kurwa, sorrki...rozłączyłem sie przy kasiem ale mogę opisać słowami
Poproszę.
taka sama butelka, tylko jakby nieco ciemniejsza ( tutaj nie jestem pewien, bo w tym kącie generalnie jest ciemno ) do tego etykieta i kontretykieta czarne na papierze z lakierem na etykiecie jakiś chuj wi złoty zamek czy cóś, poniżej cyfra 12
taka sama butelka, tylko jakby nieco ciemniejsza ( tutaj nie jestem pewien, bo w tym kącie generalnie jest ciemno ) do tego etykieta i kontretykieta czarne na papierze z lakierem na etykiecie jakiś chuj wi złoty zamek czy cóś, poniżej cyfra 12
nie piłem, ale może być lepsze od tej z Austrii... a z drugiej strony, to JM powtarza wciąż akcje ze swoim no name-owy single maltem.. piłem to dwa razy
nie piłem, ale może być lepsze od tej z Austrii... a z drugiej strony, to JM powtarza wciąż akcje ze swoim no name-owy single maltem.. piłem to dwa razy
za smudę nie rozpoznałbym łychy za 50$ od tej za 200$+
nie piłem, ale może być lepsze od tej z Austrii... a z drugiej strony, to JM powtarza wciąż akcje ze swoim no name-owy single maltem.. piłem to dwa razy
za smudę nie rozpoznałbym łychy za 50$ od tej za 200$+
Beks obrazajac Pacyfka i w ogole userow uniemozliwiasz sobie tu powrot. Ale ublizajac Jego Rodzicow to juz kurwa grabisz sobie na solidny wpierdol. Czy to tak ciezko pojac? Jaka menda trzeba byc, zeby obrazac Rodzicow? W podstawowce i gimnazjum rozumiem, ale ponoc masz juz over 20 (ja oczywiscie w to watpie).