Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 53 z 53 1 2 51 52 53
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
"Ja, to proszę pana mam bardzo dobre połączenie:
Wstaję rano, za piętnaście trzecia, latem to już widno.
Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem.
Śniadanie jadam na kolację, tylko wstaję i wychodzę."
"No ubierasz się pan"
"Płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam 5 kilometry.
O czwartej za piętnaście jest PKS."
"I zdążasz pan?"
"Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się.
Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka.
Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa.
Mleko, widzi pan, ma najszybszy transport. Inaczej się zsiada.
W Szymanowie znoszę bańki i łapię okazję.
Na Ochocie w elektryczny do stadionu.
A potem to już mam z górki.
Bo tak: w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu.
Znaczy w robocie.
I jest za piętnaście siódma.
To jeszcze mam kwadrans, to sobie obiad jem w bufecie.
To po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu.
I góra 22:50 jestem z powrotem.
Golę się, jem śniadanie i idę spać."

Bonus: Unibet
Dołączył: Apr 2004
Posty: 17,171
wredota
wredota
Dołączył: Apr 2004
Posty: 17,171
laugh

Dołączył: Mar 2006
Posty: 159,098
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 159,098
Originally Posted by Warren
"Ja, to proszę pana mam bardzo dobre połączenie:
Wstaję rano, za piętnaście trzecia, latem to już widno.
Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem.
Śniadanie jadam na kolację, tylko wstaję i wychodzę."
"No ubierasz się pan"
"Płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam 5 kilometry.
O czwartej za piętnaście jest PKS."
"I zdążasz pan?"
"Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się.
Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka.
Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa.
Mleko, widzi pan, ma najszybszy transport. Inaczej się zsiada.
W Szymanowie znoszę bańki i łapię okazję.
Na Ochocie w elektryczny do stadionu.
A potem to już mam z górki.
Bo tak: w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu.
Znaczy w robocie.
I jest za piętnaście siódma.
To jeszcze mam kwadrans, to sobie obiad jem w bufecie.
To po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu.
I góra 22:50 jestem z powrotem.
Golę się, jem śniadanie i idę spać."
lol


Nowy Temat

Strona 53 z 53 1 2 51 52 53

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
6 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, rymoholik, 11kera11, forty, Kylo, poozon), 1,793 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,294
Posty5,838,354
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Yesterday at 08:56 AM
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1