|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Last edited by tomo; 24/04/2007 18:00.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
mecz: Bond v Ebdon 4.33 1.25
Peter Ebdon jest jednym z najsolidniejszych zawodników main tour`u. Był on równierz Mistrzem Świata, a w zeszłym sezonie zaszedł w Sheffield do finału. W ostatnim rankingowym turnieju w Chinach odpadł w pierwszym meczu, w którym przegrał z Joe Swail`em. Jego przeciwnik [Swail] miał ostatnio przebłyski dobrej formy, tocząc zaciekłe boje m.in. z ROS. Peter Ebdon jednak, jak sądzę, odpuścił sobie Otwarte Mistrzostwa Chin, aby móc dłużej przygotowywać się do następnej imprezy.
Nigel Bond w Chinach nie wystąpił. W wyprzedzajacym je turnieju, Welsh Open, pokazał się z dobrej strony, zachodząc do fazy L16, gdzie przegrał z Ali Carter`em.
Styl gry tych zawodników jest dość podobny. Obaj grają w 'starym stylu', raczej defensywnie, choć zarówno jeden, jak i drugi, są w stanie budować wysokie break`i. Jednak to Ebdon, co wynika choćby z rankingu, jest zawodnikiem groźniejszym.
Niestety gra Petera pozostawiała ostatnio wiele do życzenia. W WO brakowało mu szczególnie wbić z dystansu. Mylił się też dość często przy prostych bilach. Myślę że Ebdon zbiera żniwo grania w sposób wybitnie defensywny. Zwalnianie gry i wywieranie w ten sposób presji na przeciwniku wyszło mu chyba bokiem, bo to właśnie w jego grze możemy zobaczyć brak pewności i płynności.
Co do tego że Ebdon przygotuje się na MS możemy być pewni - on zawsze to robi. Czy jednak jego psychika i cała sfera mentalna jego gry będzie mu sprzyjać? Na to nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Myślę że podczas tego meczu będzie kilka newralgicznych momentów w których rozstrzygną się losy Ebdona podczas tego turnieju.
Bond jest na tyle stabilnym i wolno prowadzącym grę zawodnikiem, że Ebdon będzie miał czas na osiągniecie swojego typowego poziomu. Z drugiej strony, to gdyby Ebdon nie zaskoczył, Bond bedzie w stanie mu odjechać.
Spotkania będą rozgrywane do dziesięciu wygranych partii, w dwóch sesjach, zatem czasu na zmianę nastawienia do gry będzie sporo. Nie zdziwiłoby mnie także wiele zwrotów akcji w tym pojedynku. Tak naprawdę wszystko w rękach Ebdona.
Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia i formę Petera, można mieć obawy co do jego postawy. Jednak... Ebdon to Ebdon. W tym meczu nie wiele będzie zależało od Bonda. Możemy mniej więcej przewidzieć ile szans pozostawi Ebdonowi. Zakładam że Peter zagra swoją grę i wygra to spotkanie 10-5.
Wiadomo, bukmacherka to nie tylko przewidywanie wyniku, ale także ocena wartości kursów. I tutaj nie widzę szczególnego sensu gry. Co prawda MS premiują granie faworytów, to jednak patrząc przez pryzmat ostatnich wydarzeń, nie widzę sensu grania kursu 1.25 za niską stawkę. Czy ten zakład możemy potraktować jako pewniaka do combo? Też nie sądzę, znajdę w tych MS kilka pewniejszych spotkań. Więc do czego to spotkanie się nadaje? Do tego żeby poćwiczyć pisanie prognoz :> A tak na serio to może mały combos, jednak nie powieżyłbym Ebdonowi zbyt wielu moich pieniędzy na tym etapie turnieju. Singla też nie zagram, choć stawka wg moich kryteriów wynosiłaby 1/10.
Mecz odbędzie się pierwszego dnia mistrzostw, czyli 21.04.
typ: Ebdon stawka: 0/10
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
mecz: Fu v Hamilton 1.70 2.50
Powiem szczerze, że przewidzieć zwycięzcę tego spotkania w zasadzie nie sposób, chyba że doszłoby do dziewiętnastej, decydującej partii. Nie oznacza to jednak, że jest to spotkanie nie do grania.
