Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 3 1 2 3
Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
O
oli
Offline
sottocapo
sottocapo
O Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
tenis Open de Tenis Comunidad Valenciana tenis


[Linked Image]

[Linked Image] Miejsce : Valencia, Spain
[Linked Image] Data : Kwiecień 9-15, 2007
[Linked Image] Drabinki : 32M
[Linked Image] Nawierzchnia : Clay
[Linked Image] Pula Nagrod : €353,450

INFO :
-----
Oficjalna Strona Turnieju [open-comunidad-valenciana.com]
-----
Losowanie : Drabinki [open-comunidad-valenciana.com]
-----
Plan Gier [open-comunidad-valenciana.com]
-----
Scoreboard : live [protennislive.com]
[b]-----
[/b]

================================


tenis U.S. Men's Clay Court Championships tenis


[Linked Image]

[Linked Image] Miejsce : Houston, Texas
[Linked Image] Data : Kwiecień 9-15, 2007
[Linked Image] Drabinki : 32M
[img]http://www.mecz.org/images/gb.gif[/img] Nawierzchnia : Green Clay
[img]http://www.mecz.org/images/gb.gif[/img] Pula Nagrod : $416,000

INFO :
-----
Oficjalna Strona Turnieju [mensclaycourt.com]
-----
Losowanie : Drabinki [mensclaycourt.com]
-----
Plan Gier [mensclaycourt.com]
-----
Scoreboard : live [protennislive.com]
[b]-----
[/b]

================================

Last edited by oli; 09/04/2007 18:50.
Bonus: Unibet
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
W Houston mamy green clay jakby ktoś nie wiedział.

Dołączył: Nov 2006
Posty: 1,441
P
veteran
veteran
P Offline
Dołączył: Nov 2006
Posty: 1,441
Nicolas DEVILDER-Justin GIMELSTOB

27letni Francuz zagra z 30letnim Amerykaninem. Devilider ostatnio gra w miarę dobrze ale potrafi zrobić niespodziankę i przegrać z o wiele słabszym od siebie tenisistą. Natomiast Gimelstob gra u siebie i mam nadzieje, że zmotywuje się jakoś na to spotkanie.

Justin GIMELSTOB @4.6

Dołączył: Mar 2007
Posty: 75
journeyman
journeyman
Dołączył: Mar 2007
Posty: 75
Mon 09/04/07, 14:00, Simon Gilles - Gabashvili Teimuraz, Set Betting 2-0, 1.80 (Expekt)

Simon dotarl w Valencii w zeszlym roku do finalu, w ktorym szybko przegral w bedacym wowczas w wysokiej formie Almagro. Umiejetnosci po stronie Francuza, duzo pkt. do obrony, a do finalu droga daleka, wiec bedzie chcial zamknac mecz w 2 setach.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Fernando Verdasco - Potito Starace 1 1,654 Pinnacle
Turniej w Valencii, przenosimy się więc na korty ziemne. Myślę, że obaj zawodnicy z utęsknieniem czekali na tą zmianę, bo nie da się ukryć, że zarówno Hiszpan, jak i Włoch to specjaliści od gry na "mączce". Zacznijmy od tego pierwszego. W jego występach próbowałem doszukać się analogii z przed roku i jak na razie wygląda to dość ciekawie. Rok temu na nawierzchniach twardych Verdasco również radził sobie niezbyt specjalnie, żeby od razu po zmianie w Valencii dojść do półfinału. Mało tego - Verdasco z swojej karierze wygrał tylko jeden turniej singlowy z cyklu ATP. Miało to miejsce w 2004 roku, a turniej był rozgrywany ... w Valencii oczywiście. Zatem są to korty, gdzie Hiszpan czuje się doskonale. Teraz o Starace. Tak jak Verdasco upodobał sobie Valencię, tak Włoch doskonale czuje się na wszystkich kortach we Włoszech. Od 2004 roku wygrał już sześć turniejów. Problem leży w tym, że cała ta szóstka to challengery. W tym roku wygrał już w Napoli, ale rywali miał z dużo niższej, niż Fernando Verdasco, półki. Mimo, iż Włoch jest uważany za specjalistę od gry na nawierzchni ziemnej, to w turniejach z cyklu ATP przez ostatnie dwa lata nie jest w stanie wypracować sobie dodatniego bilansu. W tym roku grał już w południowoamerykańskich turniejach na nawierzchni ziemnej, ale szczytem było ogranie Martina Vassallo-Arguello i Mariano Zabalety. Takim tenisistom, jak Monaco, Moya czy Ferrero większych problemów już nie sprawiał. Verdasco oraz Starace grali przeciwko sobie dwukrotnie. W 2003 roku podczas turnieju challengerowego w Wolfsburgu wygrał ten pierwszy 6:1 6:0. Drugi raz spotkali się rok temu w ... Valencii - jakże by inaczej. Leworęczny Hiszpan wygrał łatwo 6:3 7:6. Myślę, że w tym wypadku powiedzenie "do trzech razy sztuka" swojego zastosowania nie znajdzie.

