Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 5 z 5 1 2 3 4 5
Dołączył: Sep 2006
Posty: 125
K
member
member
K Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 125
Czy słusznie jestem zaszkoczony wynikami?? Chyba tak. Powodów podam milion. A może ograniczę się do kilku smile

Ebdon - Higgins. Staty pomeczowe na korzyść Higginsa, mecz dla Piotrka. Ja się cieszaę, gdyż mój idol wink wygrywa a ja na szczęście nie obstawiam tego laugh laugh

Hendry - Dott. Nie wiem co zrobił Graeme. Do stanu 7-5 kontrolował prawie wszystko, miał Stefana w garści. Potem to nie klasa Hendry'ego a małe niedokładności Dotta, dochodzi nerwówka i mamy taki a nie inny wynik. Nie neguję, Hendry zagrał kapitalny mecz, ale jednak Dott grał jeszcze "kapitalniej" smile

Finał. Zasugerowałem się półfinałem i poszło na Hendry'ego. Niestety, zachował się niczym amator - dziwna nerwowość, niemoc - ogółem słaaaabiutki poziom. Dorównał mu Ebdon i finał pozostanie niesmakiem ze względu na niski poziom gry.

Szczerze gratuluję Ebdonowi, cieszę się razem z nim.

Ktoś powyżej wspomniał, że nie przeszkadza Ebdonowi mieszkanie w Doha. Owszem, przeszkadza i to baaaardzo. Niesamowicie. Nawet sobie nie zdajesz sprawy jak się ma sparowanie z leszczami a sparowanie ze światową czołówką. Tego się nie da nadrobić nawet kilkunastogodzinnymi treningami.
A efekty? Widziałeś finał? Choćby wyluzowany Selby i wynik byłby odwrotny smile

Pozdrawiam i do następnego turnieju smile


Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Originally Posted by beton
no wlasnie,wielkiego zawodnika poznaje sie po tym jak gra w najwazniejszych meczach takich jak np final a obiektywnie mowiac to droga do finalu byla prosta u Hendrego poza Ronnim ale to juz inna para kaloszy bo gdyby byl on normalny tamtego dnia juz wtedy Hendry by odpadl.wczoraj BBC1 wyemitowal bardzo fajny felieton o "przypadkach" Ronniego z calej jego kariery,bylo troche tego a ten ostatni nie wygladal tak skandalicznie jak to mowili czy pisali dziennikarze,podal reke podziekowal i wyszedl.nic takiego moze po prostu mial rozwolnienie? czytalem taka teze w sanie ale oficjalnie nic nie powiedzial ale byl zly na ta sytuacje.a Hendry jest raz dobry raz beznadziejny i mu sie nie chce.

Przeciez Hendry to cala historia snookera, wiec jak mozesz pisac, ze wielkiego poznaje sie po tym jak gral w tym akurat finale? shocked

Ebdon nie dorasta Mu do piet, choc wczoraj byl lepszy, lepszy o te 2-3 bile niedokladne mniej.

A mecz finalowy byl najslabszym widowskiem calego turnieju. Smiem twierdzic, ze jesli w finale powtorzyliby to co w 1/2 z Ebdona nie byloby co zbierac. Ale to takie moje odczucia. Szkoda tylko, ze final az tak bardzo zawiodl.

Dołączył: Sep 2006
Posty: 200
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Sep 2006
Posty: 200
zgadzam sie z Toba ze Hendry to juz historia.nie ma o co kruszyc kopii zobaczymy co bedzie w przyszlosci zycze im wszystkim jak najlepiej ,niech wygrywaja wszystko co sie da.spoko,Wesolych Swiat!

Strona 5 z 5 1 2 3 4 5

Moderatorzy  Green Arrow, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
0 zarejestrowanych użytkowników (), 4,262 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,309
Posty5,841,231
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1