|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057 |
Zgoda co do djoko. Ale napisałem zuważ "przeciętny dziś"
Zreszta tak naprawde to ten typ obardzam wysokim stopniem ryzyka co starałem się zasugerować.
Murray może zagrac albo fantastycznie albo wcale. (nieraz tak bywało)
Na tą chwilę sanse nawet daję 50/50 z uwagi na niestabilność Murraya. W tym przypadku value jest po stronie djoko, ale coż sie mówi.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057 |
Krótkie podsumowanie dnai, jak było każdy widział
Giniepri - Robredo - zgodnie z oczekiwaniami, mały przebłysk Robredo pod koniec 2 seta nie mógł mu dac nic więcej niż tylko lekką optyczną poprawę wyniku.
Henman - Nalbadian I znów wg mnie nalbi się "prześlizgnął" dalej. Heniu mial w pewnej chwili prawie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> wygrany mecz.
Gonzo - Jojo. Tu chyba lepiej że organizatorzy załatwili mu "niespodziewane wycofanie" a nie kazali gładko przegrać.
Fed -soda. Chyba nikt nie ma wątpliwości że TO BYŁ WŁAŚNIE TEN DZIEŃ. Niestety zabrakło szczęścia, daru losu, czegokolwiek, może motylek gdzieś po drugiej stronie półkuli za mocno załomotał skrzydełkami....... A może w hotelu gdzie miałem wyjechac za wygraną wybuchnie bomba i to był gest opatrzności w moją stronę.... Na pewno nie zabrakło tenisa w najlepszym wydaniu. Trudno, zaręczam że TAKI DZIEŃ znowu nadejdzie.
Djokovic - Murray. Safin - vliengen
Tu mniej więcej ten sam problem. Chłopaki nie dojrzały jeszcze żeby odgrywac bardziej znaczące role w poważniejszych imprezach. Murray przynajmniej pozytywnie zaskoczył, widać postępy. Krzysiu wyszedł na kort jako przegrany, parę miał może na 3 gemy, rezta to niesamowita mizeria. Marat widac nie zlekceważył go i zmiażdżył. To był chyba ostatni raz kiedy można było stawiać na porażkę Marata, w takiej sytuacji, dlatego musiałem tą okazję wykorzystać.
Btw. tak powinny wyglądać wyniki tenisowych "pewniaków" po kursie 1,3
No ale trafne czy nietrafne typy pozwalają w miarę łatwo podać zwyciężców następnych spotkań.
Jako pierwsze leci więc:
Marat - Nalbi. Zdecydowanie Safin. Nie ma 2 zdań jeżeli Nalbi i tym razem da rade stawiam na niego przeciwko Fedowi w finale. I pewnie go pokona <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Wczoraj grałem Marata po 1,685 dziś już nie jest tak różowo, ale wg mmnie pieniądze są dalej dość pewne.
Uwaga! Jak zwykle nie daję 100% pewności co do typów. Ludzie chyba nie za bardzo rozumieją istotę obstawiania tenisa. Nie stawia się "dziś na dogi, jutro na faworytów" Jeżeli ktoś tak pisze, to trudno go nazwać jakimkolwiek typerem..........
A ja dziś dla adrenainy (bo pieniądze z tego jak zwykle niepewne) polecam Berdych - nadal typ Berdych. kurs
Tu szanse są wg mnie 50/50 jak pepik będzie serwował jak wczoraj nawet większe po jego stronie. Nadal niesmowicie szybki, ale po rozgrzewce z eyrod, pepik powinien dać z siebie wszystko i wygrać. Co bardzo dobre dla niego prezentuje on typowe dla swojego kraju podejście psychologiczne, mało nerwów, więcej grania i konsekwencja, żelazna konsekwencj która być może pomoże mu w tym nie ma co ukrywać trudnym dla niego pojedynku.
wygra nie wygra......... wygra nie wygra........ wygra nie wygra....... wygra nie wygra....... wygra nie wygra.... wygra nie wygra...
anyway value po jego stronie.
Wg mnie: Albo Berdych albo nikt, chyba że ktoś lubi nerwówki po kursie 1,3
A jak chcecie to dawajta nadala na taśmę tak jak eyroda wczoraj i będzie ładne ako.