Florian Mayer - Santiago Ventura 1 1,333 Pinnacle
Kolejny mecz turnieju rozgrywanego w Valencii. Kiedy zobaczyłem kursy, to postanowiłem zobaczyć co takiego zrobił Hiszpan, że aż tak wysoko wyceniają go odds-makerzy. Na początku roku nie grał, ale widać, że do sezonu na nawierzchni ziemnej przygotowuje się bardzo solidnie. W ciągu ostatnich trzech tygodni brał udział w trzech turniejach challengerowych na terenie Włoch: Barletta, Napoli i Monza. W pierwszym i trzecim doszedł nawet do ćwierćfinału. W ciągu trzech tygodni uzyskał w tych turniejach (łącznie z kwalifikacjami) 10 zwycięstw. Problem zaczyna się wtedy, kiedy spojrzymy na zawodników których pokonał. Najciekawiej wygląda trójka: Healey, el Aynaoui, di Mauro. Pierwszy to specjalista od kortów twardych. Pozostała dwójka - ok, niech będzie, że są to specjaliści od kortów ziemnych. Tylko czy nie zakrawa na bluźnierstwo wręcz przyrównywanie ich do Floriana Mayera? Ventura w poprzednim sezonie wygrał aż jeden mecz w turniejach z cyklu ATP - w Vina del Mar pokonał Paula Capdeville. Poza tym w challengerach pokonał Faurela i Vicente, a w kwalifikacjach do Roland Garrosa ograł Jacoba Adaktussona. I to koniec nazwisk, które bym wogóle kojarzył. Natomiast przegrywać potrafił z jeszcze "lepszymi": Rameez Junaid, Jan Masik czy Rumun Cricoi. W trzech włoskich challengerach z tego roku też nie odpadał z jakimiś mocarzami. Mathieu Montcourt czy Pablo Andujar-Alba raczej nie straszą nazwiskami światowej czołówki. Zastanawiam się więc, czy wobec przedstawionych tu faktów jest sens reklamować w jakikolwiek sposób Floriana Mayera. W sumie wystarczyłoby przytoczyć jedynie wyniki z Sopotu, gdzie po ograniu Kubota, Robredo, Cheli i Calleriego doszedł do finału, a tam przegrał po zaciętej walce z Nikolayem Davydenko. Owszem, do momentu Rolanda Garrosa nie mógł się odnaleźć, ale kiedy złapał formę, to z ogórkami już nie przegrywał. A formę nadal trzyma, więc nie spodziewam się tutaj jakiejś super-sensacji. Dla formalności dodam jeszcze, że w 2005 roku podczas Wimbledonu Mayer ograł Venturę 6:4 7:5 6:2. Tym razem także powinno się obyć bez straconego seta.

