Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 21 1 2 3 4 5 20 21
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
@muppet: właśnie wymysliłem coś takiego. Niejedna kobieta mówiła mi, że na kobiety najbardziej działają kwiaty i czułe słówka.
Więc proponuję, żebyś wysłał jej bukiet kwiatów (już jest niejdena taka kwiaciarnia), najlpiej róż (czerwonych, herbacianych lub zółtych), lub, jeżeli uważasz, że róże są zbyt oklepane, to storczyki - śliczne kwiaty (i nie takie oklepane, ale są droższe od róż), i jak się da, to załącz liścik z jednym słowem: "Dziękuję". I na tym koniec kontaktu. jak już pisałem. jeżeli to gra to ona się w końcu odezwie. a jak się nie odezwie to: najpierw powiedz "ch.. jej w d....", potem poszukaj utworów kultu i kur (patrz post poprzedni wyżej), słuchawki na uszy i słuchaj w kółko (ile cau tam będziesz potrzebował). a następnie zalać robala i w najbliższy weekend na impre

Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
hehe odgdog to jest wyjście z sytuacji ale jak muppeta trafilo tak jak przykładowo mnie to szybko sie z tym nie upora. jasne można sobie wmawiać żę "tego kwiatu to pół świata", "nie ta to będzie następna" itp. itd. ale są czasem takie sytuacje w życiu, ze jestes wiecej niz pewny czegos i za zadne skarby nie zrezygnujesz z tego bo bardzo ci zalezy. Dlatego ja proponuje walke do konca, tzn. trzeba zrobic wszystko co w twojej mocy aby zdobyc wymarzona dziewczyne, zeby potem w przypadku porazki nie miec do siebie zastrzen, ze nie wykorzystalismy wszystkich mozliwosci i nie zrobilismy wszystkiego aby zdobyc dziewczyne... no a jesli wszystkie konwencjonalne i niekonwencjonalne środki zawiodą nie pozostaje nic innego jak zarzucic muze typu poleconego przez odgdoga, zapic, zasnac, zapomniec i zaczac "zycie" od nowa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403
To teraz ja się wypowiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Piszecie, żeby muppet walczył do końca, ale do końca czego?? Jego?? Jak chłopak będzie się dołował, bedzie wsysyłał jej kwiatki, smsy zamiast uczyć się czy rozkminiac zakłady będzie myślał jak ją zdobyć. Będą mijały tygodnie, miesiące, nie daj boże lata.
Najlepiej opisal to Biszop. Po pierwsze muppet musisz być facetem, któremu ona musi zaufać, przy którym musi czuć się bezpiecznie. Nie wysyłaj jej 43 rzeczy czy jakis tam smsów. Postaraj się byc dla niej przyjacielem, kolegą na, którego może liczyć. Ale nie naciskaj jej. Ona zapewnie już wie co do niej czujesz i co oniej myślisz i skoro dała Ci znak, że raczej ona nie chce to powinieneś zachować się jak prawdziwy mężczyzna i powiedziec że rozumiesz jej decyzje.

Teraz to ona musi wykazać inicjatywe, jesli jej naprawdę zależy i naprawdę tęskni to wszystko będzie dobrze. A jeśli nie to chyba nie chciałbys byc z kobietą,która ma Cię w dupie. Z tego co widac niezła z niej białogłowa i kto wie ilu ma takich jak Ty co piszą jej 43 rzeczy, pewnie nie tylko Ty ją adorujesz, bądź sobą, bądź oryginalny ale przedewszystkim NIE NARZUCAJ SIĘ, staraj się być dla niej m.in przyjacielem, a jeżeli jest coś między wami to samo przyjdzie.

Teraz napiszę Ci, moją krótką historie z moja ex. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Byłem z nią jakieś 1.5 roku po czym powiedziałem jej, że wyjeżdzam na studia do Stolicy to się ze mną rozstała, bez powodu w sumie. Płaszczyłem się przed nią kilka miesięcy, aż traf chciał że poznałem inną kobiete, aż tu nagle ex przypomniała sobie, że tak strasznie mnie kocha <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> .
Po kliku latach nasze drogi znowu się zeszły, byliśmy kolejne 2.5 roku, ale że nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki, a ona nie ufała mi (miała jeden powód <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> ) znów sie rostała ze mną. Była z jakims gościem, ale jak sie dowiedziała, że ja tez kogos mam rozstała się z nim i chciała do mnie wrócić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> .