Gdyby jednak o wyniku miał rozstrzygnąc decydujący frame, to ja stawiam dom i samochód na Fu. Hamilton rozgrywa w tym sezonie wyłącznie dobre spotkania, a mimo tego odpada w pierwszych, bądź drugich rundach. Pisałem już wiele o jego grze, chociażby z okazji WO, dlatego nie będę się powtarzał.
Z kolei Fu zaczął grać nieźle dopiero od turnieju w CHO [i wcześniej - w eliminacjach]. Mam wielki szacunek do tego zawodnika i podziwiam konsekwencję z jaką przygotowuje on formę na MS. Co roku jest w Sheffield w świetnej dyspozycji. Pamiętam jak rok temu, odprawiał kolejnych rywali, zatrzymując się dopiero na Ebdonie, po naprawde fantastycznym i zaciętym meczu.
Wobec powyższych faktów, wychodzi mi, że obaj zawodnicy są w stanie wygrać to spotkanie. Jako że nie można postawić na obydwu [choć jeszcze wczoraj można było znaleźć 5% surebet] to ja wybieram trzecią formę obstawiania snookera, czyli valuebet. 2.5 na Hamiltona - kurs uczciwy. Szanse nie sądze aby odbiegały od standardowego fifty-fifty.
typ: Hamilton stawka: 1-2/10
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
mecz: Delaney v Stevens 4.33 1.25Czy granie Stevensa za 1.25 ma sens? Moim zdaniem mały. I nie muszę analizować satystyk itp. Wystarczy mi to co widziałem ostatnio. Matthew odnotował co prawda kilka występów lepszych niż jego ostatnia przeciętna, jednak jakby zaczął znów łapać trend spadkowy. Delaney to żaden rewelacyjny zawodnik, zapewne mało kto jest w stanie skojarzyć nazwisko z twarzą Profil na WS [ worldsnooker.com]. Tak naprawdę Delaney nie pokazał w ostatnim czasie nic godnego uwagi, nie pokonał nawet żadnego zawodnika lepszego od niego [równorzędnych nie liczę]. Chociaż może trochę przesadziłem, bo eliminacjach do Crucible zwyciężył 10-9 z Pinchesem i McManusem. Jednak ci zawodnicy ostatnio dużo poniżej możliwości. Gdyby nie te wyniki, Delaney byłby zawodnikiem którego nietrzebabyłoby [nie mam pojęcia jak poprawnie napisać ten wyraz po lewej] się obawiać. Jednak czy pokonanie McM i Barry`ego to powód aby uznać Delaneya za groźnego przeciwnika? Gdyby nie te osiągnięcia kurs na Stevensa wynosiłby ok 1.17. Zastanawiam się jak bardzo należy je cenić. Z drugiej strony Stevens... jest niobliczalny. Co prawda w MS zawsze się stara, choć nie zawsze to wystarcza. I nie dam głowy że w tym czasie nie bedzie jakiegoś ważnego turnieju pokerowego. No cóż, granie na Stevensa to nie jest dobry pomysł. Z drugiej strony przeciwko debiutantowi w MS wypadałoby zaryzykować. typ: Stevensstawka: 1/10 [combo]++ mecz: Gilbert v Hendry 6.50 1.14Mecz podobny do powyższego, z tą różnicą że Hendry lepszy od Stevensa, Gilbert od Delaneya również. Młody Anglik pokazał się z dobrej strony na Malcie i w WO, jednak gra z wielokrotnym MS w jaskini smoka, to nie to samo. Opisywanie różnicy klas zawodników i ich osiągnięć mija się z celem. Każdy inny wynik niż wygrana faworyta byłaby ogromną sensacją. Dodam tylko że Gilbert nie jest chłopcem do bicia. W eliminacjach pokonał bardziej utytułowanych zawodników, a z tego co zdążyłem się zorientować, jest to chłopak o twardym charakterze, nie bojący się niczego. Dlatego tylko skromnie do combo. typ: Hendrystawka: 1/10 [combo]
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428 |
Witam.
