Największą pizdeczka w tourze moim zdaniem. Nigdy mu nie zapomnę jak oszukał Del Potro dotykając siatki noga chociaż sędzia tego nie zauważył. Później pokazali replay to zrobił głupią minę ale punktu nie oddał, parówa
Największą pizdeczka w tourze moim zdaniem. Nigdy mu nie zapomnę jak oszukał Del Potro dotykając siatki noga chociaż sędzia tego nie zauważył. Później pokazali replay to zrobił głupią minę ale punktu nie oddał, parówa
Kłuncy ma rację. Ja to nie propsuję tych nowych piosenkarzy jak ten Mozil, co to afiszował się nagraniem, jak biegał w jakimś hotelu nago skacowany po koncercie, w żenujących programach typu Wojewódzki. Ja tam wolę Kazika, Analogs etc. kontrowersyjny ale nigdy nie poniżej poziomu.
Kłuncy ma rację. Ja to nie propsuję tych nowych piosenkarzy jak ten Mozil, co to afiszował się nagraniem, jak biegał w jakimś hotelu nago skacowany po koncercie, w żenujących programach typu Wojewódzki. Ja tam wolę Kazika, Analogs etc. kontrowersyjny ale nigdy nie poniżej poziomu.