|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Jak narazie jest dobrze. Od powrotu z uczelni nie zapaliłem dzisiaj nic <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Wziąłem się za naukę i nie miałem czasu myśleć o fajkach.
Teraz pogram troszke w pokerka i też nie będę miał czasu na palenie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Zawsze robiłem sobie na to przerwy. Nie jest źle jak narazie zobaczymy późniejszym wieczorem gdzie pociąg do papierosów jest największy.
Radek cipa to ja nie jestem ale palenie 5 lat robi swoje.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689 |
JuanPablo, nie każdemu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> a słyszeliście może film Stephena Kinga o palaczu któremu porwano żone itp żeby rzucił fajki? bo ja coś słyszałem i bym obejrzał z chęcią <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
Ja tez nigdy nie palilem... papierosow <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Palenie tytoniu to wedlug mnie jeden z glupszych nalogow z ktorych zero pozytku tylko same szkody.Co do rady jak rzucic palenie.... hmm napewno trzeba miec silną wole i sie czyms zajac zeby nie mysle co paleniu ... ja stawiam na sport , wlasnei wrocilem z hali gdzie gralem w pilke ze znajomymi zarzucam kreatynke i za chwile ide spac hehe Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 446
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2006
Posty: 446 |
dalej nie pale hahaha jeżeli tak dalej pójdzie to powinno być dobrze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/stop.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/stop.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Nie ciesz się tak, bo Roman z "Na wspólnej" też myślał, że nie będzie pił, a dzisiaj znowu się napił <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
Nie ciesz się tak, bo Roman z "Na wspólnej" też myślał, że nie będzie pił, a dzisiaj znowu się napił <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Pewnie zobaczył wyniki z LM i temu dziś pękł <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Powiem szczerze, kiedyś lubiłem sobie zapalić (Dunhille nie mają sobie równych), ale rzucenie palenia jest naprawdę łatwe. U mnie to była decyzja z dnia na dzień, i tak to już zostało.
Trzeba trochę silnej woli (bez tego się nie da), oraz trochę realizmu. Zapal fajka i np. wypij po tym sok pomarańczowy. Czy smakuje tak samo? Dla mnie smakował jak by ktoś zgasił w nim garstkę petów.
Tego typu rzeczy pokazały mi, że to jest jedno wielkie gówno. Że nawet nie moge się napić soku bo ten smakował jak popielniczka.
Dziś lubię natomiast zapialić arabska fajkę wodną, to jest dopiero bajka. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 1,234
veteran
|
|
veteran
Dołączył: May 2006
Posty: 1,234 |
Rzucenie palenia na pewno nie jest latwe tak jak twierdzi Conrad, mozliwe ze jemu latwo poszlo ale wiekszosc co rzucila i probowala rzucac na pewno sie z tym nie zgodzi. Idz na biorezonans <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> , jesli jestes z Krakowa dam Ci namiar ,stracisz ponad 50 dyszek ale powinienes miec problem z glowy chodz powiem ze ponoc nie na kazdego to dziala. mi ktos kiedys powiedzial ze dlatego rzucilem ze psychika moja mi podpowiadala ze bylem na terapi i to mnie podtrzymuje ze nie pale. hehe, ale tak na marginesie to jak czuje szluga jak ktos pali np. jak idzie kolo mnie to bym mu wpierd...powaznie. fuuuuuj tak smierdzi i glowa mnie zaczyna od razu bolec ( w niektorych przypadkach)
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 24,983 Likes: 2
Fundator
|
|
Fundator
Dołączył: Nov 2004
Posty: 24,983 Likes: 2 |
kris rzuć namiary pytanie do tych co rzucili: czy wszystkim wam przeszkadza jak obecnie ktoś przy was dymi? jak sobie radzicie z tym siedząc w kanjpie na browarze?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,686
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,686 |
Też byłem na tym biorezonansie. Poprzyczepiała mnie babka do metalowych plytek , a na drugi dzien zapaliłem. Mi to kompletnie nic a nic neidało tak jak wszedłem to tak smao wyszedłem głodem nikotynowym.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658 |
kris rzuć namiary pytanie do tych co rzucili: czy wszystkim wam przeszkadza jak obecnie ktoś przy was dymi? jak sobie radzicie z tym siedząc w kanjpie na browarze? No muszę przyznać,że się zdziwiłem,po tym jak rzuciłem minął jakiś czas i cholernie zaczął przeszkadzać mi dym papierosowy,smród fajek i wszystko co jest z tym związane,a poza tym to teraz jak ktoś pali to momentalnie to wyczuwam,kiedyś tak nie było.Kobieta z papierosem zawsze mi przeszkadzała,ale teraz to także się zwiększyło. No cóż poradzić sobie z tym nie można,staram się siadać w takim miejscu,aby dym w minimalnym stopniu mnie dosięgał (często siadam obok tego,kto akurat z towarzystwa nie pali ),choć oczywiście nie zawsze się da.A swoją drogą to zauważyłem,że ostatnio sporo osób rzuca (przynajmniej z mojego otoczenia) mam nadzieje,że przerodzi się to w modę i będzie freszi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> a palacze bedą passe pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 1,234
veteran
|
|
veteran
Dołączył: May 2006
Posty: 1,234 |
Mam tak samo jak PACZANGA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
JA bylem w przychodni ona jest kolo ronda Grzegorzeckiego, na Al.Pokoju zaraz przy rondzie! jak jedziesz Al.Pokoju w kierunku ronda Grzegorzeckiego to po prawej stronei jest przychodnia i na 1 pietrze to bylo z tego co pamietam!!!!
Rzucajcie szlugi o niebo lepiej sie "zyje" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> hehe
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 2,696
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 2,696 |
No i ja próbuje <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> A to wszystko, że wczoraj będąc w pubie, miałem po szlugach jakiś nieświeży oddech. Trzeci raz mi tak się zdarzyło chyba po papierosach, bleee, wstydziłem się z kimś zamienić słowo, musiałem sięgnąć po gumę bo inaczej nie dałem rady sam... Powiem wam, że narazie to mam gdzieś fajki, 1 dzień nie pale <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Trochę się chce, ale jak pomyślę, o nieświeżym oddechu to już się odechciewa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Mam nadzieję, że przetrzymam, najgorzej to będzie jak kolega z papierosem podbije i się spyta chcesz zapalić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Zobaczymy jak to będzie.. a palę już ponad 5 lat, coś koło 7 może już bedzię... dość z tym gównem powiedziałem sobie.. Dam potem relację, czy pale czy nie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Pozdro
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|