Także widzicie, kobiety są takie, że jak mają coś pod ręką to są zadowolone, a jak już im sie pali grunt pod nogami to nagle są wspaniałe.

Także jeszcze raz, nie bądź nachalny, ale bądź dla niej kumplem a wszystko będzie dobrze. Nic na siłę.

Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Quote
hehe odgdog to jest wyjście z sytuacji ale jak muppeta trafilo tak jak przykładowo mnie to szybko sie z tym nie upora. jasne można sobie wmawiać żę "tego kwiatu to pół świata", "nie ta to będzie następna" itp. itd. ale są czasem takie sytuacje w życiu, ze jestes wiecej niz pewny czegos i za zadne skarby nie zrezygnujesz z tego bo bardzo ci zalezy. Dlatego ja proponuje walke do konca, tzn. trzeba zrobic wszystko co w twojej mocy aby zdobyc wymarzona dziewczyne, zeby potem w przypadku porazki nie miec do siebie zastrzen, ze nie wykorzystalismy wszystkich mozliwosci i nie zrobilismy wszystkiego aby zdobyc dziewczyne... no a jesli wszystkie konwencjonalne i niekonwencjonalne środki zawiodą nie pozostaje nic innego jak zarzucic muze typu poleconego przez odgdoga, zapic, zasnac, zapomniec i zaczac "zycie" od nowa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Jak pisałem przeżyłem podbną sytuację. Widziałem laskę na oczy 2 razy, z tego raz jak ją poznałem. w sumie sama zaczęła ze mną tańczyć na baletach. Potem powiedziała, że jestem pierwszym chłopakiem, jakiemu dała... na dyskotece. numer telefonu oczywiście. potem pisała "masz powera i to mi się zajebiście podoba". Ale jakoś drugie spotkanie odwlekało się w czasie... Doszło do tego, że spotkaliśmy się po ok. 3 miesiącach (cały czas były jakieś smsy, gg, telefony). Było zajebiście. Rozmowa jak starych znajomych. Położyłem się spać z takim rogalem na twarzy, że szok. Następnego dnia poczułem "motyle w brzuchu" (o ile przystoi facetowi takie rzeczy czuć <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />. I po paru dniach słyszę "chyba inaczej wyobrażamy sobie naszą znajomość". WTF?? Chciałem do niej biegać z bukietami kwiatów (nie wiedziałem gdzie mieszka, ani gdzie pracuje), robiłem dla niej animacje komputerowe, wysyłałem maile, warowałem na gg, kiedy tylko się pojawi, wszystkim o tym gadałem. Że poznałem ją dzięki masie zbiegów okoliczności, że to nie może być zbieg okoliczności, ryczałem w poduchę, wysyłałem zdjęcia różyczek, wysyłalem utwory na maila. Byłem gotowy skoczyć za nią w ogień. Zrobiłbym wtedy wszystko, żeby z nią być. Absolutnie wszystko. Przez myśl przebiegło mi nawet, żeby się oświadczyć. Klientce, którą widziałem na oczy 2 razy! Jest jedna osoba z forum, która chyba mogłaby to potwierdzić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Gdzieś na końcu znajomości poprosiłem o zdjęcie na pamiątke.Dostałem... po 3 miesiącach bez kontaktu. I kto zrozumie kobiety?? Ostatecznie: "goopya peezda" leciała u mnie pewnie z 300 razy. Przeplatane innymi utworami (również z tekstem "Kocham!!! Jak nigdy dotąd"). Życie straciło sens na kilka miesięcy, kiedy dochodziłem do siebie (jakieś pół roku). To było w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Na początku stycznia poznałem moją obecną dziewczynę. I jest gitara! Nie są to takie motyle w brzuchu jak z tą poprzednią. Ale ten związek jest taki "normalny" (ale w pozytywnym znaczeniu), na wysokim poziomie z niewielkimi wachnięciami

Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
edit: Że poznałem ją dzięki masie przypadków i że to nie może być zbieg okoliczności

Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
no panuje taki poglad ze lekarstwem na nieudana milosc jest nowa milosc. dlatego w takiej sytuacji nalezy poznawac jak najwiecej nowych dziewczyn, a noz widelec trafi sie taka, przy ktorej zapomnmimy o "tej jedynej". wada takiego postepowania jest, ze wciaz podswiadomie bedziemy sie w nowych dziewczynch doszukiwac cech naszego idealu i to moze nas zepchnac z wlasciwej drogi. uwazam tez ze byc przyjacielem dla kobiety to tez nie jest dobre wyjscie, bo ona zawsze bedzie traktowala nas jako przyjaciela a nie kochanka, to moze byc hamulec dla niej, nie bedzie chciala milosci aby nie stracic przyjazni (panny sa dziwne - moim zdaniem milosc oparta na przyjazni jest w stanie przetrwac wszystko i moze to byc najwspanialsze uczucie na swiecie). Jesli panna nie chce kategorycznie sie z nami spotykac to trzeba jej dac spokoj, odejsc z klasa ale, i to juz moj wlasny pomysl, sprawic aby ona kiedys zalowala tej decyzji. Tzn stac sie takim facetem, o ktorym ona zawsze marzyla ale nie robic tego dla niej tylko dla siebie, udowodnic sobie ze jest sie kims, zrobic cos pozytecznego ze swoim zyciem, odmienic je w pewien sposob tak aby dziewczynie zrobilo sie zal i glupio, ze nie chciala byc z takim "super gosciem". Mozna zapisac sie na silke, dostac si do naprawde dobrej szkoly czy znalezc jakas ciekawa i dobrze platna prace, nalezy ta zlosc, ktora niewatpliwie kumuluje sie w nas po takiej nieudanej milosci przetworzyc na pozytywne emocje, ktore pchna nas do dzialania i nawet jesli ta dziewczyna mimo wszystko nie zwroci na nas uwagi w przyszlosci to z pewnoscia znajda sie inne, ktorym koles taki jak Ty zaimponuje, a bogatszy o doswiadczenia z przeszlosci bedziesz potrafil ulozyc nowy zwiazek tak jak bys chcial...

Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Zaczynam rozumieć czemu we wtorek wróciłem na siłkę.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Quote
Spotyka sie z innymi, a mnie h...j strzela jak widze ja z jakimkolwiek innym gosciem, pozabijalbym wszystkich <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Zazdrosc, ciekawe uczucie, jak czlowieka skreca w środku <img src="/ubbthreads/images/graemlins/sonar.gif" alt="" /> , no i to poczucie bezsilności <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Quote
Quote
Spotyka sie z innymi, a mnie h...j strzela jak widze ja z jakimkolwiek innym gosciem, pozabijalbym wszystkich <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Zazdrosc, ciekawe uczucie, jak czlowieka skreca w środku <img src="/ubbthreads/images/graemlins/sonar.gif" alt="" /> , no i to poczucie bezsilności <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
dokladnie - bezsilnosc...

Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
To jak juz jestesmy przy takich wyznaniach to pokaze Wam moją eks, która po tym jak mnie olała, jeszcze przez rok ryła muppetową głowę długimi bezsennymi nocami :/

[Linked Image]

Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
widze muppet, ze my podobnie na fajne panny reagujemy. Zrobilbys dla takiej wszystko, a jak ona nie chce i odejdzie w PiSdu to czlowiek miejsca sobie nie moze znalezc i nic dla niego nie istnieje. k***a!!! a to przeciez takie proste wyjsc sobie na spacer na miasto, przejsc sie glowna ulica, wypatrzyc jakas mila buzie i zagadac do niej, a potem juz tylko oddawac sie zapomnieniu w jej raionach (dluuugo potem bo nie wiadomoczy z pierwsza zagadana od razu dobrze pojdzie) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

panny to dziwny naród, one niby chca kochania, przyjazni, czulosi i romantyzmu ale zupelnie nie przeszkadza im sie spotykanie z cwaniaczkami i głombami, którzy pochwalic sie moga co najwyzej fajna fura i stazem na silowni...

ale nie mozna sie lamac, jak to mowia kazda potwora znajdzie swego amatora <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
old hand
old hand
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
Fajna ta Twoja EX Muppet <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Quote
widze muppet, ze my podobnie na fajne panny reagujemy. Zrobilbys dla takiej wszystko, a jak ona nie chce i odejdzie w PiSdu to czlowiek miejsca sobie nie moze znalezc i nic dla niego nie istnieje. k***a!!! a to przeciez takie proste wyjsc sobie na spacer na miasto, przejsc sie glowna ulica, wypatrzyc jakas mila buzie i zagadac do niej, a potem juz tylko oddawac sie zapomnieniu w jej raionach (dluuugo potem bo nie wiadomoczy z pierwsza zagadana od razu dobrze pojdzie) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

panny to dziwny naród, one niby chca kochania, przyjazni, czulosi i romantyzmu ale zupelnie nie przeszkadza im sie spotykanie z cwaniaczkami i głombami, którzy pochwalic sie moga co najwyzej fajna fura i stazem na silowni...

ale nie mozna sie lamac, jak to mowia kazda potwora znajdzie swego amatora <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Bo taka jest prawda, facet jak sie zaangazuje, to dla kobiety zrobiłby wszystko(choc nie zawsze to po nim widac), i najczesciej w najmniej oczekiwanym momencie przyjdzie kapa i dziewczyna CI <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Smiem twierdzic, iz facet bardziej przezywa rozstania(jako ten zbedny) niz kobieta.