A z babsztyli to Kuza powinna posunąc martinę (1,87) a Srebotnik dmuchnąc pannę kirilienko ale tu kurs za niski chyba bo tylko 1,32 a zawsze może się zdażyć jakieś napięcie przedmenstruacyjne i sie popłynie na tym.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 65
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Aug 2006
Posty: 65 |
Witam
Typ na Berdycha nie jest pozbawiony szans powodzenia.H2H na korzyść Berdycha 2-1.Jedna przegrana na clay(gdzie Nadal ma bezdyskusyjną przewagę) i dwie wygrane na hardzie.Myślę,żę za niewielką kasę można zaryzykować.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
Witam
Typ na Berdycha nie jest pozbawiony szans powodzenia.H2H na korzyść Berdycha 2-1.Jedna przegrana na clay(gdzie Nadal ma bezdyskusyjną przewagę) i dwie wygrane na hardzie.Myślę,żę za niewielką kasę można zaryzykować. Też tak myślę, ale obawiam się, że Nadal grając u siebie i mając w pamięci te dwie porażki będzie zmotywowany jeszcze bardziej... ogólnie to jak to napisał ktoś wyżej albo stawiać Berdycha, albo w ogóle, bo mogą być nerwy, a kurs niski.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 3,798
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 3,798 |
safin-nalbandi 1 Tutaj chyba juz nic sie nie stanie i mecz wygra jego faworyt - Safin. Rosjanin ostatnio prezentuje się naprawde bardzo dobrze, mimo to iż grał ostatnio non stop praktycznie co 2 dni przez dluzszy okres czasu . Ostatnio doszedł od finału w Rosjii gdzie przegrał w 3 setach z Davydenko, a w Hiszpanii tez wszystko wskazuje na to że dojdzie daleko. Po kolei odprawił Acasuso, Baghdatisa a w ostatniej kolejce ku mojemu zdziwieniu z wielką łatwością z Vliegenem, który także był ostatio w bardzo dobrej dyspozycji. Safin rozgrywa kolejny bardzo dobry turniej i nie wydaje mi się aby mógł tutaj przegrać z Nalbandianem, który ostatnio jak tez paru innych graczy z czołówki formą raczej nie zachwyca. W dwóch ostatnich meczach z Benneteau oraz Henmanem, Argentyńczyk był bardzo bliski odpadnięcia i myślę ze na Safinie jego przygoda z turniejem w Hiszpanii się zakończy. Safin serwuje bardzo dobrze i wykorzystuje sporo błedów przeciwnika.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,861
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,861 |
Mając dziś odrobine więcej czasu postanowiłem się wypowiedzieć na temat dzisiejszych spotkań ćwierćfinałowych w Mututa Madrilena <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> . Co do meczu Nalbandiana z Safinem to zaobserwowałem spadające ciąle kursy na Rosjanina , które do rozpoczęcia meczu będą oscylowały w granicach 1,45 na Marata . Moim zdaniem doceniając klase Argeńtyńczyka grając Safina po takim kursie to troche trefna inwestycja . Owszem David jest chimeryczny ale biorąc pod uwage obstawianie jego spotkań trzeba zawsze włączyć ten ułamek szansy czyli przebłysk , bardzo dobry mecz . H2h zdecydowanie dla Safina bo aż 6-1 , forma davida który męczy mecze w Madrycie tak jak i Wiedniu oraz ostatnie bardzo dobre rezultaty Rosjanina mogą skłaniać do postawienia właśnie na niego , ale ja osobiście podparłbym handi na Argeńtyńczyka które mam nadzieje jeszcze podskoczy . Czytając wczorajszy blok Nalbandiana to za przyczyne tak dziwnego meczu z Henmanem przedstawiał to iż bardzo pozno dowiedział się o anulowaniu meczu Gonza z Johanssonem, po czym musiał bardzo szybko pędzić do hali w Madrycie .
Co do drugiego spotkania Federer - Ginepri , moim zdaniem będzie to najłatwiejszy rywal Szwajcara , kreśliłbym ujemne handi na Rogera....
Spotkanie Berdycha z Nadalem zdecydowanie na livebetting , sam osobiście będę czekał na ewentualnie wzrastajacy kurs na Rafe, ewentualnie porażka w 1-szym secie , taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny , Czech będzie zdecydowanie najtrudniejszą przeszkodą Hiszpana w dotychczasowej drodze , wiadomo nie od dziś że Tomaś (ala Lorek) potrafi grać z Nadalem i potrafi z nim bardzo gładko wygrywać sety , tak więc nie głupim chyba rozwiązaniem byłoby handi w granicach 3,5 ; 4,0 na Czecha dla typujących przed meczem.
