Dodatkowo ciągle podkreśla, że czuje się zmęczona. Jeśli do tego dołożomy kontuzje, która wyklucza bardzo drogocenną broń czyli serwis z aresnału Petrovej to może się to jutro przełożyć na słabiutki występ obolałej rosjanki.
Czesc wam wszystkim.
Cze Piomil,
doceniam twoje wszystkie uwagi na temat "obolałej" Nadii. Osobiscie daje Nadii koło 60% na wygraną + jeszcze troche wsparcie publicznośći. Nie zastanawiałem się nad tą liczbą zbyt długo, to dosyć prosty rachunek dla mnie, omijając oczywiście uczucia zawodników (mam na myśli np. nerwy Nicole w czasie meczu..). Kursy mniej więcej wskazują podobnie. Z racji tego, że jest to półfinał, ludzie wiedzą wiele więcej, bo uczą się od początku tygodnia, o każdym z graczy... normalne. Mówię po to o tym, bo kurs na Nadie troche się podniósł, a moim skromnym zdaniem powinno być odwrotnie. Być może jest to spowodowane właśnie tym, o czym wspomniałeś, że kreczowała w doubles. I bardzo dobrze! Popatrzmy się na to z innej strony - Nadia nie chce ryzykować w doubles jakąkolwiek kontuzją przed jutrzejszym meczem i chce być 100% sprawna. Czytałem o "obolałej nodze"... nie widziałem żeby dziś miała jakieś problemy na korcie (przyznam nie widziałem całego meczu). Oczywiście, że najlepiej jest wiedzieć jak najwięcej o tym cu czuję zawodnik, ale nie można wszystko co mówi brać do końca poważnie. Inaczej mówiąc, nie przywiązuje większej wagi do tekstów typu "tak ogólnie to jestem zmęczona" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Oczywiście, jeśli ktoś gra np. czwarty tydzieć z rzędu, to nie trzeba czytać jego blogów, żeby wywnioskowac, że jest zmęczony... Nadia zostawia sobie siły na półfinał, i ewentualny finał. Widzę, że pomimo wygranej w Stuttgarcie, nie odpuszcza, jest teraz całkowicie skupiona, odnalazła pewność siebie, i jest oczywiście zmotywowana. Po prostu jest wielka różnica między Nadią z przed miesiąca, a Nadią dzisiejszą (ah.. powiem szczerze nie doceniałem jej na początku tego sezonu..). Nicole? jasne, bardzo groźna zawodniczka - mocne piłki, bardzo dobre podanie trudne do odebrania. Nie ma jeszcze tego doświadczenia...(przy siatce, przy wyborze miejsca uderzenia...).
Ok, nie wiem co to jest o napisałem, ale na pewno nie analiza meczu, tak czy inaczej przynajmniej to zakończe - moim zdaniem Nadia jutro wygra, i można zagrać na Nią za małą stawkę, ze względu na to, że jednak może być to mecz ciężki, i ze wżględu na mały kurs...
ps. sorry za błędy stylistyczne... pozdrawiam wszystkich <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />