Leo Messi nie ukończył dzisiejszego treningu. Argentyńczyk był rozczarowany tym, co zaproponował mu Christophe Galtier. Francuski szkoleniowiec chciał przekonać mistrza świata do pozostania, ale Messi wrócił do domu.
wiadomo, że u Rumuna przewaga 2ch bramek to księgarnia, choć nie dotyczy to - jak wszyscy wiedzą - m.in. 2giej holenderskiej
ale czy u Rumuna coś jest w regulaminie nt. tego, że w 2giej holenderskiej jak jest 4+ bramek przewagi, to jest "za dużo"?
Czuję w powietrzu kolejna aferę. Już współczuję biednemu konsultantowi
Afera byłaby gruba, gdyby nie Gladbach i Atalanta (która i tak wygra)
a tak.. zamiecione pod dywan pewnie zostanie..
ale - to już 'strike two!'
jeszcze jeden 'strike' i są OUT!
(baseball'owa nomenklatura)
@Akhu - czy 'nomenklatura' w tym sensie jest poprawie użytym słowem?.. bo wg mnie tak, ale potrzebowałem sprawdzić i - wikipedia mnie trochę w niepewności trzyma
zapamiętam odpowiedź na przyszłość, jak to że 'pod rząd' to rusycyzm <tfu>
Według niektórych źródeł głównym powodem przerwania treningu przez Messiego było ćwiczenie zaproponowane przez Galtiera, które skupiało się na zadaniach defensywnych, co zirytowało Argentyńczyka. Z drugiej strony, otoczenie klubu tłumaczy się kontuzją LeO