W emocjonującej końcówce niesamowitej rzeczy dokonali Słoweńcy – w akcji na którą mieli tylko kilka sekund zdobyli trafienie, dające im korzystny rezultat (25:24). Bohaterem tamtej sytuacji był Blaz Janc. Zegar chwilę później wybił 60. minutę, a szczypiorniści Słowenii zaczęli świętować wygraną.
Radość ta okazała się przedwczesna. Obaj trenerzy zdążyli podziękować sobie za walkę, ale sędziowie zaczęli się naradzać. Wrócono do sytuacji tuż po bramce Blaza Janca i podjęto decyzję o czerwonej kartce dla Blagotinseka za uniemożliwienie wznowienia gry na sekundę przed końcem czasu. Przyznano też - właśnie za utrudnianie rozpoczęcia od środka - rzut karny dla Niemców, którzy wykorzystali go, doprowadzając do remisu 25:25.
świeży artykuł sprzed 15 minut w którym piszą, że jeszcze nie ustalono ale możliwe, iż mecz może być dzisiaj dokończony... muszą się dogadać obie strony
Ale szczerze te memy ze zwierzętami i chamskimi tekstami są serio niezwykle patologiczne. Wiem, że to dla poprawy humoru i pokazania jacy są niektórzy Polacy wychowujący się w postkomunistycznym kraju gdzie kto miał dolary które zarobił jako robol najczęściej ten był lepiej postrzegany (bynajmniej moi rodzice tak mówią nad czym ubolewam). Lecz niektórzy już mają zakodowaną tą nienawiść do sąsiada w umyśle - mimo tego, iż mu nic nie zrobił. Chora rywalizacja umysłowego marginesu. Tylko i wyłącznie. Na zachodzie starsze pokolenie jest bardziej inteligentniejsze od naszego i tam coś takiego może budzić śmiech i politowanie. Tam ludzie się szanują. Nasz kraj to kraj roboli, więc takie akcje to chleb powszedni. Polak dla Polaka zagranicą no właśnie. Nie żebym znowu tutaj robił jakieś akcje że gardzę krajem czy czymś. Osobiście ubolewam nad czymś takim a nie gardzę. Ale z tego co obserwuję to na szczęście te memy mają na szczęście bardziej odwzorowanie w teorii aniżeli w praktyce. Smutne, że taki może być Polak a smutniejsze jest to, że sam się kiedyś zachowałem jak taki śmieć jak na memie. Lecz tylko w teorii.