moze nie kazdy link jest smieszny ale na pewno wart uwagi, zamieszczam tutaj bo nie ma sensu robic chyba odzielnego tematu... no chyba ze taki istnieje to prosilbym linka;)
<ciekawe jak to wszystko wyglada w zwolnionym tempie co ?;)
Akwizytor puka do drzwi, otwiera kobieta. Ten szybko wchodzi do >> > >>srodka >> > >>majac ze soba wielki worek gówna w jednej rece a w drugiej >> > >>odkurzacz. Rozrzuca te gówna po calym pokoju a kobieta sie pyta : >> > >> >> > >>"Panie, co pan robisz?" >> > >> >> > >>"Spokojnie droga Pani ..... Ja mam tu taki odkurzacz, który to >> > >>wszystko zbierze, jesli nie to obiecuje pani ze to wszystko zjem > ....." >> > >> >> > >>"Chce pan ketchup ?" >> > >> >> > >>"Po co ?" >> > >> >> > >>"Bo to nowy budynek i jeszcze pradu nie ma." <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Przyjeżdża Kaczyński z wizytą do Benedykta. Jest miło i sympatycznie Benedykt pyta: B: A jak tam u Was po wyborach K: Wszystko w jak najlepszym porządku Ojcze św. Wyborcy zadowoleni szczęśliwi. Mówią że takiej Polski chcieli Ojciec Święty pokiwał głową uśmiechnął się i pokazał Kaczorowi 6 palców. B: A jak tam u Was z bezrobociem K: Doskonale Ojcze Święty. Jest tak dobrze że młodzi ludzie już zaczynają wracać do kraju z emigracji. Zarobki super, pracodawcy gwarantują doskonałe warunki zatrudnienia. Ojciec Święty znów pokiwał głową uśmiechnął się i pokazał Kaczorowi 6 palców B: A co w szkolnictwie ? K: Wspaniale. Minister sprawdził się doskonale. Dzieciaki zadowolone chcą nawet w sobotę i niedzielę chodzić do szkoły. Ojciec Święty pokiwał głową uśmiechnął się i znów pokazał Kaczorowi 6 palców. Wizyta się zakończyła Kaczyński wrócił do Polski i swych obowiązków. Jednak sprawa pokazywanych 6 palców nie dawała mu spokoju. Wybrał się więc do Glepma i pyta: K: Prymasie byłem u papieża opowiadałem mu co w kraju, a ten na każdą moją odpowiedź pokazywał mi 6 palców. Co to znaczy? G: Jak to, ty katolik i nie wiesz że chodzi o 6 przykazanie: Nie cudzołóż. K: Nie cudzołóż? A jak to się ma do mnie? G: A co miał powiedzieć NIE PIERDOL!!??
David wchodząc do baru zauważył Johna siedzącego przy stoliku uśmiechniętego od ucha do ucha. - John, coś ty taki zadowolony? - Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem... i nagle podeszła do mnie ruda piękność... mówię Ci, stary... z taaakim biustem. Stanęła i spytała "Mogę popływać z Tobą łodzią?". Powiedziałem: "Pewnie, że możesz". Wziąłem ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław". I wiesz co, stary? Ona nie umiała pływać. Rozumiesz? Nie umiała pływać!! Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej zadowolonego niż wczoraj. - Widzę, że humor Cię nie opuszcza... - Ech, stary... muszę Ci opowiedzieć... woskowałem wczoraj łódź, tylko woskowałem... i podeszła super-blondyna, z ... no wiesz... z taaakim biustem... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią. "Jasne" - mówię. Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław". Stary... nie umiała pływać, ta też nie umiała pływać!! Parę dni później, w znanym już nam barze, Dave znowu spotyka Johna. Tym razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje. - Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny? - Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko woskowałem... i nagle staje przede mną ponętna brunetka... piersi... stary! Taaakie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej mówię: "Jasne, że możesz". Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż poprzednio... Wyłączyłem silnik, popatrzyłem na jej biust i powiedziałem: "Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu". Ona ściągnęła figi... Dave! Ona miała członka! Miała ogromnego członka, stary! A ja... ja nie umiem pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!!
