|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
Dziś mnie w autobusie zgarnęły kanary. Miesieczny oczywiście zostawiłem w innych spodniach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Chce złożyć odwołanie - trzeba mieć "zakwestionowany dowód przejazdu" - jak pójde z miesięcznym to mi go uwzględnią?? Jak to załatwialiście?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 10,880
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 10,880 |
Sam osobiście takiego zdarzenia nie miałem ale kumpel miał taką sytuacje. Poprostu zasniusł im bilet miesieczny a oni mu to uwzględnili <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2002
Posty: 1,209
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2002
Posty: 1,209 |
mam narazie 7 kar za kanarow i narazie tylko mi groza sprawa w sadzie a minelo juz 5 miesiecy i narazie nic, ogolnie mam chyba z 10 kar i mam ich gleboko w dupie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />uke: kanary
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Mandatów za złe parkowanie już nie liczę, ale straż miejska niech też lepiej uważa jak dostanę blokadę to już jej nie odzyskają <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Aha i chiałem się odwołać od innego mandatu , wjeżdzałem na żółtym nie na czerwonym - daltoniści z policji <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 906
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Dec 2003
Posty: 906 |
Ostatni jak bylem w Warszawie siedzialem z kumplami na <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: i doczepili sie straznicy miejscy .Wezwali policje i wlepili na po 100 .Nie wiem czy placic czy nie????
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2001
Posty: 1,555
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jul 2001
Posty: 1,555 |
Oryginalnie wysłał vibe: [qb]Ostatni jak bylem w Warszawie siedzialem z kumplami na <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: i doczepili sie straznicy miejscy .Wezwali policje i wlepili na po 100 .Nie wiem czy placic czy nie????[/qb] Trzeba bylo nie przyjac mandatu, tak musisz zaplacic. W takich przypadkach moga wlepic mandat jak piejsz na placu (tak jest napisane w ustawie), jezeli w nazwie nie wystepuje plac moga Tobie naskoczyc, chociaz jak przyjmiesz mandat to juz za pozno. Sam mialem podobny przypadek <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2002
Posty: 2,416
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2002
Posty: 2,416 |
Oryginalnie wysłał Kameleon: [qb]Dziś mnie w autobusie zgarnęły kanary. Miesieczny oczywiście zostawiłem w innych spodniach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Chce złożyć odwołanie - trzeba mieć "zakwestionowany dowód przejazdu" - jak pójde z miesięcznym to mi go uwzględnią?? Jak to załatwialiście?[/qb] Wszystko zalezy od miasta i co za tym idzie biurokracji regionalnej. Jesli masz miesieczny w Katowicach odwolujesz sie i placisz tylko 10zl. Ja mam jeszcze z czasow studenckich 3 mandaty z przed 4 , 3 i 2 lat, poki co cisza <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Co do mandatow za nieplacenie w parkometrach to do 1 lutego nie bylo prawa , ktore nakazywaloby placic za postoj na miejskich parkingach wiec wszytkie mandaty do tego czasu mozesz wyrzucic do kosza <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Zas z tymi drogowymi kredytowymi srednio po 1-1,5 roku przychodzi pismo z urzedu skarbowego, ale odsetki sa tak smieszne , ze nie ma co sie spieszyc z placeniem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Moze poopowiadamy sobie kto w jakich okolicznosciach dawal lapowki "strozom prawa i porzadku"? :rolleyes: <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2002
Posty: 1,031
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jun 2002
Posty: 1,031 |
