Dokładnie, ale padakę gracie porównywalną jak w meczu z nami. Bez stylu, bez indywidualności nawet - kiedyś przynajmniej był Ofoe. Miałko to wygląda, a Bjelica obsraniec przegrał pierwszą połowę nastawieniem.
A to już inny temat.
Jędza i Hlousek to szkoda gadać. Ale trzeba zdać sobie sprawę, że przyszło 9 ( + młody bramkarz ) nowych ludzi i potrzeba trochę więcej czasu, aby to wszystko poukładać.
Mam przynajmniej taką nadzieję.
Na tę chwilę wyglądacie o wiele lepiej niż my i w związku z tym macie dużą szansę na mistrza. Ale powtórzę, na tę chwilę.
Moim zdaniem z tej mąki chleba nie będzie, ten zaciąg bałkański jest bardzo przeciętny, Eduardo to no szanujmy się totalnie do tej ligi nie pasuje
zanim to choć trochę zgra się w drużynę to już kolejni dojdą, trener się zmieni
Fizycznie jesteście jak za Magiery - najlepsi są ci, którzy na obozie byli kontuzjowani i ominęły ich przygotowania. Cała reszta umiera na boisku
Wczoraj wchodzi Radović i jest tak słaby, że jest najlepszy z Legii w ofensywie.
byla w grupie zainteresowania "jaga" do jebniecia gola 1-72 ale nie gram polskiej ligi bez urazy nikomu
burbonik oglodalem i ....... mialem tripel pod 1.5 kola 3.5 w colorado i 2 x 1.5 ov pilka vancouver i univ chile i zygalem na usa bo 0-0 0-0 a chile ht 1-0 lajcik a tu ku......problemy ju esej jeb jeb 2-0 a ci ni hu...... zaje streama 83,85.87 ,88.89 zaliczalem "2" a tu dre morde gooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooool wbijam a tu prawie widly 2-0
Moim zdaniem z tej mąki chleba nie będzie, ten zaciąg bałkański jest bardzo przeciętny, Eduardo to no szanujmy się totalnie do tej ligi nie pasuje
zanim to choć trochę zgra się w drużynę to już kolejni dojdą, trener się zmieni
Fizycznie jesteście jak za Magiery - najlepsi są ci, którzy na obozie byli kontuzjowani i ominęły ich przygotowania. Cała reszta umiera na boisku
Wczoraj wchodzi Radović i jest tak słaby, że jest najlepszy z Legii w ofensywie.
To się ciesz.
Wczoraj jakby Legia wykorzystała 2-3 swoje setki, to nie byłoby burzy medialnej o tego karnego. Jakby wykorzystała...
Dla mnie niech wygrywa 1:0, 2:1, czy 5:4, byle wygrywała, a na styl przyjdzie czas, chociaż zawsze znajdzie się jakiś pacyfek, który do czegoś się przypierdoli.