Matematyka byla fajna poki geometria nie wjechala. Pozniej jeszcze ciekawy byl pamietam rachunek prawdobodobienstwa ale w wielce z psem nie pomogl. Ale prawda ze bardziej lubilem historie, Polski I geografie. Z geografii nawet mature mam. Kiedys czytalem ze Quincy nie ogarnia geografii, jak cos to pisz. Pamietam jakis dziwnych nazw chmur sie uczylem typu Sinuosoidy, Comumnobisy itp
Coś Ci się pojebało Kolego. Z geografii jestem mistrz.
kiedys chyba pisales ze z zadaniem dla corki 8 letniej nie mogles sobie z geografii poradzic. Byc moze pomylilem przedmioty lub uzytkownika. Sarcasm honor w takim razie
To fakt. Polecenia w podręcznikach i ćwiczeniach piszą jakieś dauny. Ale geografię zawsze lubiłem i byłem z niej dobry. Młoda ma globus na biurku. Moja ulubiona zabawka
Hehe, spoko Quinc, nieraz poprostu zdarzy mi sie cos nie czytac dlatego lepiej pozniej sie spytac zeby nie bylo microorganism, gdzies niepotrzebnych beanie. Jak z Fechem. Kiedys tam sie cheekily ze niby pilke kopac umie ale pozniej wyciekly filmiki z orlika. Apropo nauczania: jest jeszcze ta ksiazka " I Ty sustained Pitagorasem" z matematyki. Pamietam zawsze ja lubilem
Ale teraz zrypalem pisanie. Szala sie bardziej na umysl scisly przechyla teraz. Ale na forum chyba malo takich umyslow...? Problem z matematyka jest taki ze trzeba ja zrozumiec, innych przedmiotow mozna sie wykuc poprostu
pamietam ten mecz jak dzis. 2 takie mecze mam, ktorych nie zapomne. Ten i ten ktory uzytkownik Akagi chce wymazac z pamieci Legia- Widzew 2 3 , 97 rok bodajze. Niezapomniana sceneria. Hitchcock by tego lepiej nie napisal. Plus final ligi mistrzow Bayern Manu I bramke w doliczonym " Zabojcy o twarzy dziecka" dispensary trekkers zreszta
Jeszcze pamietam dobrze moj pierwszy mecz na Widzewie , puchar Uefa chyba sie wtedy nazywal z Czarnomorec Odessa. Tam 1:1. U siebie 1:1. Karne. Ostatni karny do awansu. Podchodzi Marek Koniarek...i slupek chyba
Jeszcze pamietam dobrze moj pierwszy mecz na Widzewie , puchar Uefa chyba sie wtedy nazywal z Czarnomorec Odessa. Tam 1:1. U siebie 1:1. Karne. Ostatni karny do awansu. Podchodzi Marek Koniarek...i slupek chyba
tam 0:1 u siebie 1:0, całą gogrywke graliście 11na9 :ging: