wyjazdy z ekipą za granicę to jest coś pięknego, przeżycia o których można pisać książki ja byłem na Debreczynie jak Ruch grał w pucharze intertoto oraz na Żalgirysie Wilno jak Ruch grał w el.pucharu europy oj działo się szczególnie w Wilnie - kurwy, wino i co ino
jeden koleś z PF zamówił kurewkę i jej nie zapłacił za wszystkie usługi (chyba chodziło o dopłatę za loda z połykiem) była jazda jak przyjechała litewska mafia pod hotel z giwerami
jeden koleś z PF zamówił kurewkę i jej nie zapłacił za wszystkie usługi (chyba chodziło o dopłatę za loda z połykiem) była jazda jak przyjechała litewska mafia pod hotel z giwerami [/quote] mafia poradziła sobie ?
Everton możecie Chudy. Angolom na tych rozgrywkach nie zalezy to Wam puszczą.
takie pierdolenie że im to nie zależy, każdemu zależy tylko jedni stawiają to jako życiowy cel a anni grają na luzaku nie wierzę w takie stwierdzenie że którejś z drużyn nie zależy żeby pograć w tych rozgrywkach problemem najczęściej jest poziom kadrowy i brak sztabu przygotowującego do takich meczów
dla nas to jest mega szansa, szkoda tylko że nie jesteśmy silni piłkarsko i każdy trzeźwo myślący będzie skreślał Arkę na starcie