Czy już wiadomo na jakie konto ma oddać kasę Sasin za 30 mln kopert ?
może spróbować oddać zwykłym ludziom czy przedsiębiorcą zajmującym się sprzedażą samochodów. Przerejestrowanie lub zarejestrowanie nowego samochodu było praktycznie niemożliwe, oficjalnie z powodu pandemii, a nieoficjalnie PWPW drukowała karty wyborcze, a nie zajmowała się drukowaniem kart pojadu
Przez ponad miesiąc nie mam ważnych uprawnień branżowych bo PWPW nie dostarcza blankietów na których takie mogą być wystawiane, ciekawe dlaczego
Czy już wiadomo na jakie konto ma oddać kasę Sasin za 30 mln kopert ?
może spróbować oddać zwykłym ludziom czy przedsiębiorcą zajmującym się sprzedażą samochodów. Przerejestrowanie lub zarejestrowanie nowego samochodu było praktycznie niemożliwe, oficjalnie z powodu pandemii, a nieoficjalnie PWPW drukowała karty wyborcze, a nie zajmowała się drukowaniem kart pojadu
Przez ponad miesiąc nie mam ważnych uprawnień branżowych bo PWPW nie dostarcza blankietów na których takie mogą być wystawiane, ciekawe dlaczego
Potwierdzam. Oczekiwanie miesiąc czasu - zero ifnormacji, bo karty do głosowania drukują, to jakaś parodia
Jeśli ktoś ma wątpliwości w którą stronę zmierza nierząd. Przykurcz panicznie boi się utraty władzy, teraz ze swoimi miernymi ale wiernymi giermkami będą mogli do woli bawić się Janosika. Najpierw ci zabierzemy, a później się martw czy aparat miał rację, czy może komuś coś się przyśniło i jakoś tak wyszło, że o 6.00 rano przyszli smutni panowie w towarzystwie innych smutnych panów w kominiarkach.
Zapraszamy wszystkich chętnych do prowadzenia działalności w sprzyjających warunkach, w atmosferze zrozumienia i pojednania
Szykują się na popandemiczny rozpierdziel gospodarczy.
W przeciwieństwie do Jankesów, europejskie drukarki nie mogą drukować w trybie no-limit. W końcu trzeba będzie ją wyłączyć, a wtedy ukaże się w budżecie dziura jak po wybuchu bomby jądrowej.
Wysoka inflacja zmniejszy dług, ale to i tak będzie za mało. Trzeba będzie ludziom zabrać żeby sfinansować rozdawnictwo+ oraz zasypać dziurę w budżecie.
Najwyraźniej dewaluacja naszych oszczędności, nowe podatki, oraz ewentualny kolejny skok na nasze emerytury to też będzie za mało.
Więc szykują grunt pod ostrzejszy wariant - grabież majątku. Sama grabież pieniędzy już jest przećwiczona (Cypr 2013), ale teraz bogatsi się wycwanili i nie trzymają już wielkiej kasy w bankach.
Najśmieszniejsze, choć to chyba nieodpowiednie określenie, jest to, że PiS doprowadził do takiego podziału społeczeństwa, że beneficjenci wszystkich programów +, poprą ochoczo takie rozwiązania. Zabrać bogatym oddać biednym. Teraz naprawdę ciężko będzie znaleźć większych trutni od tych którzy są obecnie przy korycie. Wyjątkowe kurwy niszczące wszystko co udało się wypracować do tej pory. Kupa pieniędzy rozdanych w dobrym okresie dla gospodarki, a przyszła gorsza zaraz od nich i jeszcze dołożyła do pieca...