Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 14 1 2 3 13 14
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178
G
old hand
old hand
G Offline
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178
Sory ale wczoraj to byłem nawalony ale mogłem jeszcze pisać co gorsza. Ale dzieki za odpowiedz. Księża najbardziej mnie w****iają ta całą ich kasą jak dorabiają się na wieże.

A TU WESZLA CENZURA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
D
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
D Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
Obawiam sie , że na te pytania ów proboszcz odpowie jak wszyscy jego koledzy czyli: Kościół muusi z czegoś czerpac środki na utrzymanie parafii, kucharek, oplat itd. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

W ogóle księża są bardzo dziwni i na trudne pytania odpowiadają jakimiś dziwnymi wykrętami i całkowicie zbaczają z temtu. Pamietam , ze już w podstawówce zawracałem głowe księdzu i zadawałem mnóstwo pytań, na które dzis nikt mi nie odpowiedział i pewnie nie odpowie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Gdzies czytałem bardzo puczający artykół z którego wynikało, że kościół obraca naprawdę grubymi milionami miesięcznie.
Podano tam kilka przykładów za co ile sie płaci.
Pomijając tu śluby, chrzty i pogrzeby warto wspomnieć o dochodach księzy, biskupów...
Otóż przykładowo ściagając na uroczystość bierzmowania biskupa, parafia musi sie liczyć z wydatkiem od 3 do nawet 5 tysiecy zł <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Dochody zwykłych księzy miesięcznie oficjalnie są w wysokości 500 zł i jest to traktowane jako dieta chyba, a nieoficjalnie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
Wikary i proboszcz mają już więcej, ale nie pamietam dokałdnie ile. Muszą bidoki nieźle ciułac na nowe fury :rolleyes: .

Ogólnie uważam, że ważne jest to jakim jest się człowiekiem, a nie w co wierzy, bo wielu wierzącym daleko do wielu pogan, którzy sa ludźmi bez zarzutów i z czystym sumieniem.

Pisac na ten temat można dłuuugo...

Zadaj księdzu pytanie:
"Bóg stworzyl Adama i Ewę, którzy mieli 2 synów - Kaina i Abla. Kto kogo zapłodnil, Kain Abla czy na odwrót?"
"Wg Biblii człowiek został stworzony , a nie ewulował więc skąd się wzieła rasa czarna, zółta...?"

Dobra wystarczy tego...
Pozdrowienia.

Dołączył: Sep 2002
Posty: 3,428
T
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
T Offline
Dołączył: Sep 2002
Posty: 3,428
btw - kiedyś na murze kościoła w moim mieście ktoś napisał 'kościół z narodem - naród z torbami'. następnego dnia księża zamazali drugi człon zdania <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
B
old hand
old hand
B Offline
Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
Obawiam sie, że drugie pytanie to nie do proboszcza ale do historyka wczesnego średniowiecza

Dołączył: May 2003
Posty: 1,835
D
Pooh-Bah
Pooh-Bah
D Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 1,835
Wszystko by było wporządku gdyby księża nie budowali sobie pałaców tylko piękne kościoły ale może coś im się w głowach zmieni <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
H
Pooh-Bah
Pooh-Bah
H Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
Może was to zdziwi, bo jesteście od lat bombardowani propagandą ewolucyjną
ale NA EWOLUCJĘ NIE MA !!!!!ŻADNYCH!!!!! PRZEKONUJĄCYCH DOWODÓW
zarówno EWOLUCJONIZM jak i KREACJONIZM są tylko hipotezami. Na całym świecie tysiące naukowców skłania się do tej drugiej...

KREACJONIZM [creationism.org.pl]

Dołączył: Nov 2003
Posty: 139
T
member
member
T Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 139
Hmmm, ciekawe.
Pojęcia nie miałem, że w ogóle coś takiego istnieje. Choć fakt, że lewica o niewygodnych faktach woli nie wspominać. Czy na przykład ktoś poza "Naszym Dziennikiem" podał info, że
1. Guru czerwonych, zmarły niedawno Aleksander Małachowski ma brata - o zgrozo !!! - księdza
2. Brat ksiądz przyznał, że Olo przed śmiercią pojednał się z Bogiem i przyznał, że w wielu kwestiach błądził

Odpowiedź jest oczywista - nikt nie podał, bo to rozwaliłoby legendę "Trockiego naszych czasów"

A na koniec o sobie:
-jestem katolikiem
-nie neguję żadnych prawd wiary
-przyznaję, że wielu księży to straszna hołota
Jednak nie wykorzystuję tego jako wygodnego pretekstu dla olania uczestnictwa w Kościele - jak to zwykle robią tzw. "wierzący niepraktykujący".
Nie podoba ci się ksiądz w parafii - OK - nie daj mu tacę. Bardzo ci się nie podoba - chodź do innej parafii.

