Przytomnie decyzję władz UEFA podsumował fan Chelsea z Kentu, który zastanawia się jak będzie przebiegać budowa obiektów sportowych w Polsce. - Przecież wszyscy pracownicy budowlani są u nas - ocenił.
przydatne kobiecy słowik : 1 .Tak = Nie 2. Nie = Tak 3. Być może = Nie 4. Żałuję. = Pożałujesz. 5. Potrzebujemy. = Chcę mieć. 6. Rób, jak chcesz. = Kiedyś mi za to zapłacisz. 7. Musimy porozmawiać. = Mam kilka uwag co do twojego zachowania. 8. Wszystko mi jedno. = Oczywiście, że mi to przeszkadza, idioto. 9. Jaki ty jesteś męski. = Lepiej, żebyś się ogolił, umył i popsikał dezodorantem. 10. Chcę mieć nowe zasłony = .....i dywany, i meble, i tapety. 11 Ach, jakie piękne kwiaty. = Czy ty myślisz wyłącznie o seksie? 12. Bądź romantyczny i wyłącz światło. = Oczko mi poszło w pończosze. 13. Kochasz mnie? = Zaraz cię poproszę o coś drogiego. 14. Naprawdę mnie kochasz? = To, co dziś zrobiłam, na pewno ci się nie spodoba. 15. Za minutkę będę gotowa. = Możesz założyć kapcie, napić się piwa i obejrzeć film w TV. 16. Naucz się w końcu rozmawiać = Poprostu zgadzaj się ze mną!
Nie wiem czy wszystkich rozśmieszy, ale właśnie dostałem coś takiego na @:
Świętujemy niesamowite wydarzenie! Imprezy takiej rangi Mistrzostwa Świata to jeszcze u nas nie było (pewnie długo potem też nie będzie :-). Oto zebrane przez nas komentarze najwyższych osób w państwie:
Minister Sportu: To będzie wspaniała lipcowa impreza...
Minister Edukacji: Te eliminacje wygraliśmy w cuglach...
Premier: To sukces bliźniaczo podobny do wygranych wyborów parlamentarnych 2005...
Min. Gosiewski: A finałowy mecz odbędzie się we Włoszczowie...
Stanisław Łyżwiński: Nie jestem ojcem tego sukcesu...
Donald Tusk: Oczywiście Polska powinna organizować ME 2012 ale sposób, w jaki zrobił to PiS jest niedopuszczalny. Platforma Obywatelska zamierza zaskarżyć ustawę UEFA do Trybunału Konstytucyjnego
Józef Oleksy: O ku*wa, teraz to dopiero będą przekręty.
Renata Beger: Serdecznie dziękujemy prezesowi UEFA Anana Platana. Ludwik Dorn: Przegranych zakujemy w kamasze
A. Lepper: W tych mistrzostwach nic nie zablokuje nam drogi do sukcesu.
Posłanka Sandra Lewandowska: A naszych zwycięzców namaścimy pachnącymi olejkami.
Edytka Górniak: Odpier*olcie się - nie zaśpiewam hymnu!
L. Miller: Nieważne jak zaczniemy - ważne jak skończymy.
Premier: I żadne krzyki, żadne płacze nie przekonają nas, że piłka jest okrągła a bramki są dwie.
Prezydent: Oczywiscie zdążymy zbudować 3 mln stadionów.
Premier: To wielkie wyróżnienie dla Wolski
Jurek: musimy zapisać w konstytucji obronę stadionów od chwili poczęcia !
Konfucjusz: Szczęśliwy ten, kto mieszka daleko od stadionu.
Rasialdo: Kto przyjdzie mnie obejrzeć? Ooo, las rąk widzę!
Nostradamus: W 2012 i koniec świata i Polska będzie mistrzem świata... dwa w jednym normalnie...
Na ławce w londyńskim parku siedzi dystyngowana, dobrze ubrana i zadbana kobieta, czytając z zainteresowaniem jakąś książkę. W pewnym momencie dosiada się brudny, zapuszczony kloszard i z zatłuszczonej gazety zaczyna wyciągać nadgryzioną kanapkę. - Może się pani poczęstuje? - pyta. - Nie, dziękuję! - odpowiada zniesmaczona kobieta. Po skonsumowaniu kanapki, kloszard grzebie w pobliskim śmietniku i wyciąga z niego batonik czekoladowy, lekko już zazieleniały. - A może coś słodkiego? - pyta. - Nie, dziękuję!!! - ostrym głosem odpowiada kobieta. - Mniemam, iż na laseczkę też nie mogę liczyć...?
W amerykańskim stanie Texas odbył się niecodzienny proces. Głównym świadkiem podczas rozprawy był osioł.
Podczas rozprawy Buddy był bardzo grzeczny i nie wydał z siebie żadnego dźwiękuProces przed sądem w Dallas dotyczył typowego sporu o miedzę. Jeden z mieszkańców miasta oskarżył swego sąsiada o to, że stawiając szopę naruszył granice jego działki. Twierdził też, że sąsiad w ramach zemsty wprowadził na swoją posesję osła, który ryczał i hałasował o różnych porach dnia i nocy.
Podczas rozprawy sędzia zapytał oskarżonego czy chce powołać świadków. Ten powiedział, że owszem i do sali rozpraw wprowadził .. osła Buddy'ego, któremu założył na szyję chustkę z amerykańską flagą. Był bardzo grzeczny i nie wydał z siebie żadnego dźwięku. Patrzył tylko na członków ławy przysięgłych i zachował spokój nawet wtedy, gdy autor pozwu sugerował, że może być zupełnie innym osłem niż ten z sąsiedniego podwórka.
Ława przysięgłych nie musiała wydawać werdyktu, gdyż strony sporu zawarły ugodę. Mężczyzna, który budował szopę zobowiązał się do odkupienia części działki od swego sąsiada. Ten z kolei wycofał pozew. Wychodząc z sądu zadeklarował, że kocha zwierzęta i zapewnił, że Bydddy jest mile widziany na jego posesji.