|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849 |
Adammm - stary mój ziomek tez miał taki problem. Z czasem okazało się, że laska nie chciała się z nim wiązać bo miała problemy z rodzinką na chacie (jakieś osobiste) i wstydziła się otworzyć na kogokolwiek. Wybierała po prostu samotność, żeby tylko nikt nie odkrył jej seketu. Może ta twoja tez z tych "totalnie zamkniętych"(?). zdecydowanie z tych totalnie zamknietych  nie wiem czy z nia mozna gadac wiecej niz 10 min 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571
addict
|
|
addict
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571 |
dziekuje za zyczenia chłopaki w piatek zapraszam na impreza do wawy  wczorajszy dzien naprawde super - laska wybaczalya, kupon wszedl gruby  galo-galo - mozliwe, kiedys mialem podobna sytuacje.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689 |
Dobra panowie, potrzebuje waszej pomocy bo już naprawde nie wiem co mam zrobić. Otóż 2-3 miesiące temu poznałem dziewczynę, gadaliśmy sobie, mieliśmy się spotkać sam na sam ale stchórzyłem (choć był także inny powód: wtedy, po bylem "po przejsciach" i inna ciagle mi w głowie śmigała i nie chciałem się z nikim wiązać). Ona jednak dawała mi szansę i teraz jak na to spojrzę myślę że nawet może chciała ze mną być. No ale obeszło się bez niczego, później ona znalazła już sobie kogoś, ale wciąż dawała mi szanse spotkania się i poznania się lepiej, lecz ja już sobie odpuściłem. W ostatni piątek widziałem ją i wyglądała naprawdę pięknie, stało się to czego wcześniej sie obawiałem czyli poważnie sie zauroczyłem. Ona jednak uważa że cały czas ją olewałem. Pogadaliśmy więc i powiedziałem jej jak było naprawdę a Ona nic konkretnego nie odpowiedziała więc myślałem że kolejny raz chce mi dać szansę. Okazało się jednak, że gdy poprosiłem ją o spotkanie że ona wcale tego nie chce. najpierw zadała mi pytanie "a po co wogóle chcesz się ze mną spotkać". trochę się zmieszałem ale coś wymyśliłem. Nie udało się, dziewczyna powiedziała mi że "nie warto się z nią wiązać", "wiesz, ze nie ma szans ze mna coś więcej, prawda?" "bo ja juz nie potrzebuję...". Panowie dzisiaj widziałem ją znowu, spojrzałem jej prosto w oczy, uśmiechnąłem się ale nie zdołałem wykrztusić ani słowa bo widziałem że nie chce ze mną gadać. Zwykle była wesoła gdy mnie zobaczyła, teraz czułem że chce abym jak najszybciej się zwinął. Naprawdę ona strasznie mi się podoba, i zaczęło mi poważnie zależeć, a już zupełnie nie moge sobie odpuścić tego że miałem szansę i gdybym nie był j##anym idiotą to może byłbym z nią po dziś dzień. Pomóżcie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 681
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2005
Posty: 681 |
Dobra panowie, potrzebuje waszej pomocy bo już naprawde nie wiem co mam zrobić. Otóż 2-3 miesiące temu poznałem dziewczynę, gadaliśmy sobie, mieliśmy się spotkać sam na sam ale stchórzyłem (choć był także inny powód: wtedy, po bylem "po przejsciach" i inna ciagle mi w głowie śmigała i nie chciałem się z nikim wiązać). Ona jednak dawała mi szansę i teraz jak na to spojrzę myślę że nawet może chciała ze mną być. No ale obeszło się bez niczego, później ona znalazła już sobie kogoś, ale wciąż dawała mi szanse spotkania się i poznania się lepiej, lecz ja już sobie odpuściłem. W ostatni piątek widziałem ją i wyglądała naprawdę pięknie, stało się to czego wcześniej sie obawiałem czyli poważnie sie zauroczyłem. Ona jednak uważa że cały czas ją olewałem. Pogadaliśmy więc i powiedziałem jej jak było naprawdę a Ona nic konkretnego nie odpowiedziała więc myślałem że kolejny raz chce mi dać szansę. Okazało się jednak, że gdy poprosiłem ją o spotkanie że ona wcale tego nie chce. najpierw zadała mi pytanie "a po co wogóle chcesz się ze mną spotkać". trochę się zmieszałem ale coś wymyśliłem. Nie udało się, dziewczyna powiedziała mi że "nie warto się z nią wiązać", "wiesz, ze nie ma szans ze mna coś więcej, prawda?" "bo ja juz nie potrzebuję...". Panowie dzisiaj widziałem ją znowu, spojrzałem jej prosto w oczy, uśmiechnąłem się ale nie zdołałem wykrztusić ani słowa bo widziałem że nie chce ze mną gadać. Zwykle była wesoła gdy mnie zobaczyła, teraz czułem że chce abym jak najszybciej się zwinął. Naprawdę ona strasznie mi się podoba, i zaczęło mi poważnie zależeć, a już zupełnie nie moge sobie odpuścić tego że miałem szansę i gdybym nie był j##anym idiotą to może byłbym z nią po dziś dzień. Pomóżcie  nie jestem ekspertem ale wiem jedno że jak jej zależało to Ty sobie myslales ze mozesz miec lepsza i nie krecila Cie ona bo to ona byla zauroczona i olewales . ale jak ona sobie odpuscila to Ty zauważyles ze juz sie Toba nie interesuje to Cie to zaintrygowalo i wtedy Cie to pocigneło do niej. moze juz za pozno jest i jej juz przeszlo albo Ci sie zdawało że jej zależalo wogole albo Cie sprawdza? nie wyczaisz takich...
