Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 13 z 14 1 2 11 12 13 14
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Originally Posted by GaloGalo
W moim przypadku alko mi nie pomogło hehe. Tzn. podobało mi się jedna niunia i no paralizu distawałem przy niej, jakby mi ktoś kij od szczoty w dupe zapodał. Dlatego wypiłem troszkę na odwagę i co??? Ano to, że zagadałem z nią, potem nawet tańczyliśmy a potem to się obudziłem w domu smile.
Pierwsze co dzwonie do kuzyna co się stało. On mi na to: a co się miało stać, udało ci się z nią umówić. Ja strzeliłem karpia smile. Se myśle jak i kiedy, ale patrzę w telefonie faktycznie numer telefonu mam jej - znak że musiała mi dać go. Szkoda że nie pamiętam hehe. Teraz kwestią było na kiedy i na którą sie umówiłem. Po godzinie myślenia miałem tylko opuchliznę mózgu i nic więcej. Ale tak zacząłem sie bawić swoim telem jeszcze razi lookam w edytowane a tu mam zapisane czysto na jasnym: "jutro, 18sta, koło ratusza". Patrzę a tu kur.. 16sta z minutami smile.

Na szczęscie zdąrzyłem. Ale teraz do sedna sprawy. Marcin przyjeżdża. Ona odjebana że no masakra, ślinotok na wejściu miałem hehe. Ale co???????? Ale znów kij od szczoty!!!!! Wiecie, dałem se luz z nią :), chyba towar nie dla mnie wink. Inne mnie tak nie paraliżują hehe.

moglesz przyjsc pijany na spotkanie laugh dobra historia, ten paraliz zna chyba kazdy grin

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
old hand
old hand
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
Mój kumpel pije przed spotkaniem z maniurka cwiartke laugh laugh
pozdro kuba piwo

Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Originally Posted by Kenny
GaloGalo trzeba było sobie walnąć jakiegoś kielicha albo np ćwiartke przed spotkaniem, uwierz mi po kilku spotkaniach by ci ślinotok przeszedł a mógłby się przenieść poniżej pasa smile

buahaha, dobre grin

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Originally Posted by GaloGalo
W moim przypadku alko mi nie pomogło hehe. Tzn. podobało mi się jedna niunia i no paralizu distawałem przy niej, jakby mi ktoś kij od szczoty w dupe zapodał. Dlatego wypiłem troszkę na odwagę i co??? Ano to, że zagadałem z nią, potem nawet tańczyliśmy a potem to się obudziłem w domu smile.
Pierwsze co dzwonie do kuzyna co się stało. On mi na to: a co się miało stać, udało ci się z nią umówić. Ja strzeliłem karpia smile. Se myśle jak i kiedy, ale patrzę w telefonie faktycznie numer telefonu mam jej - znak że musiała mi dać go. Szkoda że nie pamiętam hehe. Teraz kwestią było na kiedy i na którą sie umówiłem. Po godzinie myślenia miałem tylko opuchliznę mózgu i nic więcej. Ale tak zacząłem sie bawić swoim telem jeszcze razi lookam w edytowane a tu mam zapisane czysto na jasnym: "jutro, 18sta, koło ratusza". Patrzę a tu kur.. 16sta z minutami smile.

Na szczęscie zdąrzyłem. Ale teraz do sedna sprawy. Marcin przyjeżdża. Ona odjebana że no masakra, ślinotok na wejściu miałem hehe. Ale co???????? Ale znów kij od szczoty!!!!! Wiecie, dałem se luz z nią :), chyba towar nie dla mnie wink. Inne mnie tak nie paraliżują hehe.
Tym razem też trzeba było się napić tongue

A tak serio, to jeżeli ktoś nie potrafi się wyluzować, to do końca pewnie nigdy się nie wyluzuje, ale sam po sobie wiem, że sporo daje grom rozmów z koleżankami. Sam tak kiedyś miałem, że jak przychodziło to z rozmów z tą konkretną, to nie wiedzieć czemu nagle brakowało tematu itd. A nawet w zwykłej rozmowie uczysz się wychodzenia z trudnych, śmiesznych, dziwnych sytuacji. Poza tym zyskujesz obycie - a tego żadną teorią nie zastąpisz. I tak naprawdę dobrze "wytrenowany" sztywny może odnieść dużo lepsze efekty niż niejeden totalnie wyluzowany.