Przyznam sie ze jeszcze 2-3 lata temu bardzo sceptycznie spogladalem na poczynania przy stole S.Lee (moze troszke przez jego otylosc),Jednak w ub. roku swoja dobra i rowna gra zyskal moj szacunek.Oczywiscie trafialy sie porazki , ale jesli juz to z wyzej notowanymi rywalami.Jesli dobrze "przeczytalem" jego miejsca w rankingach w ostatnich 5-ciu latach nie byly gorsze niz 10-e miejsce.Moze nie jest to blyskotliwy geniusz snookera , ale zazwyczaj gra rowno i solidnie, totez podoba mi sie taki zaklad:
S.Lee - M.Selby 1 @ 2,0 - 2,05(exp.unibet)
ps.Serdecznie pozdrawiam autora tematu , jak rowniez Wszystkich sympatykow snookera.Zycze Zdrowych, Milych i Spokojnych Swiat!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Witam
A ja mam co do meczu Lee - Selby nieco odmienne zdanie, więc będzie dla mnie wielką przyjemnością je tu wyrazić.
Po pierwsze, uważam Lee za zawodnika dość błyskotliwego, ale niekoniecznie grającego równo. Fakt, że ciągle jest w czołowce, to zasługa jego dużych umiejętności.
Nie możemy natomiast pominąć faktu nieobecności Lee na CHO. Jak podały oficjalne źródła, przyczyną były powody osobiste. W związku z powyższym bardzo ciężko będzie ocenić jego dyspozycję. W normalnych warunkach faworytem byłby Lee, teraz jest inaczej, a dla mnie to no bet.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Wracając do Lee, to z tego co wyczytałem, powiedział, że 'widział przed oczami kropki'. Chodzi o mecze z O`Brienem i Robertsonem podczas Kilkenny Masters.
mecz: Davis v Parrott 1.50 3.00
Spotkanie kolegów ze studia BBC w którym obaj zajmują się komentowaniem snookera. Dobrze że po pierwszej rundzie jeden z nich będzie mógł zasiąść w studio, ku uciesze brytyjskich fanów tej dyscypliny sportu. Kto to będzie? Bieżące osiągnięcia mówią wszystko. Davis prezentuje się całkiem przyzwoicie w swoich występach, Parrot dobrze pokazał się tylko na Malcie, gdzie pokonał Tonny Drago. Czy w meczu tym możliwa będzie niespodzianka? Patrząc na 'archiwalne' wystepy obydwu zawodników - jak najbardziej tak. W tej chwili panowie mają jednak różne cele. Davis walczy o utrzymanie się w 16., Parrot w 48. Mogę się założyć że dziadkowie teraz zawzięcie trenują. Żaden z nich nie będzie chciał przegrać z 'rówieśnikiem'. W zasadzie będzie to mecz dla koneserów. Moim zdaniem [jak i buków] faworytem jest Davis, który lepiej przystosował się do nowych warunków snookera. Sam mecz powinien być ciekawy. I choć zwycięstwo Parrota bardzo by mnie nie zdziwiło, to jednak nie sądzę aby to Davis nie triumfował. Po kursie 1.5 w SJ zastanawiam się czy nie zagrać na zwycięstwo Nuggeta. Oczywiście bez szaleństw, ale to może być naprawdę niezły typ.
typ: Davis stawka: 1-3/10
W tej chwili kurs spadł już do 1.40-1.45
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Ponownie pojawił się value bet w meczu Hamilton - Fu
Hamilton @1.8 betandgame.com Fu @2.5 vcbet.com
BPP: 96%
Last edited by retoox; 12/04/2007 02:12.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428 |
Witam.
ARCYFAZA, jestem bardzo wdzieczny, ze napisales o perypetiach osobistych Lee.Przyznaje nie mialem o tym pojecia i w takim razie masz racje , nie ma co tego meczu tykac.Zal troszke bo w miare fajny kursik byl, jednak w takim wypadku , to zbyt duze ryzyko.Faktycznie w 2-ch poprzednich turniejach(przed CHO) Lee odpadal dosc wczesnie, myslalem jednak ze moze to zwykle zmeczenie lub tez wpadki ktore kazdemu sie przytrafiaja.Jednak moglo byc inaczej, moze juz wspomniane klopoty dawaly znac o sobie.Pozdrawiam i dziekuje .
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Nie ma sprawy WASP. Jeśli jednak z Lee byłoby wszystko w porządku, to jak najbardziej też grałbym na niego. Być może przed turniejem pojawią się jakieś plotki wskazujące na jego dobrą dyspozycję, ale z tymi plotkami w sporcie to różnie bywa. W każdym razie [mimo wszystko] to dla mnie i tak Lee pozostaje faworytem, choć jeśli jest z nim faktycznie źle, to można zbyt łatwo przegrać trochę grosza, a przecież to nie o to chodzi.
