis II

Skład Kanonierzy.com:

Ospina - Bellerin, Koscielny, Gabriel, Monreal - Coquelin, Ramsey - Cazorla, Oezil, Alexis - Giroud

Dołączył: Dec 2004
Posty: 22,187
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 22,187
warty ryzyka jest też moim zdaniem poniższy dubelek:
Craxa over 2,5
Arsenal over 1,5

Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
T
TEO Offline
Eliminator
Eliminator
T Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
Originally Posted by aker
warty ryzyka jest też moim zdaniem poniższy dubelek:
Craxa over 2,5
Arsenal over 1,5
Całkiem całkiem

Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Biczyk kurs może i dobry, ale może być cięzko.

Dla mnie to co zagrało Monaco w 1 meczu to była klasa. Świetnie zorganizowani, świetnie wychodzący z kontrami. Przypominali mi w tym meczu AtleTICO z najlepszych spotkań. Teraz u siebie, Arsenal musiałby wcisnąć 3 nie tracąc żadnej. Coś nie chce mi się w to wierzyć. Zwłaszcza jeśli Monaco utrzyma poziom z pierwszego spotkania.

Osobiście nic nie gram w tym meczu.

Mam pograne Gilingham z X @2,26

I Milwall dnb @2,56

Pozdrawiam.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
Pozdro wino

Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
T
TEO Offline
Eliminator
Eliminator
T Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
Originally Posted by TEO
Kashiwa już ze 3-0 co najmniej powinno być. Żeby się nie zemściło.
No i po 1

Dołączył: Sep 2005
Posty: 13,989
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 13,989
Nepal po bramkÄ™

Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
w pierwszym meczu Arsenal zagrał jak amatorzy z orlika, gorszego spotkania zagrać nie mogą

Arsenal gole over 1.5 ~@ 2.00

Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
T
TEO Offline
Eliminator
Eliminator
T Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
Ile muszą te skośne ścierwa sytuacji żeby w bramke trafić?

Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Kashiwa strzelać/tracić boks

Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Originally Posted by kubi20
w pierwszym meczu Arsenal zagrał jak amatorzy z orlika, gorszego spotkania zagrać nie mogą

Arsenal gole over 1.5 ~@ 2.00
Gra siÄ™ tyle co przeciwnik pozwala. smile

Z tym orlikiem niepotrzebne porównanie grin

Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Originally Posted by fechnerinho
Originally Posted by kubi20
w pierwszym meczu Arsenal zagrał jak amatorzy z orlika, gorszego spotkania zagrać nie mogą

Arsenal gole over 1.5 ~@ 2.00
Gra siÄ™ tyle co przeciwnik pozwala. smile

Z tym orlikiem niepotrzebne porównanie grin

może powtórka z przeszłości jak 1-5 w rewanżowym meczu na San Siro smile boks

Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Niczego nie można wykluczyć, a my możemy sobie tylko popierdolić przed meczem smile

Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
T
TEO Offline
Eliminator
Eliminator
T Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
Originally Posted by kubi20
Kashiwa strzelać/tracić boks
Nie wiem ale odnoszę wrażenie że Kashiwa nie chce strzelić.

Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 4,847
Originally Posted by TEO
Originally Posted by kubi20
Kashiwa strzelać/tracić boks
Nie wiem ale odnoszę wrażenie że Kashiwa nie chce strzelić.

to niech straci tongue

Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
T
TEO Offline
Eliminator
Eliminator
T Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 35,252
Originally Posted by kubi20
Originally Posted by TEO
Originally Posted by kubi20
Kashiwa strzelać/tracić boks
Nie wiem ale odnoszę wrażenie że Kashiwa nie chce strzelić.

to niech straci tongue
Pewnie remis ma być

Strona 9 z 25 1 2 7 8 9 10 11 24 25

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
6 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, latajaca_holenderka, burbon, Lukasz111, 11kera11, kamel), 1,800 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,273
Posty5,828,132
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1