Co do alkoholu: na imprezach typu Sylwester, Ostatki, gdzie jest trochę ludzi znajomych, trochę nieznajomych zawsze piję i to jest najgorsze. Nigdy nie jestem nawalony, ale jak rano sobie wszystko odtwarzam pokolei, to zawsze mi do głowy przychodzi: "Ku..a, nie tak to powinienem rozegrać" - normalnie to bym gadkę pociągnął, coś sprowokował, a tak to dość szybko się kończy i mam potem dylemat, jak to dalej pociągnąć.

I teraz sprawa do Pierniczka: Szczęśliwie tak mi się udało sprawę ułożyć, że mnie panna, o której wcześniej mówiłem, na Sylwestra zaprosiła - nie jako osobę towarzyszącą, ale m.in. ona zajmuje się organizacją tej całej zabawy i z mojego miasta będą tam może ze 2-3 osoby. Towarzystwo 95% to miejscowi, z czego znam ją i 3 chłopaków, którzy chodzą do równoległych klas, przy czym z jednym znam się bardzo dobrze. Napewno koleżanki nie wezmę, bo by mi to trochę blokowało sprawę - tzn. jak kogoś zaproszę, to nie mogę w razie czego nagle pójść do panny, na której naprawdę mi zależy. Próbuję namówić dobrego kumpla. Wiem, że lipy nie zrobi i, że nie będzie z nim nudy. Poza tym muszę przyznać, że się trochę boję jechać w towarzystwo, gdzie praktycznie każdy zna się z każdym a sam muszę dopiero w klimat wchodzić, dlatego wolę chyba z kumplem pojechać.

No i tutaj mam pytanie do Pierniczka właśnie:
Jak tam się zachować, bo impreza będzie dla mnie dość specyficzna? Praktycznie zawsze na imprezie znam jakieś 80% ludzi, a teraz nagle będzie ostry przeskok ... wiadomo oczywiście co ma determinować moje działania wink

Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Originally Posted by Radek_89
Jak tam się zachować, bo impreza będzie dla mnie dość specyficzna? Praktycznie zawsze na imprezie znam jakieś 80% ludzi, a teraz nagle będzie ostry przeskok ... wiadomo oczywiście co ma determinować moje działania wink

wiem, że pytanie do Pierniczka, ale pozwolę sobie odpowiedzieć smile
więc.. jeżeli masz choć odrobinę uroku usobistego i charyzmy to podejdź do byle kogo i zacznij gadać, jeżeli uda Ci się zaciekawic szczęśliwego wybrańca do którgo podszedłeś to ani sie obejrzysz i będziesz znał niezła grupke ludzi, przecież nie musisz wparować odrazu do jakiejs wiekszej grupy ludzi i powiedzieć "cześć jestem super Radek, zaprzyjaźnicie się ze mna" smile ...równie dobrze możesz podejść do tej swojej koleżanki i powiedzieć cos w stylu, że teraz to sie musicie trzymac razem póki oprócz Niej jeszcze nikogo tutaj nie znasz smile ..także dobry początek aby spędzić tego sylwka razem smile

Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
old hand
old hand
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
Zacznij pić z kimś wódke od razu znajdziez kolegów laugh serio piwo
ja tak zrobiłem na weselu smile

Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
jpl Offline
a.k.a. "Klajd Frog"
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
Originally Posted by Klakier
Zacznij pić z kimś wódke od razu znajdziez kolegów laugh serio piwo
ja tak zrobiłem na weselu smile

dokładnie smile Pamiętaj, że:

Vodka - Conecting people piwo grin

Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
wspolny browar tez chyba moze byc? grin

Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
H
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
H Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Adammm browar w sylwka? - bez jaj
piwko to se mozesz dziabnac na uczelni albo i przed jak kto woli smile albo na pasterce:D
sylwek to gin z cola albo dobra wodka - trzeba sie cenic panowie, sami zawodowi gracze, wiec nie ma co zalowac kasy na dobry trunek, jak pic to z klasa:)