DO MODÓW: proszę o usunięcie referala z postu powyżej w linku do betandgame, wkleiłem go nieświadomie. Dziękuję.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 1,375
veteran
|
|
veteran
Dołączył: May 2006
Posty: 1,375 |
TOTO - MIX wystawił kursy na pierwsze mecze mistrzostw świata :
MISTRZOSTWA ŚWIATA 2007
6801 DOTT-MCCULLOCH 1.35 - 2.70 - - - 21 kwi 11:00
6802 EBDON-BOND 1.20 - 3.60 - - - 21 kwi 11:00
6803 FU-HAMILTON 1.60 - 2.00 - - - 21 kwi 15:30
6804 STEVENS-DELANEY 1.20 - 3.60 - - - 21 kwi 15:30
6805 S.DAVIS-PARROTT 1.40 - 2.40 - - - 21 kwi 19:00
6806 HAWKINS-O BRIEN 1.55 - 2.10 - - - 22 kwi 11:00
6807 O SULLIVAN-JUNHUI 1.45 - 2.30 - - - 22 kwi 15:30
6808 S.MURPHY-TRUMP 1.35 - 2.70 - - - 23 kwi 11:00
6809 DOHERTY-ALLEN 1.35 - 2.70 - - - 23 kwi 15:30
6810 MAGUIRE-PERRY 1.45 - 2.30 - - - 23 kwi 19:00
6811 M.WILLIAMS-SWAIL 1.60 - 2.00 - - - 24 kwi 11:00
6812 S.HENDRY-GILBERT 1.12 - 4.70 - - - 24 kwi 15:30
6813 SELBY-S.LEE 1.70 - 1.90 - - - 24 kwi 19:00
6814 ROBERTSON-DAY 1.60 - 2.00 - - - 25 kwi 11:00
6815 HIGGINS-HOLT 1.27 - 3.00 - - - 25 kwi 15:30
6816 CARTER-HICKS 1.45 - 2.30 - - - 25 kwi 19:00
ja osobiście zagram dwa mecze , które na pierwszy rzut wydają się najciekawsze i jednocześnie do trafienia
- s. davis z parrottem za 1.4
- ronnie z chińczykiem za 1.45
dołożyłbym m .stevensa za 1.2 ale mam lekkie wątpliwości czy forma jaką ma albo inaczej jakiej nie ma wróci na najważniejszy turniej sezonu .
ako ponad dwa i spokojne oglądanie 1 rundy .
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428 |
Witam.
Z tego zestawu z toto , idac najmniejsza linia oporu widze takie 3 meczyki do zagrania:Dott@1,35+Murphy@1,35+ Doherty@1,35 .Natomiast w pojedynku weteranow niby zdecydowanym faworytem jest S.Davis, jednak i Parrott ostanio kilka pojedynkow wygral, ja osobiscie w necie szukalbym hc+ na Parrotta.W szlagierowym pojedynku O'Sullivan - Ding tym razem ciezko mi wskazac faworyta.W pamietnym finale gdy Ronnie 'rozjechal" Dinga, byl niczym "bestia"- chcial pokazac kto tu rzadzi, ale...okazal sie czlowiekiem o dobrym sercu przytulajac Chinczyka gdy ten mial juz dosc snookera.Nie mowie ze Ronnie odpusci ten mecz bo to M.S jednak moze tym razem Chinczyk bedzie bardziej zdeterminowany by sie zrewazowac bardziej utytulowanemu zawodnikowi.Ktos powie , ale Ding jest bez formy, otoz mysle ze u takiego geniusza forma jest , tylko wszystko zalezy od nastawienia i co obecnie w glowie'siedzi".Osobiscie odpuszczam ten mecz.Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278 |
Mimo padaki jaką Chinczyk gra w ostatnim czasie nie należy o nim zapominać. Doherty wydaje się być dobrym rozwiązaniem - szczególniena na pierwsze rundy, które zwykł przechodzić bez najmniejszych problemów. Dott broni tytułu także mamy kolejny typ do combosa. Parrott chłopcem do bicia też nie jest, ale Davis ma tutaj większe szanse. Może handi na Parrotta? Wszystko zależy od linii, ale zgadzam się tutaj z wasp'em. Myślę, że mamy taka oferte na I runde ze az zal nie skorzystać  Jest jeszcze trochę czasu to można spokojnie przeanalizować sprawę i poczekać na handi. Poza tym... szkoda, że nie ma Higginsona... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
mecz: Dott v McCulloch 1.43 3.25
McM ma bardzo dobry wynik spotkań bezpośrednich z aktualnym Mistrzem Świata. W dotychczas rozegranych trzech pojedynkach triumfował trzy razy. O tym jak groźny jest to zawodnik mieliśmy okazję przekonać się wiele razy. W tym sezonie i przez pół ostatniego w zasadzie bez rewelacji.