Oryginalnie wysłał Banik: [qb] Oryginalnie wysłał Kameleon: [qb]Dziś mnie w autobusie zgarnęły kanary. Miesieczny oczywiście zostawiłem w innych spodniach Chce złożyć odwołanie - trzeba mieć "zakwestionowany dowód przejazdu" - jak pójde z miesięcznym to mi go uwzględnią?? Jak to załatwialiście?[/qb] Wszystko zalezy od miasta i co za tym idzie biurokracji regionalnej. Jesli masz miesieczny w Katowicach odwolujesz sie i placisz tylko 10zl. Ja mam jeszcze z czasow studenckich 3 mandaty z przed 4 , 3 i 2 lat, poki co cisza <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Co do mandatow za nieplacenie w parkometrach to do 1 lutego nie bylo prawa , ktore nakazywaloby placic za postoj na miejskich parkingach wiec wszytkie mandaty do tego czasu mozesz wyrzucic do kosza Zas z tymi drogowymi kredytowymi srednio po 1-1,5 roku przychodzi pismo z urzedu skarbowego, ale odsetki sa tak smieszne , ze nie ma co sie spieszyc z placeniem Moze poopowiadamy sobie kto w jakich okolicznosciach dawal lapowki "strozom prawa i porzadku"? [/qb] dobry temat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> na zlocie mecz.pl w Sopocie zeszlym roku w 1szy dzień po przyjeździe poszedłem z Red_Devilem na kilka ( <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> )) ) piwek . Jak wiadomo pęcherz nie wytrzymuje i siknąć trzeba , to skręciłem w boczną uliczkę koło knajp i se leje, Red_Devil chyba troche juz byl wstawiony bo mnie nie ostrzegl i nagle "jak Pan skonczy to proszed dowodzik!" no to im pokazuje oni "200zl mandat za sikanie wmiejscu publicznym" a ja ze biedny student ze przyjechalismy an turniej tenisa ze ostatnie pieniadze wydalismy i soknczylo sie na ... 20zl :eek: a jak skrupulatnie liczyli tę łapówkę hehe co do grosika <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> "no brakuje 1zl50gr, niech kolega dorzuci". <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: gdyby o bylo we wrocku to bym wolal mandat kroeg bym nie zabulil ale tak to mieliby wyslac do haty i wstyd a ze bylem przy kasie (piekny wimbledon <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> )to mi lekko poszlo te 20zl
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Oryginalnie wysłał Banik: [qb]Co do mandatow za nieplacenie w parkometrach to do 1 lutego nie bylo prawa , ktore nakazywaloby placic za postoj na miejskich parkingach wiec wszytkie mandaty do tego czasu mozesz wyrzucic do kosza <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Tylko że są to mandaty za parkowanie w niewłaśiwych i niedozwolonych miejscach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> A nie za brak opłat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 735
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Feb 2003
Posty: 735 |
Ja odnośnie straży miejskiej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> zachowanie straży miejskiej jest bardzo różne. Na jesień moi 2 koledzy popijali sobie piwko w parku, podeszła do nich straż , spisali ich i wlepili mandaty po 50 zł za "picie w miejscu publicznym" . Natomiast na inauguracji 2 rundy, gdy byłem na meczu Legia - Odra, na 2 h przed meczem poszedłem z kumplem na stacje i kupiliśmy po <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: . On już otworzył, a ja mówię, że ide sie jeszcze odlać i potem otworze. Leję, leję, i kantem oka widzę, a tu auto jedzie. Zwalnia, aż wreszcie się zatrzymuje... Panowie ze straży miejskiej. Zaczęli nas spisywać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Kumplowi mówi, jak Pan to wyleje, to nie będzie mandaciku, a do mnie - "następnym razem niech pan idzie do Toy Toya" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> A w Toy-Toyach jest jak jest... Wolałbym chyba odlać się pod jakis mur niż wejść do takiego syfu, czyszczonego raz na pół roku, jak dobrze pójdzie. A więc co do strażaków miejskich z Warszawy - są mili i wyrozumiali, natomiast w Bielsku - lepiej nie mówić - same Janusze Dzięcioły <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297 |