Coz takie zycie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Dec 2004
Posty: 688
P
addict
addict
P Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 688
muppet mi duzo dalo czytanie ksiazek

dwie znalazlem na internecie "Tajemnice uwodzenia" czytelnie przedstawiony sposob zachowania kobiet + rozne triki

"Gra" Straussa, juz to bym nazwal bardziej podrecznikiem dla uwodzicieli, mi ta ksiazka pozwolila uwierzyc w siebie, stalem sie bardziej otwarty na kobiety, a zarazem uswiadomilem sobie ze wazna jest stanowczosc i pewnosc siebie to kobiety kochaja bardzo mocno! to jakas metamorfoza teraz to laski(kolezanki) pytaja mi sie co maja zrobic w sytuacji dla nich trudnej, widza ze je rozumiem

"Ja kocham ty kochasz" B.Angelis, to juz kupione w ksiegarni
sztuka wyzbycia sie gniewu zlosci do bylej to podstawa funkcjonowania w przyszlosci, owszem zawsze porownywania zostana, nigdy sie tego nie wymarze, aczkolwiek jesli bedziesz zachowywal sie jak przegrany, a zlosc bedzie temu towarzyszyc to ani nie odbijesz bylej ani nowej ciekawej osoby nie poznasz, w tej ksiazce rowniez polecaja zerwac kontakt do konca, nie pisac maila, na gg, nie dzownic, nie pozwoli Ci to zapomniec, dopiero po jakims czasie na chlodno spojrzysz na to i pomyslisz jaki ja bylem glupi, co w niej widzialem!

juz kiedys zakladalem temat "Kobiety" ale tam nie bylo lawiny takich konstruktywnych komentarzy



@oddog milo sie Ciebie czyta, bylem w takiej samej sytuacji jak Ty wariowalem, teraz sobie zdalem sprawe, ze po prostu nie kochala i dlatego nie potrafila okazywac uczuc, choc czasami mysle o niej to wiem ze zawsze pozostane kolega,
nie bede sie juz dolowal, wiem ze jestem wartosciowym czlowiekiem, zrobilem rachunek sumienia przeprosilem ja za grzeczy;) powiedzialem co o tym sadze podziekowalem, wyzbylem sie gniewu,

jednak w moim przypadku byla to inna sytuacja gdyz ex ma dobrego kolege (przyjaciela go nazywa) i caly czas bylem porownywany do niego, moje wcurvienie i zazdrosc bywaly straszne, nie okazywala do mnie uczuc nigdy nie powiedziala co tak naprawde czuje (rok czasu!) a ja zylem jak w amoku, jak piesek bylem na kazde zawolanie, toksyczny zwiazek