a dzisiaj mnie rozjebala taka sytuacja w roli glownej ze mna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
robilem na lewo pare dni aby sobie dorobic i szef powiedzial abym przyszedl po kase dzisiaj wiec sobie poszedlem szczesliwy i patrze szef wyciaga kase - wyciaga z kieszeni 40zl (2x po 20zl) mysle nie to za malo no i faktycznie siega jeszcze do szuflady z ktorej wyciaga 10zl zamieniajac tym samym za jedna z 20zl. i tak oto mi dal 30zl za 4 dni przerobione po 9 godzin <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />:):)
srednia stawka za godzine to 83 gr <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> (jak sie nie pomylilem w obliczeniach)
ale najwiekszy problem mialem dojsc do domu i musialem isc okreznymi drogami zeby ludzie mnie nie widziieli jak sie smialem do siebie (jesce pomysleli ze to jakis wariat) ja juz niem oglem ze smiechu.
a dzisiaj mnie rozjebala taka sytuacja w roli glownej ze mna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
robilem na lewo pare dni aby sobie dorobic i szef powiedzial abym przyszedl po kase dzisiaj wiec sobie poszedlem szczesliwy i patrze szef wyciaga kase - wyciaga z kieszeni 40zl (2x po 20zl) mysle nie to za malo no i faktycznie siega jeszcze do szuflady z ktorej wyciaga 10zl zamieniajac tym samym za jedna z 20zl. i tak oto mi dal 30zl za 4 dni przerobione po 9 godzin <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />:):)
srednia stawka za godzine to 83 gr <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> (jak sie nie pomylilem w obliczeniach)
ale najwiekszy problem mialem dojsc do domu i musialem isc okreznymi drogami zeby ludzie mnie nie widziieli jak sie smialem do siebie (jesce pomysleli ze to jakis wariat) ja juz niem oglem ze smiechu.
rzecz sie dziala oczywiscie w sklepie (hurtowni) materialow budowlanych
o w morde za cos takiego hamowi bym plunal w ryja i w nocy poniszczyl wszystyko co sie da, tak by policja nie wiedziala kto to zrobil (wybicie szyb, pomalowanie scian itp.) jak pozwolisz zlodziejowi tak Cie traktowac, bedzie to robil z kolejnymi
Ja na wejscie bym ku... taka wiazanke puscil, zeby do arzu doplacil . Własnie dla tego jest bezrobocie, bo kazdy patrzy tylko jak wydymac pracowniak i w ciagu 2 miesiecy szukania pracy moge wymienic kolo 5-6 firm, ktore zatrudniaja ludzi za 200 + prowizja albo za sama prowizje obeicujac nezt miesiac normlana wyplate, a po miechu mowia wypie..... OGloszeni co miesiac daja nowe dymajac tak ludzi juz ponad 6-7 miechow.
a ja Wam powiem, ze nie ma co sie pieklić, szkoda zdrowia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
nie będę wdawał sie w szczęgóły. W kazdym razie mialem w pewnym sensie podobną sytuacje. Tzn. pracowałem za ok.700 zeta na miecha (świątek, piątek i niedziela) I nagle zaczęto mi odejmowąć 200 zł z wyimaginowanego powodu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> na początku się strasznie wkur%*^*&, bo jebałem za i tak male pieniadze, a oni mi jeszcze podje*&^( z tego 200 zeta <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Chciałem sie zwolnić, aby im zrobić na złość. Ale chamska zemsta co? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> Nie lubie jak ktoś mi w kasze dmucha. A ponieważ kocham zemste to sytuacja zrobiła się dla mnie idealna. Oni nadal chujali mnie na te mniej wiecej 200 zyla... a ja w tym czasie robilem ich w konia na ok. 2 000 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> zadarli z niedopowiednią osobą <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> dymałem ich aż miło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Po paru miechach obczaili baze i mnie zwolnili. Przy czym to jedyne co mogli zrobić, bo działełem w taki sposób, ze nie mozna bylo mi niczego udowodnić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> do dziś z mam z nich maty. chcieli żerować na biednym i sie nacieli <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> Zemsta... uhm... to lubie najbardziej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
ps. dopóki mnie nie oszukiwano to i ja grałem fair