Dott osiągnął ostatnio to, co sam uważał za najtrudniejsze. Wygrał drugi turniej rankingowy. Jego gra w CHO była fantastyczna. W takiej dyspozycji, w jakiej był przez cały turniej, był nie do powstrzymania. Jak zawsze perfekcyjna gra defensywna, a do tego mocno poprawiona umiejętność budowania break`ów.
Przeciwko Dott`owi przemawiają argumenty niezwiązane bezpośrednio z meczem, np. przytoczony powyżej bilans spotkań bezpośrednich, czy też fakt, że zawodnicy żadko grają dobrze w dwóch turniejach z rzędu, nie mówiąc już o wygraniu dwóch następujących po sobie tytułów Mistrza Świata. Moim zdaniem wszystkie to 'pozameczowe' argumenty możemy odrzucić. Nie sądzę aby to spotkanie należało do łatwych, trochę boję się pierwszej rundy MS, jednak zwycięzca powinien być tylko jeden.
typ: Dott stawka: 2/10
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278 |
Dott a do tego Ebdon (który gra z Bondem) daje całkiem przyzwoity dubel w Sportingbet po kursie 1.70. Obaj panowie już pokazali się nieraz fanom snookera i naprawdę wątpię by obrońca tytułu stanał na I rundzie, a Ebdon który gra solidnie (a zarazem mało efektownie :? ) też dojdzie dalej. Niespodzianki na pewno będą, ale staramy się ich ominąć.
Dott + Ebdon @ 1.70 4/10
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,965
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,965 |
Dott a do tego Ebdon (który gra z Bondem) daje całkiem przyzwoity dubel w Sportingbet po kursie 1.70. Obaj panowie już pokazali się nieraz fanom snookera i naprawdę wątpię by obrońca tytułu stanał na I rundzie, a Ebdon który gra solidnie (a zarazem mało efektownie :? ) też dojdzie dalej. Niespodzianki na pewno będą, ale staramy się ich ominąć.
Dott + Ebdon @ 1.70 4/10 Taki sam dubelek w Unibecie - @1,82  Też to zagrałem  Powodzenia panowie... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,842 |
do ilu framów dziś grają?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Live fast, die young
|
|
Live fast, die young
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Live fast, die young
|
|
Live fast, die young
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919 |
Witam
A ja mam co do meczu Lee - Selby nieco odmienne zdanie, więc będzie dla mnie wielką przyjemnością je tu wyrazić.
Po pierwsze, uważam Lee za zawodnika dość błyskotliwego, ale niekoniecznie grającego równo. Fakt, że ciągle jest w czołowce, to zasługa jego dużych umiejętności.
Nie możemy natomiast pominąć faktu nieobecności Lee na CHO. Jak podały oficjalne źródła, przyczyną były powody osobiste. W związku z powyższym bardzo ciężko będzie ocenić jego dyspozycję. W normalnych warunkach faworytem byłby Lee, teraz jest inaczej, a dla mnie to no bet. podczas transmisji chlopaki w studiu powiedzieli, ze pewnie mu sie nie chcialo przyjezdzac do Chin. Co prawda to tylko komentatorzy, ale co jak co, ich mozna zaliczyc do bardziej rzetelnych.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Olimpijczyk
|
|
Olimpijczyk
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351 |
Na jutro daje:
Shaun Murphy-Judd Trump 1 1,34
Murphy raczej nie powinien miec za duzych klopotow z pokonaniem Trumpa, a kurs tez nie najgorszy.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|