Teraz oglądam powtórkę meczu rugby z obecnych mistrzostw świata. Tam w ciągu minuty jest wiecej konkretnych kolizji między graczami niz w czasie całego meczu piłki noznej. Różnica jest taka, że w rugby goście obcierają krew z głowy, żeby w następnej akcji coś widzieć, a w piłce noznej leżą 5 minut gdy jedna pizda drugiej piździe położy rękę na ramieniu ...
Ot taka dygresja do tej patologii grania na czas, która ostatnio przybiera kuriozalne rozmiary ...
Witam. Podciagne sie pod wiekszosc i tez uwazam Milika za niezlego napastnika. Taka druzyna jak Napoli raczej leszczyka by nie wziela, poza tym cos na treningach musi udowodnic, wiadomo ze ma inny sposob grry niz Lewy. Biczu widze fajny chlopak ale na pilce nie zna sie rzeczywiscie. Meczyk Barca Inter nawet niezly, Suareza mozna nie lubic ale trzeba oddac mu co krolewskie. Szkoda troche tej druzyny Akhu, po 1 polowie troche siedli. Burbon wreszcie Widzewek zaczyna isc po swoje, maja ta gre troche szarpana jeszcze ale z meczu na mecz widac poprawe, i ta walecznosc sie pokazuje. Kiedys tu chyba Rafal oczernial Lewego ze w kadrze sie cofa do srodka, to samo zachowujac odpowiednie proporcje w Widzewie robi Robak a pozniej brakuje go w polu karnym czasem. Osobiscie kiedys uwazalem ze Lewy nie jest klasowym zawodnikiem tylko ma duzo szczescia w karierze,ale nie mozna miec tego szczescia non stop przez parenascie lat,zmieniam zdanie, jest to swiatowa polka, a teaming chyba najlepszy na swiecie. Pacyfek dzisaiaj swietuje chyba , wolne w calych Niemczech. Apropo rozwala mnie troche ze w tym kraju w niektorych landach obchodzi sie jakies swieta, podczas gdy w sasiednich normalnie pracuje. Pozdrawiam
Dziwna sprawa z Pacyfkiem, przy wolnym dniu wpis powinien już być o 7:25. Być może ma karną dniówkę, za ostatnie sprawdzanie wyników za zasłoną w dniu roboczym.
jestem ,byłem w lesie pobiegać,po 40 tce brzuch rosnie szybciej niż akta w aferze Rywina a człowiek chce jeszcze bez skrępowania rozebrac sie przy kobiecie.