Ostatnie spotkanie zaplanowane na sesję wieczorną które 1-szy raz pokaże Polsat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Djokovic - Gonzalez zapowiada się zacięcię , forma na dzień dziesiejszy jest troche niewiadomą , Gonzalez ma za sobą dziwny mecz z Tajem , potem mecz przerwy , z kolei Djokovic ma za sobą bardzo dziwny mecz z Murrayem z którego cudem się wykaraskał , czy to był fuks czy przejaw wysokiej dyspozycji Serba ? Na to pytanie trudno odpowiedzieć . Obaj gracze mają szanse bardzo iluzoryczne na Masters wręcz niemożliwe , Gonzalez ma szanse na rolę rezerwowego w Szanghaju jeśli by odegrał dużą rolę w tym turnieju , obecnie jest 12-ty w rankingu Race , traci traci do 9-tego ("rezerwowego") Baghdatisa 64 pkty . Rola ławkowicza w Szanghaju jest bardzo prestiżowa ponieważ samo siedzenie na ławce gwarantuje premię w wysokości 50 tys USD <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.
Pozdrawiam , dziesiejsze transmisje w Polsat Sport od 14 , wszystkie 4 ćwierćfinały zagoszczą na ekranach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> .
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057 |
Podsumowanie dnia:
Marat - Nalb Cały marat, genialne zagrania + kilka spornych decyzji sędziowskich i już było po maracie. I tak byłem zdziwiony że się podniósł. Coś jeszcze z niego będzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Typ na niego zawsze będzie obardzony ryzykiem, ale jak tu nie kochac tego człowieka?
Berdych - luz, luz luz. To nie Vilegen który do meczu z Safinem przystąpił pewnie na niezłym kacu. Niesamowicie szybki Nadal, ale on w takich sytuacjach tez pęka i dlatego pozwoliłem sobie na zapodanie tego typu. 2 godziny stroji do każdego serwisu, to nie na pepika takie zagrania. Poza tym ma on niezwykła łatwośc wyłapywania nawet niezwykle mocnych serwów, żadnego walenia po autach. Pięknie.
Babki obie weszły, co do gonzo tak jak starałem się zasugerować odpoczynek zaplanowany przez organizatorów dobrze mu zrobił, a żę djokowic "słaby ostatnio" więc sie udało.
Na dziśkrótko bo o czym tu pisać.
Berdych - wiadomo. Fed - 2:0 (znów się grubas prześlizgnął, szkoda że nie trafia na berdycha można by zarobić więcej, a tak to trzeba kombinować)
Babki Scharapova- tu nie będzie niespodzinaek ale kurs nie do grania,
Mecz kuźniecowej to wogóle extra niebezpieczny, szkoda że Hantuchowa taka troszkę cienka bo można by było stawiać na nią. Jeszcze się zastanowie jak będe oglądął w tv to walę against kużńiecowej, bo nie ma nic ciekawszego do grania, jak ją potraktuje po "deblowemu" to kuza zdechnie, a już ledwo zipi.