Dołączył: Jun 2003
Posty: 2,165
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2003
Posty: 2,165
O zmarłym złego słowa..., a barta Pana Aleksandra pokazywali w tej "komunistycznej telewizji publicznej" - odprawiał mszę żałobną. Wszystko.
Kto chce wiedziec, ten wie, a ideologię do wszytskiego można podczepić, trzeba mieć tylko odpowiednie blachy powyginane.

Dołączył: May 2001
Posty: 117
L
member
member
L Offline
Dołączył: May 2001
Posty: 117
Quote
Oryginalnie wysłał Tolstoy:
[qb]Hmmm, ciekawe.
Pojęcia nie miałem, że w ogóle coś takiego istnieje. Choć fakt, że lewica o niewygodnych faktach woli nie wspominać. Czy na przykład ktoś poza "Naszym Dziennikiem" podał info, że
1. Guru czerwonych, zmarły niedawno Aleksander Małachowski ma brata - o zgrozo !!! - księdza
2. Brat ksiądz przyznał, że Olo przed śmiercią pojednał się z Bogiem i przyznał, że w wielu kwestiach błądził

Odpowiedź jest oczywista - nikt nie podał, bo to rozwaliłoby legendę "Trockiego naszych czasów"

A na koniec o sobie:
-jestem katolikiem
-nie neguję żadnych prawd wiary
-przyznaję, że wielu księży to straszna hołota
Jednak nie wykorzystuję tego jako wygodnego pretekstu dla olania uczestnictwa w Kościele - jak to zwykle robią tzw. "wierzący niepraktykujący".
Nie podoba ci się ksiądz w parafii - OK - nie daj mu tacę. Bardzo ci się nie podoba - chodź do innej parafii.[/qb]
Zgadzam się w 100%.
A dodam jeszcze że Małachowski podobno przeprosił za wszystkie krzywdy wyrządzone Radiu Maryja. Ponadto przyjął kilka sakramentów świętych.

Quote
Oryginalnie wysłał donic:
"Bóg stworzyl Adama i Ewę, którzy mieli 2 synów - Kaina i Abla. Kto kogo zapłodnil, Kain Abla czy na odwrót?"
Oj, Pisma św. to kolega nie czytał, oj nie czytał...

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
H
Pooh-Bah
Pooh-Bah
H Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
Coś ostatnio wojujący, czerwoni ateiści wymiękli...

Dołączył: Jun 2002
Posty: 4,641
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2002
Posty: 4,641
Quote
Oryginalnie wysłał Tolstoy:
[qb]

A na koniec o sobie:
-jestem katolikiem
-nie neguję żadnych prawd wiary
-przyznaję, że wielu księży to straszna hołota
Jednak nie wykorzystuję tego jako wygodnego pretekstu dla olania uczestnictwa w Kościele - jak to zwykle robią tzw. "wierzący niepraktykujący".
Nie podoba ci się ksiądz w parafii - OK - nie daj mu tacę. Bardzo ci się nie podoba - chodź do innej parafii.[/qb]
Dokładnie mam takie samo zdanie. Wielu znajomych olewa Kościól mówiąc że ksieża to chołota, że nie chodzą do kościoła przez ksieży. Tkz wierzacy niepraktykujacy. Ciekawe tylko jak ktoś z tych niepraktykujacych bedzie chciał zawrzeć związek małżeński to czy nagle stanie sie praktykującym, a potem znowu niepraktykujacym. Wiarę albo sie przyjmuje albo sie odrzuca, a nie wybiera sie pasujace nam elementy.