Dołączył: Mar 2006
Posty: 2,219
El Siete
El Siete
Dołączył: Mar 2006
Posty: 2,219
Radek 89 weź jednak pod uwagę że Fernando w weekend był jeszcze w USA na Davisie, podróż do Hiszpanii to ok 15-20 godz, więc prawie cały poniedziałek. Jeśli mecz będzie we wtorek (choć myślę że zagra dopiero w środę)to odradzałbym granie Verdasco, bo zmęczenie sama podróżą będzie spore, a i przeciwnik przyzwoity.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Originally Posted by rafael86
Radek 89 weź jednak pod uwagę że Fernando w weekend był jeszcze w USA na Davisie, podróż do Hiszpanii to ok 15-20 godz, więc prawie cały poniedziałek. Jeśli mecz będzie we wtorek (choć myślę że zagra dopiero w środę)to odradzałbym granie Verdasco, bo zmęczenie sama podróżą będzie spore, a i przeciwnik przyzwoity.
Przez cały tydzień rozegrał jedno spotkanie, 3 sety. Nie miał się nawet kiedy specjalnie zmęczyć. Poza tym grał tylko w piątek. W sobotę już wiedział pewnie, że w niedzielę nie zagra, więc jeżeli naprawdę miałoby to dla niego jakieś znaczenie, to powinien wrócić wczoraj. Według mnie mimo wszystko kurs warty jest gry.

Dołączył: Mar 2007
Posty: 171
T
member
member
T Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 171
Nicolas Devilder - Justin Gimelstob +5

kurs: 1.80 GB

Wracający po kontuzji Justin Gimelstob, gracz opierający swoją grę na serve&volley zmierzy się w dniu dzisiejszym z Francuzem Devilderem. Devilder to typowy czelendzerowiec, czasem gdzieś tam coś ugra, nawet zdarzyło mu się pokonać Ferrero ale ogólnie nafink speszyl. Gimelstob w singlu też zbyt wielkich osiągnięć nie ma, jednakże gdzieś musi punktów szukać po kontuzji. Jeśli nawet przegra, to wątpię, żeby Devilder łamał go po 2 razy w secie. Kurs na Gimelstoba 4.10 - także warty rozważenia.

Dołączył: Mar 2007
Posty: 171
T
member
member
T Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 171
Hanescu V - Verkerk M +4

kurs: 1.85 Fonbet

Podobna sytuacja jak powyżej. Hanescu to drwal jakich mało. Ostatnio skreczował w czelendzerze jak przegrał seta. Verkerk w pełni formy łyka go bez popijania. Właśnie, tyle że gość blisko 2 lata nie grał z powodu kontuzji. Hanescu na cegle zbyt ciekawie się nie prezentuje, a Holender chcąc wrócić do wielkiej gry takich tenisistów jak Rumun powinien ogrywać, nawet będąc dopiero na początku formy. Podpieram handicapem, Verkerk mógł już ograć De Voesta po 2.90 pare tygodni temu, tyle że zepsuł się mu serwis.

Dołączył: Mar 2006
Posty: 2,219
El Siete
El Siete
Dołączył: Mar 2006
Posty: 2,219
Originally Posted by rafael86
Radek 89 weź jednak pod uwagę że Fernando w weekend był jeszcze w USA na Davisie, podróż do Hiszpanii to ok 15-20 godz, więc prawie cały poniedziałek. Jeśli mecz będzie we wtorek (choć myślę że zagra dopiero w środę)to odradzałbym granie Verdasco, bo zmęczenie sama podróżą będzie spore, a i przeciwnik przyzwoity.


tak jak się spodziewałem gospodarze zadbali oto by Verdasco,Lopez oraz Ferrer, którzy byli na Davisie mieli dzień odpoczynku(nie ma ich w jutrzejszym OOP) po męczącej bądź co bądź podróży. Tak więc myślę że należy jednak brać Verdasco po 1,6 bo kurs będzie z pewnością spadał.