Oryginalnie wysłał vibe: [qb]Ostatni jak bylem w Warszawie siedzialem z kumplami na <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: i doczepili sie straznicy miejscy .Wezwali policje i wlepili na po 100 .Nie wiem czy placic czy nie????[/qb] zasada jest prosta: mandatow sie nie placi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> mandaty z autobusu i kredytowe z pociagu przekladaja sie jedynie na korespondencje przychodzaca na moj adres ale i tak po 2-3 wezwaniach do zaplaty zalega cisza swego czasu zrezygnowalem sobie z komorki wiec nie placilem abonamentu - przyszly ze 3 wezwania w tym jedno na czerwonym papierze "przedsadowe" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> i dali sobie spokoj a "picie w miejscu publicznym" to juz jest klasyk <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: nawet zapomnialem ze tez mam stowke bo mandat po 2 minutach po wypisaniu zostal przerobiony na konfetti. oczywiscie nie mam zamiaru tego placic bo jeszcze sie nawet nie upomnieli o poprzednie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Pozdrawiam wszystkich "dluznikow" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,360
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,360 |
W zeszlym roku dostalem 250 zyyy za picie browara pod monopolowym w centrum. Najlepsze jest to ze wezwali kabaryne i pojechalismy na komende ( a nie na wytrzezwialke <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ). Tam mi kazali przyjsc nazajutrz bo nie moga przesluchiwac nietrzezwych (bylo nas 3). Na drugi dzien spisali nas i wlepili po 250 i powiedzieli ze wysla poczta. Przez 2 miechy czekalem pod skrzynka pocztowa i nic. Wkoncu raz se olalem sprawe i niestety starzy przechwycili przesylke. Po zjebkach dali mi kase .... ktora przerombalem w profie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Dobre bylo tez to, ze ja i jeden z pozostalej dwujki dostalismy 200 zl + 50 zl kosztow rozprawy, a ten trzeci kolo dostal 200 zl a koszta rozprawy pokrylo mu panstwo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <small>[ 10-04-2004, 23:05: Wiadomość edytowana przez: _Siemers [reloaded] ]</small>
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2003
Posty: 1,472
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jul 2003
Posty: 1,472 |
ja 3 razy w Krakowie (tam studiuje) zostalem zlapany przez kanarow. Oczywiscie nie zaplacilem, a do domu przyszlo mi tylko raz upomnienie i jak starsza to zobaczyla to poszla od razu na poczte i zaplacila za nieuczciwego syna. Teraz rzadko jezdze bez biletow bo ponoc podniesli kare i nie chce zeby starsza znow za mnie placila. Ja osobisice mialem wczesniej to gleboko gdzies. Po prostu wsiadalem do tramwaju czy autobusu i czailem czy czasem ktos podejrzany nie wchodzi, jesli wchodzil to ja wychodzilem. Kanara czesto poznasz na odleglosc, zanim sam sie przedsatwi. Dwa razy co mnie przylapali to przez to ze sie zagapilem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> , ale za trzecim razem to bylo zaskoczenie, koles wygladal na kulturalnego mlodego czlowieka, a tu nagle wyciaga legitymacje i "dzien dobry, kontrola biletow" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 367
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2004
Posty: 367 |
Oryginalnie wysłał Lord_Viader: [qb]zaskoczenie, koles wygladal na kulturalnego mlodego czlowieka, a tu nagle wyciaga legitymacje i "dzien dobry, kontrola biletow" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> [/qb] czyzby pan kanar nie mogl byc kulturalnym czlowiekiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2003
Posty: 1,472
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jul 2003
Posty: 1,472 |