Dołączył: Oct 2003
Posty: 386
N
enthusiast
enthusiast
N Offline
Dołączył: Oct 2003
Posty: 386
Quote
Oryginalnie wysłał Ballack:
[qb]
Quote
Oryginalnie wysłał Tolstoy:
[qb]

A na koniec o sobie:
-jestem katolikiem
-nie neguję żadnych prawd wiary
-przyznaję, że wielu księży to straszna hołota
Jednak nie wykorzystuję tego jako wygodnego pretekstu dla olania uczestnictwa w Kościele - jak to zwykle robią tzw. "wierzący niepraktykujący".
Nie podoba ci się ksiądz w parafii - OK - nie daj mu tacę. Bardzo ci się nie podoba - chodź do innej parafii.[/qb]
Dokładnie mam takie samo zdanie. Wielu znajomych olewa Kościól mówiąc że ksieża to chołota, że nie chodzą do kościoła przez ksieży. Tkz wierzacy niepraktykujacy. Ciekawe tylko jak ktoś z tych niepraktykujacych bedzie chciał zawrzeć związek małżeński to czy nagle stanie sie praktykującym, a potem znowu niepraktykujacym. Wiarę albo sie przyjmuje albo sie odrzuca, a nie wybiera sie pasujace nam elementy.[/qb]
Niektorzy wybieraja wiare w Boga ,a nie w kosciol.Zeby wiezyc w Boga nie trzeba chodzic do kosciola-to jest chyba oczywiste.Ja nie wieze ,ze kosciol ma cokolwiek wspolnego z Bogiem-mam do tego prawo.Tak wiec mozna wiezyc w Boga i nie chodzic do kosciola.pozdro

Dołączył: May 2002
Posty: 400
P
addict
addict
P Offline
Dołączył: May 2002
Posty: 400
Quote
Oryginalnie wysłał donic:
[qb]Dochody zwykłych księzy miesięcznie oficjalnie są w wysokości 500 zł i jest to traktowane jako dieta chyba, a nieoficjalnie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> [/qb]
Wiem od kolegi, który był blisko księży m.in. z racji teg, że studiował w seminarium duchownym, iż dochód miesięczny wikarego to 1700 zł netto. Poza tym mają darmowe papu, opierunek, pokoik na probostwie więc te pieniądze mogą traktować jako swoiste kieszonkowe.

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,900
H
Pooh-Bah
Pooh-Bah
H Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,900
Quote
Oryginalnie wysłał Naarmo:
[qb]
Quote
Oryginalnie wysłał Ballack:
[qb]
Quote
Oryginalnie wysłał Tolstoy:
[qb]

A na koniec o sobie:
-jestem katolikiem
-nie neguję żadnych prawd wiary
-przyznaję, że wielu księży to straszna hołota
Jednak nie wykorzystuję tego jako wygodnego pretekstu dla olania uczestnictwa w Kościele - jak to zwykle robią tzw. "wierzący niepraktykujący".
Nie podoba ci się ksiądz w parafii - OK - nie daj mu tacę. Bardzo ci się nie podoba - chodź do innej parafii.[/qb]
Dokładnie mam takie samo zdanie. Wielu znajomych olewa Kościól mówiąc że ksieża to chołota, że nie chodzą do kościoła przez ksieży. Tkz wierzacy niepraktykujacy. Ciekawe tylko jak ktoś z tych niepraktykujacych bedzie chciał zawrzeć związek małżeński to czy nagle stanie sie praktykującym, a potem znowu niepraktykujacym. Wiarę albo sie przyjmuje albo sie odrzuca, a nie wybiera sie pasujace nam elementy.[/qb]
Niektorzy wybieraja wiare w Boga ,a nie w kosciol.Zeby wiezyc w Boga nie trzeba chodzic do kosciola-to jest chyba oczywiste.Ja nie wieze ,ze kosciol ma cokolwiek wspolnego z Bogiem-mam do tego prawo.Tak wiec mozna wiezyc w Boga i nie chodzic do kosciola.pozdro[/qb]
nikt ci nie neguje, ze mozesz byc wierzącym-ale
napewno NIE JESTES WTEDY KATOLIKIEM

Dołączył: Oct 2003
Posty: 386
N
enthusiast
enthusiast
N Offline
Dołączył: Oct 2003
Posty: 386
No dokladnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2001
Posty: 2,786
xeo Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 2,786
Polska to taki dziwny kraj "świecki" w którym przyznanie sie do ateizmu powoduje, że ludzie maja cię za:

1. Komucha (czerwonego) - posty wyżej.
2. Złego człowieka, no bo tylko katolicy są cacy, w końcu wyspowiadają się i mogą dalej łamać wszelkie normy moralne.
3. Idiote - no bo tylko idiota może nie wierzyć w Boga, skoro jest, a jest bo katolicy (chrześcijanie) tak twierdza.