Dołączył: Jul 2006
Posty: 2,745
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2006
Posty: 2,745
Panowie czym się różni green clay od zwykłego clay'a ? Proszę się nie smiać laugh

Dołączył: Oct 2001
Posty: 7,511
R
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
R Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 7,511
Originally Posted by Patrolinho
Panowie czym się różni green clay od zwykłego clay'a ? Proszę się nie smiać laugh
tym ze jest nieco szybsza nawierzchnia od wolnego w cholere kleju grin

Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Originally Posted by RyanGiggs
Originally Posted by Patrolinho
Panowie czym się różni green clay od zwykłego clay'a ? Proszę się nie smiać laugh
tym ze jest nieco szybsza nawierzchnia od wolnego w cholere kleju grin

I większość się połamie przy ślizganiu tongue

Dołączył: Feb 2004
Posty: 3,304
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 3,304
Originally Posted by Kameleon
Originally Posted by RyanGiggs
Originally Posted by Patrolinho
Panowie czym się różni green clay od zwykłego clay'a ? Proszę się nie smiać laugh
tym ze jest nieco szybsza nawierzchnia od wolnego w cholere kleju grin

I większość się połamie przy ślizganiu tongue

nie powiecie mi chyba ze oni graja na kleju ? przeciez to bez sensu jak piłka lipnie do kortu shocked

Dołączył: May 2006
Posty: 1,375
veteran
veteran
Dołączył: May 2006
Posty: 1,375
ten green clay to amerykańska odmiana kortów ziemnych .

chcąc się odróżnić od europy używają innych mieszanek do budowy kortów i dodają coś by miało kolor szaro-zielono-i coś tam jeszcze .
oczywiście mocno to ubijają i tak mamy amerykański clay .

Dołączył: Nov 2006
Posty: 1,441
P
veteran
veteran
P Offline
Dołączył: Nov 2006
Posty: 1,441
Evgeny Korolev v Guillermo Garcia-Lopez

Garcia Lopez jest ciekawym zawodnikiem jak chce to potrafi obegrać lepszych od siebie ale Korolev nie zalicza się do takich gra przeciętnie, nie umie grać pod siatką. W pojedynkach head to head jest 1-0 dla Guillermo wygrał z Korolevem 2-0 (6-2/6-2) ale ten mecz odbywał się na hardzie. Myślę, że dziś Guillermo Garcia-Lopez tez nie będzie miał problemów z pokonaniem Evgeny Koroleva.

Guillermo Garcia-Lopez to win 2-0 @3.00

Dołączył: Feb 2007
Posty: 4,032
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Feb 2007
Posty: 4,032
Czemu moja wypowiedz zostala usunieta ?

Bo nic nie wnosiła

Last edited by oli; 10/04/2007 19:29.
Dołączył: Mar 2003
Posty: 179
V
member
member
V Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 179
a co byście powiedzieli na przegrana J Blake z D Sanguinetti??
bilans na korzysc amerykania, ale biorac pod uwage nawierzchnie, poprzednie turnieje oraz wystep wlocha w kwalifikacjach kurs moze byc warty ryzyka. wiec moze 2/10
grali juz w tym turnieju w 2004,
J. Blake - D. Sanguinetti 7-5, 6-3

bardziej pewnym meczem wydaje sie:
(5) J. Melzer - R. Schuettler - 1
starość nie radośc smile

mysle, ze można tez dorzucic:
A Montanes V A Peya - 1

Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
M
old hand
old hand
M Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
Nie zapomijamny o kontuzji jurgena i wogóle jakiejś jego niedyspozycji ogólnej ostatnio.

Dla mnie 2,53 w ex (uwzględniający krecz melzera) jest ciekawszą propozycją.

Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
M
old hand
old hand
M Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,057
Aha no i nie zapomniajmy o h2h na korzyść rajmnujda 3-0

Strona 1 z 3 1 2 3

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
8 zarejestrowanych użytkowników (forty, latajaca_holenderka, Lukasz111, Sensei, aker, alfa, betowiec, JelineK), 2,898 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,238
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1