btw. jeżeli po meczu z sodą ktoś myśli że każdy mecz feda jest dla niego potencjalnie niebezpieczny to jest w gruuuuuuuuuuubym błędzie. Ten człowiek upaja sie zwycięstwem i tak na prawdę gra swoje tylko w 1 secie, potem generalnie to trenuje zagrania.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 65
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Oct 2006
Posty: 65 |
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" />Turniej Masters Series w Madrycie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" />
[b] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" />FERNANDO GONZALEZ - TOMASZ BERDYCH <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" />
Cudowne dziecko czeskiego tenisa Tomasz Berdych w ostatnich dniach prezentuje kapitalna dyspozycje czego dowodem jest ogranie w tym turnieju tak klasowych graczy jak Callieri Roddick czy Rafael '' waleczne serce '' Nadal. Jednak dzisiaj po drugiej stronie kortu stanie czlowiek ktorego forma rowniez jest bardzo dobra Fernando Gonzalez. Fena wczoraj udowodnil jak wielkim jest wojownikiem pokonujac Novaka Djokovica. I przy calym szacunku jakim darze Rafaela Parerre Nadala Novak Djokovic to gracz zdecydowanie bardziej grozny na nawierzchniach szybkich niz druga na chwile obecna rakieta swiata dlatego to zwyciestwo Gonzo jest bardzo wartosciowe. Berdych w dniu wczorajszym zagral dobry mecz , znakomicie serwowal i tak naprawde tylko tym wzbudzil moja uznanie poniewaz Nadal gral w tym co najwyzej na 60 % swoich mozliwosci i nie mam pojecia czym to jest spowodwane. Natomiast opinia iz rzekomo Berdych zagral wspanialy mecz jest dla mnie bardzo przesadzona. Gonzalez to gracz ktory narzuci Berdychowi zdecydowanie '' inne '' warunki niz Nadal. Od pierwszej pilki bedzie atakowal z calej sily zarowno frohend jak i beckhend Berdycha i jestem przekonany ze w wiekszosci dluzszych wymian Berdych bedzie bez szans. Jezeli nie bedzie prezentowal charakterystycznej dla siebie dobrej dyspozycji serwisowej to w finale zagra wlasnie on. Jeszcze jedna rzecz ktora mi sie nasuwa na mysl to lepsze przygotowanie kondycyjne Gonzaleza ktory swietnia biega po korcie i zagral jeden mecz mniej w tym turnieju co moze miec jakis wplyw na decydujace losy tego meczu.
Reasumujac w moim przekonaniu faworytem do zwyciestwa w tym meczu jest Fernando Gonzalez i z pelna swiadomoscia zdecyduje sie postawic na jego zwyciestwo
Fernando Gonzalez - Thomas Berdych
Typ: 1
Kurs: 2,45
7/10
Expekt
Last edited by Goget; 21/10/2006 11:56.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
R.Federer - D.Nalbandian 2:0 @1,549 Pinnacle
Federer bez straty seta w tym turnieju, gra swoje i jak zwykle w formie. Nalbandian wczoraj dał zarobić wygrywając z Safinem ale myślę, że na FedExa już nie starczy sił. W końcu w 3 poprzednich meczach na tym turnieju rozgrywał ciężkie 3-setówki kolejno z Benneteau, Henmanem i Safinem i w tych dwóch ostatnich mało brakło aby przegrał. Federer napewno ma w pamięci ten przegrany finał z Masters Cupu kończącego ubiegły rok i będzie chciał udowodnić sobie i światu, że jest w stanie gładko pokonać Argentyńczyka. Myślę, że dzisiaj uda mu się to zrobić w dwóch setach.
T.Berdych - F.Gonzalez 1 @1,667 Pinnacle
Ten typ podobnie jak powyższy bazuje na zmęczeniu Chilijczyka, który tydzień temu grał ciężki turniej w Austrii gdzie doszedł do finału i po drodze grał ciężkie 3-setówki kolejno z Nalbandianem, Roddickiem i Ljubicicem. Tutaj w Madrycie też 3-setówka ze Srichaphanem, w II rundzie miał wolne ale wczoraj znowu późno w nocy kończył zacięty mecz z Djokovicem, który wygrał 7:5 5:7 7:5. Berdych dużo bardziej świeży. W Madrycie nie stracił jeszcze seta a pokolei ogrywał Calleriego, Roddicka i Nadala. Serwis funkcjonuje jak trzeba, myślę, że umiejętności wystarczy na Gonza. Na tego typu nawierzchni gdzie w każdą piłkę trzeba wkładać sporo siły nawet Gonzowi muszą się w końcu wyczerpać baterie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
LatajacyHolender napisales, ze Gonzo zagral jeden mecz mniej w tym turnieju i ze to moze miec wplyw i moim zdaniem tutaj się mylisz. Wczoraj Gonzalez stoczył strasznie ciężki pojedynek z Djokovicem, który skończył się o 00:35, a Berdych wtedy pewnie już sobie spał <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Gonzo miał mniej czasu na zregenerowanie sił. Berdych nie grał aż tak ciężkich spotkań, bo wszystkie które grał rozstrzygnęły się w dwóch setach, więc nie można mowic o wielkim zmęczeniu. Życzę jak najlepiej Gonzalezowi, bo to mój ulubiony tenisista, ale ze stawianiem poczekam i postawie coś na LIVE <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|