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 4,168
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 4,168 |
Rancorn ---> wniosek, że role się odwróciły hehe. Nie wiem co Ci stary poradzić ale takie może i głupie co mi się nasunęło na myśl to może znów ją z lekka "zacznij olewać"  . Ehhh niektóre babki są naprawdę dziwne. Ty jesteś dla niej miły a ona Cię olewa ciepłym moczem  . Inny znów dla tej samej jest hamski, wulgarny a czasem nawet podniesie na nią rękę ale.... ona i tak kocha tamtego  ... hehe i bądź tu mądry
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571
addict
|
|
addict
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571 |
dokladnie galogalo, trudno wyczajic, wiec moze metoda 'olewania' poskutkuje. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960 |
panowie mam pilna sprawe pozanlem super dxziewczyne jest z innego roku na studiach chcialbym ja poznac ale nie mam jak bo nikt jej nie zna a zawsze poznawalme dziewczyne przez kogos a teraz nie wiem jak ja poznac bo nitk jej nie zna jak mam do niej zagadac? podejde i co dalej ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960 |
dodam ylko ze musze to zrobic jaknajsyzbciej bo potem ona ma jakies praktyki i nie bedzie jej ponad miesiac na uczelni
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 633
addict
|
|
addict
Dołączył: May 2005
Posty: 633 |
Najprosciej podchodzisz i mowisz jej to ze bardzo ci sie podoba i chcesz ja poznac . Jezeli nie podejdziesz to nie dowiesz sie jaka bedzie jej reakcja wszystko zalezy od ciebie. Powie NIE swiat sie na zalamie , powie TAK to to wygrasz swoja szanse. W kazdym przypadku jednak to ty bedziesz zwyciezca , bo zaryzkowales , prawda ze to dziecinnie proste ?
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 930
old hand
|
|
old hand
Dołączył: May 2005
Posty: 930 |
12-latek ty sie bierzesz za dziewczyny ze studiow nie sa dla ciebie za stare sorry ale nie moglem sie oprzec a co do twojego problemu to moze sprobujesz tak jak jest w tej samej uczelni to mozesz podejsc i sie spytac czy nie kojarzy jakiegos wykladowcy cos w tym stylu , takie cos wymyslilem tak na szybko jak by mi cos jeszcze przyszlo do glowy to napisze pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,175 |
Najprosciej podchodzisz i mowisz jej to ze bardzo ci sie podoba i chcesz ja poznac . Nie moze tak powiedziec bo bedzie spalony  nie czytales sztuki uwodzenia 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 633
addict
|
|
addict
Dołączył: May 2005
Posty: 633 |
Nie czytalem , mam swoj wlasny sposob i jest przynajmniej szczery czy efektywny ? to juz zalezy od kobiety 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571
addict
|
|
addict
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571 |
podbij do niej ona ma tylko dupe i cycki  a ty 12 lat he he:) powodzenia
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960 |
12-latek to ksywka tylko panowie  jestem na 2 roku studiow  ale mam dystans do takich zartow o mam dystans do siebie
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 4,960 |
a tak na powaznie to dalej nie mam pmyslu jak do niej podbic
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,199
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,199 |
12-latek... ja jak mi sie jakas dupcia podobala to starałęm sie troche za nia powęszyc moze nie znalazłem od razu jakis jej super znajomych ale jednego.jedna była fajna i w dodatku pracowała w Galerii Krakowskiej w jakims barze z koktailami czy czyms takim na kasie  wiec usiadłem sobie i zamówiłem sok z marchwi(ale bbył  )  głupia gadka szmatka i pogadalismy, byłem tam jeszcze 2 razy i sie z nia wreszcie umówiłem na jakies spotkanie na rynku.i zajebiscie było wspólne zdjecia i takie tam  wszystko jest na dobrej drodze  dasz rade 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930 |
Najprosciej podchodzisz i mowisz jej to ze bardzo ci sie podoba i chcesz ja poznac . Nie moze tak powiedziec bo bedzie spalony  nie czytales sztuki uwodzenia  a dlaczego nie moze? wlasnie, ze jak najbardziej moze  pokaze, ze jest inny od innych, zwroci na siebie uwage. Naprawde bym sie zdziwil jakby go wysmiala w takim momencie  I ja tez nie czytalem sztuki uwodzenia, swoja droga czytanie podrecznikow uwodzenia jest krotko mowiac smieszne ^^
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,832
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,832 |
a tak na powaznie to dalej nie mam pmyslu jak do niej podbic Podejdz i powiedz: Hej malutka! Zrobimy krasnoludka ?? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Doczep sobie do kluczy brelok BMW i stań obok niej chrząkając lub pogwizdując. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,832
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,832 |
Doczep sobie do kluczy brelok BMW i stań obok niej chrząkając lub pogwizdując.   Albo podejdz i zapytaj która godzina, jak Ci odpowie to powiedz jej, że to juz czas, aby się poznać 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|