Oryginalnie wysłał dorotak: [qb] Oryginalnie wysłał Lord_Viader: [qb]zaskoczenie, koles wygladal na kulturalnego mlodego czlowieka, a tu nagle wyciaga legitymacje i "dzien dobry, kontrola biletow" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> [/qb] czyzby pan kanar nie mogl byc kulturalnym czlowiekiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] wiesz jak to jest, zazwyczaj dresik, albo koles kolo czterdziestki, odziany w dzinsowy komplet spodnie + katana z nieodlaczna sazszetka u pasa. tak wogole to w krakowie kanary stosuja zazwyczaj (90% przypadkow) taktyke wilczych stad, tj. atakuja w 2-3 jednostki (kazdy oczywiscie wchodzi innymi drzwiami). Zakladamy ze jedziesz sobie takim tramwajem (bez biletu), zatrzymujesz sie na przystanku i widzisz 2-3 podejrzanych kolesi i na dodatek kazdy wchodzi innymi dzrzwiami, wniosek taki ze trzeba sie zmywac. No ale czasem zdarza sie ktos kto wyglada normalnie i wtedy wtopa. Tzn. juz od jakiegos czasu jak jezdze komunikacja miejska to kupuje bilety, ale swego czasu narobilem troche dlugow i w ramach planu Hausnera, postanowilem zredukowac koszty logistyczne, wiec jezdzilem za free (nie tak calkiem za free jak sie pozniej okazalo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ). pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
No... ja miałem przejechać tylko jeden przystanek <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> myślałem, że w święta nie będa aż tak się czepiać, a tu trafiłem na jakiegoś kanara w złym humorze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />uke: W Gdyni trzeba zanieść bilet miesięczny i płaci się 12 złotych (właśnie się dowiedziałem)
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2003
Posty: 100
member
|
|
member
Dołączył: Jul 2003
Posty: 100 |
Z kanarami jest tak,że muszą chodzić minimum w dwuosobowych ekipach. Jeżeli np. jeden jest w wagonie nr1, a drugi w 2 ,to mogą naskoczyć, bo żeby się spotkać muszą wysiąść razem z delikwentem, który już-logicznie-w tramwaju nie jest.Dlatego,gdy jest jeden,pytam się:"-A gdzie kolega?".Jeśli kolegi nie ma, to może mnie cmoknąć, bo NIE MA PRAWA sprawdzić biletu. Dalej, jeśli uprawnione do kontroli jest także MZK (np.w Poznaniu), to wtedy "nie ma bata na Mariolę", może być jeden i nic się nie zrobi. Poza tym-za mandaty za jazdę na gapę trzeba zapłacić w ciągu roku. Potem sprawa jest przedawniona i nie mogą podać do sądu (o ile dobrze pamiętam),więc jak się człowiek tak wymiga, że wezwania nie dostanie, to luz,blues i w niebie same dziury. Ale-nie istnieje już coś takiego jak ADRESAT NIE ODEBRAŁ PRZESYŁKI! Sąd wysyłając zawiadomienie o toczącym się postępowaniu zakłada, że wszystkie przesyłki są doręczone, więc...no kupa ogólnie. Nie wymagają obecności na rozprawie o taki "pierd" jak picie piwa (ja dostałem 170 zł),czy jazdę bez biletu (rok minął i cztery mandaty poszły w siną dal),tylko zasądzają grzywnę. I wtedy trzeba płacić, albo użerać się z komornikiem, że to wszystko nie moje, ja nic nie mam, ale jak pan chce,"to parę pewniaków na weekend mogę panu zapodać". <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> To by było chyba tyle. Mam nadzieję, że w miarę jasno napisałem.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 607
addict
|
|
addict
Dołączył: May 2003
Posty: 607 |
Pewnie zauważyliście, że kiedy kanar sprawdza bileciki wysiadającym na przystanku stara się to robić jeszcze w autobusie czy tramwaju. Słyszałem ostatnio o przypadku, kiedy kontroler zarządał biletu od chłopaka, który wysiadł już z autobusu i oczywiście go nie miał... Kanar mandat wypisał, 'pokrzywdzony' wniósł sprawę do sądu i sprawę wygrał... taka ciekawostka, może kogoś uratuje <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
jesli chodzi o "picie w miejscach publiczych" to ja robie zawsze tak: jak mnie suki prosza o dowodzik to ja daje im legitke studencka i mowie ze jestem ubogim studentem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> , oni cos pogadaja, spisza i tyle, biore ich na litosc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 10,880
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 10,880 |
Oryginalnie wysłał logan347: [qb]jesli chodzi o "picie w miejscach publiczych" to ja robie zawsze tak: jak mnie suki prosza o dowodzik to ja daje im legitke studencka i mowie ze jestem ubogim studentem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> , oni cos pogadaja, spisza i tyle, biore ich na litosc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] tak powino być <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|