Oglądałem małe fragmenty meczu Jagi, bo chociaż mam w domu małą imprezę w innej części domu, to jednak lapek cały czas włączony i co jakiś czas przychodzę sprawdzać co się dzieje.
Przypadkowo wszedłem na bramkę na 2:2 i przy tej powtórce wyglądało, że był spalony.
Inna sprawa, że to wszystko zależy kiedy obsługujący sprzęt naciśnie "stop" i ten obraz wrzuci w świat, a o tym niejednokrotnie decydują ułamki sekundy.
bzdura, spalony może o pół/stopę, wystarczy zobaczyć jak ma ułożoną nogę zakroczną
Co do meritum się zgadzacie, tu nie chodzi o długość siusiaka, czy 5 cm, w tę czy we wtę, a o spalony bądź nie, jak był to był, a jak nie to nie.
Jak Usain Bolt (biegacz) w biegasz na szybkość wyprzedził drugiego o tam 0,01 sekundy to wyprzedził i tyle.
oczywiści jest jeszcze kwestia którą akagi poruszył, czyli moment zatrzymania obrazu, przy takim jak powyżej wg mnie jest spalony (zatrzymane powinno być w momencie kontaktu nogi z piłką)