muppet wytrwalosci i wiary w siebie Ci zycze

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
@odgdog

Po jednym przypadkowym smsie się nie domyśli zwłaszcza jeżeli widziała go wcześniej z jakimiś innymi ładnymi pannami. A dając kobiecie kwaity i obsypujac ją prezentami stajesz się w jaj oczach kimś przecietnym i mało oryginalnym, gdyż takie prezenty daje kazdy facet...a komplementy gorszą kobietę, bo nie są szczere. Każdy facet mówi, że jego kobieta jest dla niego najpiekniejsza na świecie z góry wiedząc, ze kłamie. Poza tym żeby prawić komplemety to trzeba umieć to robić, bo dla kobiety istnieje zasadnicza róźnica między "ładną masz bluzkę" a "ładnie wyglądasz w tej bluzce" Dla faceta to żadna róźnica ale dla kobiety gigantyczna. Tak samo typowy facet na pytanie kobiety: "jak wyglądam" odpowiada: "dobrze" Wyobraźcie sobie jakbyscie sie czuli po noocy spędzonej w łóźku z dziewczyną i po pytaniu: "jak było?" odpowiedziałaby "nieźle" albo "bywało lepiej" albo gdyby wogóle nic nie powiedziała...
A jeżeli juz wybierasz kwiaty z dostawą do domu to lepszą dedykacją było by np.: "DLa jedwabnej bogini tak gładkiej jak we śnie" gdyż w o wiele większym stopniu pobudza jej wyobraźnię. Inną sprawą jest, że kobiecie nie powinno się dziekować za takie rezcy jak seks czy wspólnie spędzony czas, bo ona to robi z własnej chęci i nie robi łaski! O grze w przypadku tej dziewczyny nie ma mowy, bo ona nie wygląda mi na jakąś typową kokietkę, która lubi bawic sie z facetami...A robienie akcji z słuchanie muzyki uważam za idiotyczne(bez urazy) ale dzieckiem chyba nie jesteś żeby jakiś koleś bębniący zza mikrofonu mówił Ci co masz robić i że kobiety to jakieś wielkie pizdy i że ona nie była godna Ciebie itp...jeżeli Cię nie chciała to znaczy, że to Twoja wina, bo to Ty miałeś jej zaimponować...a widocznie wygryzła cie konkurencja.

@KMAciek78

Czy potrafi ogłupic to nie wiem...ale wiem, ze metody, które tutaj przedstawiłem mają na celu pobudzic wyobraźnie kobiety co podkreśliłem w kilku postach i jak również pisałem to są tylko przykłady. Starałem sie to napisać w jak najbardziej przystępny i zrozumiały sposób. Co mam sie posługiwać terminologią psychologiczną?! Przedstawiać tu jakieś modele pełnej ekspresji, zasady lustra itp?! O czym Ty chcesz rozmawiać szczerze z dziewczyna jeżeli ona nie miała wcześniej facet i nie wie jak to jest być w związku?! Ona sie przestraszyła takieo szybkiego obrotu sprawy. a jakbyś do niej wpadł do Gdańska bez uprzedzenia to skończyłoby sie to tym, że zerwaliby całkowicie znajomość, bo nie sądzę, ze dziewczyna po takiej rozmowie wyznałaby mu natychmiast miłosć...sądzę, ze jej reakcja była by zupełnie odwrotna i że zamknęła by sie jeszcze bardziej na muppeta.


A co do mich sposobów to nie krytykujcie ich, bo jestescie młodzi i założe sie, ze większosci z Was wyrwanie dziewczyny kojerzy sie z pujściem z nia do łóźka. Ale wierzcie mi, ze żadna normalna dziewczyna nie idzie np na dyskotekę z zamiarem dania komuś dupy!!! Kobieta szuka wsparcia w facecie. I proszę Was nie piszcie żeby z nia szczerze rozmaiwać czy coś, bo tak postepuje typowy facet, a każda kobieta szuka takiego faceta, którym mogłaby sie pochwalić koleżankom. Może dla Was rozwiązania jakie tu napisałem są dobre dla gimnazjum(waszym zdaniem) ale są na pewno lepsze niż powiedzenie, że się ją kocha i że sie bez niej żyć nie może. Bo np taką akcję z telefonem o 2.00 w nocy zapamięta do końca życia i będzie ją bardzo miło wspominac. Może pochwalicie się ile kobiet poszło z Wami do łóźka dzieki Waszym sposobom. Większość z Was ma zapewne 18-21 lat i dla Was nie liczy się dobro kobiety tylko zaspokojenie własnych pragnień. Chyba nie wobrazacie sobie bycia z dziewczyną, która nie chce dzielić z Wami łóźka, no nie!? Wiec o czym my mówimy...Tyle ode mnie. pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Ale sie temat rozwija <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
W takiej wersji to ja rozumiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

