Oryginalnie wysłał juan_carlos:
[qb]
niezmiernie się cieszę z grosjeana i z tego że gejka henmana już nie ma w turnieju <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> i mam nadzieję że ten przylizany cienias zakończy karierę i zajmie się hodowlą jamników bo tylko do tego się nadaje
grosjean <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: za wyeliminowanie megacioty[/qb]
No coż - nic dodać nic ująć - podzielam zdanie w 100% <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Nalezy jeszcze wspomnieć o zachowaniu widowni , która uchodzi (wg. komentatorów) za znającą sie na tenisie jak żadna inna :eek: Ja rozumiem - gra(ł) reprezentant ich kraju i kibicować można , głośno klaszcząć krzycząc , piszcząc , ale na Boga! - wspaniałe akcje przeciwnika też trzeba od czasu do czasu przyjąć owacją. Mało tego - te śmierdzące kacapy ,błędy Sebastiana wynikajace z niczego innego jak z własnej niedokładności , niespowodowanych w żadnym jakimkolwiek działaniem tego barana po drugiej stronie , oklaskiwały jak żadna inna publiczność na świecie!
Tak więc kiedy słyszę , że któryś ze spikerów mówi mi , że na Wimbledonie nie oklaskuje się błędów zawodnika ,to grosz na drobne mi się rozmienia. Jednym słowem chołota! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />uke: na nich