Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 23 z 111 1 2 21 22 23 24 25 110 111
Dołączył: Jun 2011
Posty: 45,539
T
you'll never walk alone
you'll never walk alone
T Offline
Dołączył: Jun 2011
Posty: 45,539
Originally Posted by bitnap
gdyby nie rasowi komedianci w obronie czarnych(mówię o trójce środkowych obrońców) to rzekłbym, że mają ogromne szanse na minimum remis

a tak to, cytując klasyka, różnie może być grin

Obrona ARG to podobny kabaret.

Bonus: Unibet
Dołączył: May 2015
Posty: 47,389
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2015
Posty: 47,389
Originally Posted by tronk
Originally Posted by bitnap
gdyby nie rasowi komedianci w obronie czarnych(mówię o trójce środkowych obrońców) to rzekłbym, że mają ogromne szanse na minimum remis

a tak to, cytując klasyka, różnie może być grin

Obrona ARG to podobny kabaret.

Wielka potężna pięść Argentyny pokaże dziś swoje oblicze laugh

Dołączył: Aug 2014
Posty: 43,712
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Aug 2014
Posty: 43,712
Originally Posted by jaga1920
Trzeba zagrać Ludożerka-Grozny bts @2 wpierod

Otwórz okno niech to niesie na salony brudny bruk $$$$

Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
O
Na pełnejjj kurrr...
Na pełnejjj kurrr...
O Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
jaga ładnie aplauz (nie wykorzystałem, ale widziałem)

Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
Od razy dogrywka w eliminacjach LM?

Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
BKS Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
w ogryte gol do ht @1,55
900,00

Dołączył: Aug 2001
Posty: 24,061
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Aug 2001
Posty: 24,061
Originally Posted by Warren
Od razy dogrywka w eliminacjach LM?

tak, grają turniej w Gibraltarze te 4 zespoły

Dołączył: Aug 2014
Posty: 43,712
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Aug 2014
Posty: 43,712
Rewanże są boczek

Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
BKS Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
pewnie nikt nie uwierzy ale po minucie goool!

Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
BKS Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
Originally Posted by BKS
w ogryte gol do ht @1,55
900,00
laugh aplauz

Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
O
Na pełnejjj kurrr...
Na pełnejjj kurrr...
O Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
Originally Posted by Warren
Od razy dogrywka w eliminacjach LM?
tam jest chyba turniej rozgrywany...

https://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2019/matches/#/rd/2000974

Dołączył: Aug 2014
Posty: 43,712
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Aug 2014
Posty: 43,712
Pomyłka dziwny system

Dołączył: Aug 2001
Posty: 24,061
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Aug 2001
Posty: 24,061
własnie fajnie, mają wakacje w dobrym miejscu, a przy okazji pokopią piłkę wieczorem smile

Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,856
Likes: 1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,856
Likes: 1
jebać tą Argentyne niech ich Nigeria ukaże za brak Kuna laugh

Dołączył: May 2015
Posty: 47,389
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2015
Posty: 47,389
Originally Posted by Kretol
jebać tą Argentyne niech ich Nigeria ukaże za brak Kuna laugh

mad

Dołączył: Sep 2007
Posty: 40,246
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2007
Posty: 40,246
to ja sobie cyknąłem letko dwa singielki:

Nigeria +25
Nigeria ‎vs Argentina
Bet Type: HC Ball Possession‎
Odds: 2.00

Yes
Nigeria ‎vs Argentina
Bet Type: Both Teams To Score & O 2.5‎
Odds: 2.05

posiadanie prosta sprawa - Nigeria stara się szanować piłkę i wymienia dużo podań, pomoc mocna: m.in. Ndidi, Mikel, Moses, dziś potrzebują remisu i myślę, że będą grać w poprzek i do tyłu ile wlezie, wątpię żeby chaotyczna Argentyna była w stanie na tyle zdominować mecz, żeby Nigeria wykręciła posiadanie na poziomie niższym niż 38%(myślę, że nawet szybki gol dla Argentyny nic tu nie zmieni i Nigeria będzie w stanie spokojnie długimi fragmentami spychać rywala do obrony i prowadzić atak pozycyjny)

