Zaledwie 81 minut nowego sezonu trzeba było czekać, by kibice Legii stracili cierpliwość do swoich ulubieńców. Kilkadziesiąt sekund po drugiej bramce Pogoni, z "Żylety" (trybuna najbardziej zagorzałych fanów wicemistrzów Polski) popłynęło "Legia grać, k***a mać!". Chwilę później fani warszawiaków zaintonowali "przyśpiewkę" w kierunku właściciela stołecznego klubu, Dariusza Mioduskiego, krzycząc: "Hej Mioduski, co zrobiłeś? Naszą Legię spie*******ś". Kibice legionistów w ciągu zaledwie czterech dni dwukrotnie wyrazili swoje niezadowolenie z działań prezesa klubu. W czwartek, podczas meczu kwalifikacji Ligi Europy, zaprezentowali bowiem transparent z podobizną Mioduskiego i pytaniem: "Czy leci z nami pilot?".
przeciez tak jest na legii co roku, pokrzycza pokrzycza, legia costam wygra (bo wszystkiego przegrac sie nie da w naszej lidze nawet jakbys chcial) i tyle a od polowy sezonu zacznie sie oddawanie punktow przez tych ktorzy mistrza zdobyc nie chca i legia gdzies tam w czubie bedzie, a na koniec itak bedzie sie scigac z 2-3 zespolami ktore maja warunki zeby grac w pucharach
..co do Typer'a - po jednym punkcie zdobytym w 1-szym meczu zacząłem już "wydawać" pieniądze z nagród, a tu lipa... czuję, że jest zawiązana jakaś spółdzielnia...
..co do Typer'a - po jednym punkcie zdobytym w 1-szym meczu zacząłem już "wydawać" pieniądze z nagród, a tu lipa... czuję, że jest zawiązana jakaś spółdzielnia...
nic się nie martw kemp,są gorsi (albo raczej gorszy )