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,900
H
Pooh-Bah
Pooh-Bah
H Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,900
Quote
Oryginalnie wysłał xeo:
[qb]Polska to taki dziwny kraj "świecki" w którym przyznanie sie do ateizmu powoduje, że ludzie maja cię za:

1. Komucha (czerwonego) - posty wyżej.
2. Złego człowieka, no bo tylko katolicy są cacy, w końcu wyspowiadają się i mogą dalej łamać wszelkie normy moralne.
3. Idiote - no bo tylko idiota może nie wierzyć w Boga, skoro jest, a jest bo katolicy (chrześcijanie) tak twierdza.[/qb]
AD 1. Normalny człowiek, nawet jak jest ateistą docenia moralnośc promowaną przez religię (niechrzescijanskie też). I tylko masoni albo czerwoni walczy z nią.
AD 2, 3. Trudno, żeby wierzący uważał ateistę za dobrego, a zwłaszcza mądrego. No bo logicznie biorąc -jesli wierzy się w istnienie Stwórcy, to idiotą jest ten kto w niego nie wierzy.
I nikt, xeo, nie twierdzi, ze katolicy, nawet księża są święci.

Za to ja mam do was pytania, panowie ateusze
1. Co wg was jest moralne i dlaczego ma to byc moralne?
2. Skąd się wziął świat, życie, człowiek? (pewno w wyniku kolejno Wielkieeeeeego Wybuchu, przypadkowej reakcji chemicznej i milionów milionów milionów mutacji ewolucyjnych <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> - to nazywane jest "naukowym wyjaśnieniem" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> )

to czekam...

Dołączył: Jun 2001
Posty: 2,786
xeo Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 2,786
TY KRETYNIE

AD 1. Normalny człowiek, nawet jak jest ateistą docenia moralnośc promowaną przez religię (niechrzescijanskie też). I tylko masoni albo czerwoni walczy z nią.

Dokładnie, tak ja piszesz. Zasady moralne są uniwersalne, a że je kosciół również promuje to tylko się cieszyć - tak wygląda teoria.
W praktyce osoby nie wierzące lub wyznające inną wiare niż katolicką, są przez katolików (w większości) postrzegane jako pozbawione wszelkich zasad moralnych.

AD 2, 3. Trudno, żeby wierzący uważał ateistę za dobrego, a zwłaszcza mądrego. No bo logicznie biorąc -jesli wierzy się w istnienie Stwórcy, to idiotą jest ten kto w niego nie wierzy.

Ja bym raczej nie mieszał w to logiki, a stwierdził, że takie rozumowanie to jest egoizmem.

"Nie wierzysz w to co ja wierze, to jesteś idiotą"

Na takiej zasadzie, mógłbym stwierdzić, że wszystkie osoby, które nie wierzą, że wszystko co się dzieje we wszechświecie, można opisać i przewidzieć za pomocą liczb, to są idioci i kretyni. Czy jakbym zaczął każdy post od słów ty kretynie, to miałbym racje ?

PS. Pierwsze zdanie w tym poscie nie należy brać poważnie. Mam nadzieje, że nikogo nie uraziłem.

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
H
Pooh-Bah
Pooh-Bah
H Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
pytanie było proste

jaka ta moralnosc, taka jak w Dekalogu, inna - co to znaczy uniwersalna? chcesz powiedziec, ze Chinczycy (20 % ludzkosci tak samo sazanuja zycie jak chrzescijanie -wolne żarty, wroc do ksiązek historii
źrodło !!!!! moralności
nasze to Bóg prawodawca
a twoje?
konkrety, konkrety

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
H
Pooh-Bah
Pooh-Bah
H Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
o stosunku Chinoli i innych do wiekszosci Dekalogu nie wspomne
"uniwersalna" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Strona 1 z 14 1 2 3 13 14

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, rymoholik, betowiec, Sensei, latajaca_holenderka, forty, Akhu, alfa, aker, 11kera11), 1,087 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,292
Posty5,837,017
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1