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Originally Posted by HAGIi
Adammm browar w sylwka? - bez jaj
piwko to se mozesz dziabnac na uczelni albo i przed jak kto woli smile albo na pasterce:D
sylwek to gin z cola albo dobra wodka - trzeba sie cenic panowie, sami zawodowi gracze, wiec nie ma co zalowac kasy na dobry trunek, jak pic to z klasa:)
Browarek jest najlepszy jak już impreza się kończy powoli, część się zebrała, to my wtedy zawsze mamy skampowane browarki i potem do domu return smile

Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
jpl Offline
a.k.a. "Klajd Frog"
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
Originally Posted by HAGIi
Adammm browar w sylwka? - bez jaj
piwko to se mozesz dziabnac na uczelni albo i przed jak kto woli smile albo na pasterce:D
sylwek to gin z cola albo dobra wodka - trzeba sie cenic panowie, sami zawodowi gracze, wiec nie ma co zalowac kasy na dobry trunek, jak pic to z klasa:)

Hagi, nie na wszystkich vodka dziala smile W moim przypadku mix z browarem musi byc inaczej szkoda kasy na vodke (w każdej ilosci)

Dołączył: May 2005
Posty: 930
old hand
old hand
Dołączył: May 2005
Posty: 930
Originally Posted by jareqq
Originally Posted by HAGIi
Adammm browar w sylwka? - bez jaj
piwko to se mozesz dziabnac na uczelni albo i przed jak kto woli smile albo na pasterce:D
sylwek to gin z cola albo dobra wodka - trzeba sie cenic panowie, sami zawodowi gracze, wiec nie ma co zalowac kasy na dobry trunek, jak pic to z klasa:)

Hagi, nie na wszystkich vodka dziala smile W moim przypadku mix z browarem musi byc inaczej szkoda kasy na vodke (w każdej ilosci)

No ja mam podobny problem moge wlewac w siebie niezliczone ilosci wodki i jak jej nie zmieszam to kicha i czesto jest tak ze impreza sie konczy a ja jeszcze z kims siedze do samego rana i pije .
Ale jezeli to jest temat o dziewczynach na imprezach a nie o wodce to ja powiem ze wlasnie mam taki problem ze jak juz na imprezie znjade jakis interesujacy obiekt to podchodze do niej i zeby sie ze mna napila i czest laski odpadaja zanim jakos konkretnie zagadam laugh bo zawsze zapominam ze dziewczyny nie pija tyle co ja smile

Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,364
veteran
veteran
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,364
Panowie, dajcie szybko jakąś rade jak sobie wybić z głowy laskę, w której się z lekka zadużyłem, a z jej strony nie ma odezwu. Kurde rzućcie jakimś dobrym sposobem, bo mam mętlik w głowie frown

Dołączył: Mar 2005
Posty: 10,495
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2005
Posty: 10,495
Znajdz inna! smile

Najprostsza i najskuteczniejsza metoda piwo

'Polmetoda' czesto wychodz ze znajomymi, zajmij sie czyms konkretnym zeby nie miec czasu na myslenie. Rob to co lubisz - tenis, plywanie whatever.

I najwazniejsze nie pakuj sie w alkohol bo tylko pogorszysz sprawe, to samo z bukmacherka nie obstawiaj czasami za duzo szczegolnie nie w humorze.

Trzymaj sie cop

Dołączył: Feb 2005
Posty: 681
K
addict
addict
K Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 681
Originally Posted by Adammm
wspolny browar tez chyba moze byc? grin
browar na sylwka tak nie łączy jak vódka :P:P wiec sie zastanów laugh

Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Panowie pisze w sprawie kolegi, ktory chce zagadac z panienka, ktora nie zna a chce poznac laugh powiedzmy na gg sypnijcie jakas rada?

Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
old hand
old hand
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
a co pewnie Ty masz problem nie wstydz sie smile

Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
nie mam problemu ja tam z dziewczynami sobie radze smile

Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
old hand
old hand
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
a poradziłeś sobie z tymi dwoma? zastosowałeś tójkąta laugh

Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
O
oli Offline
sottocapo
sottocapo
O Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
Originally Posted by mateusz2201
nie mam problemu ja tam z dziewczynami sobie radze smile

to jak tak sobie doskonale radzisz to pomóż koledze smile

Strona 13 z 14 1 2 11 12 13 14

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
12 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, betowiec, aker, forty, $-man, rafal08, Sensei, burbon, alfa, rymoholik, Lukasz111, Akhu), 2,674 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,059
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1