drugi typ oczywista oczywistość, dwie słabe obrony + o wiele mocniejsze ofensywy, gol w którąkolwiek stronę otworzy worek z bramkami

boks boks boks

Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,856
Likes: 1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,856
Likes: 1
Kurwa nie uwierzycie jaka inba xD
Znajomy ziomeczek zaprosil mnie na wyjazd integracyjny od niego z roboty.
Ponoc towarzystwo jakies niemrawe (ze niby wiecie, "sportowcy" hehe) - a ze ja z alkoholem akurat bardzo dobrze wspolzyje i potrafie rozkrecic nawet stype - to mowi: "dawaj, co sie bedziesz nudzil, ja stawiam".
Wiecej mnie przekonywac nie trzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Na miejscu patrze kurde faktycznie - same chlopy, ponure miny, przynajmniej osrodek odjebany jak Szpak na Eurowizje.
Jeszcze na poczatku kumpel mowi do mnie: "tylko na spokojnie - jutro mamy ultra wazne spotkanie z pracy, niech sie po prostu wyluzuja".
No to jedziemy z tematem - oczywiscie najpierw zadbalem o wlasne bezpieczenstwo ( ͡° ͜ʖ ͡°) - a po zaopatrzeniu sie w niezbedne narzedzia mojej 'pracy' rozpoczalem krucjate po pokojach gosci.
Na poczatku spokojnie, ze ja niby na bajerke, ze akurat z whisky przechodzilem, ze na papieroska.
Pokoj za pokojem, towarzystwo sie rozkrecalo, generalnie pomyslalem: "jest ok".
I to byl moj blad - ze nie zatrzymalem tej karuzeli spierdolenia poki jeszcze moglem...
Kurde!
Gdybyscie wiedzieli jakie zlo czai sie w ludziach i co ten zloty trunek potrafi z czlowieka wyciagnac!
Nie minelo pare h a z przykladnych mezow, chlopakow i ojcow nagle mialem do czynienia z banda totalnie najebanych wariatow!
Jeden typ zaczal biegac po korytarzu i cos pierdolic do obcych gosci hotelowych.
Drugi wdal sie w jakas afere na baletach ponizej.
Kolejny zarzygal pol korytarza,
a szambo dopiero zaczynalo wybijac...

Nawet kurwa nie wiem skad sie tam wziely dziwki - nagle do pokoju wbija stado prostytutek a ci dopiero co grzeczni i ulozeni kolesie rwa sie do nich jak stare baby do komunii!
To byl ten moment kiedy zdalem sobie sprawe ze machina ktora stworzylem juz sie nie zatrzyma...
Kumpel smiertelnie obrazony wykrzyczal ze przeze mnie jutro spierdola cale spotkanie i straca ultra wazny kontrakt - wkurwil sie i zamknal w swoim pokoju.
Kiedy wrocilem do towarzystwa na stole lezal juz koks.
Naprawde nie mam pojecia jak sie tam znalazl.
Chlopaki dopiero wrzucali na 2-gi bieg.
Ktos wpierdolil sie do basenu.
Ktos poturbowal DJ-a.
Ktos dorwal pile do nogi i kurwa zaczeli sobie grac o 3-ciej w nocy xD
Oczywiscie tak najebani ze az jeden typ sie polamal.

...

Nastepnego dnia nie chcialem sie obudzic.
Nie dlatego ze bolala mnie glowa, czy goscie hotelowi patrzyli sie jak na tredowatego - nie moglem zniesc mysli ze bede dzis musial spojrzec w oczy mojemu kumplowi...
Liczylem ze moze sie nie spotkamy, ale niestety wpadlem na niego na sniadaniu o 13 - spojrzal na mnie totalnie zimnym wzrokiem i szepnal tylko 'dzieki'.
Czulem sie potwornie.
W glebi duszy liczylem tylko zeby te ich ultra wazne spotkanie z pracy poszlo dobrze...

...

Niestety, tego dnia przegrali az 0:3, a zalamany kumpel szepnal mi tylko: "Sławek - to koniec, wracamy"...

Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
BKS Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
w ogryte gol po o1,5 do ht @1,70
270,00

Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
BKS Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 82,199
Originally Posted by Kretol
Kurwa nie uwierzycie jaka inba xD
Znajomy ziomeczek zaprosil mnie na wyjazd integracyjny od niego z roboty.
Ponoc towarzystwo jakies niemrawe (ze niby wiecie, "sportowcy" hehe) - a ze ja z alkoholem akurat bardzo dobrze wspolzyje i potrafie rozkrecic nawet stype - to mowi: "dawaj, co sie bedziesz nudzil, ja stawiam".
Wiecej mnie przekonywac nie trzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Na miejscu patrze kurde faktycznie - same chlopy, ponure miny, przynajmniej osrodek odjebany jak Szpak na Eurowizje.
Jeszcze na poczatku kumpel mowi do mnie: "tylko na spokojnie - jutro mamy ultra wazne spotkanie z pracy, niech sie po prostu wyluzuja".
No to jedziemy z tematem - oczywiscie najpierw zadbalem o wlasne bezpieczenstwo ( ͡° ͜ʖ ͡°) - a po zaopatrzeniu sie w niezbedne narzedzia mojej 'pracy' rozpoczalem krucjate po pokojach gosci.
Na poczatku spokojnie, ze ja niby na bajerke, ze akurat z whisky przechodzilem, ze na papieroska.
Pokoj za pokojem, towarzystwo sie rozkrecalo, generalnie pomyslalem: "jest ok".
I to byl moj blad - ze nie zatrzymalem tej karuzeli spierdolenia poki jeszcze moglem...
Kurde!
Gdybyscie wiedzieli jakie zlo czai sie w ludziach i co ten zloty trunek potrafi z czlowieka wyciagnac!
Nie minelo pare h a z przykladnych mezow, chlopakow i ojcow nagle mialem do czynienia z banda totalnie najebanych wariatow!
Jeden typ zaczal biegac po korytarzu i cos pierdolic do obcych gosci hotelowych.
Drugi wdal sie w jakas afere na baletach ponizej.
Kolejny zarzygal pol korytarza,
a szambo dopiero zaczynalo wybijac...

Nawet kurwa nie wiem skad sie tam wziely dziwki - nagle do pokoju wbija stado prostytutek a ci dopiero co grzeczni i ulozeni kolesie rwa sie do nich jak stare baby do komunii!
To byl ten moment kiedy zdalem sobie sprawe ze machina ktora stworzylem juz sie nie zatrzyma...
Kumpel smiertelnie obrazony wykrzyczal ze przeze mnie jutro spierdola cale spotkanie i straca ultra wazny kontrakt - wkurwil sie i zamknal w swoim pokoju.
Kiedy wrocilem do towarzystwa na stole lezal juz koks.
Naprawde nie mam pojecia jak sie tam znalazl.
Chlopaki dopiero wrzucali na 2-gi bieg.
Ktos wpierdolil sie do basenu.
Ktos poturbowal DJ-a.
Ktos dorwal pile do nogi i kurwa zaczeli sobie grac o 3-ciej w nocy xD
Oczywiscie tak najebani ze az jeden typ sie polamal.

...

Nastepnego dnia nie chcialem sie obudzic.
Nie dlatego ze bolala mnie glowa, czy goscie hotelowi patrzyli sie jak na tredowatego - nie moglem zniesc mysli ze bede dzis musial spojrzec w oczy mojemu kumplowi...
Liczylem ze moze sie nie spotkamy, ale niestety wpadlem na niego na sniadaniu o 13 - spojrzal na mnie totalnie zimnym wzrokiem i szepnal tylko 'dzieki'.
Czulem sie potwornie.
W glebi duszy liczylem tylko zeby te ich ultra wazne spotkanie z pracy poszlo dobrze...

...

Niestety, tego dnia przegrali az 0:3, a zalamany kumpel szepnal mi tylko: "Sławek - to koniec, wracamy"...
niezła biba laugh

Dołączył: May 2015
Posty: 47,389
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2015
Posty: 47,389
Sławek grin

Strona 23 z 111 1 2 21 22 23 24 25 110 111

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
4 zarejestrowanych użytkowników (rymoholik, rafal08, aker, burbon), 2,718 gości, oraz 24 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,832,872
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1