5 gwiazdek ode mnie i nie łamcie sie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
to może i mi ktoś pomoże <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Otóż, jakiś czas temu poznałem super blondynkę <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> wystarczyło jej jedno spojrzenie i już byłem zauroczony na maxa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> (napewno znacie te uczucie) zaczeliśmy się spotykać, kontakt przez gg, smsy i wszystko było fajnie... do momentu gdy doszło do niej, że mam poważniejsze plany, że nie chciałbym, żeby to była tylko przyjaźć <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Wtedy ona całkiem sie odizolowała, nie odzywała się do mnie, zlewała na gg itd. Bezskutecznie walczyłem przez jakieś 5 miesięcy, aż poznałem inną i w jakimś stopniu zapomniałem o blondynce. I wtedy nasz kontakt się odnowił. Zaczelismy znowu rozmawiać, ona przeprosiła mnie za to co było kiedyś, że postąpiła ze mną bardzo nie fair. Traf chciał, że z nowopoznaną dziewczyną nie wypaliło, zerwała ze mną po raptem 1.5 miesiąca. Blondyna mnie pocieszała, pomagała w ciężkich chwilach, aż stwierdziłem, że to jest własnie 'ta'. Strasznie mi się podoba, gdy ją widzę kolana mi sie uginają. Inteligentna, zabawna, rozsądna, a do tego jeszcze śliczna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Jest problem, czego za żadne skarby nie potrafię zrozumieć, ona nie chce się z nikim wiązać. Za 3 miesiące skończy 18lat, nie była jeszcze z nikim w żadnym poważniejszym związku. Gdy tylko ktoś się zbliżał, od razu ta sama reakcja. Jak ją przekonać do siebie? Rozmawiałem z Nią o tym wielokrotnie i ciągle powtarza to samo, ma rodzinę, przyjaciół i to jej wystarczy. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> Nie wiem już co mam robić. Jutro będzie dobry moment, idziemy razem na imprezę urodzinową do kolegi, tylko boję się cokolwiek działać, żeby nie skończyło się jak za pierwszym razem, nie chciałbym Jej znowu stracić. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Korver, moja eks i ta, ktora obecnie siedzi mi w glowie, mowily to samo... Teraz moja eks jest w pierwszym powazniejszym (czasowo) zwiazku no i chyba jednak jej sie podoba.
A ta obecna... Jak sie tak wyglada to ma sie naokolo 1000 fanów... Co jeden to glupszy, ale moze takie zamieszanie jest fajne jak sie jest laską.

Teraz jak tak czytam to wszystko co Pierniczek tu napisal, widze koszmarna ilosc bledow z mojej strony. Fajnie by bylo cofnac czas...

Kurde ale fajny ten topik <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
@Pierniczek: dlatego pisałem o storczykach, bo są barzej oryginalne od róż. Szybka sonda w pracy
"Storczyki 3:0 telefon w nocy". Wypowiadały się same kobiety <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Na pewno kobiety lubią być zaskakiwane. Jednak dalej stoję na stanowisku, że stroczyk jest zajebiście oryginalnym kwiatem.
A muzyka? pomaga rozładować emocje, wyluzować się lub wprowazić w określony stan. Nie mówię o papce z rmf czy zetki, ziomkach typu "elo... elo.... jaram skuna... CHWDP")chociaż sam słucham polskiego HH, to oni akurat nie stanowią dla mnie wzorów do naśladowania <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ) tylko o czymś głębszym (chociaż czy utwór o tytule "goopya peezda" może być głeboki? Na pewno nie jest to papka).
co do słowa "dziękuję" to właśnie chodziło mi o pewną wieloznaczność. Żeby nie skumała od razu o co chodzi. To może powodwać, że zacznie się zastanawiać.

PS. Możesz się pochwalić ile kobiet w życiu miałeś? No offence. Po prostu interesuje mnie skuteczność Twoich metod. Ja sam miałem mało (ale >0 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ) ale na razie moja obecna mi wystarczy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
PZDR

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Korver cieżko będzie zrobić coś jezeli dziewczyna nie chcę sie z nikim wiązać. A tym bardziej jeżeli miło spędzacie ze sobą czas. Bo właściwie wszytsko jest ładnie, super tylko, ze ona jest oporna. Skoro jutro idziecie na imprezę to na począatku tej imprezy bym ją olewał i bawił sie z innymi koleżnakami, a potem np zaprosił ją do tańca. Jezeli będzie alkohol to tym lepiej dla Ciebie, bo będzie bardziej luźna atmosfera. Do czego zmierzam?! Moim zdaniem za pierwszorzędny cel tego wieczoru powinieneś sobie postawić, że sie z nią pocałujesz. Jeżeli do tego dojdzie to będzie bardzo dobrze. Może to być podczas tańca, lub na osobnosci, może to byc nawet przy wszytskich, bo i tak każdy będzie zajety czym innym. Ważnejest to żeby to nastąpił. I pamiętaj żebyś był pewny, że chcesz ja pocałować, bo jeżeli się zawahasz choćby na chwilę to ona to zauważy i będzie po sprawie. pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Strona 3 z 21 1 2 3 4 5 20 21

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, Sensei, rymoholik, betowiec, $-man), 3,309 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,300
Posty5,839,916
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1